Buon giorno Italia! Dziś inauguracja sezonu 2020/21 we włoskiej Serie A. Na początek terminarz rozgrywek zaserwował nam dwa spotkania i oba dla Was przeanalizuję. Wpierw wybierzemy się do Florencji, gdzie o 18:00 Fiorentina podejmie Torino. Później, o 20:45 na Stadio Marc’Antonio Bentegodi w Weronie miejscowe Hellas zmierzy się z Romą. Czy uda nam się dobrze otworzyć sezon ligowy i zanotować profit? Miejmy nadzieję! Zapraszam do analizy i życzę przyjemnej lektury.

Odbierz bonus powitalny do 580 złotych u legalnego bukmachera SuperBET!

Załóż konto i odbierz bonus -> LINK

Koszulka Superbet
Koszulka Superbet
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 200 zł od depozytu, 1300 zł bez ryzyka, 34 zł darmowy zakład + 20 zł aplikacja mobilna!

1554 PLN na start w Superbet!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 200 zł, TYDZIEŃ BEZ RYZYKA: do 1300 zł, DARMOWY ZAKŁAD: 34 zł APLIKACJA MOBILNA: 20 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

ACF Fiorentina vs Torino FC

W klubie ze stolicy Toskanii powoli zaczyna wychodzić słońce. Po katastrofalnym sezonie 2018/19, kiedy to Viola ledwo utrzymała się w Serie A, przyszedł kolejny, który zakończyła już na dziesiątej pozycji, a więc w samym środku ligowej stawki. Zespół z Florencji przez większość sezonu grał w kratkę, przeplatając lepsze występy nieco gorszymi, jednak końcówkę kampanii może on zaliczyć do naprawdę udanych. Fiorentina pod wodzą Giuseppe Iachiniego dała się poznać jako poukładana drużyna, której jednak brakuje jeszcze nieco jakości, aby mogła ona dołączyć do czołówki. Z tego względu zdecydowano się na pozyskanie dwóch doświadczonych zawodników: Giacomo Bonaventury z Milanu oraz Borjy Valero z Interu. Celem Fiorentiny na nowy sezon będzie przede wszystkim zbliżenie się do czołówki ligi. Jeżeli pokaże się ona z tak dobrej strony jak podczas ostatnich kolejek kampanii 2019/20, na pewno jej to się uda.

I granata poprzedniego sezonu z pewnością nie może zaliczyć do udanych. Zespół ten zajął bowiem dopiero szesnastą pozycję w ligowej tabeli, z pięcioma punktami przewagi do Lecce, które spadło z ligi. Problemem Torino była przede wszystkim obrona, gdyż traciła ona mnóstwo bramek i miała ogromne problemy, aby zachować czyste konto w meczu. W związku z tym, podczas przerwy pomiędzy sezonami doszło do zmiany trenera. Aktualnie szkoleniowcem Torino jest Marco Giampaolo, który poprzedni sezon zaczynał z Milanem. Torino sprowadziło także kilku nowych zawodników, a dla nas, polskich kibiców najbardziej interesującym transferem turyńskiej ekipy było sprowadzenie Karola Linettego z Sampdorii za 7,5 mln Euro. Poza tym do Byków dołączyli także Mergim Vojvoda ze Standardu Liège (5,5 mln Euro), Ricardo Rodríguez z Milanu, grający w ubiegłym sezonie na wypożyczeniu w PSV (3,5 mln Euro).

Co typuję?

Z uwagi na to, że jest to pierwszy mecz nowego sezonu ligowego, forma obu ekip będzie sporą niewiadomą i trudno będzie tutaj tak naprawdę wskazać faworyta. Według bukmacherów nieco większe szanse na zwycięstwo mają gospodarze, ja jednak całkowicie odpuszczę typowanie stron. Jedynym sensownym wyjściem wydaje mi się natomiast pójście w kierunku bramek. Oba zespoły w ubiegłym sezonie były dość overowe w tym względzie, dotyczy to zwłaszcza Torino. Są to ekipy, które mają ambicje na włączenie się do czołówki włoskich klubów, więc moim zdaniem zagrają ambitnie i ich celem będzie zdobycie trzech punktów, a takie nastawienie poskutkuje bardzo otwartym meczem. Jestem zdania, że zobaczymy dziś sporo ofensywnego futbolu zwieńczonego trafieniami, dlatego moim typem na to spotkanie będzie over 2,5 gola.

Typ: powyżej 2,5 gola w meczu

Kurs: 1,80

grupa Zagranie

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Hellas Verona FC vs AS Roma

Ekipa z Werony w ubiegłym sezonie spisywała się bardzo dobrze w roli ligowego beniaminka. Dziewiąte miejsce w tabeli jest dla tej ekipy sporym sukcesem, więc podczas przerwy nie doszło w tym klubie do żadnej rewolucji kadrowej, a trener Ivan Jurić dostał od kierownictwa klubu zielone światło do kontynuacji prowadzonego przez siebie projektu. Hellas w ubiegłym sezonie regularnie punktowało i sprawiało psikusy ligowym potentatom, na przykład Juventusowi, z którym niespodziewanie wygrało 2-1. Ekipa ta wyglądała, co prawda nieco gorzej po lockdownie związanym z pandemią koronawirusa, jednakże wypracowane wcześniej punkty pozwoliły obronić pozycję w górnej połowie tabeli. Do klubu przybyło kilku nowych piłkarzy, jednak obyło się bez spektakularnych transferów i głośnych nazwisk. Do wzmocnień składu zaliczyć należy sprowadzenie Adriena Tameze z Nicei (ostatnio grał na wypożyczeniu w Atalancie) za 3,5 mln Euro.

W Romie po pięciu sezonach, w których kończyła ona rozgrywki na ligowym podium przyszły dwa chudsze lata, w których musi zadowolić się grą w Lidze Europy. W ubiegłej kampanii Giallorossi uplasowali się na piątej pozycji w ligowej tabeli z ośmioma punktami straty do swojego lokalnego rywala Lazio, które znalazło się na czwartym miejscu. Końcówka sezonu była jednak dla tej ekipy bardzo udana i jest ona z pewnością źródłem nadziei kibiców Romy na rychły powrót do Ligi Mistrzów. Ekipa ta gra na ogół bardzo odważny i ofensywny futbol, dzięki czemu strzela dużo bramek. Ma jednak problemy z zachowaniem czystego konta i zwykle zmuszona jest przynajmniej raz wyciągać piłkę z siatki. Ostatnio w polskich mediach zrobiło się o tym klubie głośno, a to za sprawą transferu Arkadiusza Milika z Napoli właśnie do rzymskiej drużyny. Poza tym w Rzymie znalazł się także Pedro Rodríguez, który odszedł z Chelsea.

Co typuję?

Podobnie jak w przypadku wyżej analizowanego spotkania, trudno będzie przewidzieć, w jakiej dyspozycji są oba zespoły. Jeżeli chodzi potencjał, to Roma ma go o wiele więcej i nie powinno to nikogo dziwić. Trener Fonseca pod koniec ubiegłego sezonu zbudował bardzo poukładany zespół, którego grę miło się oglądało. Hellas natomiast na koniec kampanii złapało widoczną zadyszkę i raz za razem gubiło punkty. Sądzę, że większe szanse na zwycięstwo w tym meczu mają Rzymianie, dlatego typując, zdecyduję się na podpórkę w ich stronę. Dołożę do tego over 1,5 gola, który biorąc pod uwagę fakt, iż w Serie A wpada dużo bramek, spokojnie powinien zostać pokryty. Kurs na taką kombinację wydaje mi się wart swojego ryzyka, dlatego pobieram go do mojego dzisiejszego kuponu.

Typ: X2/+1,5 (Roma lub remis i powyżej 1,5 gola w meczu)

Kurs: 1,47

Dodatkowe 580 PLN bonusu w Superbet!

  • Załóż konto w Superbet z linku zagranie.com/go/superbet
  • Wypłać depozyt o wysokości minimum 50 PLN, a otrzymasz 100% tej kwoty w formie bonusu
  • Obrót bonusem jest jednokrotny
  • Kurs minimalny podczas obrotu bonusem wynosi 1,80, a na kuponie muszą być przynajmniej dwa zdarzenia
  • Czas na obrót bonusem: 7 dni
  • Dodatkowo możesz otrzymać “tydzień bez ryzyka” do 500 PLN oraz freebet w wysokości 30 PLN

 

kupon double serie a sobota

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Zaloguj się aby dodawać komentarze