Ostatni kupon z hiszpańskiej La Ligi trafiony! Robert Lewandowski zapewnił Barcelonie zwycięstwo, a przy okazji oddał wymagane trzy celne strzały. Dziś ponownie będziemy podziwiać jego fenomenalną dyspozycję, lecz nie tylko Lewy będzie dziś na językach kibiców La Ligi! Włodarze ligi przygotowali dla nas aż trzy cudowne spotkania, które po prostu trzeba zobaczyć. Real Madryt zagra z Realem Betis Balompie, Sevilla FC powalczy z FC Barceloną, a Real Sociedad zmierzy się z Atletico Madryt! W dzisiejszej analizie skupiam się na pierwszych dwóch wspomnianych starciach, które w mojej ocenie mogą przynieść nam profit! Czy Beticos to naprawdę nieprzyjemny rywal dla Królewskich? Czy Robert Lewandowski zapewni Dumie Katalonii komplet punktów na Ramon Sanchez Pizjuan? Jules Kounde powstrzyma byłych kolegów? Przekonamy się już dziś wieczorem, a w tym momencie zapraszam na moją analizę! Vamos!

Kurs 100.00 na gola Roberta Lewandowskiego

Bardzo ciekawą promocję na mecz Sevilli z FC Barceloną stworzył dla nas Totalbet. Bukmacher oferuje Wam dodatkowe 100 PLN za bramkę Roberta Lewandowskiego. Poniżej znajdziesz informacje na temat tego, co należy zrobić, aby otrzymać dostęp do dodatkowych środków. Oto instrukcja krok po kroku:

  1. Załóż konto w Totalbet z linku https://zagranie.com/go/lewandowski-sevilla-100/ i wpisz kod ZAGRANIE
  2. Zagraj drugi kupon SOLO – zawierający zakładże Robert Lewandowski strzeli gola w dzisiejszym meczu
  3. Maksymalna stawka biorąca udział w promocji to 1 zł.
  4. Jeżeli zdarzenie wejdzie, otrzymasz extra 100 PLN w gotówce!

Real Madryt vs Real Betis Balompie (03.09.2022)

Starcie Real vs Real będzie dziś początkiem maratonu z hiszpańską La Ligą! Spotkanie dla obu ekip bardzo istotne w kontekście walki o pierwsze miejsce. Królewscy zajmują w tym momencie pierwsze miejsce, a Beticos plasują się tuż za plecami rywali. Obie drużyny wygrały swoje wszystkie dotychczasowe pojedynki w lidze! Jedyną różnicą są bramki strzelone i stracone, które w tym momencie decydują o pozycjach na samym szczycie tabeli. Przypominam jeszcze o kodzie promocyjnym do TOTALbet, dzięki któremu zgarniesz wysoki bonus powitalny, zakład bez ryzyka i szanse na extra 100 PLN!

Królewscy nie próżnują i w ostatniej kolejce po raz kolejny zanotowali zwycięstwo! Wygrana z RCD Espanyolem Barcelona mimo wszystko nie przyszła szybko. Po raz kolejny musieliśmy czekać do samego końca meczu, by zobaczyć ostatnie bramki podopiecznych Carlo Ancelottiego! Bohaterem kibiców Los Blancos został nie kto inny jak Karim Benzema! Francuz pokusił się dwoma trafieniami w samej końcówce pojedynku z ekipą z Katalonii. Trzeba przyznać, że szczęście jest po stronie obrońców tytułu!

Szczęście będzie dziś Królewskim na pewno potrzebne, w końcu na Santiago Bernabeu Real Madryt nie wygrał z Realem Betis Balompie od ponad pięciu lat! Tak, niczego nie pomyliłem! Podopieczni Carlo Ancelottiego ostatnie trzy pojedynki w roli gospodarza zremisowali z Beticos, a dwa wcześniejsze przegrali! W dodatku nie udało im się zdobyć ani jednej bramki! Niewygodny rywal dla obrońców mistrzowskiego tytułu, którzy na dodatek mają problem z zachowanie czystego konta. Na całe szczęście Real Madryt wyjdzie dziś na murawę w najmocniejszym składzie, co jedynie zachęca nas do podziwiania tego pojedynku. Czy Los Blancos zakończą złą serię przeciwko Los Verdiblancos?

Niespodziewany wicelider, który w dodatku wygrał wszystkie dotychczasowe swoje mecze w ligowej kampanii! Zespół Manuela Pellegriniego z sezonu na sezon rozkręca się coraz bardziej. Już w ostatniej edycji mocno pukali do drzwi Ligi Mistrzów. Nie udało się i Beticos zakończyli sezon na piątej pozycji tuż za odwiecznym rywalem – Sevillą FC! Marzenia Los Verdiblancos o grze w Champions League są jak najbardziej realne, tym bardziej po tak rewelacyjnym początku sezonu.

Trzy mecze, trzy zwycięstwa, zaledwie jeden gol stracony! Te statystyki robią ogromne wrażenie na kibicach w całej Hiszpanii i nie tylko. Manuel Pellegrini poukładał sobie zawodników, transfery oraz całe zaplecze, którego nie widać na boisku. Doświadczony szkoleniowiec wyniósł Real Betis Balompie na nagłówki gazet, lecz chce jeszcze więcej i więcej. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, a Beticos dziś będą chcieli przedłużyć rewelacyjną serię na Santiago Bernabeu do sześciu spotkań bez porażki! Na pewno Los Verdiblancos są w stanie zagrozić rywalom z Madrytu, a w szczególności duet Borja Iglesias oraz Juanmi. Obaj gracze zdobyli kolejno cztery oraz dwa gole dla swojego zespołu, co czyni ich jedynymi strzelcami Realu Betis Balompie! Czy Królewscy zdołają zatrzymać ofensywny duet Manuela Pellegriniego?

Kursy nie są obecnie dostępne.
Kursy mogą ulec zmianie. Aktualizacja z dnia: 26 września 2022 18:36.

Estadísticas (statystyki) Real Madryt:

  • Ostatni mecz wygrany 3:1 z Espanyolem Barcelona
  • Pierwsze miejsce w hiszpańskiej La Lidze
  • Bilans bramek: 9-3
  • Pięć zwycięstw z rzędu
  • Bez porażki w sześciu kolejnych meczach
  • Bez czystego konta w każdym ligowym starciu
  • Mniej niż 4,5 kartki w sześciu ostatnich pojedynkach
  • Cztery spotkania bez porażki z Realem Betis Balompie
  • Trzy czyste konta z rzędu w konfrontacjach z Beticos
  • Mniej niż 2,5 gola w 5/7 ostatnich pojedynkach obu ekip
  • Bez zwycięstwa nad Los Verdiblancos w roli gospodarza od ponad pięciu lat

Estadísticas (statystyki) Real Betis Balompie:

  • Ostatni mecz wygrany 1:0 z Osasuną
  • Drugie miejsce w hiszpańskiej La Lidze
  • Bilans bramek: 6-1
  • Cztery zwycięstwa z rzędu
  • Bez porażki w pięciu kolejnych starciach
  • Więcej niż 2,5 gola w 4/5 ostatnich meczach
  • Mniej niż 10,5 rzutów rożnych w 6/7 poprzednich starciach
  • Bez porażki w pięciu kolejnych konfrontacjach z Realem Madryt na Santiago Bernabeu
  • Bez zwycięstwa w czterech poprzednich starciach z dzisiejszym rywalem
  • Bez gola w trzech kolejnych starciach z Królewskimi
  • Mniej niż 2,5 gola w 5/7 ostatnich pojedynkach obu ekip

Co typuję w tym spotkaniu?

W pierwszej kolejności myślałem nieco nad sensacją i kolejnym punkcie Realu Betis Balompie, lecz każda seria musi mieć swój koniec. Mimo wszystko liczę, że obie drużyny zaprezentują nam kawał dobrej piłki! Celuję w BTTS, co w ostatnich pojedynkach Realu Madryt z Los Verdiblancos nie zdarzało się zbyt często. Trzy ostatnie starcia to dwa bezbramkowe remisy i jedno jednobramkowe zwycięstwo obrońców tytułu. W tym sezonie Królewscy tracą bramki na zawołanie i to w każdym ligowym meczu! Strzeliła UD Almeria, Celta Vigo oraz Espanyol, więc dlaczego nie świetnie dysponowany zespół Manuela Pellegriniego, który strzela średnio dwa gole na mecz! Beticos mimo wszystko zachowała czyste konto w dwóch kolejkach, lecz siła rażenia Królewskich z przodu jest po prostu imponująca, a potwierdza to jedynie średnia trzech bramek na mecz! Liczę po prostu na ofensywne spotkanie, które zakończy się gradem goli. Obie drużyny mają czym zagrozić rywala, co jedynie zachęca mnie od gry zakładu, że obie drużyny strzelą bramkę. Mam nadzieję, że zerkniecie na transmisje tego meczu razem ze mną, by wspólnie liczyć gole obu ekip! Zachęcam równocześnie do założenia konta u tego operatora i skorzystania z bonusu powitalnego.

Totalbet
Obie drużyny strzelą gola

Zagranie grupaChcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Sevilla FC vs FC Barcelona (03.09.2022)

Niesamowity start gospodarzy z Sewilli! Los Nervionenses mają na swoim koncie po trzech kolejkach jedynie jeden punkt! Tak, jeden punkt po trzech spotkaniach i to na dodatek w starciach ze średniakami hiszpańskiej piłki. Porażka z Osasuną w inauguracyjnym meczu wydawała się jedynie wpadką ekipy prowadzonej przez Julena Lopeteguiego. Późniejszy remis z Realem Valladolid i porażka z UD Almerią to już dwie istne niespodzianki, które nie śniły się nawet w koszmarach kibiców Sevillistas. Drużyna z Andaluzji jest niezwykle ociężała w prowadzeniu ofensywnych działań pod polem karnym rywala. Brakuje szybkości w rozgrywaniu akcji, dokładności podań czy po prostu szukania wolnych przestrzeni pomiędzy obrońcami przeciwnej drużyny. Pojedynek z FC Barceloną jest idealnym momentem na przełamanie fatalnej serii i odbudowanie morali i atmosfery panującej w szatni. Julen Lopetegui nie będzie mógł dziś skorzystać z Marcao, Jesusa Corony i najprawdopodobniej Karima Rekika. Czy Los Nervionenses stać na przynajmniej punkt w pojedynku z Dumą Katalonii?

Jules Kounde w końcu zarejestrowany i z debiutem na koncie w barwach FC Barcelony, a już dziś zmierzy się przeciwko swoim byłym kolegom z drużyny! Blaugrana dopięła swego i zarejestrowała każdy swój nowy nabytek, nawet dwójkę nowych graczy pozyskanych w deadline day! Warto wspomnieć, że Dumę Katalonii opuścił Pierre Emerick Aubameyang, Sergino Dest oraz Abdessamad Ezzalzouli. Na Spotify Camp Nou zawędrowali natomiast Marcos Alonso oraz Hector Bellerin! W tym momencie Barcelona posiada naprawdę spore pole do popisu. W tak napiętym terminarzu szeroka kadra i możliwość rotacji będzie niezwykle istotna, a warto zwrócić uwagę, że Xavi posiada naprawdę wybitnych graczy rezerwowych!

Na boisku Barca jest nie do pokonania. Dwa zwycięstwa z rzędu w świetnym stylu i jedynie plama w postaci bezbramkowego remisu w pierwszej kolejce z Rayo Vallecano. Najważniejsze dla kibiców Dumy Katalonii to jednak sześć punktów i aż osiem goli strzelonych w dwóch poprzednich starciach. W dodatku w świetnej dyspozycji jest Robert Lewandowski, który ma na swoim koncie już dwa dublety rzędu! Cały zespół gra jak z nut i na ten moment ciężko znaleźć jakieś spore minusy. Faktycznie pozostają jedynie błędy własne w postaci niedokładności, które kończą się zwykle zagrożeniem pod bramką Marc-Andre ter Stegena. Czy Blaugrana rozgromi dziś słabą Sevillę?

Estadísticas (statystyki) Sevilla FC:

  • Ostatni mecz przegrany 1:2 z UD Almerią
  • Piętnaste miejsce w hiszpańskiej La Lidze
  • Bilans bramek: 3-5
  • Bez zwycięstwa w trzech poprzednich kolejkach
  • Bez czystego konta w każdym ligowym starciu
  • Bez zwycięstwa w czterech kolejnych starciach z FC Barceloną
  • Bez czystego konta w czterech poprzednich pojedynkach z Blaugraną
  • Mniej niż 2,5 gola w siedmiu ostatnich starciach obu ekip
  • Więcej niż 4,5 kartki w 4/5 kolejnych pojedynkach z dzisiejszym rywalem

Estadísticas (statystyki) FC Barcelony:

  • Ostatni mecz wygrany 4:0 z Realem Valladolid
  • Trzecie miejsce w hiszpańskiej La Lidze
  • Bilans bramek: 8-1
  • Bez porażki w jedenastu kolejnych starciach
  • Więcej niż 2,5 gola w 4/5 ostatnich meczach
  • Mniej niż 4,5 kartki w 4/5 kolejnych spotkaniach
  • Mniej niż 10,5 rzutów rożnych w 6/7 poprzednich starciach
  • Bez porażki w czterech kolejnych konfrontacjach z Sevillą FC
  • Bez zwycięstwa w czterech poprzednich starciach z dzisiejszym rywalem
  • Mniej niż 2,5 gola w siedmiu ostatnich starciach obu ekip
  • Więcej niż 4,5 kartki w 4/5 kolejnych pojedynkach z dzisiejszym rywalem

Co typuję w tym spotkaniu?

Zdecydowanie faworytem starcia jest FC Barcelona, która w tym momencie imponuje nie tylko wynikami, a przede wszystkim stylem gry. Warto dzisiaj poświecić swój czas i zobaczyć transmisje tego wyjątkowego starcia. Sevilla znajduje się w dołku i nie zapowiada się, by dziś miało się to zmienić. Mimo wszystko nie ryzykuje dziś wygranej gości! Celuję w powyżej 2,5 kartki Sevilli FC! Skąd taki pomysł? Gdy nie idzie gra, to często ucieka się do najprostszych zagrań, by zatrzymać rywal, czyli fauli! Gospodarze w tym sezonie mają na swoim koncie aż czternaście żółtych kartek, co w tej statystyce daje im aż drugą pozycję! W dodatku w każdym meczu pokryli dzisiejszą linię, a w ostatnim starciu na ich koncie wylądowało aż osiem żółtych kartek. Drużyna Lopeteguiego sięga po najgorszy możliwy sposób w swojej bezradności, a jak wiemy, Duma Katalonii potrafi się utrzymywać przy piłce naprawdę długo. Do tego dochodzi Antonio Mateu Lahoz, którego średnie kartek na mecz sięgają nieco ponad pięć. Wydaję mi się, że Sevilla będzie dziś poza grą przy piłce i dość często będzie faulować podopiecznych Xaviego. Liczę, że arbiter tego spotkania nie będzie łaskawy i wyciągnie przynajmniej trzy kartoniki w kierunku zawodników Julena Lopeteguiego.

Totalbet
Sevilla powyżej 2,5 kartek

la liga kupon na dwa mecze 03.09.22

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Fot. z okładki: Press Focus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze