Ostatnie dwie propozycje rozliczone na plus. Wczoraj swoje zadanie wykonali hokeiści Unii Oświęcim, którzy w regulaminowym czasie gry zremisowali z JKH. Natomiast w nocy w pierwszej tercji padła bramka i Los Angeles Kings potrafili pokonać bramkarza Blackhawks trzykrotnie, więc nasz betbuilder sprawdził się w 100%. W dzisiejszej analizie weźmiemy pod lupę dwa spotkania nadchodzącej nocy z National Hockey League. Najpierw przyjrzymy się starciu Winnipeg Jets z Columbus Blue Jackets, a następnie przejdziemy do meczu Colorado Avalanche z Philadelphia Flyers. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z treścią analizy i końcowymi predykcjami, w których szukamy trzeciego trafionego kuponu z rzędu.

tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

200% do 300 zł od depozytu

+ 50 zł freebet (dodatkowy bonus TYLKO z naszym kodem promocyjnym)

 

 

Oferta dostępna z kodem bonusowym: ZAGRANIE
(Wpisz w formularzu rejestracyjnym na stronie bukmachera)

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 200% do 200 zł

FREEBET: 50 zł

 

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Winnipeg Jets – Columbus Blue Jackets: typy i kursy bukmacherskie (26.03.2022)

Dobra forma Blue Jackets z lutego niewiele dała, bo w marcu ich forma uległa znacznemu obniżeniu, na co złożyły się cztery porażki z rzędu. Patrząc na pozycję hokeistów z Columbus i ich zdobycz punktową to udział w play-offach raczej oddalił się w tym sezonie i już nie wróci. W konferencji wschodniej na ostatnim miejscu, które daję awans do dalszej fazy sezonu są Washington Capitals, którzy również wyprzedzają Blue Jackets w dywizji metropolitarnej. Na obecną chwilę strata wynosi aż 13 punktów i nawet z jednym meczem mniej bardzo trudno będzie odrobić taką stratę. Sytuacja Winnipeg Jets jest też jest trudna, ale nie aż tak jak w przypadku klubu z Columbus. Jets aktualnie zajmują 11. miejsce na zachodzie i do miejsca dającego udział w play-off tracą pięć punktów, ale też mają dwa spotkania rozegrane więcej od Dallas Stars. Obie ekipy w bezpośrednim meczu mierzyły się ze sobą raz w tym sezonie.

W Columbus lepsi okazali się gospodarze, którzy wygrali 3:0. Do drugiego meczu w tym sezonie zarówno jedni jak i drudzy podchodzą po wysokich porażkach. Jets przegrali u siebie z Senators, a Blue Jackets ulegli na wyjeździe Penguins. W znakomitej formie nie tylko w ostatnich pięciu meczach, ale też przez większość część sezonu jest Kyle Connor, którzy w ostatnim tygodniu zdobył 13 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej, notując 10 asyst i zdobywając 3 bramki. Po drugiej stronie dobry moment miał Patrik Laine, ale w ostatnim czasie znacznie obniżył loty. W tym spotkaniu w bramce Blue Jackets powinien wystąpić Marzliknis, który broni na poziomie 90% i kapituluje średnio 3,38 razy w spotkaniu. Trener gości nie ma dużego wyboru, ponieważ Korpisalo i Tarasov są kontuzjowani. Do dyspozycji został jeszcze Berbue, który zagrał w tym sezonie w czterech starciach. Jeśli chodzi o wchodzenie w mecze to Jets i Blue Jackets radzą sobie podobnie. Jedni i drudzy wygrali 18 razy pierwszą tercję oraz zremisowali 28 razy w pierwszych dwudziestu minutach. We własnej hali Winnipeg Jets zdobyli 113 bramek. Blue Jackets na wyjeździe zdążyli stracić już 115 goli.

Co obstawić?

Jak to mówią nadzieja umiera ostatnia, więc skoro są jeszcze szansę powalczyć o play-off to Winnipeg Jets muszą zrobić wszystko, żeby do końca wykorzystać tę szansę. Liderzy swoich zespołów, czyli Laine i Connor są obecnie na dwóch różnych biegunach formy. Napastnik Blue Jackets obniżył loty, a napastnik Jets radzi sobie znakomicie. W tym spotkaniu zaufam formie Connora, który od początku musi ustawić sobie mecz pod siebie. Dlatego w tym starciu proponuję wygraną Winnipeg Jets w pierwszej tercji. W przypadku remisu otrzymamy zwrot.

etoto
1.57
Winnipeg Jets wygra 1. tercje (remis=zwrot)

Grupa hokej zagranie

Colorado Avalanche – Philadelphia Flyers: typy i kursy bukmacherskie (26.03.2022)

MacKinnon i spółka zdominowali zdecydowanie zachód i pewnie z dużą przewagą punktową zasiadają na fotelu lidera. Dla nich najważniejsze będzie, żeby do końca fazy zasadniczej wszyscy byli zdrowi na najważniejsze mecze w play-off, bo Avalanche są jednym z głównych kandydatów do zdobycia Pucharu Stanleya. Tak samo wszyscy twierdzili w poprzednim sezonie, ale o tamtych zdarzeniach wszyscy będą chcieli szybko zapomnieć. Flyers w obecnej kampanii są, bo są i już dawno zawodnicy mogli rezerwować sobie wakacje w czasie, kiedy inni będą rywalizować w play-off. Inne plany miał Claude Giroux, który zamienił Filadelfię na Florydę i teraz reprezentuję barwy Panthers. W drugą stronę nie powędrowali żadni wartościowi zawodnicy. Odejście MVP poprzedniego meczu gwiazd oznacza, że Flyers zostali bez swojego lidera.

Przez prawie miesiąc Colorado Avalanche będą musieli radzić bez jednej ze swoich armat. Gabriel Landeskog doznał kontuzji i jego powrót szacuje się na połowę kwietnia. W spotkaniach Avs bardzo dużo dzieje się w trzecich tercjach. W 64 meczach w ostatnich dwudziestu minutach hokeiści z Colorado zdobyli 91 goli i stracili 66. Dobrze obrazuje to ostatnie spotkanie z Vancouver Canucks, gdzie przez czterdzieści minut nie widzieliśmy żadnego gola, a w trzeciej tercji padły cztery trafienia. Mimo znaczniej dominacji w ofensywie największym problemem Avalanche jest gra na bulikach. Kto by się spodziewał, że pretendent do tytułu będzie drugą najgorszą ekipą przy wznowieniach. Również do poprawy jest ich gra w osłabieniach, bo w tym aspekcie gospodarze grają na poziomie 78%. Sprawy znacznie lepiej mają się w przewagach, ale wiadomo, że to wynika z ogromnego potencjału w ataku. Jednak przed przystąpieniem do play-off są to aspekty, nad którymi będą musieli pracować. W tym sezonie Avalanche z Flyers mierzyli się raz na początku grudnia. Wtedy byliśmy świadkami wygranej Colorado Avalanche i aż dwunastu zdobytych goli przez obie ekipy. Avs w tamtym spotkaniu oddali 50 celnych strzałów przy 32 celnych Flyers. Najwięcej emocji w tamtym meczu przyniosła pierwsza i trzecia tercja.

Co obstawić?

Zdecydowanym faworytem tego meczu są gospodarze, ale wiemy, jak to bywa z pewniakami w NHL. Tutaj nie powinniśmy się jednak zawieść na bramkach i oczekuję po obu ekipach, że postrzelają na podobnym poziomie co w czasie grudniowego spotkania. Historia meczów tych drużyn pokazuję, że nie możemy narzekać na brak bramek, a dużo emocji będzie nas czekać w ostatnich dwudziestu minutach. Jak wspominałem potencjał Avs jest ogromy i w każdej tercji są groźni, ale ja tutaj proponuję ostatnią tercję i przynajmniej dwie bramki w niej. Tą propozycją kończymy analizę i dzisiejszy kupon gramy w ETOTO. Jeśli nie masz konta u tego bukmachera to z naszym kodem promocyjnym rejestracja zajmie Ci kilka minut.

etoto
1.45
3. tercja powyżej 1.5 goli - TAK

NHL ETOTO Foto. Press Focus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze