Powiedzieć, że dzisiejsze mecze są spotkaniami najwyższych lotów, to jakby nic nie powiedzieć. Bardzo dużo emocji czeka nas dzisiaj na kortach w Nowym Jorku. Od początku pierwszej części zmagań w 1/16 finału zetkniemy się z niesamowitymi grzmotami w damskim pojedynku. Później nie zmieniamy miejsca i dalej pozostaniemy na ARTHUR ASHE STADIUM, gdzie zobaczymy rywalizację młodego pokolenia panów. Na ostatnie starcie przyjdzie nam poczekać do nocy, jednak zestawienie zawodniczek gwarantuje sporo emocji. Co dzisiaj gramy? Sprawdźcie, co przygotowaliśmy w naszym artykule! 

Załóż konto w TOTALBET i zagraj bez ryzyka do 200 PLN ze zwrotem na konto depozytowe!

Totalbet koszulka
Totalbet koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 5000 zł od depozytu, 20 + 20 zł darmowy zakład, 200 zł - zakład bez ryzyka ze zwrotem na depozyt!

Odbierz darmowe środki za samą rejestrację!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 5000 zł, FREEBET: 20 + 20 zł BEZ RYZYKA (ZWROT NA DEPOZYT): 200 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Victoria Azarenka vs Garbine Muguruza 

03.09.2021 r. – 18:00

Tak jak zapowiedziałem w moim wstępie, rozpoczynamy od prawdziwych grzmotów w pierwszym naszym meczu na kuponie. W starciu niesamowitych i zasłużonych zawodniczek awansuje tylko jedna, chociaż z pewnością obie mogłyby powalczyć w dalszych częściach drabinki. Ten mecz z pewnością będzie stał na bardzo wysokim poziomie. Bardzo solidne marki tenisa przeciwstawią się sobie po raz pierwszy w tym sezonie. Takie spotkanie mogło mieć miejsce w Doha, jednak z rywalizacji wycofała się Białorusinka. Przy okazji tak dobrego spotkania, warto skorzystać z oferty, jaką proponuje Totalbet i zarejestrować się z kodem promocyjnym od Zagranie! 
 
Ten mecz może iść w bardzo różnym kierunku. Do tej pory Panie nie straciły seta w swoich rywalizacjach, jednak swoją dyspozycją nie były tak przekonujące, jak podczas początku sezonu na kortach twardych, gdzie znacząco wyróżniały się w swoich zmaganiach. Azarenka bardzo dobrze wchodzi w spotkania i stara się od początku dominować w występach, które do tej pory mogliśmy zobaczyć. Jednak im dłużej trwa mecz, to widać po jej sposobie bycia na korcie, że powoli nie radzi sobie z warunkami fizycznymi, jakie zostają przed nią postawione. Dobra dyspozycja gry w wymianach kończących przez zagrania po linii. Bardzo często używa tego aspektu i wychodzi jej to w znakomity sposób. W pierwszej rundzie tego turnieju zmierzyła się z Czeszką, Martincovą. Mecz bez większej historii i pełna kontrola zawodniczki z Białorusi. Drugie spotkanie to potwierdzenie moich słów i bardzo mocne rozpoczęcie meczu z Włoszką, Paolini. Drugi set był jednak nie lada wyzwaniem dla Victorii, która niesamowicie musiała się wysilić, aby nadążyć za wszędzie biegającą zawodniczką z Włoch. Nie będzie miała takiej potrzeby mobilności w starciu z Muguruzą, gdyż jest ona bardziej stateczną tenisistką, ale z pewnością przyda jej się kilka gonitw za rozrzucane piłki, co będzie ją męczyło w tym spotkaniu. 

Zarejestruj się w Totalbet i odbierz specjalne bonusy na start!

Garbine jest zawodniczką o bardzo specyficznym sposobie gry. W ostatnim czasie nie można jednak powiedzieć, że jej gra jest ustabilizowana i przekonuje obserwatorów do stawiania jej w roli faworytki turnieju. Z pewnością jej umiejętności są niebotycznie wysokie, ale ciężko powiedzieć o niej, że obecnie ma szansę, aby pokonać na przykład Ashleigh Barty. Do tej pory zaprezentowała się nam w dwóch meczach. Szybkie i przyjemne spotkania, zakończone wynikiem 2:0 w stosunku setowym. Jednak oba mecze były dosyć długie i opiewały na sporej ilości gemów. Patrząc na jej grę, jest ona zgoła odmienna od Victorii, mierząc ją  pod kątem fizyczności. Garbine źle rozpoczyna mecze, ale stara się rozkręcać w trakcie spotkania. Dzisiaj powinno być podobnie, gdyż te zawodniczki, mimo że się znają, to od roku nie rywalizowały ze sobą, a dokonywały kilku usprawnień w swoich sposobach gry. 
 
Co obstawiać?

Nasz kupon zaczniemy delikatnie od overu gemowego w tym spotkaniu. Sądzę, że i Garbine i Victoria zagrają nieco asekuracyjnie, aby nie przepalić ważnego spotkania na takim poziomie i będą ostrożne w swoich poczynaniach. To skłania mnie do zaproponowania minimum 18 gemów w meczu, co daje nam plus w momencie 6:3, 6:3 lub wyżej. 

Totalbet
1.23
Powyżej 17,5 gemów w meczu

banner grupa zagranie 40k

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Stefanos Tsitsipas vs Carlos Alcaraz 

03.09.2021 r. – 19:30

Bardzo ciekawie zapowiada się nam kolejne spotkanie, w którym dojdzie do jednego z bardziej pasjonującego starcia młodego pokolenia. 3. zawodnik światowych rankingów, a więc Stefanos Tsitsipas będzie podejmował tenisistę o mianie następcy Rafy Nadala, a więc rodaka króla mączki, Carlosa Alcaraza. To spotkanie może mieć bardzo ciekawy przebieg, ale zwycięzca może być tylko jeden. Jestem zdania, że nie pierwszy, ale drugi set może być najbardziej wyrównany w tym pojedynku. Zawodnicy będą grali na najważniejszym korcie w USA, a więc na centralnym Arthur Ashe Stadium. Tsitsipas ma już doświadczenie odnośnie tak dużych obiektów i zna już smak tego kortu w USA. Do tego bardzo dobrze spisuje się w tegorocznych rozgrywkach. Zmylić może wynik z pierwszego spotkania, gdzie walczył w aż 5. setach z Andy Murrayem. Brytyjczyk jednak grał bardzo dobry mecz od samego początku. Dopiero fizyczność Greka i jego bardzo dobre ustawianie się w ataku pozycyjnym dało zwycięstwo nad Andym, który nie nadążał nad sposobem gry Tsitsipasa. Stefanos dodatkowo bardzo mocno zaczął naciskać na serwis rywala, co także spowodowało presję na Murrayu i zaskutkowało przełamaniami. Drugie spotkanie odbyło się już na zasadach Greka, jednak zupełnie niepotrzebnie doprowadził on do tie-breaka w trzecim secie, w którym przegrał z Mannarino. Francuz miał swoją chwilę w meczu i sporo pomysłów zaczęło wychodzić. Jednak Stefanos pokazał, gdzie jest jego miejsce i mecz zakończył setem do przysłowiowego “jaja”. Może wyniki nie pokazują takiej dominacji tego zawodnika, jednak ja jestem jego grą zachwycony od czwartego seta pierwszej rundy. Ma świadomość tego, co chce zaprezentować na korcie i widać w nim dużo pomysłów na zagranie. 

Przeciwnik jeszcze nie z tam wysokiej półki, na jakiej obecnie znajduje się Stefanos. Carlos Alcaraz, czyli tenisista, który wchodzi na światowe korty i już jest mianowany bardzo ważnym określeniem, a więc następcą króla kortów ziemnych, Rafaela Nadala. Jego styl gry jest niezmiernie podobny do tego, co prezentuje Rafa. Jednak jak wiemy po Nadalu, tak samo w przypadku Alcaraza, bardzo dużo techniki w jego sposobie gry jest zaczerpniętej z kortów ziemnych, co nie zawsze ma odwzorowanie skuteczności na hardach. Do tej pory pokonał Camerona Norrie oraz Arthura Rinderknecha. Bardzo dobry mecz w wykonaniu Hiszpana w pierwszym starciu przeciwko Brytyjczykowi, jednak bardzo dużo sił kosztował on tego zawodnika, aby móc wygrać w tak łatwy sposób. Wyszło to już w kolejnym meczu, gdzie Francuz zaskoczył go swoim serwisem i Hiszpan musiał grać na długość czterech setów. Ważny jest też fakt, że Carlos nie jest przyzwyczajony do walki na takim dystansie meczów pod względem fizycznym oraz mentalnym. Będzie on na straconej pozycji przy doświadczeniu Tsitsiapasa, który już od kilku lat rywalizuje w takich pojedynkach. Czy Alcaraz ma szansę pokonać Greka? 

Co obstawiać?  

Jestem zdania, że ten mecz może mieć być o bardzo dużej intensywności, a zwycięzcą tego spotkania będzie Stefanos Tsitsipas, który powinien mieć większe doświadczenie i umiejętności gry na takim poziomie szlemów. Alcaraz będzie miał problem ze sposobem gry Greka, dlatego uważam, że jest w stanie wygrać maksymalnie jednego seta. Korzystam z oferty zakładów Totalbet i wybieram zakład na win Tsitsipasa minimum 3:1 w setach! 

Totalbet
1.38
Stefanos Tsitsipas -1,5 setów handicap

tenis

Jeżeli interesują Cię propozycję na US Open, śledź naszą zakładkę na stronie Zagranie –> Typy na tenis

Aryna Sabalenka vs Danielle Rose Collins

04.09.2021 r. – 03:00

Ostatni mecz, który będzie zamykał nasze spotkanie, to kolejne starcie pań, na które przyjdzie nam czekać aż do nocy. O 03:00 polskiego czasu na kort wyjdą Aryna Sabalenka oraz reprezentantka gospodarzy, Danielle Rose Collins. Może to być jeden z ciekawszych meczów pań tego wieczora, dlatego został on ustawiony na kort kryty o drugiej co do ważności hierarchii US Open. Obie zawodniczki są po dwóch rundach rywalizacji w dolnej części drabinki. Zdecydowanie lepsze wrażenie wywarła na mnie obecna dyspozycja Sabalenki. Jestem nieco zdziwiony nowym sposobem podejścia do gry przez Białorusinkę. W końcu nie widać u niej, że wszystko musi grać na 100% swojej siły, przez co popełniała sporą ilość błędów niewymuszonych. Teraz jej gra jest znacznie bardziej zróżnicowana, co daje jej ten komfort, że może zaskoczyć rywalki swoją zmianą rytmu gry. Pierwsze spotkanie było dla niej trudne. Nie lubi grać z Serbką Stojanovic, gdyż zawsze ta rywalka znajduje sposó na pokonanie jej w chociażby jednym secie. Po dwóch setach był remis 1:1, jednak wtedy nastąpiła zmiana wcześniej wspomnianego rytmu gry. Aryna narzuciła bardzo wysokie tempo i wprowadziła swoją armatę w ręcę do gry, co zaskutkowało jej wygraną do 0 w gemach w decydującym secie. Powtórzenie sytuacji z techniką gry miało miejsce w drugiej rundzie. Tam mierzyła się z Zidansek i ponownie pierwszy set na korzyść Białorusinki, wygrywając stanem 6:3. Drugi set to ponowna zmiana rodzaju gry i odpalenie w sobie dużcyh zasobów energii i łatwa wygrana ze stratą tylko jednego gema. 

Collins nie miała tak łatwej przeprawy, chociaż zawodniczki wydawały się być prostsze do pokonania. Pierwszy mecz odbył się z przechodzącą na emeryturą, Suarez-Navarro. Dwa sety, który mogły potoczyć się zupełnie inaczej. Gra bez pełnej kontroli, a bardziej na zasadzie pełnej koncentracji i gry na pełnych obrotach. Mimo to, dalej nie było widać dominacji przez Amerykankę, która moim zdaniem, na kortach w USA, jeszcze niczym szczególnym nie zdołała się zaprezentować. Drugi mecz na takim samym poziomie z Juvan. Ciężko jest mi uwierzyć, że Amerykanka będzie w stanie dodać do swojej gry coś szczególnego, aby móc ucieszyć amerykańską publiczność i zapewnić sobie awans do kolejnej rundy. Panie mierzyły się już ze sobą dwa razy. Górą w obu przypadkach była Białorusinka. W 2018 roku zmierzyły się one także na kortach w Nowym Jorku, gdzie wynikiem 2:1 w stosunku setowym, wygrała Aryna. Myślę, że dzisiaj bardzo możliwe jest powtórzenie właśnie takiego wyniku i bliżej mi do niego, niż do rezultatu, jaki padł w Chinach rok później, gdzie Sabalenka wygrała 6:1, 6:0. 

Co obstawiać?  

Ten mecz wydaje się być potwierdzeniem dotychczasowych wyników w bezpośrednich starciach tych pań, a więc kolejnym zwycięstwem Sabalenki. Zmiana techniki Aryny pozwala na mniej widowiskowe spotkania, ale pod większą kontrolą fizyczną i opanowaniem sytuacji na korcie, gdyż w momencie, kiedy trzeba przyspieszyć, robi to czym zmienia rytm gry i jest to bardzo ciężkie dla przeciwniczkę. Gram na win Sabalenki! 

Jeżeli przeczytaliście do końca moją propozycję, zajrzyjcie także do naszych recenzji na temat Totalbet –> Zagranie opinia

Totalbet
1.47
Aryna Sabalenka win

Zakład bez ryzyka do 200 PLN warunki:

Promocja obowiązuje od 15.06 od godziny 00:00 do 30.09. do 23:59
Zarejestruj konto z kodem ZAGRANIE w okresie trwania promocji
Postaw kupon Solo lub AKO2 z kursem łącznym kuponu min 1.2
Maksymalna stawka nie jest ograniczona natomiast maksymalny zwrot wynosi 200 PLN. (Maksymalny zwrot przyznawany jest przy stawce 228 PLN.)
Do promocji zaliczane są tylko kupony zawarte z salda głównego.

total

Triple tenis 03.09.2021

fot. Andrew Schwartz

Zaloguj się aby dodawać komentarze