W obecnym tygodniu największym tenisowym wydarzeniem miał być turniej w Indian Wells, gdzie rywalizować miały zarówno najlepsze tenisistki, jak i najlepsi tenisiści na świecie. Organizatorzy, w obawie o zdrowie tenisistów, która była podyktowana rozwijającym się koronawirusem, podjęli jednak decyzję o odwołaniu zmagań. To spowodowało, że turniej ATP Challenger Tour w Potschefstroom, który miał być jednymi z wielu zawodów w tym tygodniu, obecnie jest jednym z dwóch największych rozgrywanych turniejów. Tak się złożyło, że szukając typów na środę zainteresowałem się dwoma spotkaniami odbywającymi się właśnie nad brzegiem rzeki Mooirivier.

Odbierz nawet 1499 PLN na start!

Tylko dziś i tylko u nas – 230 złotych w zakładzie bez ryzyka!

Kod promocyjny: ZAGRANIEsts_bez_ryzyka_230_v2

Khololwam Montsi – Evgeny Karlovskiy

Na pierwszy rzut oka – mecz, w którym nie może wydarzyć się nic nadzwyczajnego. W końcu Khololwam Montsi to tenisista wręcz anonimowy – notowany poza TOP 1000 rankingu ATP, który w seniorskim tourze ma rozegranych zaledwie kilka spotkań. Z automatu wielu z Was na myśl się nasuwa, że Montsi pewnie kupił dziką kartę, aby sprawdzić się w turnieju rangi ATP Challenger Tour, A kursy wystawione na to spotkanie mogą Was w tym jeszcze bardziej utwierdzić, bo patrząc na nie, szanse reprezentanta RPA wydają się być wręcz znikome. Nic bardziej mylnego. Montsi wprawdzie jeszcze nie miał zbyt wielu okazji sprawdzenia się w zawodowych turniejach, to jednak jest to największa tenisowa nadzieja tego kraju i dzika karta do turnieju w Potschefstroom całkowicie mu się należy. Mowa o 17-latku, który aktualnie jest 13. juniorem świata, to na kraj, w którym się wychował, jest już samo w sobie sporym osiągnięciem. Samo miejsce rozgrywania turnieju, które jak na rozgrywki tenisowe na tym poziomie, jest bardzo egzotyczne, będzie tylko przemawiać na korzyść reprezentanta gospodarzy.

Montsi w tym roku nadal gra głównie w rozgrywkach juniorskich, jego bilans jest bardzo dobry – siedem wygranych, dwie porażki. Wszystkie mecze rozegrane na kortach twardych, co daje nam pewność, że jest ograny na tej nawierzchni. Nie uważam, aby ten 17-latek był już teraz gotowy na regularne starty w zawodowych rozgrywkach, ale oglądając urywki z jego poczynań, upewniam się w przekonaniu, że ma w swoim tenisie „to coś”. Jak to bywa w przypadku młodych talentów i debiutantów – pierwszy mecz w jego wykonaniu może być naprawdę dobry, na co liczę.

Na pewno Evgeny Karlovskiy to nie jest łatwy rywal, bo mowa o zawodniku notowanym w TOP 300 rankingu ATP, ale – nie ujmując jego dokonaniom – nie jest on zbyt dobrze ograny na poziomie ATP Challenger Tour. Rosjanin jeśli wygrywa turnieje, to tylko na poziomie ITF. 25-letni gracz w tenisa oczywiście grać potrafi, ale nie spodziewałbym się w tym meczu jakiegoś pogromu, wręcz przeciwnie – Montsi może mu napsuć krwi. W tym artykule polecam Wam typ handicapowy, bo linia jest naprawdę zachęcająca, ale jeśli chcecie zaryzykować bardziej, to polecam również spróbować, że nastolatek wygra seta, czy nawet cały mecz – współczynniki są naprawdę zbyt wysokie, o czym mam nadzieję, że bukmacherzy się jutro przekonają.

Nasz typ: Montsi (+6,5 gema)
Kurs: 1.80

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Benjamin Lock / Courtney Lock – Simon Carr / Corentin Denolly

Benjamin Lock i Courtney Lock to tenisowy duet braci z bardzo egzotycznego kraju, czyli Zimbabwe. W przeszłości zawodnicy z tego kraju robili karierę w tym sporcie, to jednak w XXI. wieku ich obecność na światowych kortach to raczej ciekawostka, niż normalność. Od kilku lat najlepszym tenisistą z Zimbabwe jest Benjamin Lock, który dobrze radzi sobie w rozgrywkach ITF, jeśli mowa o singlu, oraz także na poziomie ATP Challenger Tour – tutaj jednak głównie w grze podwójnej. W grze podwójnej, w której bardzo często próbuje swoich sił z młodszym bratem – wspomnianym Courtneyem Lockiem. 23-latek nie może się pochwalić takimi wynikami, jak Benjamin, ale również trzyma poziom w deblu.

Bracia Lock w 2019 roku seryjnie wygrywali turnieje rangi ITF, mały problem pojawiał się po przejściu na poziom ATP Challenger Tour, gdzie często najzwyczajniej w świecie nie byli w stanie nawiązać równej rywalizacji z przeciwnikami. Tego nie spodziewam się w Potschefstroom, gdzie obsada jest raczej słaba, jeśli mówimy o turnieju ATP Challenger Tour. W pierwszej rundzie wspomnianych zawodów czeka ich mecz z Simonem Carrem i Corentinem Denolly. O ile Francuz miał już kilka okazji do sprawdzenia się w imprezie tej rangi, tak Carr to zawodnik, którego tenisowa kariera kręci się wokół ITFów, a dodatkowo nie jest stricte deblistą, o czym świadczy fakt, iż obecnie jest 650. w deblowym rankingu. Irlandczyk i Francuz grali ze sobą kilka dni temu – w turnieju ITF doszli do finału. Wynik godny uwagi, ale kilka razy Wam już pisałem, że sukcesy deblowe na tym poziomie nie do końca są miarodajne.

Bukmacherzy wystawili na ten mecz równe kursy (od razu po wystawieniu Carr oraz Denolly byli nawet faworytami) i wyczuwam tutaj spore value. Afrykańskie warunki, sam klimat panujący w RPA – to na pewno przemawia za tenisistami z Zimbabwe, którzy czują się tam, jak w domu. Patrząc jednak na to, co najważniejsze – umiejętności deblowe także są po ich stronie. Turnieje takie, jak ten, są dla nich świetną okazję na podreperowanie rankingu.

Nasz typ: Lock / Lock wygrają
Kurs: 1.85

Konto w STS  ✅

Konto na Typomanii – jeszcze nie❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i zgarnij świetne nagrody widoczne na zdjęciu poniżej!