Puchar Króla trwa w najlepsze i dzięki temu mamy w ogóle co typować w środę. Zapraszam do krótkiej analizy i moich typów – dajcie znać, co wy obstawiacie!

Getafe – Real Valladolid, 20:30

Real Valladolid, to klub, który bliżej jest Wam pewnie znany tylko z tego, że to brazylijski Ronaldo jest jego właścicielem. Gwiazdor na emeryturze wykupił 51% udziałów i bawi się teraz we własny klub piłkarski. Znaczy, bez podjazdu – ja taką inicjatywę szanuję i w ogóle, Valladolid zdecydowanie mi imponuje. Dlaczego?

Bo gra fajną, defensywną piłkę, a ja też taką potrafię docenić. Zasoby ludzkie, jakie posiada klub, nie pozwalają mu na ofensywkę, granie ładne dla oka i tak dalej. Tutaj ma miejsca chłodna kalkulacja, dobieranie taktyki do potencjału. Tym sposobem otrzymujemy ekipę, która mimo dopiero 15. miejsca w La Liga straciła tylko 20 bramek, czyli jest 8. defensywą w lidze. Nic dziwnego, że jedną z najbardziej wyróżniających się postaci w drużynie ze wspólnoty autonomicznej Kastylii i Leon jest 23-letni stoper, Fernando Calero. Piłkarz jest przymierzany do większych klubów i jeśli podtrzyma dobrą dyspozycję, to pewnie po sezonie zmieni barwy.

Największe problemy podopiecznych Sergio to strzelanie goli. Tylko 16 trafień w 18 meczach ligowych to najgorszy rezultat w stawce obok Valencii i Leganes. Ciężko przypuszczać, że to miałoby się dzisiaj zmienić, bo przyjezdni z Estadio Jose Zorila zmierzą się z 2. najlepszą obroną La Liga.

Co ciekawe, mowa o Getafe. Drużyna z prowizji Madrytu straciła tylko 15 goli w bieżącej kampanii i lepiej broni tylko Atletico, co już nie powinno dziwić. Jeśli zaś chodzi o trafienia, to zajmujący 7. miejsce zespół uzbierał ich 19, co daje mu 9. lokatę w zestawieniu.

Wiemy więc, że obie ekipy grają defensywnie. Wiemy, że Getafe strzela więcej goli od dzisiejszych gości i wiemy, że jest też ogólnie lepszą drużyną.

Dla mnie wnioski są proste. Kurs na -2,5 gola jest za niski (1.51). Dlatego dokładam sobie do tego zdarzenia wygraną gospodarzy lub remis, co daje mi zakład łączony po kursie 1.78. Przypominam też, że na tym etapie Pucharu Króla pojedynki rozgrywane są na zasadzie mecz-rewanż. Możemy więc zakładać, że Valladolid będzie raczej bronić, niż atakować.

Zdarzenie: Getafe – Real Valladolid
Typ: 1X/-2,5 gola
Kurs: 1.78 LV BET

Real Madryt – Leganes, 21:30

“Ogórki grają dalej, ogórki odpadają” taki, bardzo fajny nagłówek powstał na stronie fanowskiej Realu Madryt. A stało się to rok temu, kiedy to Leganes (pseudonim: Pepineros, czyli Ogórki) pokonało w dwumeczu (!) Królewskich i wyeliminowało ich z Pucharu Króla. Los sparował obie ekipy drugi raz z rzędu i to nawet w podobnym terminie.

W przypadku tego pojedynku nie ma mowy o żadnym respekcie. Po pierwsze, Pepineros ograli Real w tamtym roku na Bernabeu 2:1. Po drugie, podopieczni Solariego nie potrafili wygrać dwóch ostatnich meczów ligowych: remis z Villarrealem (2:2) i porażka z Realem Sociedad (0:2). To wszystko musi pozytywnie nakręcać przyjezdnych, którzy moim zdaniem znowu nie są bez szans. Od pamiętnego dwuemeczu w Copa del Rey Leganes nie udało się jednak już pokonać Modricia i spółki. Na dodatek, piłkarze z przedmieść Madrytu tracili minimum dwa gole w każdym z tych meczów. Za każdym razem sami też pokonywali bramkarzy Królewskich!

Ogórki straciły w La Liga mniej bramek od swoich dzisiejszych rywali (21-23). Można więc napisać, że dysponują lepszą defensywą. To jednak nadużycie. Real po prostu jest kompletnie bez formy i ciekawe, kiedy miałby odpalić, skoro nawet kiepski Sociedad sprał ich u siebie 0:2. W ogóle to jeszcze w kwestii Leganes, to przegrało ono tylko 2 mecze z ostatnich 10. Ale trzeba uczciwie przyznać, że wygrało tylko 3. Reszta to remisy.

Najbardziej niepokojący w Realu Madryt jest brak skuteczności. Na ostatnie 10 meczów Benzema i koledzy 3 gole lub więcej wbili tylko Melilli (3 ligowy zespół) i Kashimie (japoński zespół). To nie byli poważni rywale. Wystarczy przypomnieć, że przed Huescą (1:0), beniaminkiem La Liga, Real ratował Courtois i gdyby nie jego interwencje, to zespół nie zainkasowałby 3 punktów.

Idąc tropem kiepskiej skuteczności z obu stron i chciałbym tutaj zaproponować typ na poniżej 3,5 bramki w całym meczu. Kurs to 1.53 – szału nie ma, ale wydaje się dość rozsądną propozycją, no i w dubelku nie wygląda już to źle.

Zdarzenie: Real Madryt – CD Leganes
Typ: -3,5 gola
Kurs: 1.53 LV BET