fot. Xisco Navarro / Cordon Press / Pressfocus

Przed nami sobotnie spotkania w hiszpańskiej La Lidze. W kalendarzu czekają na nas cztery pojedynki, z których wybrałem dwa, moim zdaniem najlepsze do analizy. W południe wybierzemy się do Valencii, gdzie tamtejsze Nietoperze zmierzą się z Atletico Madryt. Natomiast wieczorem, naszym celem jest spotkanie obrońców tytułu z Deportivo Alaves. Czy gospodarze będą po raz kolejny gościnni dla swoich rywali? Zapraszam do analizy!

Odbierz bonus powitalny do 580 złotych u legalnego bukmachera SuperBET!

Załóż konto i odbierz bonus -> LINK

Koszulka Superbet
Koszulka Superbet
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 200 zł od depozytu, 1300 zł bez ryzyka, 34 zł darmowy zakład + 20 zł aplikacja mobilna!

1554 PLN na start w Superbet!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 200 zł, TYDZIEŃ BEZ RYZYKA: do 1300 zł, DARMOWY ZAKŁAD: 34 zł APLIKACJA MOBILNA: 20 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

 

Valencia CF vs Atletico Madryt (sobota 16:15)

Zdecydowanie możemy nazwać to spotkanie hitem kolejki i nikt nie powinien sądzić inaczej. Obie ekipy to wielkie marki oraz odwieczni rywale w walce o europejskie puchary. Ten sezon dla nich jest zupełnie inny. Gospodarze powoli wychodzą z dołku, zaś Atleti gromi wszystkich na potęgę, nie tracąc przy tym bramek. Zapowiada się naprawdę ekscytujące spotkanie.

Valencia w tym sezonie to po prostu nieprzewidywalny zespół. Potrafią wygrać z Realem Madryt i to bardzo wysoko, po czym zremisować z Deportivo Alaves czy przegrać z Elche, jak to miało miejsce miesiąc temu. Dla Valencii najgorszy był początek sezonu. Pierwsze siedem spotkań zakończyli z dorobkiem zaledwie 7 punktów, lecz potrafili wygrać z fenomenalnym Realem Sociedad. Ostatnie trzy kolejki to stabilizacja formy i przede wszystkim zdobywanie upragnionych punktów. Co prawda, zdobyli ich zaledwie pięć, ale porównując z początkiem sezonu, to i tak bardzo dobry wynik. Javi Garcia w powolnym tempie zaczyna wpływać na swoich zawodników, którzy zdają sobie sprawę, że muszą zacząć zdobywać więcej punktów. Z resztą trener Nietoperzy to fenomen w La Lidze, gdyż otwarcie mówi, że nie chce dalej współpracować z zawodnikami z Walencji. Czy po fali dobrych występów coś się zmieniło? Przekonamy się pewnie dziś po arcytrudnym spotkaniu z Atletico Madryt. Na uwagę w ekipie Valencii zasługuję Yunus Musah, który zaskakuję wszystkich umiejętnościami, jak i pewnością siebie. Młody Amerykaniec, Soler oraz Maxi Gomez to w tym momencie zdecydowanie zawodnicy, którzy odstają od swoich kolegów i to w nich należy szukać jakiś plusów w dzisiejszym spotkaniu.

Atletico Madryt w tym roku zaskakuję nawet wiernych kibiców. Ekipa Diego Simeone jest jedyną niepokonaną drużyną od początku sezonu na krajowym podwórku. Gdy podliczymy zeszły sezon La Ligi na koncie Atleti są już 24 spotkania bez porażki! Do rekordu jeszcze trochę brakuję, ale przy obecnej formie można śmiało stwierdzić, że są na bardzo dobrej drodze do pobicia Barcelony. Rojiblancos przed dzisiejszym spotkaniem mają serię pięciu kolejek bez straty punktu. Komplet punktów i jedynie jedna bramka stracona robi wrażenie. Obrona Atleti wygląda wspaniale, sam Oblak nie ma zbyt wielu okazji do interwencji, gdyż większość ataków rywali zatrzymywana jest w fazie początkowej. Jak długo zawodnicy z Madrytu będą w stanie grać na najwyższym poziomie z niesamowitym pressingiem? Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, wydaję się, że ekipa Simeone jest idealnie przygotowana fizycznie oraz taktycznie i ciężko znaleźć jakieś słabe punkty. W dzisiejszym spotkaniu na boisku nie zobaczymy paru ważnych zawodników w ekipie Rojiblancos. Na liście nieobecnych znajduję się w dalszym ciągu Luis Suarez, Lucas Torreira, Sime Vrsaljko, Hector Herrera oraz Diego Costa. Braki kadrowe są pewnym utrudnieniem, lecz przy fenomenalnej dyspozycji Joao Felixa oraz Angela Correry nie powinny zaważyć na wyniku spotkania. Czy Atleti będzie w stanie zagrać na zero z tyłu?

Estadísticas (statystyki) Valencia CF:

  • Bez porażek od 3 spotkań
  • Bez czystego konta od gola sześciu spotkań
  • Więcej niż 2.5 bramki w pięciu poprzednich spotkaniach
  • Więcej niż 4.5 kartki w 4/5 ostatnich meczach
  • Mniej niż 10.5 rożnego w poprzednich pięciu spotkaniach
  • 11 meczy bez wygranej z Atleti
  • Bez czystego konta w pięciu ostatnich konfrontacjach

Estadísticas (statystyki) Atletico Madryt:

  • Bez porażek od 7 spotkań
  • Bez porażek w lidze w tym sezonie
  • Zdobyli pierwsi bramkę w sześciu ostatnich spotkaniach
  • Bez straty gola od trzech spotkań
  • Mniej niż 4.5 kartki w 6/7 ostatnich meczach
  • Bez porażki z Nietoperzami w 11 poprzednich pojedynkach
  • Bez czystego konta w czterech ostatnich konfrontacjach
  • Zdobyli pierwsi gola w 5 poprzednich meczach z Valencią

Faworytem tego spotkania jest zdecydowanie zespół ze stolicy. Wszystkie statystyki wskazują na bezproblemowy mecz ze spokojną wygraną Atleti. Ja nie do końca jestem przekonany, by miało tak być. Wydaje się, że Valencia jest zespołem, który jest w stanie zaatakować bramkę Jana Oblaka i spokojnie powalczyć chociaż o punkt. Jestem zdania, że czyste konto Atletico nie może trwać wiecznie i dziś będziemy świadkami kolejnej straconej bramki przez zawodników Simeone. Mój typ na to spotkanie to bramki obu zespołów.

Mój typ na to spotkanie: Obie drużyny strzelą gola

Kurs: 1.98

35kChcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Real Madryt vs Deportivo Alaves (sobota 21:00)

Real Madryt od początku sezonu radzi sobie średnio, a dla wielu po prostu słabo. Co prawda, znajdują się na czwartej lokacie, lecz poziom prezentowany przez nich nie zadowala. W ostatnim spotkaniu po raz kolejny zawodnicy ze stolicy musieli zadowolić się zaledwie punktem. Ekipa Zidane’a zdecydowanie lepiej radzi sobie w europejskich pucharach, a ich celem na dzisiejszy mecz jest przeniesienie dobrej formy na krajowe zmagania. W dalszym ciągu w szatni Realu nie jest kolorowo, dodatkowo liczne kontuzję nie poprawiają sytuacji Królewskich. Na Alfredo Di Stefano Stadium nie zobaczymy Sergio Ramosa, Federico Valverde, Carvajala czy Karima Benzemy. Braki kadrowe nie powinny przeszkodzić w zdobyciu punktów, tym bardziej z rywalem, który od raz lat bardzo leży zawodnikom ze stolicy. Real Madryt na własnym obiekcie nie przegrał ośmiu ostatnich spotkań z Alaves, tracąc zaledwie trzy bramki. Czy obrońcy tytułu zdobędą komplet punktów?

Deportivo Alaves do tej pory wygrali jedynie dwa spotkania i zaliczyli po cztery remisy i porażki. Ich sytuacja jest bardzo ciężka, gdyż mają przewagę zaledwie dwóch punktów nad strefą spadkową. Baskowie zdecydowanie w ostatnim czasie radzą sobie dużo lepiej w lidze. Ostatnie cztery spotkania to trzy remisy oraz jedno zwycięstwo, co pomogło im wyjść z końca tabeli. Podział punktów z Valencią i Barceloną to duże osiągnięcie, które napawa ich do walki z każdym zespołem. Bardzo dużo w grze Deportivo zależy od dwóch graczy: Lucasa Pereza oraz Joselu, którzy stali się liderami ekipy z Baskonii. W dzisiejszym meczu braknie dwóch zawodników. Wśród nieobecnych znajdują się: Pere Pons, Manu Garcia. Czy Alaves zaskoczy rywali.

Estadísticas (statystyki) Real Madryt:

  • Bez czystego konta od czterech spotkań ligowych
  • Więcej niż 2.5 bramki w 6/8 ostatnich meczy
  • BTTS w 7/8 poprzednich pojedynkach
  • Mniej niż 10.5 rożnego w sześciu poprzednich spotkaniach
  • Trzy spotkania bez porażki przeciwko Alaves
  • Zwycięzca pierwszej połowy w 7/9 ostatnich konfrontacjach obu ekip
  • Mniej niż 4.5 kartki w 4/5 poprzednich spotkaniach
  • Więcej niż 2.5 gola w 8/10 ostatnich pojedynkach z Deportivo

Estadísticas (statystyki) Deportivo Alaves:

  • Bez porażek od czterech spotkań
  • Bez zwycięstwa w trzech poprzednich meczach
  • Bez czystego konta od trzech spotkań
  • Mniej niż 2.5 bramki w 6/7 ostatnich pojedynkach
  • Bez czystego konta od trzech spotkań przeciwko Królewskich
  • Więcej niż 2.5 gola w 8/10 ostatnich pojedynkach z Realem Madryt
  • Mniej niż 4.5 kartki w 4/5 poprzednich spotkaniach

Mecz obu ekip może przynieść grad bramek i na to też liczę. Real musi udowodnić swoją wyższość na krajowym podwórku i powoli zabrać się za odrabianie strat punktowych do liderów. Spotkanie z Alaves to idealna okazja, by spełnić wszelkie oczekiwania. Deportivo będzie robiło wszystko, by powstrzymać dzisiejszych rywali. Baskowie będą zdecydowanie skupiać się na grze z kontry. Według mnie zdecydowanie to Real zdobędzie komplet punktów oraz zobaczymy przynajmniej z dwie bramki.

Mój typ na to spotkanie: Real wygra i + 1,5 gola

Kurs: 1.53

Dodatkowe 580 PLN bonusu w Superbet!

  • Załóż konto w Superbet z linku zagranie.com/go/superbet
  • Wypłać depozyt o wysokości minimum 50 PLN, a otrzymasz 100% tej kwoty w formie bonusu
  • Obrót bonusem jest jednokrotny
  • Kurs minimalny podczas obrotu bonusem wynosi 1,80, a na kuponie muszą być przynajmniej dwa zdarzenia
  • Czas na obrót bonusem: 7 dni
  • Dodatkowo możesz otrzymać “tydzień bez ryzyka” do 500 PLN oraz freebet w wysokości 30 PLN

real i atletico kupon

Zaloguj się aby dodawać komentarze