Minionej nocy zabrakło szczęścia, spotkanie w Edmonton okazało się „nudnym” widowiskiem i w regulaminowym czasie gry wynik brzmiał 1:1. Na dzisiaj przygotowałem dla Was kupon double, w którym atakujemy AKO 3.32!

Fortuna ma najlepszą ofertę pod NHL na rynku! Załóż konto i graj z nami!

1000 PLN od depozytu + 125 PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Kod promocyjny: 1145PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

 

Washington Capitals – Montreal Canadiens

21.02.2020r. godz. 01:00

Na pierwszy ogień bierzemy mecz, który odbędzie się w stolicy Stanów Zjednoczonych. Miejscowi Capitals podejmą drużynę Montreal Canadiens.

Gospodarze w ostatnim czasie spuścili z tonu, albowiem w ostatnich pięciu spotkaniach odnieśli zaledwie jedno zwycięstwo, kiedy to pokonali na wyjeździe Colorado Avalanche 2:3. Mimo to, Washington Capitals znajduje się wysoko w tabeli Konferencji Wschodniej, albowiem zajmuje 4.pozycję na obecnym etapie sezonu. Stołeczni zdobyli dotychczas 79 punktów w 59 meczach, zdobywając aż 208 bramek, przy 180 straconych. Średnia bramek na mecz z ich udziałem wynosi 6.3 i jest to jeden z wyższych współczynników w Konferencji Wschodniej. Ostatnia gorsza passa Washington Capitals sprawiła, że stracili oni pozycję lidera w Dywizji Metropolitarnej na rzecz Pittsburgh Penguins. W ostatnich dziesięciu spotkaniach Stołeczni odnieśli zaledwie cztery zwycięstwa i jest to niewątpliwie ujma na ich wizerunku. Ciężko znaleźć przyczynę takiego stanu rzeczy, albowiem żaden z kluczowych zawodników Stołecznych nie jest kontuzjowany. Kto wie, może jest to po prostu chwilowa zniżka formy, albo Ovechkin i spółka szykują się na play-offy i zbierają siły właśnie na tę fazę rozgrywek. Wracając do wyników Washington Capitals, to obecnie zanotowali dwie porażki z rzędu. Co się zaś tyczy meczów przed własną publicznością, to Capitals również mają serię dwóch porażek z rzędu na własnej tafli, zaś na ostatnie dziesięć takich spotkań wygrali pięciokrotnie. Warto zaznaczyć, że w meczach tych Stołeczni w siedmiu przypadkach zdobywali 3 lub więcej goli. Liczę na to, że będą oni chcieli się zrehabilitować za ostatnie wyniki i przed własną publicznością zdobędą komplet punktów.

W Waszyngtonie, w roli gości wystąpią hokeiści Montreal Canadiens. Habs zajmują obecnie 13.pozycję w tabeli Konferencji Wschodniej, zaś w Dywizji Atlantyckiej są na 6.miejscu, tracąc do miejsc gwarantujących udział w fazie play-off 8 punktów. Śmiem twierdzić, że Habs mogą mieć problem z awansem do elity NHL w tym sezonie. Montreal Canadiens w dotychczasowej kampanii wygrało 27 spotkań (w tym 17 w regulaminowym czasie gry) oraz doznało 35 porażek (w tym 8 po dogrywkach lub rzutach karnych). Habs zdobyli przy tym 187 bramek i stracili aż 192, a średnia bramek na mecz z ich udziałem wynosi 5.8. Niewątpliwie nie mogą oni zaliczyć tego sezonu do udanych, tym bardziej, że mogą mieć problem ze wspomnianym awansem do play-off. Ostatnie dziesięć spotkań hokeistów z Montrealu to tylko cztery wygrane, przy czym nie mogą oni pochwalić się ostatnimi wynikami, albowiem zanotowali pięć porażek z rzędu. W ostatnich dziesięciu meczach wyjazdowych Habs zagrali w kratkę, albowiem najpierw mieli serię trzech porażek z rzędu, następnie wygrali cztery spotkania, a obecnie notują serię trzech porażek wyjazdowych z rzędu.

Osobiście uważam, że Washington Capitals powinno skutecznie rozprawić się z drużyną Montreal Canadiens. Bliżej mi do Stołecznych, zarówno sercem, jak i rozumiem. Czy moje przypuszczenia okażą się słuszne, a mój typ na to spotkanie trafny? O tym będziemy musieli przekonać się najbliższej nocy. 

Moja propozycja:

Washington Capitals – Montreal Canadiens

Typ: 1 + liczba bramek powyżej 4.5

Kurs: 2.21

St. Louis Blues – Arizona Coyotes

21.02.2020r. godz. 02:00

Druga propozycja na nadchodzącą noc, to spotkanie w stolicy Bluesa i pojedynek pomiędzy St. Louis Blues, a Arizona Coyotes.

Mam nadzieję, że ubiegłoroczni zdobywcy Pucharu Stanleya obudzili się już ze snu zimowego, który dopadł ich w ostatnim czasie, kiedy to w okresie od 7 lutego do 17 lutego bieżącego roku doznali pięciu porażek z rzędu. W ostatnim meczu, który odbył się dwa dni temu Blues jednak się przełamali i odnieśli skromne, aczkolwiek pewne zwycięstwo z New Jersey Devils 3:0. Po zwycięstwie tym St. Louis Blues ma obecnie zdobytych 76 punktów w 60 spotkaniach. Analogiczna sytuacja ma miejsce w Dywizji Centralnej, jednak Blues znajdują się za plecami Dallas Stars (mając tyle samo punktów) i wyprzedzają o zaledwie jedno oczko ekipę Colorado Avalanche. Zakładając, że doszłoby do roszad na szczycie tabeli wspomnianej dywizji, to nie sądzę, aby udział gospodarzy w fazie play-off był zagrożony. Jak już wspomniałem na wstępie St. Louis Blues nie miało ostatnio najlepszego czasu, o czym może świadczyć fakt, iż wygrało zaledwie trzy z dziesięciu ostatnich spotkań. W ostatnich dziesięciu domowych pojedynkach bilans ten przedstawia się już nieco lepiej, co może świadczyć o tym, jak groźną drużyną mogą być Blues przed własną publicznością. Wygrali oni bowiem sześć ostatnich domowych meczów, a dwie z czterech porażek odnieśli dopiero po zakończeniu regulaminowego czasu gry. Średnia bramek na mecz z udziałem St. Louis Blues wynosi 5.8.

Drużyna gości zawita do St. Louis mając jeden dzień odpoczynku mniej od gospodarzy dzisiejszego pojedynku. Wczoraj Arizona Coyotes mierzyło się z Dallas Stars i mecz ten zakończył się wynikiem 3:2 dla ekipy z Dallas. Kojoty znajdują się dokładnie w środku tabeli Konferencji Zachodniej, zaś w Dywizji Pacific są na 5.pozycji, która na obecnym etapie dawałaby hokeistom z Arizony awans do fazy play-off. Grupę pościgową za miejscami gwarantującymi udział w tej fazie stanowią drużyny San Jose Sharks i Anaheim Ducks, które tracą do Kojotów odpowiednio 12 i 13 punktów. W górnej części tabeli Dywizji Pacyficznej panuje zresztą niesamowity ścisk, albowiem lider Edmonton Oilers ma zaledwie 3 punkty przewagi nad 5.drużyną, którą są właśnie Arizona Coyotes. Ostatnie dziesięć spotkań Kojotów na wyjeździe to pasmo nieszczęść, albowiem wygrali oni zaledwie jedno spotkanie. Średnia bramek na mecz z udziałem Arizona Coyotes wynosi 5.2.

W nadchodzącym spotkaniu kibicuję gospodarzom i myślę, że obudzili się oni wreszcie z letargu, który dopadł ich w ostatnim czasie. Uważam, że Blues mają ogromny potencjał w przednich liniach, mimo braku wyraźnego lidera. Można by za takiego uznać Davida Perrona – zdobywcę największej liczby bramek dla St. Louis Blues na obecnym etapie sezonu (23 trafienia), ale nie wolno zapominać też o Jadenie Schwartzu i Braydenie Schenn. Ci dwaj Kanadyjczycy zdobyli w sumie 39 goli i 54 asyst i taka równowaga świadczy, w mojej ocenie, o sile St. Louis Blues w ataku.  Moją propozycją na to spotkanie będzie wygrana gospodarzy w całym meczu (wliczając dogrywkę oraz rzuty karne).

Moja propozycja:

St. Louis Blues – Arizona Coyotes

Typ: zwycięzca meczu St. Louis Blues

Kurs: 1.50 

Zagranie bez ryzyka w Fortunie na start:

  • Załóż konto z kodem promocyjnym: 1145PLN i obstaw poniższy kupon!
  • Link do rejestracji – KLIK
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 140 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.

NHL 21.02.2020