Dwa single, dwa trafienia! Odpowiednio Vincent van der Voort, oraz Steve Beaton dali nam solidnie zarobić! Sam profit w kwocie 407 PLN wydaje się być co najmniej zadowalający! Jednak nie spoczywam na laurach i biorę się do roboty. Kolejna analiza i kolejna szansa na zarobek ze mną oraz całą ekipą zagranie.com! Już na wstępie sobie i Wam życzę zupełności.

Najwyższy zakład bez ryzyka w Polsce!

Załóż konto z kodem promocyjnym: 550PLN

Mistrzostwa wchodzą w coraz to bardziej zaawansowaną rozgrywkę, od środy rozgrywane są dwie sesje dziennie, czyli osiem spotkań. Już niebawem kończymy drugą  rundę, więc w turnieju pozostaną jedynie najlepsi z najlepszych. Dzisiaj postanowiłem po raz kolejny nie zmieniać taktyki, po co to robić skoro wychodzi? Zostajemy przy podwójnej  stawce i ponownie lecimy z singlem, tym razem po obiecującym kursie 2.80 z oferty betclicka. Zapinamy pasy i lecimy z tematem.

 

Zanim jednak o samych typach najpierw o zawodniku którego typujemu.

Simon Whitlock (ur. 3 marca 1969) jest australijskim zawodowym graczem w rzutki, który gra w turniejach Professional Darts Corporation, a także grał w British Darts Organisation w latach 2004-2009. Używa pseudonimu „Czarnoksiężnik”. Do tarczy zmierza przy melodii-  „Down Under” Men At Work.

Jego największym dotychczasowym osiągnięciem było zdobycie tytułu na Mistrzostwach Europy 2012. Whitlock zajął również drugie miejsce w Mistrzostwach Świata w Rzutkach BDO 2008 i Mistrzostwach Świata w Rzutkach PDC 2010. Twierdził, że nagrody pieniężne uzyskane z tego ostatniego turnieju pozwolą mu przenieść się z Wielkiej Brytanii do Australii i wziąć udział w turnieju PDC Pro Tour. Jego porażka uczyniła go również pierwszym i jak dotąd jedynym graczem, który nigdy nie wygrał Mistrzostw Świata po awansie do finału w obu federacjach.

 

Simon Whitlock- Harry Ward

Już o 14:30 polskiego czasu, zaplanowane jest spotkanie między Mistrzem Europy, oraz dwukrotnym wicemistrzem Świata Sumonem Whitlockiem, a wspinającym się powoli do światowej elity Anglikiem Harrym Wardem.

Zacznijmy od 22 letniego Anglika. Harry w tym sezonie występuje głównie w turniejach Player Championship i dostaje tam solidny łomot, udział kończy zazwyczaj na pierwszej rundzie po wynikach w granicach 1-6/2-6. Dwa dobre występy na przełomie lipca i sierpnia pozwoliły wystąpić mu na finałach tej imprezy, jednak i w nim odpadł w pierwszym spotkaniu z Litwinem Labanuskasem, w stosunku-5-6; ze średnią w okolicach 90 punktów czego nie można uznać za tragiczny występ. Od tego czasu nie rzucał nigdzie, wystąpił dopiero w pierwszej rundzie Mistrzostw z Łotyszem Madarsem Razmą i wygrał po wyrównanym pojedynku 3-2, notując jednak zaledwie 84 punktów w trzech rzutach. Spotkanie na jego korzyść z pewnością przechyliła skuteczność na kończących 9/20, czyli 45%.

Dla Simona również ten sezon nie należy do w pełni udanych, ciężko jest się mu wstrzelić, raczej wrzucić z dobrą dyspozycją w początkową  fazę turnieju, lubi popełniać proste błędy i zawodzić w wykończeniu. Jednak kończąc sezon wystąpił zarówno w Mistrzostwach Europy, World Grand Series, jak i w Player Championship Finals. Liczba rozegranych spotkań w wymienionych turniejach nie powala, zaledwie 5. Jednak i rywale do młokosów nie należeli i średnie na poziomie 99/96/94 punktów nie dawały mu zwycięstwa.  W każdym z rozegranych spotkań w tych imprezach Whitlock przekraczał 90 punktów średniej, wyzerowania w jego przypadku to zazwyczaj ponad 50 %, jedynie z Chsnallem w ostatnim czasie zawiódł w tym aspekcie 28%, a i tak ubrał wynik 4-6 co świadczy o znakomitej grze w środku lega. 

Czy Ward jest w stanie zagrozić  Whitlockowi w drugiej rundzie Mistrzostw? Szczerze wątpię. Doświadczenie, umiejętności, statystyki stoją po stronie reprezentującego  Australię Czarodzieja. Jeśli tylko utrzyma on poziom swoich kończących i grę na poziomie ponad 99 punktów na trzy rzuty, to w systemie serowym kolokwialnie mówiąc  że Warda w maksymalnie 12 legach.

 

Kurs: 2,85

 

Dart

Baner - skubiemy bukmachera

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Cashback – zasady:

  • Aby wziąć udział w promocji – zakładacie konto z kodem promocyjnym: 550PLN
  • Wpłać depozyt i obstaw swój pierwszy kupon.
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie ze zwrotem w przypadku porażki.
  • Obrót ewentualnym zwrotem x6.
  • Kurs minimalny 2.00.
  • Możecie zagrać pierwszy zakład na nowym koncie nawet do 625 złotych – będzie objęty cashbackiem.

Konto w Betclic ✅

Konto na Typomanii – jeszcze nie❗❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i zgarnij świetne nagrody widoczne na zdjęciu poniżej!

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!