Dzisiaj dzień z europejskimi pucharami, jednak w grze nie tylko piłka nożna. Polskie kluby zdecydowanie więcej szans mają w innych dyscyplinach sportu, a jednym z takich niewątpliwie jest piłka ręczna. Jutro do gry wchodzi Liga Mistrzów, a już dzisiaj EHF European League, gdzie późnym popołudniem swoje spotkania rozegrają dwa polskie kluby, z czego jeden praktycznie zapewnił sobie już awans do następnej rundy. Wydaje się, że czekają nas spotkania mocno jednostronne i w takim wypadku postaramy się to wykorzystać. Gramy razem z bukmacherem PzBuk. Zapraszam do analizy.

Załóż konto z kodem: ZAGRANIE, aby otrzymać:

500 PLN bez ryzyka i 20 PLN darmowy zakład

Koszulka bukmachera PZBuk
Koszulka bukmachera PZBuk
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

500 PLN zakład bez ryzyka + 20 PLN darmowy zakład

standardowa oferta 500 pln. z naszym kodem: 520 pln

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 500 zł

DARMOWY ZAKŁAD: 20 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Zanim rozpoczniemy typowanie zapraszam do rejestracji i skorzystania z naszego kodu bonusowego w PzBuk.

Dobrogea Sud – Orlen Wisła Płock

28.09.2021r. 18:45

Rewanżowe spotkanie ostatniej rundy kwalifikacji do fazy grupowej EHF European League. W pierwszym starciu tych ekip w Płocku wicemistrz Polski wygrał bardzo pewnie 25:14. Różnica na korzyść klubu z województwa mazowieckiego była naprawdę bardzo duża, aczkolwiek prawdziwą moc Wisła pokazała dopiero w 2 połowie. Był to mecz, gdzie totalnie rządziła defensywa i niewykluczone, że tak samo może być i w rewanżu, chociaż przy tej różnicy klas i wyniku z pierwszego meczu kwestia awansu wydaje się być rozstrzygnięta.

Słówko może o drużynie gospodarzy, bowiem w swojej lidze, w Rumunii można rzec, że tak samo jest tylko tłem dla mistrza, jakim jest w tym kraju Dynamo Bukareszt i to oni zgarniają wszystko. Co z tego, że u siebie potrafili ich pokonać, ale byli za nimi kilkanaście oczek, a i z nimi przegrali finał krajowego pucharu. Kadra składa się głównie z zawodników rumuńskich z domieszką głównie graczy z krajów z Bałkanów jak Serbia, Słowenia czy Bośnia. Ogółem skład jak na europejskie realia zbyt mocno nie wygląda, nie ma tu wyróżniających się zawodników, o których biłaby się europejska czołówka, tak więc na pewno i w tym meczu rewanżowym Wisła raczej nie ma się czego bać.

Goście sezon rozpoczęli z wysokiego C. 3 wygrane w 3 meczach ligowych, a i ta wspomniana wygrana z dzisiejszym rywalem. Przed sezonem w Płocku zrobiono kilka ciekawych transferów, jak Dima Żytnikow, który grał już w tym klubie, a ostatnio reprezentował barwy Pick Szeged. Siergiej Kosorotow, a więc jeden z największych talentów rosyjskiego handballu i Marek Daćko, czyli reprezentant Polski, który przyszedł z Górnika Zabrze. Wzmocnienia są jak najbardziej solidne, ale można wątpić, by one pomogły w skutecznej walce z VIVE. Przy braku uzyskania dzikiej karty na Ligę Mistrzów celem wydaje się triumf w tych rozgrywkach. Rok temu nie było blisko, bowiem udało się dojść do Final Four, gdzie jednak przegrali półfinał i mecz o 3 miejsce kolejno z S.C. Magdeburg i Rhein Neckar Lowen.

Co typować?

Pierwszy mecz, a w zasadzie jego początek, który dawał sporo nieskuteczności, ale i niedokładności związany był ze stresem, o czym mówili zawodnicy Wisły. Do Rumunii jednak jadą po triumf. Oba kluby już spotykały się ze sobą w przeszłości, konkretnie w sezonie 2011/12 i wówczas pewnie oba mecze wygrał klub z Polski. Patrząc na przebieg 2 połowy z pierwszego starcia niewykluczone, że tak samo może wyglądać rewanż. Kursy na wygraną gości są dosyć wysokie, dlatego zaryzykujemy. Mam dla Was dwie propozycje. Jedna do AKO, a druga jako singiel z wysokim kursem w zakładach PzBuk.

PZBuk
1.62
Orlen Wisła Płock
PZBuk
4.45
Różnica zwycięstwa: Wisła Płock 6 lub więcej bramek
Grupa Zagranie

Zanim przeczytasz zapowiedź drugiego spotkania zapoznaj się z opiniami na temat PzBuk.

Fuchse Berlin – Azoty Puławy

28.09.2021r. 18:45

Tu spotkanie z udziałem drugiego polskiego klubu, którego sytuacja jest jednak o wiele trudniejsza. W Puławach bowiem klub z Niemiec wygrał 32:24. Przez większość czasu jednak nic nie zapowiadało, że tak może wyglądać ten mecz, bo do około 40 minuty polski klub prowadził i to wysoką różnicą, nawet 4 bramek. Potem jednak nastąpiła prawdziwa zapaść i 10 bramek z rzędu Niemców, którzy tym samym mają naprawdę komfortową sytuację przed dzisiejszym meczem i wydaje się, że wszystko jest rozstrzygnięte.

Ekipa ze stolicy Niemiec sezon rozpoczęła bardzo udanie i bardzo efektownie. Po 4 rozegranych meczach w Bundeslidze są na 3 miejscu z dorobkiem kompletu oczek i tylko Kiel i Magdeburg wyprzedzają ich mając lepszy bilans bramkowy (Kiel) i więcej rozegranych meczów (Magdeburg). W każdym jednak spotkaniu ta ekipa potrafiła rzucić co najmniej 30 bramek, także z polskim klubem, co pokazuje sporą siłę tej ekipy, bo jednak niemiecka ekstraklasa należy do mocnych i dosyć trudnych lig nawet grając z ekipami nie walczącymi o wysokie cele. Skład bardzo ciekawy, sporo reprezentantów kraju, zwłaszcza Niemiec na czele z Paulem Druxem czy Marko Kopljarem. Z każdej strony czyha tu zagrożenie i dlatego to Niemcy w tej parze są mocnym faworytem zwłaszcza w rewanżu grając we własnej hali, gdzie bardzo ciężko ich pokonać.

W drużynie brązowych medalistów PGNiG Superligi w zasadzie zmian kadrowych nie było, pozostali ci, którzy ugrali 3 miejsce w ubiegłym sezonie. Na ligę to wystarcza, bo na ten moment są na 3 miejscu, aczkolwiek zdążyli już ulec MKS Kalisz. Na europejskie puchary jest to zdecydowanie za mało i posiadanie Michała Jureckiego i kilku innych reprezentantów Polski nie wystarcza. W takich meczach brakuje jednak nieco doświadczenia, ale i odpowiedzi na to, co prezentuje rywal. Efektem była ta zapaść w grze, która dała długą serię bramkową rywalowi. Do Niemiec Azoty raczej jadą po naukę, bo trudno stwierdzić, by mogli w tym meczu odrobić straty, wydaje się to w zasadzie niemożliwe, musieliby po prostu dokonać cudu.

Co typować?

Szkoda, że ten pierwszy mecz tak się potoczył, bo gdyby nie fragment fatalnej gry Polaków ten wynik mógłby być zupełnie inny i walka byłaby również o coś innego. W tej sytuacji raczej wszystko jest jasne i obie ekipy mogą do tego meczu podejść zupełnie na luzie. Gospodarze dysponują wielkim potencjałem i są faworytem. Moc pokazali w zasadzie w 20 ostatnich minutach w Puławach rzucając w tym okresie w okolicach 15 bramek. Teraz z takim zapasem bramkowym będzie im grać się zdecydowanie łatwiej i powinni wygrać u siebie po raz kolejny.

PZBuk
1.76
Fuchse Berlin powyżej 32.5 bramek

Zanim obstawisz zakład możesz skorzystać z bonusu w PzBuk.

kupon pzbuk
kupon pzbuk

fot. Adam Starszyński

Zaloguj się aby dodawać komentarze