W środku tygodnia były europejskie puchary więc w weekend wracamy na krajowe podwórka. Wczorajszy mecz Betisu z Eibarem zainaugurował 8. Kolejkę ligi hiszpańskiej. Dziś kolejna odsłona, a w niej m.in. pojedynki Realu z Granadą i Osasuny z Villarrealem. Zapraszam serdecznie do analizy i życzę przyjemnej lektury.

1000 PLN od depozytu + 120 PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Kod promocyjny: 1140PLN

Real Madryt – Granada

Moim pierwszym analizowanym spotkanie będzie, mecz lidera z wiceliderem rozgrywek, nie to nie żart, Real faktycznie jest na pierwszym miejscu ( śmiech ). Oczywiście ogromnym zaskoczeniem jest to, że Granada zajmuje obecnie tak wysoką pozycję. Zatem kto wyjdzie zwycięski w pojedynku na szczycie ? Początek spotkania już o godzinie 16:00.

Wszyscy wiemy jakim wynikiem zakończył się wtorkowy mecz Realu z Club Brugge. Wiemy również w jakim stylu został osiągnięty. Królewscy mają swoje problemy i to widać gołym okiem. Ten sezon La Liga zaczął się dosyć dziwnie, Barcelona odniosła już dwie porażki, Atletico jedną a Real na razie nie schodził z boiska pokonany. Zanotowali jednak aż trzy remisy. Na całej linii zawodzi dotychczas Eden Hazard, który potrzebuje jeszcze czasu by wejść na pełne obroty. W dzisiejszym meczu Zinedine Zidane nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanych zawodników, do których należą: Nacho, Ferland Mendy i Marcos Asensio. Dodatkowo z urazem mięśniowym zmaga się James Rodriguez a z zespołem nie trenował Thibaut Cuortois.

Granada to na razie rewelacja rozgrywek. W siedmiu kolejkach zdobyli czternaście punktów, odnosząc cztery zwycięstwa, dwa remisy i jedną porażkę. Warto dodać, że są beniaminkiem i wracają do najwyższej klasy rozgrywkowej po dwóch latach. Bilans bramkowy ( 13:6 ) stawia ich na trzecim miejscu zarówno jeśli chodzi o ofensywne jak i defensywę w La Liga. W letnim okienku zespół z Andaluzji dokonała kilku wzmocnień, do których trzeba zaliczyć regularnie grających Roberto Soldado, Domingosa Duarte oraz Darwina Machisa. Hiszpański napastnik to stary wyjadacz La Liga, w której zdobył do tej pory 111 goli, ale tylko jedno trafienie w tym sezonie.

Statystyki

  • Real nie przegrał jeszcze meczu w tym sezonie La Ligi.
  • Granada ostatni raz wygrał na Santiago Bernabeu 45 lat temu.
  • Goście dzisiejszego spotkania jeszcze nie przegrali meczu na wyjeździe w obecnych rozgrywkach.
  • W ostatnich pięciu bezpośrednich pojedynkach tych drużyn, tylko raz był wynik, w którym padło poniżej trzech bramek.
  • Granada nie przegrała od pięciu spotkań.

Co obstawiać?

Real gra bardzo nierówno w tym sezonie. Po przegranej w Paryżu z PSG, odnieśli wyjazdowe zwycięstwo w starciu z Sevilla, gdzie chyba zagrali najlepszy swój mecz w dotychczasowej kampanii. Granada to bardzo pozytywne zaskoczenie obecnego sezonu. Odprawili już z kwitkiem m.in. FC Barcelonę. W dzisiejszym meczu można się spodziewać naprawdę wszystkiego i nie zdziwiłbym się jeśli to goście wyjadą z Madrytu z kompletem punktów. Obie drużyny stwarzają sobie sporo sytuacji bramkowych i myślę , że Granada nie przestraszy się Królewskich. Postawię w tym meczu na ilość rzutów rożnych, grając na over 9,5 po uczciwym kursie.

TYP: powyżej 9,5 rzutów rożnych

Kurs: 1.49

Baner - skubiemy bukmachera

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Osasuna – Villarreal

Drugim analizowanym przeze mnie spotkaniem będzie mecz Ossasuny z Villarrealem. Gospodarze dzisiejszego meczu w ostatniej kolejce zremisowali na wyjeździe z Levante (1:1) a Villarreal rozgromił u siebie Betis (5:1), jak zakończy się bezpośrednie starcie? Pierwszy gwizdek dzisiejszego spotkania został zaplanowany na godzinę 21:00.

Gospodarze wieczornego pojedynku są tegorocznym beniaminkiem rozgrywek. Podobnie jak w przypadku wcześniej wspomnianej Granady, rozbrat Osasuny z La Liga trwał dwa lata. Początek sezonu w ich wypadku należy zaliczyć do udanych, co prawda zajmują dopiero trzynastą lokatę, ale w ciągu siedmiu kolejek przegrali tylko raz , było to w piątej serii gier a ich rywalem był Real Madryt. Niestety jeśli spojrzymy na zwycięstwa, to nie ma ich za dużo, bo jest tylko jedno. Zatem nie trudno się domyślić, że na razie piłkarze Osasuny „najchętniej” remisują. Udało im się podzielić punktami m.in. w meczu przed własną publicznością z FC Barceloną. Bilans bramkowy ( 5:6 ) mówi sam za siebie, mało strzelają i mało tracą. Kluczową postacią w ekipie Osasuny jest związany z nią od początku swojej kariery Roberto Torres. Doświadczony pomocnik miał udział przy czterech z pięciu bramek zdobytych przez swój klub.

Villareal wygląda nie najgorzej na początku sezonu. Jedenaście punktów, na które złożyły się trzy zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki. Piłkarze „Żółtej łodzi podwodnej” w tym sezonie La Liga zdobyli osiemnaście bramek w trakcie siedmiu kolejek, co czyni ich najskuteczniejszym obecnie zespołem. Gerrard Moreno z sześcioma bramkami jest na ten moment liderem w wyścigu o trofeum Pichichi. Drugą młodość przeżywa Santi Cazorla, który już cztery razy trafiał do siatki rywali, dorzucając do tego trzy asysty. Doświadczony pomocnik jest naprawdę w wyśmienitej formie, czego dowodem jest powołanie do reprezentacji Hiszpanii po kilkuletniej przerwie. W grze ofensywnej jakość dają jeszcze Samuel Chukwueze oraz Karl Toko Ekambi, którzy obaj zdobyli po dwie bramki. W letnim okienku transferowym do zespół zakontraktował powracającego do La Liga Raula Albiola. Do klubu w ramach wypożyczenia dołączył Andre Zambo Anguissa  oraz Alberto Moreno, któremu skończyła się umowa w Liverpoolu. Hiszpański lewy obrońca jest jednak kontuzjowany zatem nie zobaczymy go w dzisiejszym pojedynku.

Statystyki

  • Osasuna przegrała tylko jedno spotkanie w tym sezonie.
  • Villarreal strzelił w tym sezonie najwięcej bramek w La Liga.
  • Osasuna trzy razy grała u siebie w obecnych rozgrywkach, remisując wszystkie te spotkania.
  • W ostatnich pięciu bezpośrednich pojedynkach, czterokrotnie wygrywał Villarreal a raz padł remis.
  • Osasuna nie wygrała meczu w lidze od sześciu spotkań.

Co obstawiać?

Dziś wieczorem zapowiada się bardzo ciekawy pojedynek. Z jednej strony mamy Osasune, która dobrze sobie radzi w obronie i nie boi się grać z rywalami o większym potencjale i jakości. Z drugiej strony mamy Villarreal, który gra bardzo ofensywnie i strzela sporo bramek. Gospodarze dzisiejszego spotkania trzykrotnie grali w tym sezonie na własnym boisku i wszystkie mecze zakończyły się podziałem punktów. Potrafili zremisować z Barceloną, Betisem czy Eibarem. Głównym celem ekipy Jagoby Arrasate w tym sezonie jest utrzymanie i muszą zacząć wygrywać od czasu do czasu by osiągnąć ten cel. Villarreal za to myśli o powrocie do europejskich pucharów, celem optymalnym jest gra w Lidze Europy, ale po cichu marzą o powrocie do pierwszej czwórki, która automatycznie gwarantowała by udział w Champions League. Myślę, że w dzisiejszym meczu więcej jakości zobaczymy jednak ze strony gości i to oni przechylą szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Jednak proponuje się ubezpieczyć i zagrać zakład remis/zwrot po uczciwym kursie. Powodzenia!

TYP: spotkanie bez remisu: Villarreal

Kurs: 1.68

Zagranie bez ryzyka:

Tylko z kodem promocyjnym: 1140PLN

  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 120 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem

la liga 4.10