Już dziś dowiemy się, jakie będą rozstrzygnięcia w biegu na osiemset metrów na igrzyskach olimpijskich. W finale zawodów odbywających się w Tokio ujrzymy Patryka Dobka, który jako jedyny będzie reprezentował polskie barwy. W półfinale odpadł Mateusz Borkowski, który w swoim biegu półfinałowym zajął ostatnie miejsce z czasem minuta czterdzieści sześć sekund i pięćdziesiąt cztery setne. Skreśleń na kuponie związanych z biegiem finałowym na osiemset metrów dokonuję z zakładów w BETFAN.

Załóż konto w BETFAN i graj najwyższy zakład na rynku bez ryzyka do 600 PLN!

(Zwrot na konto bonusowe BETFAN)

BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1000 zł od depozytu + 600 zł bez ryzyka

oferta z naszym kodem promocyjnym: ZAGRANIE

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł OD 2. DEPOZYTU: 100% do 1000 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Od lat skład finału w tej dyscyplinie nie był tak bogato obsadzony, jak w Tokio. W czasie zmagań ujrzymy dziewięciu zawodników, z których co najmniej siódemka ma prawo myśleć o zdobyciu medalu wykonanego z najcenniejszego kruszcu. Dość powiedzieć, że obok Patryka Dobka ujrzymy Nijela Amosa – wicemistrza olimpijskiego z igrzysk odbywających się w Londynie, Emmanuela Korira legitymującego się jednym z najszybszych biegów w historii na tym dystansie w hali, Fergusona Roticha, który na mistrzostwach świata w Doha w 2019 r. sięgnął po brązowy medal w tej konkurencji. Za poważnych kandydatów do zdobycia krążka uznawani są jeszcze Peter Bol, który zwyciężył w półfinale, w którym udział brał Mateusz Borkowski, a także Clayton Murphy i Gabriel Tual. Jednym z pewniaków do stanięcia na pudle z pewnością byłby również Adam Kszczot, ale nasz reprezentant kilka tygodni przed igrzyskami poinformował, że rezygnuje ze startu w Tokio. Oznacza to, że bardzo ryzykowne jest podjęcie się obstawienia składu podium. Dlatego tym razem podejmę się skreśleń związanych z rywalizacją w dwu parach.

Na dobry początek tekstu odkryj bonusy w BETFAN!

Patryk Dobek vs Peter Bol

Zarówno Polak, jak i Australijczyk uchodzą za jednych z faworytów do sięgnięcia po olimpijskie medale w Tokio. Przy typowaniu należy mieć na uwadze, że zawodnik MKL-u Szczecin na średnich dystansach biega od tego roku, a Peter Bol występuje w biegu na tym dystansie od początku swojej kariery. Mimo tego to Polak jest stawiany w roli faworyta w tym zestawieniu. Obaj panowie wygrali swoje biegi półfinałowe, dzięki czemu bezpośrednio zapewnili sobie awans do następnej rundy. Porównując ich czasy z ostatnich zmagań, widać, że nieco lepszym rezultatem może pochwalić się Australijczyk, któremu zmierzono czas na poziomie minuty czterdziestu czterech sekund i jedenastu setnych. Z kolei nasz reprezentant może pochwalić się wynikiem minuta czterdzieści cztery sekundy i sześćdziesiąt setnych. Oczywiste jest, że bieg jest biegowi nierówny, natomiast nie można przejść obojętnie obok tego, że obaj osiągali zbliżone do siebie rezultaty zarówno w eliminacjach, jak i w półfinałach. Za faworyta w tej parze uznawany jest Patryk Dobek, na którego bukmacherzy BETFAN-a przygotowali kurs 1.55, dając tym samym na Petera Bola kurs 2.20. Obaj od lat znajdują się w ścisłej czołówce światowej i kiedy stawali do rywalizacji o finał igrzysk, większość kibiców i ekspertów była pewna, że i Peter, i Patryk znajdą się w kolejnej rundzie. Jednak to nasz reprezentant jest stawiany w roli faworyta, gdyż w tym sezonie częściej pokazywał się z lepszej strony. Dość powiedzieć, że Patryk Dobek sięgnął po złoto w rywalizacji na osiemset metrów w czasie tegorocznych halowych mistrzostw Europy, które odbywały się w Toruniu. Dla porównania Australijczyk jest pierwszym reprezentant tego kraju od pięćdziesięciu trzech lat, który awansował do finału w tej dyscyplinie. Ostatecznie stawiam na to, że w tej parze zwycięży Patryk Dobek. Nasz reprezentant utrzymuje stabilną formę od marcowych halowych mistrzostw Europy. Z kolei Peter Bol słabiej zaprezentował się w eliminacjach, a w półfinale poprawił rekord swojego kraju. Dlatego, choć obaj mają nie tylko aspiracje, ale również szanse medalowe, sądzę, że ostatecznie wyżej zostanie sklasyfikowany nasz reprezentant.

Skorzystaj z kodu promocyjnego od BETFAN już dziś!

Betfan
1.55
zwycięstwo w parze Patryka Dobka

Nijel Amos vs Emmanuel Korir

Niewiele brakowało, a tego typu zestawienie nie powstałoby. Wszystko dlatego, że Nijel upadł w swoim biegu półfinałowym i nie znalazł się w gronie biegaczy, którzy wywalczyli awans bezpośrednio. Dopiero po zgłoszonym proteście z obozu Botswany, sędziowie uznali, że to Amerykanin Isaiah Jewett przeszkodził Amosowi, gdyż upadł tuż przed nim i Nijel nie miał jak się uratować. Z kolei zajął drugie miejsce w swoim biegu półfinałowym, plasując się o czternaście setnych sekundy za Patrykiem Dobkiem. Obaj zawodnicy od lat należą do jednych z najszybszych w stawce, zarówno jeżeli dochodzi do rywalizacji w hali, jak i na stadionie. Dość powiedzieć, że Botswańczyk od biegu z dziewiątego sierpnia 2012 r. w Londynie dzierży tytuł drugiego najszybszego na tym dystansie. We wspomnianym zestawieniu Amos legitymuje się czasem minuty czterdziestu jeden sekund i siedemdziesięciu trzech setnych. Tego samego dnia na igrzyskach olimpijskich padł również rekord wszechczasów i tym samym Kenii, ale został ustanowiony przez Davida Rudisha. Nazwisko Emmanuela w rankingu dziesięciu najlepszych czasów w historii biegu na osiemset metrów pojawia się, dopiero gdy mówimy o rywalizacji halowej. W tym zestawieniu Kenijczyk plasuje się na piątym miejscu z rezultatem minuty czterdziestu czterech i dwudziestu jeden setnych od zmagań w Nowym Jorku, które odbyły się trzeciego lutego 2018 roku.

Sprawdź teraz naszą recenzją zakładów bukmacherskich BETFAN -> https://zagranie.com/betfan-zaklady-bukmacherskie/

Przechodząc do wydarzeń z Tokio, należy zauważyć, że Botswańczyk od początku zmagań prezentuje stabilną formę i, mimo że była potrzebna interwencja sędziów, by znalazł się w finale zmagań, tak ciągle jest uznawany za jednego z głównych faworytów do zdobycia olimpijskiego złota. Eksperci podkreślają, że Nijel ma za sobą udany sezon, co potwierdza, chociażby triumf na Mityngu w Monaco, gdzie okazał się bezkonkurencyjny. Z kolei w przypadku Emmanuela powtarza się argument o tym, że zdarza mu się stale popełniać drobne, aczkolwiek kosztowne błędy. Przykładem potwierdzającym regułę jest, chociażby fakt, iż nie sięgnie po złotego dubla na bieżni w Tokio. Wszystko przez popełnienie falstartu w eliminacjach biegu na czterysta metrów. Teraz będzie chciał udowodnić, że to był tylko przypadek, lecz eksperci przyznają, że to nie pierwszy raz, gdy Korir nie wytrzymuje nerwowo na starcie. Najprawdopodobniej niemożliwe jest, by popełnił ten błąd po raz kolejny, ale to powoduje, że nie można się dziwić, iż według bukmacherów BETFAN to Nijel Amos jest faworytem do zwyciężenia w tej parze. Kurs na Botswańczyka to 1.40, a na triumf Kenijczyka już 2.60. Sądzę, że Botswańczyk udowodni po raz kolejny, że należy do ścisłej światowej czołówki i jest w stanie sięgnąć po coś więcej, niż na igrzyskach w Londynie. Wówczas zdobył srebrny medal, ale jak sam podkreśla w licznych wywiadach, jest w stanie sięgnąć po medal wykonany z najcenniejszego kruszcu i wie, co należy poprawić, by okazać się najlepszym. Czy tak się stanie? Przekonamy się już dziś pięć minut po czternastej.

Betfan
1.40
zwycięstwo w parze Nijela Amosa
  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: ZAGRANIE
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 50 zł
  4. Stawiasz pierwszy kupon SOLO, AKO, który zostanie objęty zakładem bez ryzyka. Z promocji wyłączone są zakłady MATCHDAY BOOST
  5. W razie przegranej otrzymasz zwrot w bonusie. Obrót 1 x 3.80 – minimum 3 zdarzenia
  6. Po więcej informacji sprawdź opinie o BETFAN

fot. Jia Yuchen

Zaloguj się aby dodawać komentarze