Czy ktoś przed sezon przypuszczał, że Juventus do ostatniej kolejki walczył będzie o TOP 4 w Serie A, aby uzyskać kwalifikacje do Ligi Mistrzów w następnym sezonie? Ze świecą szukać także takich osób, które obstawiały, że PSG prawdopodobnie straci tytuł i to na rzecz Lille, które w sezonie 2017/2018 ledwo utrzymało się w Ligue 1. Obecny sezon przyniósł nam sporo niespodzianek w najmocniejszych ligach na świecie, czy kolejne zobaczymy także dziś w finałach pucharowych rozgrywek we Francji i we Włoszech? Dzisiaj typuję z PZbuk jeśli jeszcze nie masz tam konta załóż je z naszym kodem bonusowym

Załóż konto z kodem bonusowym: 520PLN, aby otrzymać:

500 PLN bez ryzyka i 20 PLN freebet

Koszulka bukmachera PZBuk
Koszulka bukmachera PZBuk
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

500 PLN zakład bez ryzyka + 20 PLN darmowy zakład

standardowa oferta 500 pln. z naszym kodem: 520 pln

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 500 zł

DARMOWY ZAKŁAD: 20 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Puchar Francji – Finał

Monaco – PSG

godz. 21:15

Można powiedzieć, że PSG stoi pod ścianą. Jest to prawdopodobnie jedyna nadzieja dla PSG, aby choć trochę poprawić swoją reputację w tym sezonie. (Co prawda nadal mają oni spore szanse na mistrzostwo Francji, ale muszą liczyć na wpadkę Lille). Jednak o wygraną w Finale Pucharu Francji na pewno łatwo nie będzie, bo zmierzą się w nim z AS Monaco, więc na papierze przeciwnik dla ekipy z Paryża jest bardzo mocny. W ostatnich latach rywalizacja tych dwóch ekip należały do mocno wyrównanych. Wielką niewiadomą będzie dyspozycja ekipy z Paryża, która przyzwyczaiła nas do tego, że we Francji nie ma sobie równych. Jednak paryżanie do tego meczu podejdą nadal ze sporymi brakami kadrowymi. Na boisku nie zobaczymy przede wszystkim Neymara, który pauzuje z powodu żółtych kartek (co ciekawe, w swoich ostatnim występie Neymar pokazał się na boisku zaledwie na 5 minut przed końcem regulaminowego czasu gry i mimo to dostał kartkę w 90 minucie.) Nadal w składzie paryżan nie będzie kluczowego gracza środka pola – Verratiego oraz Presnela Kimpembe, który po brutalnym faulu w meczu Ligue 1 dostał czerwoną kartkę. Jego zawieszenie skutkuje także niemożliwością gry w Finale Pucharu Francji, a i bardzo możliwe, że Kimpembe nie zobaczymy także na początku przyszłego sezonu. Niewątpliwie te absencje dużo znaczą dla paryżan, którzy i tak w ostatnich spotkaniach grają mocno w kratkę. Co prawda PSG ostatnio zdemolowało Reims aż 4-0, grając w przewadze, jednak wcześniej w półfinale Pucharu awansowali dzięki karnym, bo w regulaminowym czasie gry w meczu z Montpellier widzieliśmy remis 2-2. Bardzo słabo paryżanie zaprezentowali się także na wyjeździe do Rennes, gdzie w ligowym meczu zremisowali 1-1 i praktycznie stracili w ten sposób szansę na tytuł.

Tutaj dowiesz się więcej o zakładach bukmacherskich PZbuk.

Obecny sezon dla Monaco może być całkiem udany. Teoretycznie nadal mają oni matematyczne szanse na mistrzostwo, obecnie zajmują miejsce dające awans do Ligi Mistrzów, a mogą także sięgnąć po Puchar Francji. Duet Ben Yedder i Volland strzelił w tym sezonie Ligue 1 aż 36 bramek. Nie ma drugiej tak skutecznej pary napastników i nawet Neymar z Mbappe ustępują im delikatnie w tej statystyce. Gra Monaco ostatnio wręcz imponuje, na 8 spotkań w Lidze Francuskiej wygrali aż 7, ulegli jedynie w spotkaniu z Ol Lyon po zaciętym meczu zakończonym rezultatem 2-3. W półfinale Monaco nie miało trudnego rywala, bo grali z drużyną z niższej ligi, którą pokonali z łatwością, jednak w ćwierćfinale mierzyli się oni ze wspomnianym Lyonem, którego wówczas udało im się pokonać 2-0, także po ciężkim meczu.

W pięciu ostatnich spotkaniach pomiędzy Monaco a PSG dwa razy wygrywało Monaco, dwa razy tryumfowało PSG, raz padł remis. W 4 z 5 tych spotkań obie ekipy strzelały bramki. Tylko raz jedna drużyna wygrała do 0. W przytaczanych 5 meczach padły aż 22 bramki! To daje średnią ponad 4 bramki na mecz! PSG i Monaco to odpowiednio pierwsza i trzecia najlepsza ofensywa ligi.Biorąc pod uwagę ilość bramek, jaka pada w rywalizacji tych drużyn, celuję w over bramkowy.

PZBuk
1,43
Pierwsza i druga połowa powyżej 0,5 bramki

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Puchar Włoch – Finał

Atalanta vs Juventus

Godz. 21:00

Dla Juventusu jest to najgorszy sezon od 10 lat. Biorąc pod uwagę ich dokonania w lidze włoskiej, to ich obecna sytuacja jest jeszcze bardziej rozczarowująca, niż wspomnianego wyżej PSG. O tyle, o ile przegrana tytułu mistrzowskiego mogła się zdarzyć, o tyle brak awansu do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie byłby katastrofą. Obecna sytuacja w Juve jest na tyle nieciekawa, że pewne zmiany od przyszłego sezonu są nieuniknione. Ostatnie doniesienia wskazują, że będzie to ostatni finał jaki rozegra Cristiano Ronaldo dla drużyny z Turynu- do sieci wyciekły zdjęcia ciężarówek wywożących jego rzeczy z Turynu. Obecna sytuacja Juve i Atalanty jest bardzo podobna. Jeżeli Atalanta przegra swoje niedzielne spotkanie w lidze, to prawdopodobnie nie zobaczymy ich w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów. Można więc powiedzieć, że przed obiema ekipami zostały dwa finały, i w każdym jest sporo do wygrania.

Sprawdź jakie bonusy przygotował PZbuk dla nowych graczy!

Obie ekipy nie miały łatwej drogi do finału. Juve grało z Interem, Ronaldo wówczas odmienił losy losy tej rywalizacji, strzelając dwie bramki w pierwszym meczu, które zapewniły awans do finału. Atalanta w półfinale zmierzyła się z Napoli, które to ekipa z Bergamo ograła w drugim meczu 3-1. Nie ma się generalnie co dziwić, że Stara Dama nie jest faworytem w starciu z Atalantą, Juve w tym sezonie raz uległo ekipie z Bergamo, a raz z nią zremisowało. Atalanta w tym sezonie gra nad wyraz dobrze, w każdym meczu stwarzają oni sobie dużą ilość sytuacji bramkowych, a ich mecze są przyjemne dla oka. Mówi się o tym, że dzisiejsza Atalanta to najlepsza Atalanta w historii. I choć sięgnęli oni już raz po to trofeum, to mają szansę na swój najlepszy sezon. Atalanta w meczu sporo atakuje i chce przejąć inicjatywę bez względu na rywala, gra dynamiczną ofensywną piłkę.

W ubiegłym sezonie Juve także grało w Finale Pucharu Włoch, wówczas uległo Napoli w rzutach karnych, a ostatniego karnego dla Napoli strzelał Arkadiusz Milik. Trudno wyobrazić sobie, aby drugi raz z rzędu poległo w tym finale, ale tak samo trudno było przed sezonem przewidywać, że to koniec dominacji Juve. Tak czy inaczej obstawiam, że będzie to bardzo wyrównane spotkanie przypominające rywalizację obu ekip w lidze z przed miesiąca. Obstawiam, że obie drużyny bezpiecznie podejdą do meczu i dopiero w drugiej połowie zobaczymy bardziej otwartą grę z ich strony.

PZBuk
1,86
Gol do 30 minuty: NIE

Sprawdź opinię o zakładach bukmacherskich PZbuk

fot. Aurelien Morissard

Zaloguj się aby dodawać komentarze