Była Premier League, Ekstraklasa i Bundesliga, więc nie możemy Was zostawić bez propozycji ze słonecznej Hiszpanii, a także włoskiej Serie A. Zapraszam na kupon double, który dzisiaj dla Was przygotowałem. Ekspertem od tych lig nie jestem, jednak awaryjnie poratuje naszych redaktorów. Lecimy z analizą!

Zagraj z nami i odbierz specjalny Freebet 20 PLN + 1500 PLN od depozytu!
Kod promocyjny: 1500PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Leganes vs Atletico Madryt

Tak się składa, że akurat oglądałem ostatnie starcie Rojiblancos z Getafe. Można powiedzieć, że było to klasycznie Atletico, ponieważ zdobyli bramkę, a następnie kontrolowali losy tej rywalizacji. Warto odnotować, że rzut karny na 2:0 przestrzelił Morata. Diego Simeone nadal nie może korzystać z usług Diego Costy, który miał znakomity okres przygotowawczy. To również wzmacnia szanse na powodzenie typu.

Leganes to drużyna o pseudonimie Ogórki, jednak jestem daleki od takiego określenia tej drużyny pod kątem dzisiejszej rywalizacji. Warto pamiętać, że w poprzedniej kampanii na swoim obiekcie sprawili wiele problemów przeciwnikom z czołówki. Przegrała tutaj choćby FC Barcelona. W pierwszej kolejce musieli uznać wyższość Osasuny na swoim obiekcie 0:1.

Co ciekawe, statystyki tylko potwierdzają moje obawy odnośnie tej rywalizacji, ponieważ Atletico nie wygrało w trzech ostatnich wizytach na tym obiekcie. Trzykrotnie skończyło się wynikiem remisowym z underem -2,5 gola. Rojiblancos po raz ostatni pokonali tego przeciwnika w delegacji jeszcze na boiskach La Liga 2, gdzie zwyciężyli 0:3. Czy Atletico uda się przełamać negatywną passę? W tym przypadku statystyki nie kłamią, że Leganes w domu to wymagający rywal dla czołówki. Wydaje mi się, że podopieczni Simeone będą mieli swoje problemy, jednak powinni przechylić szalę na swoją korzyść.

Nie jestem ekspertem od La Liga, jednak łatwo zauważyć, że typowanie spotkań Atleti koncentruje się głównie na underach lub wynikach bez BTTS’u. W tym przypadku korzystam z sekcji zakładów specjalnych w LVBET.

Statystyki:

  • Oba zespoły w pierwszej kolejce zanotowały wynik -1,5 gola.
  • Atletico wygrało z Getafe w meczu otwarcia sezonu 1:0.
  • Leganes przegrało na swoim obiekcie z Osasuną 0:1.
  • Atletico zremisowało w trzech kolejnych delegacjach z Leganes.
  • Atleti nie pokonało Leganes na wyjeździe na boiskach La Liga.
  • W trzech ostatnich starciach tych drużyn na obiekcie Leganes wpadły zaledwie dwie bramki.
  • Atletico nie przegrało meczu o stawkę z tym rywalem od 2002 roku.

Co obstawiać?

W przypadku tej rywalizacji typuję X2/-3,5 gola z oferty LVBET, ponieważ nie czuję pełnego przekonania co do wygranej Rojiblancos. Mam jednak wrażenie, że Leganes się postawi, ale nie będzie tutaj zbyt wielu bramek. Ekipa Simeone jest znana z dobrej gry w defensywie, dlatego nie wierzę, że pozwolą sobie na otwarte spotkanie. Wydaje mi się, że taka linia będzie wystarczająca, żeby trafić typ z La Liga. Co ciekawe, dwa dni temu kurs tego zdarzenia wynosił 1.66.

Typ: X2/-3,5 gola

Kurs: 1.39

Udinese vs AC Milan

Drugą propozycję dobieramy z boisk Serie A, gdzie powraca Krzysztof Piątek i jego AC Milan. Powiedzieć, że Rossoneri słabo wyglądali w sparingach, to jak nic nie powiedzieć, dlatego podchodzę do tej rywalizacji ze sporym marginesem.

Udinese nie jest chłopcem do bicia, a tym bardziej na swoim obiekcie. Co prawda Milan nie przegrał w żadnym z ostatnich pięciu spotkań z tym rywalem, jednak dwukrotnie zremisował. W poprzedniej kampanii zawodnicy z Mediolanu wygrali 0:1 w delegacji, a na własnym obiekcie podzielili się punktami. Ogólnie w siedmiu z ośmiu ostatnich spotkań tych drużyn na obiekcie Udine, gospodarze strzelili przynajmniej jednego gola. Wyjątkiem jest starcie z poprzednich rozgrywek.

Przypomnijmy, że w ekipie z Mediolanu dokonała się latem poważna zmiana, ponieważ przyszedł nowy trener, który na starcie zmienił formację. Obecnie Milan próbuje grać w ustawieniu z 4312 z Piątkiem i Castillejo na szpicy, a Suso za ich plecami.

Ciągle trwają negocjacje Correi z Atletico Madryt, jednak nie wiadomo, czy formacja ofensywna zostanie wzmocniona. Castillejo na szpicy raczej nie będzie postrachem obrońców w Serie A.

Marco Giampaolo: Podczas okresu przygotowawczego testowaliśmy różne warianty gry. Mierzyliśmy się z zespołami, które grały inaczej niż my. We wszystkich sześciu spotkaniach szukaliśmy sposobu na poprawę naszej gry. W każdym z tych spotkań dało się zauważyć wiele pozytywów, ale także rzeczy, które wymagają poprawy. Jestem spokojny, ponieważ zawodnicy podążają za mną i z uwagą podchodzą do treningów. Nie możemy więc nic zrobić tylko doskonalić naszą grę każdego dnia.

Udinese (1-3-5-2): Musso; Rodrigo Becao, Troost-Ekong, Samir; Stryger Larsen, Fofana, Jajalo, Mandragora, Pussetto; De Paul, Lasagna.

Milan (1-4-3-1-2): G. Donnarumma; Calabria, Musacchio, Romagnoli, Rodriguez; Kessie, Biglia, Calhanoglu; Suso; Piątek, Castillejo.

Statystyki:

  • Milan stracił gola w siedmiu z ostatnich ośmiu pojedynków wyjazdowych z Udinese.
  • Udinese nie wygrało w czterech poprzednich starciach z Milanem.
  • W czterech ostatnich starciach między tymi drużynami wszedł typ z podpórką na Milan i -3,5 gola.
  • Siedem poprzednich rywalizacji Udinese z Milanem to wyniki -3,5 gola.
  • Udinese rozpoczęło sezon od wygranej 3:1 w Pucharze Włoch.
  • Cztery z pięciu ostatnich spotkań z Milanem w Udinese to wyniki BTTS.

Co obstawiać?

Ostatnie rywalizacje tych drużyn pokazują, że nie wpada w nich zbyt wiele. Obstawiam tutaj również podpórkę w stronę gości i -3,5 gola. Milan to na razie wielka niespodzianka, dlatego też nie mam wątpliwości, że lepiej się zabezpieczyć.

Typ: X2/-3,5 gola

Kurs: 1.62

kupon

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!