Na finiszu rozgrywek Premier League pozostała do rozstrzygnięcia jedna kwestia – kto będzie mistrzem kraju? Spotkania ciężkie do przewidzenia, dlatego też przygotowaliśmy specjalną promocję – gramy bez ryzyka z oferty STS do 110 PLN!

Kliknij tutaj i przejdź do rejestracji  w STS
KOD PROMOCYJNY: ZAGRANIE

Dołącz do grona typerów piłkarskich i podziel się opinią -> Grupa Zagranie – darmowe typy

Liverpool vs Wolves

Na początek zajmiemy się starciem The Reds z Wilkami. Liverpool w środku tygodnia zagwarantował swoim kibicom jeden z najpiękniejszych wieczorów w życiu. Chyba tylko pamiętna noc w Stambule była piękniejsza. Po smutnych latach bez trofeum przyszedł sezon, w którym do rozegrania mają dwa finały. Na początek ten ligowy, gdzie nie są zdani tylko i wyłącznie na siebie, muszą liczyć na potknięcie City. Później już Liga Mistrzów, gdzie zagrają z Tottenhamem, czyli zespołem, który dwukrotnie pokonali w obecnej kampanii 2:1.

Pierwsze spotkanie Wilków z Liverpoolem w Premier League zakończyło się wygraną The Reds 0:2. Mimo wszystko nie trzeba obawiać się, że The Reds zlekceważą tego przeciwnika, ponieważ dostali lekcję pokory w Pucharze Anglii, gdzie Wolves wygrało 2:1. Gospodarze, żeby podtrzymać szanse na tytuł muszą wygrać to spotkanie. Każdy inny wynik premiuje Manchester City. Jeśli Liverpool zremisuje to The Citizens mogą nawet przegrać z Brighton.

Wolves jest zespołem, który potrafi zaskoczyć. W obecnej kampanii na wyjazdach urwali punkty zespołom: Tottenhamu, Chelsea, Arsenalu i Manchesteru United. Manchester City wyszedł z takiej rywalizacji obronną ręką, jednak trzeba pamiętać, że grali w przewadze po czerwonej kartce dla Boly’ego.

Wolves prawdopodobnie wyjdzie ustawione w formacji 3:5:2, którą z powodzeniem w obecnej kampanii stosuje Nuno Espirito Santo. Na szpicy Jimenez i Jota mogą być ogromnym zagrożeniem dla defensywy The Reds przy kontrach. Wilki mają potencjał, który pozwala zakładać, że przynajmniej raz ugryzą swojego przeciwnika.

Liverpool w tym sezonie Premier League przegrał zaledwie jeden mecz – przeciwko ekipie Manchesteru City. Oprócz tego The Reds idą niczym burza, a wynik punktowy, który wykręciła ta drużyna w obecnej kampanii to znakomity wynik. Na koniec rozgrywek powinny zostać przyznane dwa tytuły, bo w tym wyścigu naprawdę ciężko wskazać lepszy zespół.

Statystyki:

  • Liverpool nie przegrał meczu ligowego na Anfield w obecnej kampanii.
  • The Reds w tym sezonie tylko raz schodzili z boiska pokonani przed własną publicznością.
  • Wolves urwało wszystkim zespołom Top 6 w Premier League oprócz Liverpoolu.
  • Wolves ma zapewnione siódme miejsce na koniec rozgrywek.
  • Wilki wygrały w trzech ostatnich meczach.
  • Wolves jest niepokonane w czterech poprzednich rywalizacjach Premier League.
  • Wilki wygrały tylko jedną z siedmiu poprzednich delegacji.
  • Liverpool wygrał siedem kolejnych meczów domowych.
  • The Reds mają na swoim koncie cztery kolejne starcia na zero z tyłu na Anfield.

Co obstawiać?

Ten mecz to wielka zagadka. Z jednej strony mamy Liverpool, który musi wygrać, żeby podtrzymać szanse na tytuł. Z drugiej Wolves, które urwało punkty wszystkim rywalom z Top 6, oprócz LFC w obecnej kampanii Premier League. Wilki na pewno zagrają w niskim pressingu i będą murować swoją bramkę. W związku z tym nie spodziewam się tutaj sporej liczby bramek. Mimo wszystko nie dam typu na wygraną Liverpoolu, ponieważ czuje, że może być różnie. Firmino i Keita nie zagrają, a zmęczenie po starciu z Barcą może dać o sobie znać. Stawiam tutaj na gospodarzy z underem -4,5 gola.

Zdarzenie: Liverpool vs Wolves

Typ: 1/-4,5 gola

Kurs: 1.60

Brighton vs Manchester City

O ile w rywalizacji Liverpoolu z Wolves znalezienie typu było dla mnie sporym problemem, tak tutaj od samego początku miałem w głowie jeden pomysł. Brighton w ostatnim czasie rozegrało dwie trudne delegacje z rywalami Top 6. Najpierw minimalnie przegrali z Tottenhamem, gdzie stracili gola w końcówce, a następnie zremisowali z Arsenalem. Trzeba przyznać, że Mewy potrafią się bronić, a i szybkie kontry nie są dla nich problemem. Na Emirates byli mega zmotywowani, co było widać na murawie. Ciekawe z jakim nastawieniem podejdą do dzisiejszego meczu.

Manchester City od czasu odpadnięcia z Ligi Mistrzów mógł w pełni skoncentrować się na rozgrywkach ligowych. Obywatele wygrali 13 kolejnych spotkań w Premier League, jednak dwie ostatnie potyczki to była prawdziwa próba dojrzałości. Najpierw wymęczona wygrana nad Burnley, gdzie na całe szczęście dla kibiców tego zespołu sędzia miał do pomocy goal line. W miniony poniedziałek męczyli się z Leicester. W tym przypadku sprawę załatwił Kompany, który oddał strzał życia.

Kto jak kto, ale City potrafi bronić się pod presją. Ostatni raz, kiedy w 38. serii gier dwa zespoły walczyły o tytuł była to ta sama para. Manchester City prowadzony przez Pellegriniego zdobył tytuł, a cieniem na ten kampanii rzuciło się poślizgnięcie Gerrarda. Wcześniej dali również radę w walce z United – pamiętna bramka Aguero i komentarz Andrzeja Twarowskiego!

Statystyki:

  • Manchester City wygrał 13 kolejnych meczów ligowych.
  • Manchester City jest liderem tabeli przed ostatnią kolejką.
  • Pięć ostatnich meczów Mew to wyniki -2,5 gola.
  • Brighton zremisowało dwa ostatnie mecze 1:1.
  • Brighton straciło dokładnie jednego gola w trzech poprzednich rywalizacjach.
  • City nie straciło gola w czterech ostatnich meczach.
  • Obywatele pokonali tego rywala w czterech kolejnych starciach.
  • Manchester City nie stracił gola w dwóch meczach z Brighton w obecnej kampanii. Oba zakończyły się wynikiem -2,5 gola.
  • Mewy nie wygrały żadnego z kolejnych dziewięciu spotkań

Co obstawiać?

City mimo wszystko ma problemy i już nie niszczy kolejnych przeszkód na swojej drodze. Teraz zbierają po trzy punkty, ale w bólach. Podobnego scenariusza spodziewam się w dzisiejszym spotkaniu. The Citizens wygrają, a przynajmniej tak zakładam, ale w meczu nie będzie więcej niż 4,5 gola. Brighton potrafi się bronić, a Ryan prawdopodobnie będzie miał wiele roboty w tej rywalizacji.

Zdarzenie: Brighton vs Manchester City

Typ: 2/-4,5 gola

Kurs: 1.55

Co musisz wiedzieć o Zagraniu bez ryzyka w STS na finał sezonu Premier League!

  • kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 110 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: Zagranie
  • Data trwania: 12 maja 2019
  • Nie musisz grać takiego samego kuponu jak my.
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Uwaga: akcja łączy się z bonusem powitalnym 1000 PLN!
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany – otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.

Zasady:

  1. Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.
  2. Jeżeli Twój kupon okaże się przegrany wówczas otrzymasz zwrot stawki.

STS