Pierwsza rudna play-offs w NBA powoli zaczyna wchodzić w decydującą fazę. Jedna seria już się zakończyła, dziś zaś odbędą się trzy starcia. Pod lupę biorę mecz Nets, którzy powalczą dziś o czwarte zwycięstwo w rywalizacji z Celtics i awans do półfinałów konferencji wschodniej. Przeanalizuję także pojedynek Słońc, które zmierzą się we własnej hali z Lakers. Czy nadchodząca noc przyniesie nam profit? Miejmy nadzieję! Tym razem gramy, korzystając z oferty bukmachera Etoto. Jeżeli jeszcze nie masz tam konta, przypominam, że możesz je założyć z naszym kodem bonusowym. Zachęcam do rejestracji i zapraszam do lektury!

Zarejestruj się w ETOTO i odbierz bonus od depozytu 100% do 1500PLN + 1000 PLN we freebetach

(specjalna oferta dla użytkowników Zagranie.com)

tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100 zł w zakładzie bez ryzyka na start! (pełen zwrot na konto depozytowe - można od razu wypłacić)

Dedykowana oferta promocyjna cashbacku do 100 PLN dla Zagranie.com!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE100 kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 PLN (zwrot na konto główne)

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

Brooklyn Nets vs Boston Celtics

(stan rywalizacji: 3-1)

Koszykarze Steve’a Nasha staną dziś przed szansą postawienia kropki nad „i” i awansowania do półfinałów konferencji. O ile w pierwszym z dwóch meczów rozegranych w TD Garden zeszli z parkietu pokonani, o tyle w game 4 nie dali rywalom zbyt wielu szans i zwyciężyli 141-126. Po raz kolejny pokazali niesamowitą siłę w ofensywie, która w zupełności wystarczyła do zbudowania odpowiedniej przewagi punktowej i pozwoliła na swobodne realizowanie założeń w ofensywie. Nets znów zagrali na morderczo wysokiej skuteczności rzutów z gry: ogółem trafili 57% prób (48/83), zza łuku natomiast ich statystyka wyniosła 16/27, czyli 59%. Po raz kolejny kapitalne zawody rozegrał Kevin Durant, który dostarczył swojej drużynie 42 punkty, grając na 70-procentowej skuteczności. Trzy oczka mniej dołożył także wygwizdywany w Garden były gracz Celtics, Kyrie Irving.

Celtics w wyniku porażki w game 4 jadą na Brooklyn grać o życie, wszak de facto mają nóż na gardle. Mimo dwóch świetnych występów Jaysona Tatuma, który w końcu zaczął grać w sposób, jaki oczekiwaliby od niego fani bostońskiego klubu, tylko z jednego starcia rozgrywanego we własnej hali udało się wyjść zwycięsko. Tatum w dwóch meczach w Garden zdobył kolejno 50 i 40 punktów, prezentując świetną skuteczność oraz werwę, której ewidentnie brakowało mu przy pierwszych dwóch spotkaniach. Niezmiennie słabością C’s jest jednak defensywa, która zwłaszcza przeciwko takiej ekipie jak Nets ma sporo pracy. Dzisiejsze zadanie będzie tym trudniejsze, że przecież mecz odbywał się będzie w Barclays Center, a więc hali Netsów.

Co typuję?

Zdecydowanymi faworytami tego starcia będą gospodarze. Trzeba przyznać, że przed podopiecznymi Brada Stevensa naprawdę trudna przeprawa i bardzo mało prawdopodobne jest, aby udało im się dziś uratować przed ostatecznym odpadnięciem z rywalizacji. Szukając typu na ten mecz, odejdę jednak od gry na strony, czy handicapów, a pójdę w over punktowy drużyny Nets, który obstawić możesz, korzystając z oferty bukmachera Etoto. Linia, jaką dziś obiorę do 121,5 punktu. Uważam, że jeżeli Nets nie zagrają słabszych zawodów (takich jak game 1 serii z Celtics), spokojnie pokryją proponowaną linijkę overową. Ich ofensywa jest na tyle utalentowana, że wspomniany pułap nie stanowi zwykle dla niej większego problemu, więc sądzę, że dziś warto będzie obstawić taki właśnie zakład.

etoto
1,70
Nets powyżej 121,5 punktu

Sprawdź opinie o Etoto, klikając tutaj!

Koszykarskie typy na Zagranie

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

Phoenix Suns vs Los Angeles Lakers

(stan rywalizacji: 2-2)

Suns are back! Po porażce w game 2 i utracie przewagi własnego parkietu tym razem to ekipa z Arizony przełamała rywala, wygrała w Staples Center i doprowadziła do wyrównania serii. Teraz rywalizacja przenosi się do Phoenix Suns Arena i wszystko zaczyna się niemalże od nowa. Mocne piętno na wyniku tej serii odciskają jednak urazy. W pierwszym meczu kontuzji barku doznał Chris Paul, który powoli wraca do optymalnej dyspozycji, zaś w ostatnim, wygranym przez Suns pojedynku kontuzji pachwiny nabawił się Anthony Davis i w nadchodzącym game 5 najprawdopodobniej na parkiecie się nie pojawi. AD zszedł z placu boju, spędziwszy na nim 19 minut, co okazało się zbawienne dla centra Słońc, Deandre Aytona, który od tego momentu miał o wiele więcej swobody i mecz zakończył z linijką statystyczną 14 punktów i 17 zbiórek. Podobne zdobycze punktowe notowali dwaj inni kluczowi gracze trenera Monty’ego Williamsa, czyli wspomniany już Chris Paul (18 punktów) oraz Devin Booker (17 punktów). Dobre zawody zagrał także Jae Crowder, który w końcu przełamał swoją niemoc w rzutach zza łuku.

Lakers znów wpadli w tarapaty. Doskonale widzieliśmy, jak zespół ten prezentował się bez jednego z dwóch filarów, Anthony’ego Davisa i trzeba przyznać otwarcie, że nie wyglądało to zbyt ciekawie. Bez swojego centra Jeziorowcy są o wiele słabsi fizycznie w pomalowanym, nie wspominając już o znacznym ograniczeniu potencjału ofensywnego. Gra zespołu znów będzie spoczywała na barkach LeBrona Jamesa, który jednak nie boi się stojącego przed nim wyzwania, bowiem jak sam stwierdził „po coś te barki zbudował”. Nie da się jednak ukryć, że uraz Davisa może mocno pokrzyżować plany obrońcom tytułu, ponieważ Suns nie przez przypadek zajęli drugie miejsce w sezonie zasadniczym i pokazali już, że jeżeli tylko mają chłodne głowy, są w stanie wygrać niemal z każdym. Lakers natomiast znów będą musieli nauczyć się grać bez swojego centra, co oznacza w praktyce więcej minut dla takich zawodników jak Andre Drummond czy Marc Gasol.

Co typuję?

Wskutek kontuzji Anthony’ego Davisa faworytami w tej rywalizacji niemal automatycznie stali się Suns. Tym razem jednak nie zaryzykuję grania na strony, ponieważ Słońca bywają ostatnio nieprzewidywalne, a to ze względu na brak doświadczenia, które może się przełożyć na brak zimnej krwi w kluczowych momentach. Pod lupę wezmę natomiast przywoływanego już w tej analizie Deandre Aytona. Sądzę, że środkowy Słońc będzie miał dziś nieco więcej okazji do zdobywania punktów, ponieważ wskutek braku AD Lakers nie będą już tak mocni w pomalowanym, z czego zarówno trener Williams, jak i kreujący grę Suns Chris Paul z pewnością zdają sobie sprawę. Spodziewam się więc sporej ilości pick-and-rolli i zagrywek wykreowanych właśnie dla Aytona, który i tak notuje w tej serii dość pokaźne zdobycze punktowe. Obstawiam więc tutaj minimum 16 oczek bahamskiego zawodnika.

etoto
1,70
Deandre Ayton 16+ punktów

Bonus od depozytu 100% do 1500 zł – zasady:

  • Minimalna wpłata uprawniająca do wykorzystania bonusu – 1 zł.
  • Maksymalna wpłata do wykorzystania promocji – 1500 zł.
  • Bonus należy obrócić x6 – można to zrobić w zakładach SOLO (z kursem min. 2.20) lub zakładach AKO (z kursem min. dla pojedynczych selekcji 1.50).
  • Obrót można wykonać w ciągu 30 dni.
  • Po rozliczeniu wszystkich kuponów zaliczanych do obrotu, gracz będzie mógł bonus wypłacić.

Tylko u nas +1000 zł w ETOTOMANII !

Rejestrując się w ETOTO z kodem z naszych banerów lub linków poza znakomitą ofertą bonusu 100% do 1500 PLN otrzymasz automatycznie także złoty status w programie lojalnościowym ETOTOMANIA! Oznacza to, że możesz otrzymać minimum 16 freebetów i bonusów w miesiącu o łącznej wartości ponad 1000 zł!

ETOTOMANIA to program lojalnościowy, dzięki któremu Twoja aktywność jest odpowiednio nagradzana. Stawiając zakłady zbierasz punkty, które decydują jakie nagrody odbierzesz w następnym miesiącu. A tych jest multum! Przykładowo dla poziomu srebrnego (co najmniej 350 pkt zebranych w poprzednim miesiącu) otrzymujesz freebety i bonusy o łącznej wartości ponad 500 złotych. Na poziomie złotym zgarniasz oferty codziennie przez cały miesiąc, a ich łączna wartość przekracza 1000 zł!

kupon double nba, 01.06.2021

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

Obrazek w tle: fot. Nicolas Messyasz

Zaloguj się aby dodawać komentarze