fot. Tim Ireland

Niemożliwe stało się możliwe! Hubert Hurkacz melduje się w półfinale Wimbledonu 2021! Nasz najwyżej notowany tenisista stoi przed życiową szansą, aby pojawić się w finale szlema. Już teraz wiadomo, że Polak zajmie najwyższe miejsce w rankingu w swoim życiu i będzie to minimum 9. lokata. Ma on faktyczne szanse na jeszcze większy sukces, gdyż do pokonania jest Matteo Barrettini, czyli zawodnik, który w pełni jest w zasięgu polskiego zawodnika. Jak jednak może potoczyć się ten mecz i czy Hubert jest w stanie zawitać w finale? Trzymamy kciuki za naszego zawodnika! 

Sprawdźcie, co przygotowaliśmy, a także zajrzyjcie na promocje, jakie przygotował dla Was Betfan przy rejestracji! 

Załóż konto w BETFAN i graj najwyższy zakład na rynku bez ryzyka do 600 PLN!

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan

BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1000 zł od depozytu + 600 zł bez ryzyka + 50 zł freebet

oferta z naszym kodem promocyjnym: 1650PLN

Kod rejestracyjny
1650PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł OD 2. DEPOZYTU: 100% do 1000 zł FREEBET: 50 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

HUBERT HURKACZ

Nasz zawodnik jest w niesamowitym gazie po tym, jak w dwudniowej rywalizacji z Danillem Medvedevem awansował do ćwierćfinałowego starcia. Tam w 1/4 rozgrywek zmierzył się ze swoim idolem, Rogerem Federerem. Spotkanie, które możliwe szeroko otwiera mu drzwi do jeszcze większego sukcesu. W piątkowe popołudnie, na korcie Centralnym zmierzy się z Włochem, Matteo Berrettinim. Zawodnik z Polski jest obecnie niesamowicie dobrze nastawiony mentalnie. Pokazuje, że po drugiej części starcia z Medvedevem ma on niesamowicie dobrze poukładane tryby w głowie, które zamierza realizować na korcie. Bardzo agresywna gra w ataku oraz niesamowicie inteligentna gra w defensywie. Te aspekty są głównymi czynnikami do jego osiągnięcia. Co bardzo podoba mi się w jego występach, to niesamowicie czucie trawy i poruszanie się po niej. Nie jest to łatwe i wielu zawodników woli nieco zwolnić, aby nie doznać upadku. Hubert nie ma z tym problemu. Atakuje każdą piłkę, do której zmuszony jest biec. Przy tym, zdarzyło mu się może tylko jedno potknięcie. Na tak wszelaką grę pokazuje to, że jest bardzo dobrze przygotowany pod kątem poruszania się i przenoszenia ciężaru podczas pogoni za piłkami, głównie w obronie. Do tego przepiękne czucie piłki przy siatce. W meczu półfinałowych Hubert wraz z Rogerem wyglądali, jakby w tym elemencie gry zamienili się ciałami. Hurkacz odważnie i chętnie podchodził do siatki i niemalże nie popełniał błędu przy tym aspekcie. Dodatkowo ciężko jest polskiego zawodnika minąć, a nawet podejmować prób jego minięcia, gdyż jest on idealnie ustawiony pod siatką, a zasięg ramion nie pozwala na mijanie go bez precyzyjnego uderzenia. Można by było rozpisywać się nad naszym zawodnikiem w samych superlatywach, gdyż od pięciu setów widzimy zawodnika, który z pewnością ma szansę na wygranie tego turnieju. Skuteczność serwisu, precyzja przy siatce, inteligentna gra w defensywie i bardzo dobre wybory kierunków w ataku. Czego chcieć więcej?! Tylko i wyłącznie awansu do finału! Czy jest w stanie tego dokonać?

grupa 39

Chcesz więcej typów? Dołącz do Grupy Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie

Matteo Berrettini

Rywalem Polaka będzie bardzo dobrze uspecyfikowany na korty trawiaste Włoch. Matteo Berrettini jest zawodnikiem, który pokazał już tutaj bardzo duży zasób możliwości. Jednak wydaje mi się, że z meczu na mecz przeciwnicy odkrywają jego walory i coraz ciężej jest mu czymś zaskoczyć. Ma on za sobą bardzo dobre pojedynki, gdzie żaden z rywali nie przybliżył się na minimum jeden set straty. Matteo jest obecnie 9. zawodnikiem świata i zasłużenie także awansuje za ten turniej. Miejmy nadzieję, że będzie udział w półfinale będzie maksymalnym pułapem, gdzie zdobywać będzie punkty. W jego grze największym elementem bazowym jest serwis. Jeżeli podczas meczu następuje wykluczenie go z tego punktu, to od razu należy przechodzić w grę ofensywną i zmieniać tempo pojedynku, które powinno być na korzyść returnującego. Barrettini do tej pory pokonał Pella’e, który nieco zaskoczył wygraną jednego seta z Włochem. Jednak Matteo pokazał, że był to wypadek przy pracy i zdominował dalszą część spotkania. W drugiej, trzeciej i czwartej rundzie pewnie pokonywał swoich rywali bez straty seta i z pełną kontrolą podczas meczu. Tymi zawodnikami byli van der Zandschulp, Bedene oraz Ivashka. Może nie są to nazwiska, które wysoko stoją w hierarchii tenisa, ale takie mecze też trzeba umieć wygrywać. Największy problem zdecydowanie powstał w poprzednim pojedynku, gdzie mierzył się z Felixem Auger-Aliasssime. Kanadyjczyk postawił wysoko poprzeczkę przy własnym serwisie. Jednak determinantem do wygrania w meczu było to, który zawodnik wykaże się mniejszą ilością błędów. Widać było, że obaj panowie nie są w optymalnej dyspozycji mentalnej, co dawało obserwującym dużą ilość niewymuszonych błędów i brak skuteczności pierwszego serwisu. Dla porównania Hubert w starciu z Rogerem miał tylko 12 unforced errors, a Włoch aż 41. Wydaje się, że Włoch powoli odczuwa skutki finału w Queen’s Clubie, gdzie wygrał, przez co ma dodatkowy tydzień w nogach na pełnej rywalizacji. Dużo gorszy obraz w defensywie niż Polak. Zdecydowanie groźniejszy na serwisie. Jak to wszystko może się zakończyć?

Propozycja:

Obaj panowie są w nowej sytuacji, jaką jest walka o finał Wimbledonu. Bez wątpienia częściej na dużych imprezach i w dalszych fazach, występował Włoch. Jednak patrząc na ich obecne przysposobienie mentalne, to jestem w stanie uwierzyć, że to Hubert jest lepiej przygotowany i, że to on powinien dominować w grze psychologicznej. Myślę jednak, że obaj tenisiści skupią się głównie na własnym serwisie, a to powinno dać nam sporą liczbę gemów, a także setów. Moją propozycją jest zagranie minimum 4. setów w meczu. 

Betfan
1.55
Powyżej 3,5 setów w meczu

Novak Djokovic vs Denis Shapovalov

Lider rankingu i najlepszy zawodnik z drugiej części drabinki spotkają się dzisiaj w walce o finał szlema. Dla Novaka jest to chleb powszedni, dla Kanadyjczyka niesamowite doświadczenie i osiągnięcie. Mając na uwadze fakt, jak bardzo Denis lubi tracić głowę w ważnych momentach w turniejach, to dzisiaj powinniśmy zobaczyć zdecydowane zwycięstwo zawodnika z Serbii. Novak powoli, powoli, powoli się rozkręcał na tym turnieju. W środę mieliśmy okazję w końcu zobaczyć go z nieco większym zaangażowaniem niż w pojedynkach wcześniejszych. Widać, że jego ekonomiczna gra starczała na rywali, którzy się mu przytrafiali. Novak nie miał się za bardzo na kim wykazać jeszcze na tym turnieju. Bez problemu poradził sobie z groźniejszymi przeciwnikami. Co ciekawe, to największe problemy spowodował mu zawodnik z pierwszej rundy, czyli Brytyjczyk Draper. Nole przegrał pierwszy set, ale później nie pozostawił wątpliwości, po co przyjeżdża w tym roku na Wimbledon. Zdecydowanie jeden z najlepiej uspecyfikowanych defensywnie zawodników na kortach Wimbledonu. Do tego doświadczenie, które przerasta niemalże każdego przeciwnika. W swojej obecnej dyspozycji powinien nie mieć problemu z pokonaniem młodego zawodnika z Kanady.

Przede wszystkim kłopotem dla Denisa będzie to, że często nie potrafi okiełznać swoich emocji. Prawdopodobnie przyjdzie to z wiekiem, ale jego obecna sfera mentalna jest mocno zachwiana. Widać to było w pojedynkach w tym sezonie. Ciężko jest mi widzieć w nim jakiegokolwiek faworyta. Możliwe, że przy pełnych obrotach fizycznych będzie on starał się zdominować Djokovicia, ale nie wierzę, żeby ten nie dorównał na trawie w poruszaniu się i ukierunkowaniu swoich zagrań, nawet jeżeli szybsze będą leciały ze strony zawodnika z Kanady. Denis z pewnością będzie w gorszej pozycji wyjściowej, jeżeli chodzi o fizyczność. Ma on za sobą kilka bardzo trudnych pojedynków, które z pewnością nie były zagrane w ekonomiczny sposób. Shapovalov często daje full mocy w swoje zagrania, które zbyt dużo go kosztują. Mimo że dużo bardziej kibicuje jemu niż Djokoviciowi, to jednak dzisiaj muszę iść za rozumem i oddać cesarzowi, co cesarskie, czyli postawić na Djokovicia.

Co obstawiać?

Co ciekawe, to Ci zawodnicy dosyć często się spotykali. W każdym pojedynku z cyklu ATP Tour lepszy był Djokovic. W bezpośrednich pojedynkach zawsze był moment pokazujący dominację zawodnika z Serbii. Shapovalov nie ma doświadczenia na trawie, a do tego jest po kilku niesamowicie ciężkich starciach w tym turnieju. Głowa i umiejętności stoją po stronie Novaka i nawet jeżeli czasami udawało się Denisowi ugryźć Djokovicia, to podczas Wimbledonu może być to trudne. Gram na win Djokovicia bez straty seta! Zachęcam także do zajrzenia do oferty bonusów, jakie przy rejestracji proponuje Betfan! 

Betfan
1.61
Novak Djokovic 3:0 w setach

  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 1600PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 50 zł
  4. Stawiasz pierwszy kupon SOLO, AKO, który zostanie objęty zakładem bez ryzyka. Z promocji wyłączone są zakłady MATCHDAY BOOST
  5. W razie przegranej otrzymasz zwrot w bonusie. Obrót 1 x 3.80 – minimum 3 zdarzenia.

Dubel Hurkacz vs Berrettini

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Co jeszcze oferuje bukmacher Betfan? Sprawdźcie opinie

 

Zaloguj się aby dodawać komentarze