Szkoda wczorajszego Rudy’ego Goberta, który zniszczył nasz bardzo przyjemny kupon. Wczorajsza noc przyniosła nam trzy na cztery trafne typy (analiza + dodatkowe na naszych grupach). Dziś powalczymy o pełną pulę! Z pomocą przychodzą dwa bardzo ciekawe starcia: Houston Rockets z Golden State Warriors oraz Minnesota Timberwolves z New Orleans Pelicans. Czy T-Wolves zaskoczą nas piątym zwycięstwem z rzędu?Przekonamy się w nocy, a w tym momencie możecie skorzystać z bonusu w betclicu, który oferuje pierwszy zakład bez ryzyka aż do 550 PLN. Zapraszam do analizy!

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 550 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

BetclicChcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

 

Houston Rockets (16-47) vs Golden State Warriors (31-32) (niedziela 01:30)

Rakiety nie przejmują się ostatnią pozycją i najgorszym bilansem w całej lidze. W ich szeregach rodzi się nowy James Harden! Kevin Porter Junior przypomina byłego lidera Rockets w naprawdę wielu aspektach, zaczynając od nieokrzesanej głowy, a kończąc na klubach ze striptizem. Czy to właśnie tam dostał natchnienia? Wynik pięćdziesięciu punktów robi wrażenie, a przecież do końcowego wyniku dołożył jeszcze pięć zbiórek oraz jedenaście asyst. Kevin Porter Junior rozegrał być może swój mecz życia, choć chciałbym, by coraz częściej zaskakiwał nas fantastyczną skutecznością zza łuku. Nie tylko on pomógł Rakietom pokonać Milwaukee Bucks. Świetny mecz rozegrał Christian Wood, który okrasił swój występ 31 punktami, dziewięcioma zbiórkami oraz czterema asystami. Kelly Olynyk popisał się 24 oczkami, trzynastoma zbiórkami oraz czterema kluczowymi zagraniami. Szczerze, widzieliśmy jeden z lepszych spotkań Rakiet od czasu odejścia Jamesa Hardena! Fantastycznie oglądało się szybkie spotkanie, z naprawdę pokaźną liczbą oddanych rzutów z każdej możliwej pozycji. Czy Houston Rockets są w stanie wygrać mecz za meczem?

Golden State Warriors przeżywa delikatny regres formy. Dwie porażki z rzędu z Dallas Mavericks oraz Minnesotą Timberwolves nie pomagają w osiągnięciu play-innów. Delikatna przewaga nad New Orleans Pelicans nie wystarczy, by awansować do kolejnej rundy. Steve Kerr potrzebuje zwycięstw, które przypieczętują grę w walce o play-offy. Golden State Warriors w starciu z T-Wolves popełnili masę błędów. Przede wszystkim ograniczyli się w kryciu jedynie Townsa oraz Russella. Co prawda krycie drugiego wymienionego zawodnika sprawdziło się wzorowo, tak z automatu wyskoczył ktoś inny, który wziął grę na siebie. Mowa tutaj o Anthonym Edwardsie, który zagrał solidne spotkanie. Jego dynamika i koszykarskie IQ robią wrażenie. Zresztą powiem o nim nieco więcej w późniejszym czasie. Najlepszy na parkiecie w żółtych koszulkach był klasycznie Stephen Curry, który zdobył 37 punktów, sześć asyst oraz osiem zbiórek. Andrew Wiggins okrasił swój występ 27 oczkami, czterema zbiórkami oraz trzema asystami. Nie podoba mi się to, jak bardzo Golden State Warriors jest uzależnione od Curry’ego. Mam nadzieję, że w końcówce sezonu dostanie mocne wsparcie, które jest niezwykle ważne w walce o postseason.

Co typuję w tym spotkaniu? Zagramy over wszystkich statystyk Christiana Wooda, który w ostatnich dniach pokazał się naprawdę bardzo dobrze. W trzech kolejnych meczach zdobywał minimum dwadzieścia cztery punkty, które zaczynają przypominać jego wynik sprzed kontuzji. Wydaję się, że GSW może mieć niezwykle duży problem z Christianem. Dodatkowym atutem przemawiającym za nim jest brak Johna Walla. Celuję w Wooda i mam nadzieję, że dziś nas nie zawiedzie. Pamiętajcie, że możecie skorzystać z kodu promocyjnego betclica, dzięki czemu możecie zagrać ten zakład bez ryzyka aż do 550 PLN!

Betclic
1.78
Christian Wood powyżej 35.5 wszystkich statystyk (P+R+A)

grupa_nba_promo_button_neg

Chcesz więcej typów z koszykówki? Dołącz do Typy NBA – Zagranie na koszykówkę!

Minnesota Timberwolves (20-44) vs New Orleans Pelicans (28-35) (niedziela 02:00)

Niektórzy nie dowierzają, że takie coś jest w ogóle możliwe w tym sezonie. Cztery kolejne zwycięstwa z rzędu Wilków i to naprawdę w bardzo dobrym stylu. Pokonanie dwukrotnie Utah Jazz czy Golden State Warriors pokazuję, jak dużo stracili kibice T-Wolves z początku sezonu. Kto wie, jakby wyglądał sezon, gdyby Towns był dostępny od początku zmagań! Nie ma co ukrywać, ale fenomenalną robotę w zespole robi młodzik Anthony Edwards. Pokazał to w ostatnim starciu z Golden State Warriors, gdzie w wielu ważnych momentach wziął grę na swoje młode plecy i pociągnął całą watahę ze sobą. Co ciekawe, nie był on najlepszym zawodnikiem na parkiecie tego wieczoru. 26 punktów, sześć zbiórek oraz sześć asyst zdobył Ricky Rubio! Anthony okrasił swój świetny występ jednym punkcikiem mniej od starszego kolegi, pięcioma asystami oraz trzema zbiórkami. Karl Anthony Towns zdobył 22 oczka, jedenaście zbiórek oraz siedem asyst. Czy dziś zgarną swoje piąte zwycięstwo z rzędu?

Pelikany znajdują się w bardzo ciężkiej sytuacji. Zion próbuję prowadzić kluczem, niczym rasowy stary wyjadacz, lecz jego koledzy nie do końca chcą z nim współpracować. Zawodnicy z Nowego Orleanu tracą do dziesiątej lokaty trzy zwycięstwa. Muszą liczyć na słabsze występy Golden State Warriors, które nie ma zamiaru łatwo oddać swojej premiowanej pozycji. Pelicans bez problemu poradzili sobie z Oklahomą City Thunder. Kontrolowali przebieg spotkania praktycznie od pierwszych minut. Na wielkie brawa zasługuję Zion Williamson, który od kilku tygodni jest najlepszym punktującym ekipy z Nowego Orleanu. W starciu z Oklahomą zdobył solidne 27 punktów, osiem zbiórek oraz aż sześć asyst! U jego boku świetne zawody rozegrał Brandon Ingram, który popisał się 24 oczkami, sześcioma zbiórkami oraz trzema asystami. Powiem szczerze, że najbardziej zaskoczył mnie Willy Hernangomez, który zdobył swoje ósme double double w tym sezonie. Hiszpan popisał się trzynastoma punktami oraz dziesięcioma zbiórkami. Poniżej oczekiwań punktowych zagrał Lonzo Ball, który zrekompensował słabą dyspozycję strzelecką licznymi asystami. Czy dziś New Orleans Pelicans zakończą serię Minnesoty Timberwolves?

Krótko i na temat, czyli tak jak lubicie najbardziej! Kieruję swój typ w kierunku underu punktowego Karla Anthonyego Townsa. Skąd taki pomysł? Przede wszystkim zaskakująco wysoka linia wystawiona przez bukmacherów. Dodatkowym aspektem jest ranga spotkania. Dla Pelikanów to mecz o być albo nie być w kolejnej fazie. Doskonale zdaję sobie sprawę, że nieobecność Adamsa powinna pomóc KAT’owi zdobyć nieco więcej oczek, lecz wydaję mi się, że zatrzyma się w okolicach 25 oczek. Warto zauważyć, że Karl Anthony Towns jedynie raz w ostatnich pięciu spotkaniach przekroczył 28 punktów! Według mnie, śmiało można grać jego punktowy under! Zapraszam do zapoznania się z zakładami betclica. Powodzenia!

Betclic
1.86
Karl Anthony Towns poniżej 27.5 punktów

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać trzeba zagrać za 57 PLN
Link do rejestracji: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
Kod promocyjny: ZAGRANIE50
NBA kupon 01.05.21

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!