Faza grupowa zmierza ku końcowi. Dotychczasowe mecze przyniosły nam bardzo dużo emocji i wczorajszego plusika. Dzisiaj liczę na bardzo pewny kupon, którego analizy nie trzeba mocno rozwijać. Aż czterech Anglików podejdzie dzisiaj do tarczy, aby zapewnić nam zwycięstwo. Zobaczcie, co przygotowałem, na ostatnie starcia w grupie F oraz H. Wybieramy ofertę Betclic i korzystamy z zamieszczonych tam kursów!

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 50 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

betclic

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

James Wade – Glen Durrant

18.11.2020 r. – 17:00

Chyba nie ma co ukrywać, że Glen po wygraniu Premier League strasznie wygląda przy tarczy, podejmując kolejnych rywali. Powiedzieć, że gra źle, to jak nic nie powiedzieć. Prezentuje poziom zawodnika z federacji BDO, a przecież jest 13. zawodnikiem najlepszego światowego rankingu PDC. Glen jest już bez szans na awans do fazy play-off. Mimo że Anglik rozegrał z Hetą lepszy mecz niż w swoich pierwszym pojedynku, jednak średnia 89 w trzech lotkach, to zdecydowanie za mało, jak na takiej klasy zawodnika. Nie wygląda dobrze w żadnym aspekcie gry. Zastanawia mnie, co jest powodem, aż tak zróżnicowanej gry ze strony Anglika. Mam jednak nadzieję, że dzisiaj nie odpali i nie pokaże nagle swojego najlepszego darterskiego oblicza.

Za jego plecami stanie James Wade, który jest niesamowicie usposobiony na tym turnieju. Bardzo wysokie noty w ważnych momentach podczas meczu. Do tego 50% skuteczności wyzerowań w poprzednim meczu i wyjście spod presji po drugim przegranym legu, przy swoim rozpoczęciu. Starcie Anglików nie powinno mieć innego rozstrzygnięcia, niż wygrana Jamesa. Tylko w przypadku wielkiego odrodzenia Glena, ten mecz może być na styku lub w zupełnie wypadniętym z rytmu Wadzie. James nie bierze jeńców, jak na razie w tym turnieju. Wygrał wyraźnie w starciu z bardzo dobrym Hetą oraz ograł z przełamaniem, bardzo dobrego na wykończeniach Wattimene. Sądzę, że nie ma w jego grze aspektu, w  którym nie jest przygotowany do tego turnieju.

Co obstawiać?

Uważam, że kurs na Jamesa jest za wysoki, ale my korzystamy z tego i damy do naszego kuponu! Polecałbym też handicap na Wade’a, który nie powinien mieć problemów z pokonaniem swojego dzisiejszego rywala. Panowie spotkali się w oficjalnych meczach już kilkakrotnie. W tym stosunku jest 2:2, przy jednym walkowerze, jednak uważam, że dzisiaj ten bilans przechyli się na korzyść młodszego reprezentanta Anglii. Gramy na zwycięstwo Jamesa, licząc na brak dekoncentracji z racji awansu i brak odrodzenia Glena. 

James Wade – Glen Durrant

Typ: Wade win

Kurs: 1.42

baner

Nathan Aspinall – Ricky Evans

18.11.2020 r. – 19:00

Być albo nie być dla szóstego zawodnika świata. Patrząc no to angielskie zestawienie, trochę dziwi fakt, że bukmacherzy dają jeszcze szanse Evansowi. Co prawda może się on zmobilizować, ale nerwy i stres, jakie będą mu towarzyszyły, nie będą mu pomagać, a wręcz przeciwnie. Sądzę, że powinniśmy mieć powtórkę z pierwszego meczu w wykonaniu obu panów. Bardzo dobry Aspinall i statysta Evans. Czy tak będzie?

Nathan jest szóstym zawodnikiem świata, który w tym roku odnosił nieliczne sukcesy. Duży zawód przyprawiały jego występy na ważnych turniejach, jednak dzisiaj powinno być inaczej i Anglik spokojnie powinien awansować do dalszej rundy rozgrywek, gdzie czekać już będzie ktoś z możliwych rywali: Price, Joyce, Clayton. Na tym etapie rozgrywek zaczyna się już matematyka. Price jest już prawie pewny wygrania swojej grupy i śmiem wątpić, że odda zwycięstwo Joyce-owi, aby nie dać awansu koledze z reprezentacji Claytonowi. Dlatego Aspinallowi potrzebne jest wysokie zwycięstwo, aby mógł liczyć na teoretycznie słabszego rywala z grupy, na którą może trafić. Może także liczyć na potknięcie się van der Bergha, ale ja osobiście, nie stawiam na to i uważam, że Belg wysoko rozjedzie mistrza BDO, Warrena. Aspinall nie gra źle w tym turnieju. Bardzo dobre rozpoczęcie rozgrywek, ale w drugim starciu brakowało trochę szczęścia i dokładności, która mogłaby pozwolić na włączenie się do rywalizacji z Belgiem. Nathan nie mógł nic poradzić na to, że Dimitri kończył bardzo wysokie noty i nie oddawał pola na zakończeniach. Miał średnią trzech lotek powyżej 94, co nie było rewelacją w porównaniu do pierwszego meczu, jednak powinno pozwolić powalczyć, a nie dać wynik 1:5. Dla mnie będzie to dzisiaj duży faworyt spotkania.

Z drugiej strony mamy Anglika, który nie popisuje się w tym turnieju. I tak jak myślałem, że z Dimitrim jest to wypadek przy pracy, tak muszę dzisiaj stwierdzić, że Ricky nie potrafi grać swojego najlepszego darta w tegorocznym turnieju telewizyjnym. Mniejsza średnia od zawodnika BDO woła o pomstę do nieba, z racji tego, że bardzo dużo szczęścia miał w swojej wygranej. Przegrywał już 1:3, ale zdołał wyciągnąć wynik na 5:3. Myślę, że dzisiaj będzie rzucony na pożarcie. Evans jeszcze nigdy nie zdołał wygrać z dzisiejszym przeciwnikiem i w wieczornym meczu też mu tego nie wróżę. Mimo 30. miejsca w rankingu Anglik w ogóle tego nie pokazuje, że jest TOP30 świata w darcie. Bardzo słabe zakończenia pozwalające podchodzić przeciwnikom do tarczy. Tylko 5 wyników powyżej 140 w poprzednim pojedynku i ani jednej 180. Do tego jego pierwsze starcie pokazało, że nerwy nie są po jego stronie i nie mobilizują go w dobrą stronę.

Co obstawiać?

Myślę, że dzisiaj będziemy świadkami czwartego zwycięstwa Aspinalla w bezpośrednich pojedynkach pomiędzy tymi panami. Anglicy mieli okazję raz spotkać się podczas European Tour oraz dwa razy podczas Player Championship. Aspinall tylko raz wygrał z jednym legiem przewagi. Reszta spotkań to już była przepaść i minimum dwa przełamania na jego koncie. Dla mnie jest to must win dla Nathana, który nie jest w złej formie, ale brakło mu trochę szczęścia w poprzednim meczu. Potrafi on grać pod presją, co nie raz pokazywał i nie bez powodu, przy jego nazwisku, znajduje się numer 6 ze światowego rankingu Professional Darts Corporation. Gramy na win Aspinalla i liczymy na jego dobry występ!

Nathan Aspinall – Ricky Evans

Typ: Aspinall win

Kurs: 1.42

Zakład bez ryzyka w Betclic – zwrot na konto depozytowe do 50 PLN

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać trzeba zagrać za 57 PLN
Link do rejestracji: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
Kod promocyjny: ZAGRANIE50

Dart dubel 18.11.2020

Zaloguj się aby dodawać komentarze