Jesteśmy już po dwóch pierwszych meczach 1/8 finału w tegorocznych Mistrzostwach Świata. Górna część drabinki nie kryje już przed nami większych tajemnic. Co innego w pozostałych meczach, gdzie zawodnicy, aby móc grać w nowym roku, muszą uporać się jeszcze ze swoimi rywalami w czwartej rundzie rywalizacji na tym turnieju. Dzisiaj przygotowałem dla Was zestawienie kilku meczów, które mam nadzieję, że przyniesie nam zysk! Sprawdźcie, co przygotowałem na ostatnie mecze w tym roku kalendarzowym! 

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1500 zł od trzech depozytów
+ 0 100 zł bez ryzyka + 40 zł Pewne ZBR

standardowa oferta to 1500 zł, a z naszym kodem zgarniasz 1600 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 1500 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł
PEWNE ZBR: 40 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Raymond Smith vs Mervyn King: typy i kursy bukmacherskie (30.12.2021 r. – 13:30)

Załóż konto w STS z kodem promocyjnym od Zagranie i odbierz do 234PLN bez ryzyka! 

Pierwszymi zawodnikami, którzy awansowali do 1/8 finału tegorocznych Mistrzostw Świata w darcie, byli Mervyn King oraz Raymond Smith. Można powiedzieć, że w obu przypadkach takie zestawienie w tej części rozgrywek jest zaskoczeniem, ponieważ raczej nikt nie stawiał na tak dobry występ zawodnika z Australii, dla którego jest to dopiero 4. wydarzenie telewizyjne, w którym bierze udział. Co prawda może mówić o sporym szczęściu w losowaniu, gdyż ulokowany został w jednej z łagodniejszych części drabinki głównej. Do tej pory pokazywał się z bardzo stabilnej strony i niemalże każde spotkanie grał na wysokim, przyzwoitym poziomie średniej trzech lotek oraz wysokich procencie skuteczności na doublach. W ostatnim spotkaniu z Hempelem było już w nim widać spory stres spowodowany rangą meczu, ale musi mocno podziękować rywalowi z Niemiec, który totalnie się na to spotkanie pogubił. Smith nie jest zawodnikiem rozstawionym, a nawet nie ma karty PDC, która umożliwia starty w Playersach. Wygrał on bilet na MŚ w kwalifikacjach swojego regionu, a w arenie Ally Pally idzie mu całkiem dobrze. Na swojej drodze pokonał Jamie Hughesa, gdzie panowie zagwarantowali nam bardzo wysoki poziom spotkania. Później przyszła pora na walkę z będącym poza formą Devonem Petersenem, co Australijczyk wykorzystał i awansował dalej. Z Hempelem zagrał moim zdaniem słabo, ale wystarczająco, aby wysłać Niemca do domu przed nowym rokiem. Dzisiaj nie jest faworytem spotkania, a wydaje się, że ranga meczu będzie już na nim ważyć sporo kilogramów stresu. Czy będzie on w stanie wrócić na poziom z 1/64 finału i powalczyć z „Królem”?

Mervyn jest zawodnikiem nieobliczalnym, który bardzo często bazuje na dyspozycji dnia lub podejściu do turnieju. Lecz jak widać na tych Mistrzostwach, idzie mu bardzo dobrze i jest w stanie odwrócić losy spotkania. Oba dotychczasowe pojedynki zagrał na wysokim poziomie, a co także bardzo ważne i należy to podkreślić, miał on znakomity poziom wyzerowań tarczy w pierwszym pojedynku, co dało mu możliwość dogonienia rywala. Drugi mecz to już zupełna dominacja na tarczy oraz mentalne przygotowanie. Nawet jak trafiały się uchybienia na sektorze, to potrafił szybko się skorygować i poprawić w następnym rzucie lub podejściu. Do tego jest to zawodnik, który zna wagę takich zawodów. Już raz gościł w półfinale Mistrzostw, dlatego takie pojedynki ze Smithem, nie powinny być dla niego obciążeniem. King miał trudniejsze zadanie w drabince niż jego dzisiejszy rywal. Musiał zmierzyć się z będącym we wzwyżkowej formie Joycem oraz pokonać wracającego do dobrej dyspozycji Lennona. Z Ryanem zaliczył fantastyczny comeback z 0:2 w setach. Takiego późnego wejścia w mecz nie powtórzył już z Irlandczykiem i w całym spotkaniu nie pozwolił na wygranie ani jednego seta. Czy dzisiaj także zobaczymy jego dominację?

Co obstawiać?

Moim zdaniem to spotkanie padnie łupem zawodnika z Anglii, który dysponuje dużo większym doświadczeniem i ograniem na turniejach tv, mający dłuższy format rozgrywki. King powinien być pewniejszy na tarczy, a jego częstsze wizyty na 180-tkach, także powinny mieć odzwierciedlenie w ostatecznej gonitwie na tarczy. Dzisiaj gram na win Anglika!

STS
1.40
Mervyn Kinga wi

grupa

Alan Soutar vs Callan Rydz: typy i kursy bukmacherskie (30.12.2021 r. – 15:00)

Drugi mecz sesji popołudniowej to rywalizacja Szkota z Anglikiem. Dla mnie Alan Soutar jest zawodnikiem, którego już dawno nie powinno być w tym turnieju. Moim zdaniem, nie prezentuje poziomu, który można uznać za godny występowania w tej rundzie rywalizacji. Po raz kolejny nie będzie brany pod uwagę, jako faworyt do wygrania tego spotkania. Alan do tej pory gra średnie w granicy 90. punktów, a do tego dochodzą liczne pudła na doublach. Co prawda trzyma nerwy na wodzy i w momentach decydujących, takich jak ostatnie sety w spotkaniach, których miał już 3, daje radę ze swoim mentalem i wygrywa bezpośrednie starcia. Jednak gra na odległości i punktacja w traczy to bardzo falujący aspekt, który czasami faktycznie wychodzi temu zawodnikowi, jednak nie jest on stabilny i często gubi potrójne pola w sektorach. Soutar jeszcze ani razu nie osiągnął średniej na poziomie 91. punktów, a do tego najwyższa wartość na doublach w jego wykonaniu, to 38% skuteczności w starciu, gdzie był faworytem, a więc w pierwszej rundzie z Portelą. Czy dzisiaj w końcu znajdzie pogromcę, a jego poziom gry się podniesie?

Z pewnością dla wielu z obserwatorów obecność Callana Rydza w tej rundzie zawodów może być zaskoczeniem, jednak po prostu pokazał on podtrzymanie formy z ostatnich miesięcy. Dla Callana zawsze największym wrogiem na turniejach telewizyjnych był stres i nerwy spowodowane występami o tak dużej randze. Jednak od jakiegoś czasu powoli się nam uspokaja, a co za tym idzie, jest pewniejszy przy tarczy. Pokazują to wyniki z jego ostatnich zawodów tv. Mimo że w finałach Playersów odpadł na drugiej rundzie, to jednak nie można mu mieć za złe, gdyż zagrał na poziomie 100. punktów średniej, ale lepszy okazał się być James Wade. Do tego na tych Mistrzostwach już raz przekroczył granicę setki w średniej. W momencie, kiedy poczuje już luz w rzutach, jest jak maszyna do notowania wysokich not w tarczy. Skorzystał z lekkiej kontuzji Aspinalla i pięknie zaprezentował się na tablicy w poprzedniej rundzie, wygrywając mecz do 0 w stosunku setowym. Do tego częste wizyty na maxach oraz pewność z rzutu na rzut, przy doublach. W meczu z Dolanem miał około 65% wykończenia, a z ASPem 42%. Z takimi statystykami powinien dzisiaj gładko zapewnić sobie awans do kolejnej rundy. 

Co obstawiać?

Panowie już raz zmierzyli się ze sobą w bezpośrednim starciu na arenie Players Championship. Tam lepszy okazał się być Callan Rydz i dzisiaj liczę na to samo. Dodatkowo uważam, że forma, z jaką obaj panowie przyjechali rywalizować w Alexandra Palace, dużo bardziej wskazuje na to, że Rydz ponownie nie będzie dla rywala łaskawy i może nie oddać dużej ilości setów. Dlatego moją propozycją to spotkanie jest zagranie na win Rydza z minimum dwoma setami przewagi! 

STS
1.67
Callen Rydz -1,5 setów handicap

Peter Wright vs Ryan Searle: typy i kursy bukmacherskie (30.12.2021 r. 22:30)

Na takie mecze w 1/8 finału czekamy. Zdecydowanie dużo lepiej ustawiony zawodnikami pojedynek, który mam nadzieję, że nas nie zawiedzie. Na arenie Alexandra Palace zobaczymy dwóch bardzo charakterystycznych graczy, którymi będą Peter Wright oraz Ryan Searle. Były Mistrz Świata w osobie Szkota pokazał niesamowity poziom w drugiej części swojej rywalizacji w poprzedniej rundzie. Cztery ostatnie sety w jego wykonaniu, to rzuty na średniej: 105, 112, 107, 113. Do tego liczne kończenia wysokich not i kończenia na poziomie 60%. Taki poziom Wrighta, przy absencji MVG, może doprowadzić go do finałowego starcia w tej części drabinki. Oczywiście można się śmiać z jego braku decyzyjności, co do sprzętu, którym gra, ale pokazuje to także, jak duża pewność siebie drzemie w Snakebite. Myślę, że po tym spotkaniu z Hetą, zdobędzie się on na ustabilizowanie wyboru lotek do tych, które najczęściej widzimy w jego rękach oraz które dawają mu najwyższe wartości na tarczy. Peter wygrał ostatnio finały Playersów i miał także możliwość spotkania się z Ryanem. Bardzo pasjonujące spotkanie finałowe, gdzie zawodnicy zagrali wszystkie możliwe legi, jakie przewidziane były w rywalizacji. Szkot wygrał 11:10, chociaż miał szanse na dużo wcześniejsze zakończenie spotkania.

Ryan moim zdaniem nieco obniżył swoje loty na tym turnieju. Tak jak przyzwyczajał nas przez cały sezon do bardzo wysokich średnich, tak na tych Mistrzostwach nie może przebić się powyżej 92. punktów średniej. Duża w tym wina jego niskiej skuteczności na doublach. Bardzo dużo podejść, które nie są kończone na czystej podwójnej. W poprzednim meczu z Noppertem dawało to Holendrowi duże szanse na dogonienie rywala, z których korzystał i doprowadzał do równowagi w legach w pierwszej części spotkania. Sam Searle ma świadomość, że jego jeszcze krótka przygoda w tourze, nie daje mu pewności w udziale na tak wartościowych turniejach. Wypowiedział się tak w jednym z wywiadów i myślę, że od tego meczu z Peterem, zacznie się mocna nerwówka z jego strony. Jeżeli skuteczność na doublach nie zostanie poprawiona, to po raz kolejny powinien zostać odprawiony przez wicelidera rankingu PDC.

Co obstawiać?

To spotkanie powinno paść łupem już dużo bardziej doświadczonego na tego typu turniejach telewizyjnych, Petera Wrighta. Szkot pokazał, że potrafi grać na niesamowicie wysokim poziomie i od finałów Playersów jest w odpowiedniej formie, aby straszyć rywali na tych zawodach. Wczoraj po zmianie lotek i powrocie do swojego stałego zestawu zaprezentował jeden z lepszych dartów w tej rundzie. Searle raczej nie radzi sobie z narzuconą presją i oddaje często rzuty o niskiej wartości. Gram zatem na win Wrighta! 

STS
1.45
Peter Wright win

MŚ dart kupon STS 30.12.2021

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze