I oto nastał czwartek, dla większości ostatni dzień, w którym trzeba pokazać się w pracy. Jest też to dzień, w którym zostanie rozegrany ostatni mecz 10 kolejki Serie A, w którym to Milan na San Siro podejmie SPAL. Czy Stefano Pioli w końcu zdobędzie z Milanem 3 punkty? A może podopieczni Leonardo Sempliciego zdołają zgarnąć przynajmniej część punków dla siebie? Który z Polaków zaprezentuje się lepiej? Zapraszam do lektury!

Skorzystaj z oferty powitalnej Fortuny!

1000 PLN od depozytu + 120 PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Kod promocyjny: 1140PLN

 

Skuteczność typów na Serie A w tym sezonie: 17/29

Profit/strata w typach na Serie A w tym sezonie: -70 PLN

AC Milan vs SPAL

Przenosimy się na kultowy stadion San Siro, gdzie o godzinie 21:00 zostanie rozegrany mecz między Milanem, a SPAL. Rossoneri przystępują do spotkania z 3 punktową przewagą nad strefą spadkową… Tak, brzmi to dziwnie, lecz takie są fakty. Ich rywal, SPAL, znajduje się w owej strefie, tracąc 2 punkty do bezpiecznego miejsca, zajmowanego przez Genoa. Lubię polecać dobre mecze ligi włoskiej do obejrzenia, lecz już wiele razy zawiodłem się, odpalając spotkanie, w którym występuje Milan, przez co zastanowiłbym się, czy w tym czasie nie lecą lepsze widowiska.

W poprzedniej kolejce Milan mierzył się z Romą. Wynik? Zwycięstwo Rzymian 2:1. Oczywiście przegrana z Romą nie jest wielkim powodem do hańby, jednak jeżeli pomyśli się o tym, jak wiele kontuzji było w rzymskim zespole (aż 9!), to zaczyna się zastanawiać, z kim Rossoneri mają wygrać? Po meczu z Lecce widziałem drobne przesłania, że idzie ku lepszemu. Drużyna miała pomysł jak grać, a konstruowanie składnych akcji nie było obce graczom formacji ofensywnych. Oczywiście ten mecz tylko zremisowali, a druga połowa nie była już tak dobra, jak ta pierwsza, jednak można było mieć nadzieję, że będzie tylko lepiej. Spotkanie ze zdziesiątkowaną Romą kompletnie rozwiało te złudzenia. Nawet obrona, która w tamtym sezonie była jedną z lepszych w Europie, spisuje się źle, a może nawet czasem nagannie. Jedynym pozytywem w obecnych rozgrywkach jest Theo Hernández. Francuz kupiony latem z Realu Madryt miewa lekkie problemy z defensywą, jednak jest jednym z nielicznych graczy, którzy oferują coś w ataku, stwarzając zagrożenie pod bramką przeciwnika. Zastanawia dobór napastnika, przez Stefano Piolego. Częściej stawia na Rafaela Leão, który jest zawodnikiem szybszym, zwrotniejszym i lepszym technicznie od Krzysztofa Piątka, lecz to właśnie Polak strzelił bramkę Lecce. Nie twierdzę, że ten wybór nie ma sensu, jednak zastanawiające jest to, że jedyny trener w Milanie, który miał pomysł na wykorzystanie Piątka, to Gennaro Gattuso. Często wyśmiewany, zarzucało mu się brak pomysłu na grę i słaby styl Rossonerich. Jednak z perspektywy czasu uzyskał znakomity wynik, zabrakło mu 1 punktu do Ligi Mistrzów, gdzie teraz to może być jedynie dalekim marzeniem. Styl dopasował do umiejętności zawodników. Nie porywał, ale efekty były, czego zdecydowanie nie można powiedzieć o Milanie Marco Giampaolo oraz Stefana Piolego. Teraz nie ma ani stylu, ani wyników.

Rywalem Milanu będzie SPAL. W ostatniej kolejce sensacyjnie zdobyli punkt z Napoli, gdzie bramkę dla gości strzelił Arkadiusz Milik, a dla gospodarzy Jasmin Kurtič. Czy będą mieli okazję co najmniej powtórzyć ten wyczyn na San Siro? Zdecydowanie łatwiej by to im przyszło, gdyby do formy strzeleckiej z zeszłego sezonu powrócił Andrea Petagna, kiedy zdobył 16 bramek. Pisząc o SPAL, należy też wspomnieć o Arkadiuszu Recy. Odkąd wywalczył sobie stałe miejsce w wyjściowej jedenastce, jest jednym z wyróżniających się zawodników, napędzając akcje ofensywne i w miarę pewnie radząc sobie w obronie. W szczególny podziw mogą wprawiać pojedyncze rajdy, przy których podciąga akcję czasami z własnej połowy pod pole karne przeciwnika. Może rośnie nam lewy obrońca na miarę reprezentacji?

Baner - skubiemy bukmachera

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Statystyki

  • Ostatni mecz zakończył się zwycięstwem Milanu 3:2
  • Milan zwyciężył tylko w 1 spotkaniu z ostatnich 6
  • W każdym z 6 spotkań tracił bramkę
  • BTTS padł w 5 ostatnich meczach
  • SPAL zwyciężyło w 1 spotkaniu z ostatnich 6
  • W 5 z 6 spotkań traciło bramkę
  • Łącznie było ich 11

Co obstawiać?

Zarówno Milan, jak i SPAL nie przechodzą najlepszego okresu. Jednak SPAL potrafiło sprawić niespodziankę, remisując z Napoli, co może zwiastować zwyżkę formy. W Milanie zmiana trenera nie przyniosła natychmiastowych efektów, nie widać poprawy. W tym meczu spodziewam się nudy. Oba zespoły będą chcieli zachować czyste konto, ponadto Mian nie posiada w swoim zespole zbyt wielu kreatywnych piłkarzy. Nie zdziwię się, jeżeli zobaczymy remis 0:0. Proponuję zagrać nieco ryzykownie, a mianowicie obstawić, że SPAL ten mecz nie przegra.

Typ: Wynik meczu: X2

Kurs: 2.67

 

Kupon Serie AChcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!