NHL w marcu bieżącego roku nie jest dla nas łaskawe. My jednak konsekwentnie próbujemy to zmienić. Dzisiaj gramy „grubasa”, a do wyjęcia jest ponad 1000PLN!

W ofercie mamy cztery spotkania, ale ja przygotowałem dla Was dwie, w moim odczuciu, ciekawe propozycje. Trzymajcie kciuki!

Fortuna ma najlepszą ofertę pod NHL na rynku! Załóż konto i graj z nami!

Odbieram bonus bez ryzyka – kliknij w link

 

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

 

Chicago Blackhawks – San Jose Sharks

12.03.2020r. godz. 01:00

 

Każdy porządny posiłek składa się z przystawki oraz dania głównego. W roli tej pierwszej widzę dzisiaj spotkanie pomiędzy Chicago Blackhawks, a San Jose Sharks. Będzie to pojedynek drużyn z dolnej części tabeli Konferencji Zachodniej, ale nie oznacza to, że nie obejrzymy ciekawego widowiska. Osobiście liczę na ciekawy mecz, pełen ofensywnej gry i dużej ilości bramek.

Na obecnym etapie sezonu, gospodarze propozycji numer jeden zdobyli 70 punktów w 69 spotkaniach i plasują się aktualnie na 12.miejscu w tabeli. Tak niska pozycja w dotychczasowych rozgrywkach, nie oznacza wcale, że Chicago Blackhawks nie stać na awans do fazy play-off. Do miejsc dających upragniony awans dzieli ich bowiem jedynie, albo aż 8 punktów. W każdym razie, Jastrzębie nadal mają szansę na udział w finałowej batalii o Puchar Stanleya i żeby osiągnąć ten cel, muszą wspiąć się na wyżyny swoich możliwości w najbliższych spotkaniach sezonu zasadniczego. Chicago Blackhawks przystąpią do meczu z San Jose Sharks po dwóch porażkach z rzędu. Jastrzębie uległy kolejno drużynie Detroit Red Wings 2:1 oraz St. Louis Blues 0:2. Porażki te zakończyły serię czterech kolejnych zwycięstw, jakie Jastrzębie osiągnęły pomiędzy 28 lutego, a 6 marca. W ostatnich dziesięciu spotkaniach kończącego się już sezonu, Blackhawks wygrywali pięciokrotnie. W meczach przed własną publicznością bilans ten prezentuje się podobnie, albowiem Jastrzębie także wygrały pięć z ostatnich dziesięciu meczów na własnej tafli.

Rywalem Chicago Blackhawks będzie jedna z drużyn z Kalifornii. San Jose Sharks, bo o nich mowa, znajdują się o dwa miejsca niżej w tabeli od swoich dzisiejszych rywali. Rekiny na obecnym etapie sezonu zdobyły 63 punkty w 69 spotkaniach i ich udział w fazie play-off jest czysto teoretyczny. Hokeiści San Jose Sharks przyjadą do Chicago po trzech porażkach z rzędu, które ponieśli kolejno z Minnesota Wild 2:3, z Ottawa Senators 1:2 po dogrywce oraz z Colorado Avalanche 3:4. Jak widzimy, porażki te zakończyły się minimalnymi wynikami i może to świadczyć na korzyść Rekinów przed dzisiejszym spotkaniem. Bilans z ostatnich dziesięciu meczów San Jose Sharks nie napawa jednak optymizmem, albowiem przegrali oni aż siedem z nich. W meczach wyjazdowych zaś, Rekiny wygrały zaledwie cztery z ostatnich dziesięciu pojedynków.

Zważywszy na to, iż Chicago Blackhawks mają jeszcze realne szanse na udział w play-offach typuję w ich kierunku w tym spotkaniu. Myślę, że po dwóch porażkach z rzędu stać Jastrzębie na to, aby zdobyć komplet punktów w regulaminowym czasie gry. Sądzę tak, tym bardziej że dzisiejszy rywal jest, w moim odczuciu, po prostu słabszy. Jakim wynikiem zakończy się to spotkanie, oczywiście czas pokaże, ale ja idę w kierunku Chicago Blackhawks.

 

Moja propozycja:

Chicago Blackhawks – San Jose Sharks

Typ: 1

Kurs: 1.97

 

 

Colorado Avalanche – New York Rangers

12.03.2020r. godz. 03:00

Daniem głównym w mojej propozycji kuponu double jest mecz pomiędzy Colorado Avalanche, a New York Rangers. Mimo tego, że Lawiny zdobyły na obecnym etapie sezonu 12 punktów więcej od Rangersów, to uważam że ta różnica nie odzwierciedla potencjału obu ekip.

Colorado Avalanche znajdują się obecnie na pozycji wicelidera Konferencji Zachodniej i mają jedynie 2 punkty straty do lidera, którym jest drużyna St. Louis Blues. Lawiny zdobyły na obecnym etapie sezonu 90 punktów w 69 spotkaniach i ich udział w play-offach jest sprawą przesądzoną. W dotychczasowej kampanii Colorado Avalanche strzelili aż 234 bramki tracąc zaledwie 189. Jest to bilans godny pozazdroszczenia. W ostatnich dziesięciu spotkaniach gospodarze dzisiejszego pojedynku wygrywali aż siedmiokrotnie. Ostatnie ich spotkanie to jednak porażka z Los Angeles Kings 3:1. Patrząc na wyniki Kings w tym sezonie, to Colorado Avalanche było murowanym faworytem do wygrania tego meczu, a jednak Lawiny nie potrafiły ograć Królów na ich tafli. W meczach przed własną publicznością Colorado Avalanche gra nieco gorzej w ostatnim czasie, albowiem wygrało „tylko” sześć z dziesięciu ostatnich pojedynków.

Patrząc na grę New York Rangers można odnieść wrażenie, że są jednym z faworytów do wygrania Pucharu Stanleya w tym sezonie NHL. Nic bardziej mylnego, albowiem Strażnicy nie mogą być nawet pewni udziału w play-offach, nie mówiąc o podniesieniu rzeczonego Pucharu. Niemniej jednak, uważam że jeśli zabraknie Rangersów w dalszej fazie rozgrywek, to nie będą one już takie same. New York Rangers grają bardzo dobry i atrakcyjny dla oka hokej. Niestety nie przekłada się to na grę defensywną i właśnie przez braki w tej formacji, Strażnicy znajdują się dopiero na 10.pozycji w Konferencji Wschodniej. W dotychczasowych rozgrywkach uzbierali oni 78 punktów w 69 spotkaniach i do miejsc gwarantujących awans do play-offów brakuje mi 3 punktów. Do końca sezonu zasadniczego pozostało im jeszcze trochę spotkań i mam nadzieję, że los uśmiechnie się do Rangersów i zobaczymy ich w dalszej fazie gier. Jeśli chodzi o formę z ostatnich dni, to Strażnicy mogą pochwalić się sześcioma wygranymi w ostatnich dziesięciu spotkaniach. Co się zaś tyczy spotkań wyjazdowych, to tutaj statystyki przemawiają ewidentnie za New York Rangers, albowiem odnieśli oni aż dziewięć wygranych w dziesięciu ostatnich meczach.

Zdaję sobie sprawę, że pisząc o Rangersach nie jestem zbytnio obiektywny i na pewno da się wyczuć moją sympatię wobec tej drużyny. Niemniej jednak staram się być realistą i w wyborze propozycji nie kieruję się osobistymi powodami. W tym przypadku również nie jest inaczej, jednak po cichu liczę, że Strażnicy ograją Colorado Avalanche tej nocy. Na poparcie mojego stanowiska mam trzy, może banalne argumenty. Po pierwsze Lawiny są już pewne udziały w play-offach (nie ma szans, aby to się zmieniło), po drugie Rangersi fantastycznie spisują się na wyjazdach w ostatnim okresie, a po trzecie obie ekipy spotkały się już ze sobą w styczniu bieżącego roku i wówczas New York Rangers zwyciężyli Colorado Avalanche 5:3. Na ten mecz moją propozycją będzie wygrana Strażników wliczając w to dogrywkę oraz rzuty karne, kurs na to zdarzenie jest bardzo interesujący i grzechem byłoby nie zaryzykować.

Moja propozycja:

Colorado Avalanche – New York Rangers

Typ: 2 (łącznie z dogrywką lub rzutami karnymi)

Kurs: 2.27

 

Zagranie bez ryzyka:

  • Zarejestruj się z linku: https://zagranie.com/go/fortuna-bezryzyka255pln
  • Tylko z kodem promocyjnym: ZAGRANIE
  • Dla nowych graczy.
  • Promocja trwa do 23:59 w środę.
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka! Oferta łączy się z bonusem powitalnym od depozytu i freebetem.
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 255 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto depozytowe.

NHL na najblizsza noc