Wracamy po jednym dniu przerwy od grania NHL. Tym razem w ofercie aż 11 spotkań, z których wybrałem kilka pozycji do zagrania.

Gramy dwa duble, a łącznie do zgarnięcia jest 566 PLN !

Fortuna ma najlepszą ofertę pod NHL na rynku! Załóż konto i graj z nami!

1000 PLN od depozytu + 125 PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Kod promocyjny: 1145PLN

Baner Fortuna na 1145PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

 

New Jersey Devils – Detroit Red Wings

14.02.2020r. godz. 01:00

Pierwsze spotkanie i pierwsza propozycja na dziś. Jesteśmy w Prudential Center, gdzie w Newark w stanie New Jersey, miejscowe Diabły zmierzą się z Detroit Red Wings.

Zarówno jedna, jak i druga drużyna nie mogą zaliczyć tego sezonu do udanych. Gospodarze zajmują 14.pozycję w tabeli Konferencji Wschodniej i zgromadzili do tej pory 50 punktów. Do lidera konferencji brakuje im aż 32 oczek. New Jersey Devils wygrało dotychczas 20 spotkań i aż 35 razy (10 po regulaminowym czasie gry) schodziło z tafli w roli pokonanego. Trzeba jednak oddać Diabłom, że w ostatnich meczach prezentują się nieco lepiej niż na początku sezonu. W ostatnich pięciu spotkaniach odnotowały one bowiem dwa zwycięstwa, w tym na wyjeździe z faworyzowaną wówczas Philadelphia Flyers. Zwycięstwo to było o tyle zaskakujące, że Diabły zwyciężyły Lotników aż 0:5. Ostatnie cztery porażki New Jersey Devils, paradoksalnie, nie były najgorszymi meczami w ich wykonaniu. Kolejno przegrywali oni z Nashville Predators 5:6 po rzutach karnych, z Dallas Stars 2:3 po dogrywce, z Montreal Canadiens 4:5 po rzutach karnych, oraz ostatnio 12 lutego 2020 roku ulegli Florida Panthers 3:5. Średnia bramek na mecz z udziałem New Jersey Devils na obecnym etapie sezonu wynosi 6.0, zaś w meczach u siebie 6.1. W dużej mierze, jest to niestety zasługa drużyn przeciwnych, albowiem Diabły straciły już w tym sezonie 195 bramek, a przed własną publicznością ta liczba wynosi okrągłe 100.

Drużyna gości, to pretendent do miana najgorszej ekipy tego sezonu. Jeśli Detroit Red Wings nie poprawią swojej gry na ostatniej prostej sezonu zasadniczego, to będą się zapewne bić o to miano z ekipą Los Angeles Kings. Rywalizacja ta, nie jest jednak godna pozazdroszczenia. Red Wings zajmują ostatnią pozycję w Konferencji Wschodniej i zdobyli tylko 32 punkty w 58 meczach. Na tą wątpliwie pokaźną zdobycz składa się 14 wygranych (w tym 3 po regulaminowym czasie) oraz 44! porażki (w tym tylko 4 po regulaminowym czasie). Pokazuje to niewątpliwie niemoc i brak potencjału drużyny z Detroit. W ostatnich pięciu spotkaniach, co prawda, Red Wings odnieśli dwa zwycięstwa, ale nie widzę szans na ich dalszą grę po zakończeniu sezonu zasadniczego. Bilans bramkowy drużyny gości także jest zatrważający, albowiem wynosi 120 bramek strzelonych do 216 bramek straconych i jest to najgorszy bilans w całym NHL w tym sezonie. Średnia bramek w meczach w całym sezonie z udziałem Detroit Red Wings wynosi 5.7, zaś na obcym terenie wynosi 5.9.

Nie spodziewam się cudów w tym spotkaniu i myślę, że New Jersey Devils bez problemów powinno rozprawić się z drużyną gości. Liczę, że Diabły spokojnie ukłują Skrzydła trzy lub cztery razy, zaś sami dadzą się zranić maksymalnie dwa razy.

Moja propozycja:

New Jersey Devils – Detroit Red Wings

Typ: liczba goli powyżej 4.5

Kurs: 1.41

 

Colorado Avalanche – Washington Capitals 

14.02.2020r. godz. 03:30

Pojedynek Colorado Avalanche z Washington Capitals będzie, w mojej ocenie, najciekawszym widowiskiem nadchodzącej nocy w NHL. Warto chyba położyć się dzisiaj wcześniej, żeby wstać o 3:30 i obejrzeć zmagania Lawin ze Stołecznymi. Dlaczego? O tym poniżej.

Colorado Avalanche są wiceliderami Konferencji Zachodniej i mają zaledwie punkt straty do lidera, czyli St. Louis Blues. Analogiczna sytuacja ma odzwierciedlenie w tabeli Dywizji Centralnej. Obserwując grę Lawin w tym sezonie nie wydaje mi się, aby nie mieli oni wziąć udziału w finałowej batalii o Puchar Stanleya. Colorado Avalanche zdobyło dotychczas 72 punkty w 55 meczach, na co składają się aż 33 wygrane (3 po regulaminowym czasie gry) i 22 porażki (w tym 6 po dogrywkach lub rzutach karnych). Tak dobry bilans to dużej części zasługa świetnej gry Nathana MacKinnona, który zdobył dotychczas 32 bramki oraz 46 asyst. Kanadyjczyk jest niewątpliwie liderem swojej drużyny, ale nie można zapominać także o Mikko Rantanenie i Gabrielu Landeskogu. Oni dwaj również mają świetne liczby w tym sezonie i łącznie zdobyli już dla Lawin 33 bramki oraz 31 asyst. Ostatnie dziesięć meczów Colorado Avalanche to pięć zwycięstw, w tym dwie wygrane z ekipą lidera Konferencji Zachodniej (St. Louis Blues) 7:3 oraz 5:3. Nadto, podkreślenia wymaga fakt, że Lawiny notują obecnie serię czterech domowych wygranych z rzędu.

Drużyna gości, czyli Washington Capitals, to także jeden z faworytów do awansu do fazy play-off, ale także do zdobycia głównej wygranej w całym sezonie NHL. Na obecnym etapie sezonu Stołeczni zajmują 3.lokatę w Konferencji Wschodniej, natomiast w Dywizji Metropolitarnej są na pozycji lidera. Washington Capitals zdobyli dotychczas 77 punktów w 56 meczach, zdobywając przy tym 202 bramki i tracąc 172. Washington Capitals świetnie czują się na wyjazdach, albowiem pod tym względem są liderami w swojej konferencji. Na 27 wyjazdowych potyczek zwyciężali 20 razy, w tym 6 razy po regulaminowy czasie gry. Niekwestionowanym liderem drużyny ze stolicy Stanów Zjednoczonych jest Rosjanin Alexander Ovechkin, który w tym sezonie zdobył dla swojej drużyny już 40 bramek oraz 17 asyst. Świetne liczby wykręcają również T.J. Oshie (21 goli i 20 asyst) oraz Jakub Vrana (23 gole i 23 asysty). Ostatnie dziesięć meczów wyjazdowych Washington Capitals to sześć wygranych oraz cztery porażki. Każde z tych spotkań zakończyło się w regulaminowym czasie gry. Nadto, Stołeczni mają serię trzech wyjazdowych zwycięstw z rzędu.

Biorąc pod uwagę dyspozycję obu ekip w tym sezonie, można być pewnym świetnego widowiska. Kto będzie lepszy w tym meczu, to się okaże niebawem. Ja uważam jednak, że passa Colorado Avalanche u siebie zostanie przerwana i to Washington Capitals wygra to spotkanie. Zważywszy na ich serię piętnastu kolejnych meczów wyjazdowych bez remisu, moim typem na to spotkanie będzie wygrana Stołecznych łącznie z dogrywką lub rzutami karnymi.

Moja propozycja:

Colorado Avalanche – Washington Capitals

Typ: zwycięzca spotkania 2 (wliczając dogrywkę i rzuty karne)

Kurs: 2.15

nhl typy 1 14.02.2020

Florida Panthers – Philadelphia Flyers

14.02.2020r. godz. 01:00

Kolejny typ na spotkanie, może wydać się dość ryzykowny, ale w hokeju różne rzeczy się już działy i spodziewam się tutaj sporej liczby bramek. Będzie to pojedynek Panter rodem z Florydy oraz Lotników z Philadelphii.

Florida Panthers na obecnym etapie tego sezonu znajdują się na 10.pozycji Konferencji Wschodniej oraz na 4.miejscu Dywizji Atlantyckiej. Pantery zgromadziły dotychczas 66 punktów w 56 spotkaniach i na pewno do końca będą walczyć o fazę play-off. Ja widzę potencjał w tej drużynie, może nie do wygrania Pucharu Stanleya, ale na pewno stać ich na to, aby trochę namieszać w finałowej stawce. Pantery są drużyną, która strzela sporo bramek w tym sezonie, ale również sporo ich traci. Bilans bramkowy hokeistów z Florydy wynosi obecnie +10, na co składa się 198 bramek strzelonych oraz 188 straconych. Średnia bramek w meczach z udziałem Florida Panthers jest bardzo wysoka i wynosi 6.7. W meczach przed własną publicznością, średnia ta jest jeszcze wyższa i kształtuje się na poziomie 7.0. Ostatnie dziesięć meczów Florida Panthers było okraszone wieloma golami, albowiem w aż pięciu przypadkach odnotowywano over 6.5. W ostatnich dziesięciu spotkaniach przed własną publicznością tych bramek było jeszcze więcej, ponieważ aż dziewięciokrotnie!! padał over 6.5.

Rywalem Florida Panthers będzie ekipa Philadelphia Flyers, która w dotychczasowej kampanii uplasowała się na 7.miejscu Konferencji Wschodniej, natomiast w tabeli Dywizji Metropolitarnej znajduje się na 5.pozycji i, podobnie jak Pantery, do końca będzie bić się o udział w fazie play-off. Lotnicy, podobnie jak ich dzisiejsi rywale, również nie mają najlepszego stosunku bramkowego, albowiem bilans ten wynosi +14, na co składa się 184 bramek strzelonych przy 170 straconych. Średnia bramek na mecz z udziałem Philadelphia Flyers wynosi 5.9, zaś w spotkaniach wyjazdowych 6.3. W ostatnich dziesięciu meczach w tym sezonie Flyers zwyciężali sześciokrotnie, a czterokrotnie odnotowywano over 6.5. Co się zaś tyczy ostatnich dziesięciu wyjazdowych batalii Lotników, to w aż sześciu przypadkach na dziesięć liczba goli w meczu była wyższa niż 6 bramek.

Moja propozycja:

Florida Panthers – Philadelphia Flyers

Typ: liczba goli powyżej 6.5

Kurs: 2.20

Toronto Maple Leafs – Dalas Stars

14.02.2020r. godz. 01:00

Na kolejne spotkanie przenosimy się do Toronto, gdzie Maple Leafs podejmą Dallas Stars. Będzie to pojedynek pomiędzy najskuteczniejszą ekipą tego sezonu, albowiem Toronto Maple Leafs zdobyło już 203 bramki i pod tym względem jest liderem całej ligi, oraz drużyną, która straciła najmniej goli na obecnym etapie sezonu, czyli Dallas Stars.

Gospodarze nie mogą, jak na razie, zaliczyć tego sezonu do udanych, albowiem zajmują dopiero 8.pozycję w Konferencji Wschodniej i 3.miejsce w Dywizji Atlantyckiej. Wszystko jednak może się zmienić, ponieważ do końca sezonu zasadniczego zostało jeszcze trochę meczów do rozegrania, a Toronto Maple Leafs jest drużyną, która dysponuje niesamowitym potencjałem w formacjach ofensywnych. O ich sile decyduje kwartet, który wykręca w tym sezonie niesamowite liczby, czyli Auston Matthews lider drużyny pod względem strzelonych bramek (40 trafień i 28 asyst), lider pod względem asyst czyli Kanadyjczyk Mitchell Marner (14 goli i 43 asysty) oraz pozostała dwójka William Nylander (25 bramek i 24 asysty) i John Tavares (23 gole i 26 asyst). Głównie dzięki tym zawodnikom Toronto Maple Leafs zdobyło w tym sezonie już 203 goli i pod tym względem są najlepszą drużyną całej ligi wraz z Tampa Bay Lightning. Na minus ekipy z Toronto świadczy fakt, że przy dużej ilości trafień, tracą też dużo bramek, albowiem stracili dotychczas 189 goli, co jest jednym z gorszych wyników w całym NHL. Średnia bramek na mecz z udziałem Toronto Maple Leafs jest wysoka i wynosi 6.6, zaś przed własną publicznością 6.2.

Drużyna gości, jak już wspomniałem jest najlepiej broniącą ekipą całej ligi. Między innymi dzięki świetnej grze w obronie, Dallas Stars znajduje się wysoko w tabeli, albowiem zajmuje 3.miejsce w Konferencji Zachodniej. W Dywizji Centralnej Gwiazdy również są na 3.pozycji i mogą być pełni nadziei na awans do fazy play-off. Dallas Stars to zupełne przeciwieństwo swoich dzisiejszych rywali, albowiem na ich plus świadczy świetna gra w obronie i tylko 142 bramki stracone, natomiast na ich minus świadczy słaba skuteczność w ataku, czy raczej zachowawczość, albowiem w 56 spotkaniach Dallas Stars zdobyło „tylko” 151 bramek. Średnia bramek z udziałem Gwiazd wynosi 5.0 i jest prawie najniższa w całym NHL, albowiem tylko Columbus Blue Jackets mogą pochwalić się „gorszą” średnią, która wynosi w ich przypadku 4.7.

Gdybym miał typować zwycięzcę tego spotkania, wskazałbym bez wahania na drużynę Toronto Maple Leafs, jednak zwycięstwo to, jeśli przyjdzie, może przyjść w bólach. Nie spodziewam się ogromnej ilości bramek w tym spotkaniu, dlatego jako propozycję do zagrania wybrałem liczbę goli poniżej 6.5 w spotkaniu.

Moja propozycja:

Toronto Maple Leafs – Dallas Stars

Typ: liczba goli poniżej 6.5

Kurs: 1.55

Zagranie bez ryzyka w Fortunie na start:

  • Załóż konto z kodem promocyjnym: 1145PLN i obstaw poniższy kupon!
  • Link do rejestracji – KLIK
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 140 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.
    typy nr 2 nhl 14.02.20