Tenisiści nie mają, nawet dnia odpoczynku. Już dziś będą rywalizować w ćwierćfinałach turnieju Masters w Madrycie. Naprzeciw siebie staną Dominic Thiem i świetnie serwujący podczas tej imprezy – John Isner, w drugim pojedynku zmierzą się Cristian Garin, sprawca niespodzianki w rundzie poprzedzającej, z Włochem – Matteo Berrettinim. Kto awansuje do czołowej czwórki turnieju? Zakłady STS posiadają ciekawą ofertę na te spotkania!

1200 PLN od depozytu + 230 PLN zakład bez ryzyka + 30 PLN Freebet

Kod promocyjny w STS: ZAGRANIE

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 1200 zł od depozytu
+ 0 230 zł bez ryzyka + 25 30 zł freebet

standardowa oferta to 1200 zł, a z naszym kodem: 1500 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 1200 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 230 zł
FREEBET: 30 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Dominic Thiem – John Isner, 7 05 2021, godz. 13:00

Amerykanin, John Isner swoim serwisem wyeliminował już dwóch, wyżej notowanych rywali. Czy znajdzie również sposób na Dominica Thiema? Skorzystanie z bonusu w STS umożliwia typowanie tego spotkania!

Dominic Thiem to obecnie 4. rakieta światowego zestawienia ATP Tour. Ma na swoim koncie dwadzieścia cztery singlowe tytuły, w tym jeden najważniejszy – triumf w US Open w 2020 roku. Najwyżej kończył rok w ubiegłym sezonie, kiedy to plasował się na trzecim miejscu. W tym roku nie występował zbyt często. Wystąpił oczywiście w Australii, gdzie grał w ATP Cup, natomiast podczas Australian Open był w czwartej rundzie, pogromcę znalazł w osobie Grigora Dimitrova. W Doha i Dubaju szybko żegnał się z zawodami, wygrał zaledwie jedno spotkanie w Katarze. Będzie to jego pierwszy występ w tym roku na kortach ziemnych, jednak Dominic zawsze świetnie się na nich czuje i udowadnia to podczas zawodów w Madrycie, odprawił już dwóch rywali, Marcosa Girona 6:1 6:3 oraz Alexa de Minaura 7:6(7) 6:4.

Amerykanin, John Isner to obecnie 39. rakieta światowego zestawienia ATP Tour, 35-latek od 2009 roku nie wypadł z czołowej czterdziestki zestawienia, co jest niebywałym osiągnięciem. Myślę, że ten sezon nie musi być przełomowy w tym aspekcie. Amerykanin opiera swoją grę przede wszystkim na potężnym serwisie, którym może seryjnie wygrywać spotkania. Ma na swoim koncie szesnaście zdobytych tytułów, tylko jeden triumf święcił na kortach ziemnych, pozostałe zwycięstwa to triumfy na kortach trawiastych i ulubionych kortach twardych. Amerykanie wychowują się właśnie na popularnym hardzie, dlatego nie dziwi fakt, że dla Isnera jest to ulubiona nawierzchnia. John największe swoje triumfy święci na kortach w swoim kraju, co również nie jest bez znaczenia. Ten sezon jednak nie wygląda imponująco. Całkowicie odpuścił występy w Melborune. Sezon rozpoczął od drugiej rundy w Delray Beach, później była również tylko jedna wygrana w Acapulco. Jak to zwykle w jego przypadku bywa najlepszym występem był turniej w swoim kraju, w Miami był w trzeciej rundzie. Isner nie przepada za kortami ziemnymi, jednak ta szybsza mączka ewidentnie mu pasuje. W pierwszej rundzie pokonał Miomira Kecmanovica 6:4 7:6(6), w drugiej Roberto Bautistę – Aguta 6:4 6:7(4) 7:6(6), natomiast w trzecim spotkaniu okazał się lepszy od Andreja Rublowa 7:6(4) 3:6 7:6(4).

Mecze bezpośrednie

Trzy do tej pory rozegrane spotkania to dwie wygrane Thiema.

22 05 2015, ATP Nicea półfinał (korty ziemne), Dominic Thiem – John Isner 7:6(5) 6:3;

6 10 2015, ATP Pekin 1/16 finału (korty twarde), Dominic Thiem – John Isner 5:7 1:6;

22 09 2017, ATP Laver Cup (korty twarde), Dominic Thiem – John Isner 6:7(15) 7:6(2) 10:7.

Co typuję?

Nie ma co zbędnie kombinować w meczu Johna Isnera. Amerykanin świetnie wygląda na serwisie w tym turnieju. Regularnie serwuje w okolicach 30 asów w spotkaniu, co daje mu praktycznie co najmniej jednego seta wygranego całym serwisem. Nie sądzę, aby Thiem miał się jak przeciwstawić temu podaniu, a co za tym idzie będziemy pewnie świadkami tiebreaków. Najbardziej prawdopodobną opcją wydaje się tu być over gemowy i ku niemu kieruje swój dzisiejszy typ.

STS
1.57
over 22,5 gema

kk

Cristian Garin – Matteo Berrettini, 7 05 2021, godz. 20:30 (godzina może ulec zmianie)

Numer osiem – Matteo Berretitini zmierzy się z turniejową szesnastką – Cristianem Garinem. To spotkanie to okazja, aby skorzystać z kodu promocyjnego w STS.

Chilijczyk, Cristian Garin to obecnie 25. rakieta światowego zestawienia ATP Tour, trzy pozycje wyżej skończył ubiegłoroczne rozgrywki. Ma na swoim koncie dwanaście singlowych triumfów, wszystkie zdobyte na kortach ziemnych, które są jego ulubioną nawierzchnią. Ten sezon rozpoczął w Delray Beach, od nieoczekiwanej porażki z Christianem Harrisonem. Później nie zdecydował się na podróż do Australii i przymusową kwarantannę. W pierwszym turnieju na kortach ziemnych ponownie sprawił dla siebie niemiłą niespodziankę, odpadł w pierwszej rundzie zawodów w Buenos Aires przegrywając z Sumitem Nagalem. Powetował sobie ten występ przed własną publicznością zwyciężając w turnieju w Santiago. Nieźle zaprezentował się również w Monte Carlo, gdzie odpadł w III rundzie zawodów przegrywając z późniejszym triumfatorem – Stefanosem Tsitsipasem. W ubiegłotygodniowym turnieju w Estoril był w ćwierćfinale. Tutaj spisuje się bardzo dobrze, bez straty seta pokonał Fernando Verdasco 6:1 6:4 oraz Dominika Koepfera 6:3 6:4, a w trzeciej rundzie sprawił niespodziankę pokonując Daniła Miedwiediewa 6:4 6:7(2) 6:1.

Włoch, Matteo Berrettini to 24-latek, który od dwóch sezonów okupuje miejsce w czołowej dziesiątce rankingu ATP Tour. Od dwóch lat gra na swoim wysokim poziomie. Jest ogromną nadzieją Włochów na zwycięstwo w turnieju wielkoszlemowym i zdetronizowanie tzw. „wielkiej trójki”. Trzeba przyznać, że ma ku temu predyspozycje. Bardzo dobrze porusza się po korcie, gra ofensywnie, dobrze serwuje. Ma wszystko, czego potrzebowałby zawodnik pierwszej trójki rankingu. Myślę, że jeśli będzie tak dalej się rozwijał, ma szanse na znalezienie swojego miejsca jeszcze wyżej w zestawieniu. Włoch dotarł do 1/8 finału w Australian Open, jednak tam musiał oddać swój mecz w powodu kontuzji, która ciągnęła się za nim dość długo. Rozbrat turniejowy trwał dla niego dwa miesiące. Na światowe korty powrócił w Monte Carlo, gdzie przegrał już w pierwszym spotkaniu. Powetował to sobie w Belgradzie, gdzie zaliczył turniejowy triumf. Tu również spisuje się dobrze, w pokonanym polu pozostawił już Fabio Fogniniego 6:3 6:4 oraz Federico Delbonisa .

Mecze bezpośrednie

Dwa spotkania już za nimi, bilans jest remisowy.

Co typuję?

Bardzo dobrze serwuje w tym turnieju Berrettini, nie stracił jeszcze podania ani razu. Chiliczyk gra bardzo dobry turniej, szczególnie imponuje swoim kunsztem z głębi kortu. Ciężko tutaj jednoznacznie wskazać faworyta tego pojedynku. Możemy być pewni, jednak zaciętego spotkania, a to okazja na over gemowy.

STS
1.37
over 19,5 gema

STS opinie <— przeczytaj recenzję bukmachera.

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 280 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.

7.05 - tenis

Foto Han Yan/Xinhua/PressFocus

Zaloguj się aby dodawać komentarze