fot. Ao Leilian molisaer/Xinhua/PressFocus

Kolejny dzień z tenisem w Ameryce Południowej. Czasy pandemii widać dają nam się we znaki, jak dobrze widać na załączonej fotografii. Tenisiści jednak podróżują i rywalizują o punkty do światowego rankingu ATP Tour. Dziś przyjrzymy się pojedynkom drugiej rundy challengera w Limie, w których to dojdzie do spotkań Juana Manuela Cerundolo z Vitaliyem Sachko oraz Daniela Elahi Galana Riverosa z Inigo Cervantesem. Jak widzicie rezultaty tych pojedynków?

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 50 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

betclic-bez-ryzyka

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Juan Manuel Cerundolo – Vitaliy Sachko, 25 11 2020, godz. 16:00 (godzina może ulec zmianie)

Pojedynek drugiej rundy turnieju, w której kwalifikant z Ukrainy – Vitaliy Sachko spotka się z Argentyńczykiem – Juanem Manuelem Cerundolo.

Juan Manuel Cerundolo to obecnie 349 rakieta światowego rankingu ATP Tour, dla 19-letniego reprezentanta Argentyny to najlepszy wynik w karierze. Dopiero wchodzi on do światowego tenisa dlatego nie ma jesczcze na swoim koncie żadnego tytułu singlowego. Argentyńczyk jednak dobrze wykorzystuje czas wznowienia rozgrywek, zaliczył kilka niezłych, jak na swój ranking rezultatów.  Cerundolo był w ćwierćfinale turnieju w Caslano, udało mu się również przejść rundę w challengerze w Sibiu i w Limie. W pierwszym spotkaniu ograł Connera Huertasa del Pino 6:4 7:5. Jak większość Argentyńczyków najlepiej czuje się na korcie ceglanym.

Ukrainiec, Vitaliy Sachko to obecnie 496 rakieta światowego globu, 23-latek nigdy nie był w rankingu wyżej. Nie ma na swoim koncie jeszcze żadnego tytułu singlowego i na razie się na to nie zanosi. Lokata pod koniec piątej setki w tym wieku to nie jest dobry rezultat. Ukrainiec tuła się po turniejach ITFowskich bez większych rezultatów. Tu ma okazję do rywalizacji w challengerze, a w moim odczuciu to dla niego jeszcze za wysoki poziom. Sachko zaliczył, jak na siebie, kilka niezłych rezultatów po wznowieniu rozgrywek, było to jednak na kortach twardych. Zameldował się w półfinale jednego z turniejów w Sharm el Sheikh, był również na tym samym etapie podczas bliźniaczego turnieju w Rumunii. Tutaj w pierwszej rundzie nieoczekiwanie okazał się lepszy od Facundo Bagnisa 3:6 6:1 7:6(5).

Mecze bezpośrednie

To dla obu panów pierwsza okazja do rywalizacji.

Co typuję?

Ukrainiec bardzo pozytywnie zaskoczył w spotkaniu pierwszej rundy pokonując Facundo Bagnisa. Wydaje się, że dziś na jego drodze staje rywal z niższej półki. Dlaczego nie miałby sobie z nim poradzić?

Typ: Vitaliy Sachko wygra

Kurs: 1,69

kk

Daniel Elahi Galan Riveros – Inigo Cervantes, 25 11 2020, godz. 16:00 (godzina może ulec zmianie)

Pojedynek byłego zawodnika czołowej setki rankingu ATP Tour – Inigo Cervantesa z aspirującym do tego grona, Danielem Elahi Galanem Riverosem. Kto w tym starciu okaże się lepszy?

Hiszpan, Inigo Cervantes to obecnie rakieta numer 543 światowego rankingu ATP Tour. Tak jak wspomniałem to były zawodnik pierwszej setki zestawienia, było to jednak w odległych czasach, w 2015 roku. Ma na swoim koncie sześć tytułów singlowych, cztery z nich zdobył w swoim najlepszym sezonie, wszystkie zdobył na kortach ziemnych. Największym triumfem w karierze było dla niego zwycięstwo w turnieju ATP Challenger Finals dla graczy najlepiej spisujących się w tej randze zawodów w 2015 roku. Hiszpan nie może jednak wrócić do tego poziomu po przebytej kontuzji. Cervantes tuła się po piątej, szóstej setce rankingu bez większych nadziei na powrót do czołówki. Po wznowieniu rozgrywek zaliczył trzy spotkania zwycięskie i tyle samo porażek. Jednak tenisiści, z którymi przegrywał nie powalają na kolana. Tutaj w pierwszym spotkaniu po trzysetowej batalii okazał się lepszy od Wilsona Leite 6:2 6:7(4) 6:1.

Daniel Elahi Galan Riveros to obecnie tenisista numer 129 światowego rankingu ATP Tour i jest to dla niego najwyższa pozycja w karierze. Reprezentant Kolumbii ma na swoim koncie jeden zawodowy tytuł zdobyty w 2018 roku w turnieju rangi Challenger Tour w San Benedetto. Po wznowieniu rozgrywek odpuścił granie w Stanach Zjednoczonych. We French Open natomiast spisał się wyśmienicie. Co prawda przegrał w finałowej rundzie kwalifikacji z Henri Laaksonenem 5:7 1:6, jednak dostał się do turnieju jako szczęśliwy przegrany i udało mu się dotrzeć do trzeciej rundy po zwycięstwach nad Cameronem Norrie 4:6 6:3 5:7 6:1 6:1 oraz Tennysem Sandgrenem 6:2 6:2 6:3, w trzecim spotkaniu znalazł pogromcę w osobie Novaka Djokovica 0:6 3:6 2:6. Po turnieju w Paryżu spisywał się przyzwoicie, zaliczył ćwierćfinał challengera w Marbelli i półfinał w Cary. Tutaj w pierwszym spotkaniu bez najmniejszych problemów ograł Agustina Velottiego 6:3 6:1.

Mecze bezpośrednie

Panowie spotkali się w 2016 roku, wtedy górą był Hiszpan.

10 11 2016, ATP Challenger Bogota ćwierćfinał (korty ziemne), Daniel Elahi Galan Riveros – Inigo Cervantes 3:6 4:6.

Co typuję?

Czas na rewanż z 2016 roku. Wtedy obaj tenisiści byli w zupełnie innych punktach swoich karier. Można powiedzieć, że sytuacja zmieniła się o 180 stopni. Teraz to Kolumbijczyk jest zdecydowanym faworytem spotkania i to on dziś powinien zameldować się w kolejnej rundzie turnieju.

Typ: Daniel Elahi Galan Riveros wygra

Kurs: 1,21

Zakład bez ryzyka w Betclic – zwrot na konto depozytowe do 50 PLN! ✅

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać, trzeba zagrać za 57 PLN

✅Link do rejestracji: zagranie.com/go/betclicbezryzyka

Kod promocyjny: ZAGRANIE50

Pieniądze można od razu wypłacić

 

sachko

Zaloguj się aby dodawać komentarze