Powoli kończymy rywalizację w pierwszych rundach tegorocznych Mistrzostw Świata. Poznaliśmy już prawie wszystkich zawodników, którzy toczyć będą swoje walki o miano najlepszego zawodnika globu. Za nami także kilka niespodzianek i niestety odpadnięcie Krzysztofa Ratajskiego, który był jedynym Polakiem w stawce turnieju. Dzisiaj na arenie Ally Pally bardzo pasjonujące wydarzenie, gdyż po kilkuletniej przerwie do mistrzostw wraca Raymond van Barneveld. Co dokładamy do tego zdarzenia? Sprawdźcie, co przygotowaliśmy!

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1500 zł od trzech depozytów
+ 0 100 zł bez ryzyka + 40 zł Pewne ZBR

standardowa oferta to 1500 zł, a z naszym kodem zgarniasz 1600 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 1500 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł
PEWNE ZBR: 40 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Raymond van Barneveld vs Laurence Ilagan: typy i kursy bukmacherskie (20.12.2021 r. – 22:00)

Skorzystaj z kodu promocyjnego od Zagranie i zarejestruj się w STS! 

Jest to spotkanie, które zakończy rywalizację na samym dole drabinki na tym etapie rozgrywek Mistrzostw Świata. Niesamowicie ciekawie zapowiada się także kolejna rywalizacja dla zwycięzcy tego meczu, gdyż tam czeka kolejny Mistrz Świata w osobie Roba Crossa. Myślę, że możemy dzisiaj nieco bliżej przyjrzeć się formie, z jaką przyjechał na zawody zawodnik z Holandii. Mowa oczywiście o byłym Mistrzu Świata, który jest faworytem do wygrania tego pojedynku, mianowicie Raymond van Barneveld. Jest to gracz, który w ostatnim czasie bardzo solidnie wypadał na telewizyjnych turniejach, a jego ostatnie występy pokazały, że wrócił już na odpowiednie tory wysokiego poziomu. Ostatni turniej, na jakim mogliśmy go oglądać, było to w finałach Playersów, gdzie odpadł w drugiej rundzie, jednak jego brak rozstawienia przydzielił go do walki z Michaelem van Gerwenem. Spotkanie stało na bardzo wysokim poziomie i chyba jedyne czego brakowało, to częstszych obecności na maxach w tarczy po stronie obu zawodników. Raymond pokazał jednak, że jest już w stanie uporać się ze stresem po powrocie i ma aspekty gry w tarczy, które mogą pozwolić mu na osiąganie wysokich wyników. Ponownie przez brak rozstawienia już w drugiej rundzie będzie musiał wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności. Dzisiejszy mecz może być potraktowany przez niego nieco rozgrzewkowo, gdyż przeciwnik nie powinien sprawić mu nadzwyczajnych problemów. Holender w ostatnim czasie nie schodzi ze średniej poniżej 95. punktów na trzy lotki. Taka skuteczność i taka gra w tarczy, spokojnie powinna pozwolić mu na awans i to ze sporym spokojem.

Rywalem byłego mistrza świata będzie stały bywalec Mistrzostw w ostatnim czasie, a dokładniej – Laurence Ilagan. Zawodnik z Filipin, któremu udało się awansować do głównego turnieju już czwarty raz z rzędu. Niestety ani razu do tej pory nie udało mu się awansować do kolejnej rundy i tym razem wydaje się, że może być podobnie. Na swojej drodze spotka najbardziej wymagającego przeciwnika, z jakimi miał okazję dotychczas się mierzyć na arenie Ally Pally. W sumie jego występy nie były złe. Zawsze pokazywał kawał dobrego darta, ale nie był on na tyle wystarczający, aby pokonywać Van der Voorta, Reyesa czy też Murraya. Tylko z Hiszpanem był najbliższy awansu, jednak przegrał 3:2 w stosunku setowym. Z pozostałymi rywalami już był dalej i zdołał wygrywać tylko jednego seta. Tylko raz udało mu się wejść na średnią powyżej 90. punktów. Pozostałe zmagania to okolice 87. punktów na trzy lotki, co jest raczej jego stałą średnią, którą najczęściej widać przy wynikach po jego grach. Nie powinien on czuć presji w związku ze swoim występem, jednak czy starczy mu umiejętności, aby nawiązać równą walkę z rywalem, który w ostatnim czasie jest w niesamowicie dobrej formie?

Co obstawiać?

Moim zdaniem ponownie droga Ilagana zakończy się na pierwszej rundzie. Myślę, że będzie w stanie ugrać maksymalnie jednego seta, jeżeli w ogóle będzie miał szansę na jakikolwiek set. Jeżeli tak ma się stać, musi to być na początku spotkania, w momencie, kiedy Holender jeszcze nie wejdzie dobrze w mecz. W moim odczuciu to van Barneveld awansuje dalej i uczyni to w maksymalnie czterech setach! 

STS
1.60
Raymond van Barneveld -1,5 setów handicap

grupa

James Wade vs Maik Kuivenhoven: typy i kursy bukmacherskie (20.12.2021 r. – 23:00)

Ostatni mecz, który zakończy rywalizację w poniedziałkowej wizycie w Alexandra Palace. W swoim pierwszym meczu na tych Mistrzostwach Świata zobaczymy 4. zawodnika rankingu PDC, a więc Jamesa Wade’a. Jest to zawodnik, który z pewnością będzie chciał poprawić swój ubiegłoroczny występ. W poprzedniej edycji lepszy od niego okazał się być Bunting, a jedynym pocieszeniem dla zawodnika z topki rankingowej była trafiona 9. lotka w tym spotkaniu. Ciężko jest jednak powiedzieć coś dobrego o jego tamtym występie. Dużo niższa średnia, niż spodziewano się tego po nim. Bardzo ciężko grało mu się na strefie, co zaskutkowało zmianami na T19, do czego Anglik nie jest przyzwyczajony. W ostatnim czasie jest on zdecydowanie brany pod uwagę za zawodnika, który w takiej formie, jakiej jest, może dużo zdziałać w turnieju. Ma on dosyć wymagającą część w drabince, ale znając swoją wartość i podtrzymując optymalny poziom na sektorze 20 i wykończeniach, powinien poradzić sobie z najbliższymi rywalami. Przed przerwą świąteczną zagra tylko ten mecz. W jakiej dyspozycji przyjechał do Ally Pally? Mam nadzieję, że w wysokiej, a także, że poradził sobie ze swoimi dolegliwościami zdrowotnymi.

Jego rywala już zdążył się zapoznać z tegoroczną areną rywalizacji na Mistrzostwach Świata. Mogliśmy go zobaczyć w pierwszej rundzie w głównej drabince, gdzie zmierzył się z Ky Smithem. Mecz wygrał w stosunku setowym 3:1. Tak jak może gra na tarczy była na optymalnym poziomie, tak lotki kończące były niemałą tragedią w jego wykonaniu. Aż 34. możliwości kończenia legów, z czego wykorzystane zostało tylko 10. Maik jest obecnie 56. zawodnikiem rankingu PDC, a jego występy na arenach telewizyjnych nigdy nie były nad to wybitne. Moim zdaniem dzisiaj dojdzie jeszcze więcej nerwów, niż miało to miejsce w jego pierwszym pojedynku. Miał on średnią na poziomie prawie 89. punktów, co wydaje się być za małą punktacją, jeżeli przyjdzie mu konfrontować się z Anglikiem. Co ciekawe, Ci zawodnicy jeszcze nigdy nie mieli okazji mierzyć się ze sobą, nawet w turniejach podłogowych, dlatego będzie to debiutancki pojedynek dla obu.

Co obstawiać?

W tym spotkaniu liczę na dosyć równe legi, ale z przewagą zawodnika z Anglii. Nie wiemy, w jakiej dyspozycji jest obecnie Anglik, ale liczę, że będzie to minimum taki poziom, jaki zaprezentował nam podczas finałów Playersów. Co prawda miał bardzo słaby pierwszy mecz, ale później już niesamowicie się przebudził. Do tego jest to jeden z najlepiej kończących zawodników w tym roku w PDC, co jest zupełną odwrotnością jego przeciwnika. W tym spotkaniu gram na win Anglika z handicapem setów! 

STS
1.57
James Wade -1,5 setów handicap

Kupon double STS 20.12.2021

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze