Polska – Tajlandia typy, kursy i zakłady | 27.09.2022

Zuzanna Górecka na zagrywce w meczu Polek

Biało – czerwone wracają do gry! Po epizodycznym występie w Holandii wracają do Polski, gdzie rozegrają pozostałe spotkania pierwszej fazy grupowej. Czy dziś również zwyciężą? Czy również za trzy punkty tak, jak to miało miejsce w przypadku rywalizacji z Chorwatkami? O tym więcej napiszę za chwilę. Na razie jeszcze dodam, że aby stworzyć double’a, to przyjrzę się również spotkaniu Kamerunek z Kenijkami. Natomiast jeżeli chodzi o to u kogo stawiam kupon związany z tymi meczami, to tym razem zdecydowałem się na wybór takiego bukmachera jak ForBET.

Koszulka bukmachera forBET
Koszulka bukmachera forBET
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1000  1200  bez ryzyka + 2000 2080 zł od drugiego depozytu + 30 dni bez podatku

standardowa oferta 3000 zł. z naszym kodem: 3280 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 2080 zł ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 1200 zł BEZ PODATKU: 30 dni

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Polska – Tajlandia: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (27.09.2022 r.)

Zacznijmy od przypomnienia, że Polki zwyciężyły w pierwszym spotkaniu. Za trzy punkty pokonały Chorwatki. Jednak martwi styl w jakim tego dokonały, gdyż mało kto spodziewał się zgubionej drugiej partii i tak dużych problemów na początku i w środku trzeciej odsłony. Porażające były przede wszystkim błędy w komunikacji, przez co rywalki Polek zdobywały momentami nawet serie punktów po błędach biało – czerwonych. Najbardziej rzucającymi się błędami były psute zagrywki, a także przebijanie piłek na drugą stronę siatki. Polki przez kilka dłuższych chwil były sparaliżowane do tego stopnia, że przy jednej z piłek Magdalena Stysiak nie była w stanie – ponieważ otrzymała za niskie podanie – przebić piłki na drugą stronę. Na szczęście w trzeciej partii udało się zwyciężyć, a czwarta była już przykładem koncertowej gry Polek! Zwyciężył w niej do piętnastu.

Jak w pierwszym meczu turnieju poradziły sobie Tajlandki? Grały dzień później od biało – czerwonych i konfrontowały się z Turczynkami. Sprawiły nie lada sensację, ponieważ… zwyciężyły w tamtym spotkaniu! Owszem, po tie-breaku, a jeden set zakończył się ich triumfem po stanie 31 do 29 w punktach, lecz były w stanie pokonać faworyzowane rywalki! Turczynki to jedna z drużyn w siatkówce kobiet, która przed startem każdej imprezy jest przymierzana do sięgnięcia nie tylko po medale, ale również trofea. Dlatego też należy docenić występ Tajek, choć jednocześnie podkreślić to, z jakimi problemami się zmagały. Zwłaszcza w pierwszej i trzeciej partii popełniały sporo błędów własnych, szwankowała komunikacja w przyjęciu, a i serwis nie był tak kąśliwy, jak można się było tego spodziewać. Przez to Tajki przegrały zasłużenie w premierowej odsłonie. Jednak z każdą kolejną grały coraz lepiej, błyszcząc zwłaszcza w czwartym i decydującym secie.

Statystyczne zestawienie reprezentacji Polski i Tajlandii przed meczem na mistrzostwach świata:

  • W pierwszym meczu Polki zwyciężyły do jednego nad Chorwatkami, a Tajki po tie-breaku nad Turczynkami.
  • Polki triumfowały w pierwszej, trzeciej i czwartej odsłonie kolejno do: 19, 23 i 15, a Tajki w drugim, czwartym i piątym secie odpowiednio do: 29, 19 i 13 punktów.
  • Premierowa odsłona Polek zakończyła się wynikiem do 19, co oznacza, że reprezentacje zdobyły łącznie 44 punkty, a u Tajek do 17, co wiąże się z osiągnięciem 42 oczek.
  • Na przestrzeni całego spotkania Polki zdobyły 96, a straciły 82 punkty, co oznacza, że łącznie z Chorwatkami na dystansie całego spotkania osiągnęły 178 punktów.
  • W przypadku Tajek mamy taką sytuację, że zdobyły 110, a straciły 111 oczek, co oznacza, że wraz z Turczynkami zdobyły łącznie 221 punktów.
  • Mimo, że Polki grały o seta mniej, to zdobyły więcej punktów po grze blokiem, gdyż 13, a Tajki nabiły 9 oczek.
  • Jeśli chodzi o statystykę asów serwisowych, to biało – czerwone 3-krotnie cieszyły się z punktów po zagrywce, a Tajki 5-krotnie.
  • Należy przy tym zauważyć, że Polki popełniły przy tym 12 błędów serwisowych, a Tajki myliły się 14-krotnie.
  • Warte zauważenia jest również to, że Tajki popełniły aż dwa razy mniej błędów w ataku od Polek, gdyż dostarczyły w ten sposób rywalkom ledwie 6 punktów.
  • Dzięki temu wiemy, że Tajki „sprezentowały” 20 punktów Turczynkom na przestrzeni całego meczu, a Polki aż 26 oczek.

Interesujące kursy bukmacherskie przed meczem Polski z Tajlandią na mistrzostwach świata

Analizując powyższe składowe można bardzo szybko zauważyć, dlaczego tak ciężko jest orzec, czy te reprezentacje zdobędą w tym meczu mniej, czy więcej niż 181 punktów. Wszyscy mamy w pamięci to, w jakim stylu Polki pokonywały Tajki 16 czerwca. Wówczas wygrały po tie-breaku, a pierwsze dwa sety były szalenie zacięte; w tym drugi grany na przewagi. Nawet sam tie-break kończył się przecież wynikiem 15 do 13 dla biało – czerwonych. Jednak myliłby się ten, który w ciemno obstawiałby, że i teraz zdobędą większą liczbę punktów. Piszę tak, gdyż w przedostatnim spotkaniu, które było grane rok temu Polki pokonały Tajki do zera! A jak wyglądały kolejne dwa spotkania? Pierw zwycięstwo Polek po wyczerpującym spotkaniu w tie-breaku, a jeszcze wcześniej po gładkim trzy do zera.

Dlatego też czysto informacyjnie dodam, że bukmacher, jakim w tym przypadku jest ForBET przygotował taką samą wycenę na oba te zdarzenia, czyli ustabilizowaną na 1.85. Patrząc na to jakie wyniki były osiągane na przemian w ostatnich latach, jak i na fakt, że mówimy i o walce dwóch napędzonych drużyn poprzez triumfy w pierwszej kolejce i o kolejnym spotkaniu na mistrzostwach świata, również nie podejmuję się wskazania na temat tego ile setów potrwa to spotkanie. Mimo, że najniższa wycena dotyczy typu, że zostaną rozegrane cztery partie, tak wolę aż tak nie ryzykować. Dodam tylko, że kurs na zwycięstwo którejkolwiek z drużyn w trzech partiach wynosi 2.42, w czterech – 2.37 i w pięciu – 2.90.

W takim wypadku może warto pokusić się o zaznaczenie tego, kto zwycięży w pierwszej, drugiej, bądź trzeciej partii? W każdym z przedstawionych przypadków w chwili pisania tekstu mamy taką samą różnicę, a mianowicie kurs 1.67 na triumf Polek w danej partii i 2.07 na zespół z Tajlandii. Bliższe są różnice, kiedy mówimy o czwartej, bądź piątej partii, gdyż wówczas dysproporcja wynosi kolejno 1.69 do 2.05 i 1.71 do 2.01. Jednak w ForBET za każdym razem spotkasz się z niższym kursem w stosunku do Polek. Czego jeszcze nie gram od siebie, gdyż według mnie wiąże się ze zbyt wysokim ryzykiem? Ano tego, czy w pierwszym secie liczba zdobytych punktów przez zespoły będzie nieparzysta, tudzież parzysta. Na pierwsze wskazanie mamy wycenę na poziomie 2.22, a na drugą raptem 1.59. Jednak, czy rzeczywiście jest tak oczywista, jak może podpowiadać kurs…?

Moje typowanie związane z meczem Polski z Tajlandią na mistrzostwach świata

Jaki jest mój typ? Wierzę w to, że za nami „pierwsze śliwki robaczywki” i teraz będziemy już widzieć wyłącznie lepszą postawę biało – czerwonych. Pierwsze mecze turnieju mają to do siebie, że przeważnie kończą się przeróżnymi wynikami. Aczkolwiek im dłużej trwa turniej, tym łatwiej „oddzielić ziarno od plew”. Choć mówimy o meczu dopiero drugiej kolejki, tak sądzę, że raz Tajki mogły zaskoczyć, dziś pewnie również będą w stanie się postawić dłuższymi momentami, aczkolwiek ostatecznie to biało – czerwone będą cieszyć się z kolejnego triumfu.

Reprezentacja Polski zwycięży w meczu: TAK
Kurs: 1.64
Graj!

Za moim typem przemawia również to, że pięć ostatnich gier tych zespołów ze sobą kończyło się na korzyść Polek. Warto odnotować, że Polki były w stanie aż trzykrotnie w tej serii pokonywać Tajki do zera! Poza tym Tajki miały o seta dłuższy mecz, a i mniej odpoczynku przed dzisiejszym spotkaniem. Dlatego też reasumując patriotycznie stawiam na to, że lepsze w tej konfrontacją okażą się nasze reprezentantki! Kurs na to zdarzenie również zachęca do zagrania double’a, gdyż jest ustabilizowany na poziomie 1.64.

Kamerun – Kenia: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (27.09.2022 r.)

O ile w pierwszym analizowanym przeze mnie meczu możemy mówić nie tylko o sporych emocjach, ale również wysokiej klasie siatkówki, tak w tym spotkaniu powinniśmy przygotować się na częstszy widok popełnianych błędów. W tym starciu nie zobaczymy walki między zespołem aspirującym do znalezienia się w ćwierćfinale mundialu, a brązowymi medalistkami Pucharu Azji. Piszę tak, gdyż będziemy świadkami starcia Kamerunek z Kenijkami. By nie dyskredytować ich umiejętności bez poparcia tezy, dodam, że gospodynie tego meczu grały w sobotę z Włoszkami i przegrały do zera, ulegając w poszczególnych partiach kolejno do: 10, 12 i 16 oczek. Wcale nie lepiej pokazały się Kenijki, które dzień później rywalizowały z Belgijkami i również przegrały bardzo gładko. Tyle, że traciły partie sięgając odpowiednio po: 15, 14 i 11 punktów. W statystycznym zestawieniu dodam jeszcze, ile i jakich błędów przy tym popełniły.

Ponadto mówić o tej konfrontacji należy nadmienić, że mówimy o rywalizacji między zespołem z 25-ego z drużyną z 30-ego miejsca z oficjalnego rankingu FIVB. Historia ich występów na siatkarskim mundialu kobiet również uczy nas tego, że nie powinniśmy spodziewać się wielkiego show. Kamerunki na tego typu imprezie występowały trzykrotnie i za każdym razem zajmowały 21. pozycję. O dwa starty więcej mają Kenijki, które zajęły raz nawet 13. miejsce, lecz wydarzyło się to w… 1998 roku. Co jeszcze można powiedzieć o ich rywalizacji? Ano to, że Kamerunki przystąpią do meczu jako mistrzynie Afryki. W finale wspominanej edycji czempionatu kontynentu pokonały… właśnie Kenijki! Identycznie było zarówno trzy, jak i pięć lat temu. Mówiąc o ich rywalizacji należy zauważyć, że łącznie od 2013 roku zostało rozegranych pięć turniejów o mistrzostwo Afryki i od tamtej pory obie kadry zawsze razem znajdowały się na pudle, tyle że na różnych jego pozycjach.

O czym jeszcze można by wspomnieć, mając na uwadze mecz Kamerunek z Kenijkami? Ano to, że obie te kadry do tej pory wygrały po jednym meczu na mistrzostwach świata. Kto po dzisiejszej rywalizacji będzie cieszyć się z drugiej? Fani reprezentacji Kenii liczą przede wszystkim na jeden z największych talentów kobiecej siatkówki, który gra właśnie pod barwami kadry prowadzonej przez Luizomara De Moury. Mowa o atakującej Sharon Kiprono, która została wybrana jako MVP ostatnich klubowych mistrzostw Afryki! Ponadto to w ich składzie znajduje się tak rozpoznawalna przez fanów w Europie kapitan jak Mercy Moim, jak i szalenie obiecująca, a zarazem najmłodsza w ekipie rozgrywająca Emmaculate Nekesa. Jednak nie zapominajmy, że przyjdzie im się mierzyć z Kamerunkami, czyli trzykrotnymi z rzędu mistrzyniami Afryki!

Statystyczne zestawienie reprezentacji Kamerunu i Kenii przed meczem na mistrzostwach świata:

  • Kamerunki w pierwszej kolejce mierzyły się z Włoszkami i przegrały do zera, zdobywając zaledwie kolejno: 10, 12 i 16 oczek.
  • W przypadku Kenijek mamy identyczną sytuację, tyle, że one konfrontowały się z Belgijkami i w poszczególnych partiach sięgnęły po: 15, 14 i 11 punktów.
  • Dzięki powyżej wspomnianym statystykom widzimy, że Kamerunki zdobyły ledwie 38 punktów, tracąc przy tym aż 75 oczek.
  • Z kolei w przypadku Kenijek ta statystyka prezentuje się następująco: 40 oczek zdobytych, a aż 75 straconych.
  • Dzięki temu widzimy, że Kamerunki z Włoszkami na przestrzeni meczu zdobyły 113, a Kenijki z Belgijkami 115 punktów.
  • Warto przy tym nadmienić, że Kamerunki zdobyły aż 4 punkty z zagrywki, a Kenijki żadnego!
  • Kamerunki nieco lepiej zaprezentowały się również w bloku, gdyż zdobyły dzięki temu elementowi gry 6 punktów, a Kenijki 4 oczka.
  • Jeżeli chodzi o błędy serwisowe, to Kamerunki w ten sposób oddały 5 oczek rywalkom, a Kenijki o 1 mniej.
  • Warto podkreślić również to, że Kamerunki popełniły o blisko dwa razy mniej (różnica wynosi aż 9 oczek) błędów w ataku.

Interesujące kursy bukmacherskie przed meczem Kamerunu z Kenią na mistrzostwach świata

Ich mecz 19 września 2021 roku zakończył się wynikiem 3 do 1 dla Kamerunek. Czy tak samo będzie i tym razem? Tak uważają w ForBET, ponieważ najniższa wycena na to, w ilu setach zakończy się to spotkanie, wskazuje właśnie typ związany z czterema partiami. Mamy na niego wycenę ustabilizowaną na poziomie 2.32. Na triumf którejkolwiek z drużyn w trzech setach mamy wycenę na 2.42, a na to, że któraś z nich zwycięży po tie-breaku już 2.80. Jeżeli chciałbyś zaryzykować jeszcze bardziej, to polecam Ci rozważyć dwa typy, które „informują”, która z drużyn ugra dokładnie jednego seta. Jeśli postawisz na wskazanie względem Kamerunek, to spotkasz się z wyceną na 4.30, a jeśli, że dokonają tego Kenijki to już z 4.40.

Zastanawiasz się, jakie mogą być kursy na którąkolwiek z tych drużyn w przypadku, gdybyś chciał zagrać na to, kto zwycięży w danej odsłonie? To dodam Ci, że kursy na wskazanie zwycięzcy pierwszego seta wynoszą 1.84 do 1.83 na Kenijki. Na triumf jednego, bądź drugiego zespołu w kolejnych dwóch partiach mamy odwrotną sytuację. Choć kursy nie ulegają zmianie, jeśli mówimy o samej wartości. Jeżeli mówimy o tym, kto zwycięży w czwartej lub piątej partii, to dodam Ci, że one również wynoszą 1.84 do 1.83, tyle że ponownie niższe wskazanie jest na gościnie tego meczu. Nim przedstawię swój typ, dodam jeszcze, że w każdej chwili możesz sprawdzić, jak idzie mi typowanie siatkarskich spotkań. Wystarczy, że odwiedzisz zakładkę o nazwie: TYPY – Siatkówka.

Moje typowanie związane z meczem Kamerunu z Kenią na mistrzostwach świata

A skoro już mówimy o graniu typu na ten lub/i na powyżej wspominany siatkarski mecz z ForBET-em, to nadmienię, że warto sprawdzić, jak kapitalny BONUS przygotowali z myślą o Tobie. Jak go zdobyć? Wystarczy założyć konto u tego bukmachera, jednocześnie korzystając z naszego kodu promocyjnego. Jednak wróćmy do tego, co w tym miejscu jest najważniejsze, a mianowicie to, co gram od siebie w związku z tą rywalizacją. Obstawiam, że jako, że spotkają się drużyny prezentujące porównywalny poziom, czeka nas zacięte spotkanie już od pierwszej piłki.

1. set - zespoły zdobędą więcej niż 44.5 punktów: TAK
Kurs: 1.58
Graj!

Wszakże obie strony równie mocno chcą zdobyć drugi triumf w historii swych występów na mundialu, jak i pokazać, że w pierwszym meczu po prostu mierzyły się ze znacznie lepszymi od siebie zespołami. Dlatego też gram na to, że w premierowej odsłonie obie drużyny zdobędą więcej niż 44 punkty. Kurs na to zdarzenie jest ustabilizowany na poziomie 1.58. Dzięki temu uzyskuję kupon o wartości całkowitej na poziomie 2.59, co uważam, że jest w sam raz na dziś.

Propozycja kuponu:

Kupon FORBET siatkówka kobiet

fot. Łukasz Sobala/PressFocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze