Wczoraj pomimo świetnego meczu Virtus.pro ostatecznie uległo Astralis i to Duńczycy dziś będą walczyć dalej w ramach IEM Cologne, niedźwiedzie natomiast pojechały do domu. W drugim ćwierćfinale mieliśmy niemałą niespodziankę, bo Faze zdominowało obecnego lidera wszelkich rankingów, czyli Gambit i mało brakowało, a tamto spotkanie zakończyłoby się wynikiem 2:0 na korzyść ekipy Olofmeistera. Powrót legendarnego zawodnika do składu przyniósł oczekiwane rezultaty, bo już w drugim dużym turnieju z jego obecnością w składzie Faze melduje się w półfinale, pokonując po drodze naprawdę poważnych oponentów. Dziś przed nimi kolejne duże wyzwanie, bo Natus Vincere na tym lanie wydaje się być nie do pokonania. Drugą równie solidną ekipą podczas tego turnieju jest G2, które zmierzy się dziś z Astralis. Kto według was będzie się mógł cieszyć na koniec dnia?

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2720PLN, aby otrzymać:

2100 PLN od 2. depozytu + 600PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

 

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+  600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły


G2 – Astralis

17.07.2021 r. Godz. 16:00

Na start przyjrzyjmy się starciu pomiędzy bałkańsko-francuskimi samurajami a legendarnymi Duńczykami, które według mnie zapowiada się niezwykle ciekawie, zwłaszcza że to G2 stoi tutaj w roli faworyta do zwycięstwa. Drużyna Nexy od kilku miesięcy systematycznie i uparcie buduje swój projekt i progres w ich poziomie gry jest po prostu zauważalny na pierwszy rzut oka, nie trzeba patrzeć na wymyślne statystyki, a wystarczy zauważyć wyniki, praktycznie na każdym turnieju osiągali półfinały, jednak bardzo często przegrywali na tym poziomie z drużyną Gambit. Astralis natomiast udowodniło, że turnieje lanowe to coś, co kochają i w czym czują się najlepiej. Pomimo spadku formy w ostatnich tygodniach, na samym turnieju prezentują się już nienagannie i w wielu aspektach są po prostu wytrzymują presję gry lepiej niż inne drużyny, co świetnie było widać we wczorajszym spotkaniu z Virtus.pro Kto według mnie ma większe szanse na zwycięstwo w tym zestawieniu?

Statystyki Astralis w ostatnich tygodniach pokazują, że jeśli nie wygrywają oni spotkania 2-0, to bardzo często po prostu je przegrywają. Oczywiście wczoraj mieliśmy wyjątek od tej reguły, jednak jeśli spojrzymy na tę sytuację z szerszej perspektywy, to widzimy, że Astralis wygrywa zaledwie 7,1 % swoich spotkań wynikiem 2-1. Moglibyśmy to traktować jako dobry znak, jeśli uznalibyśmy, że dominują oni każde spotkanie i wygrywają je na dwóch mapach, jednak ich procent wygranych łącznie w ostatnich trzech miesiącach nie przekracza 50%. Dodatkowo, aż 22% map z ich udziałem kończy się dogrywką, na co również można patrzeć z dwóch stron, jednak jeśli dołożymy do tego wysokie średnie przegrywanych rund nawet w zwycięskich spotkaniach, to możemy dojść do wniosku, że Astralis często doprowadza do wyrównanych końcówek, a nie dominuje rywali i nie dopuszcza ich do siebie. Widać to było wczoraj na Overpassie, gdzie pomimo wygrywania mapy 15-10 Duńczycy pozwolili rywalom na dotarcie do dogrywki.

G2 natomiast budując swoją formę odzwierciedla to w wynikach, bo aż 69% ich spotkań kończy się ich zwycięstwem. W ciągu ostatnich tygodni przegrali jedynie z Natus Vincere, a i tamtym spotkaniu walczyli do końca i nie stawiałbym ich z miejsca jako gorsza drużyna. W ich wykonaniu świetnie wygląda mapa Mirage, Inferno, Dust 2, na tych mapach mają wszystko dopracowane do perfekcji, a na pozostałych “tylko” do świetnego poziomu. Dodatkowo w genialnej formie są Niko oraz Hunter, czyli dwaj bośniaccy kuzyni, którzy tworzą chyba najlepszy duet obecny na tym turnieju i ich gra prowadzi G2 do kolejnych zwycięstw. Reszta zespołu nie zostaje wcale daleko w tyle, co po prostu tworzy świetną maszynę do wygrywania spotkań.

Podsumowując, według mnie forma G2 jest bardziej stabilna, budują ją systematycznie od kilku tygodni, regularnie poprawiając swoje występy na turniejach, również na tym lanie nie przegrali jeszcze żadnego spotkania wreszcie pokonując Gambit po zaciętym spotkaniu. Astralis również czuje się dobrze na takim formacie turnieju, wczoraj zagrali bardzo dobre spotkanie przeciwko VP, jednak ostatecznie nie wydaje mi się, żeby ich poziom gry był na ten moment wyższy od poziomu G2, co odzwierciedlają wszelkie statystyki. Nawet na Inferno, czyli teoretycznie najlepszej mapie Astralis to G2 rozegrało ostatnio więcej spotkań i wygrało większy procent z nich. Moim zdaniem G2 wygra to spotkanie i przejdzie do finału, dlatego też od takiego zdarzenia rozpoczynam mój kupon w Fortunie!

Fortuna
1.68
G2 wygra spotkanie

Baner grupy typerskiej facebook


Natus Vincere – Faze

17.07.2021 r. Godz. 19:15

W drugim półfinale do gry wchodzi Natus Vincere, które od ostatnich pięciu spotkań jest niepokonane, a jedynymi drużynami, które były w stanie im realnie zagrozić są chyba obecnie Gambit i G2, jednak ci pierwsi już pożegnali się z trwającym właśnie turniejem. NaVi w historii pojedynków z Faze ma dwa razy więcej zwycięstw niż porażek i chociaż historia nie gra roli na serwerze, to zarówno według mnie, jak i według bukmacherów dziś możemy spodziewać się powiększenia się tej statystki. Ekipa Raina co prawda zaskoczyła wczoraj, eliminując Gambit z rozgrywek, jednak czy stać ich na wyrzucenie kolejnego faworyta?

Natus Vincere na tym turnieju czuje się po prostu świetnie, chociaż często można zauważyć, że powoli wchodzą oni w spotkania i dopiero potem gromią swoich rywali. Chociaż zwycięstwa 2:1 nie wyglądają tak imponująco jak 2:0, tak jednak rezulaty 16:5 z Vitality i Astralis, czy 16:4 z Renegades nie pozostawiają złudzeń kto ostatecznie był lepszy w tych starciach. Dziś naprzeciw nim będzie stała drużyna, która trafiła z formą idealnie na ten turniej. NaVi, podobnie jak G2 od dłuższego czasu utrzymuje się w czołówce, z turnieju na turniej poprawiając swoją grę i prezentując się coraz lepiej. Faze natomiast nagle wstrzeliło się w czołówkę, niespodziewanie wygrywając z każdym kolejnym oponentem.

Również statystyki przemawiają na korzyść NaVi, które wygrywa 70% swoich spotkań, co jest niesamowitym wynikiem! W przypadku Faze ta statystyka obraca się w okolicach 40%, co oczywiście jest słabszym rezultatem. Ponadto pisałem o dominacji, jaką w pewnym momencie meczu wprowadza ekipa Perfecto i to również ma odwzorowanie w danych. NaVi traci średnio jedynie 8.69 rundy w przypadku wygranych spotkań, natomiast w przypadku Faze przegrywają oni około 11 rund w przypadku wygranych meczów. To pokazuje, że w momencie gdy wejdą oni na najwyższe obroty, to po prostu nie ma drużyny, która mogłaby ich zatrzymać. Nie sądzę, żeby ta sztuka udała się dziś Faze, jednak myślę, że na pierwszej mapie mogą oni jeszcze powalczyć. Na drugiej natomiast, która powinna być wyborem Natus Vincere, spodziewam się absolutnej dominacji S1mpla, dlatego też zdecydowałem się uzupełnić mój kupon o wygraną NaVi właśnie na drugiej rundzie. Prawdopodobnie będzie to Nuke lub Dust 2, gdzie Faze nie prezentowało się z najlepszej strony w ostatnich spotkaniach.

Fortuna
1.43
NaVi wygra drugą mapę

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 2720PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 600 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.

 

Sprawdźcie nasz kod promocyjny z nim czekają na was specjalne bonusy!

Kupon fortuna esport 17.07.2021 r.

Zaloguj się aby dodawać komentarze