Przed nami kolejny dzień zmagań na parkietach Euroligi. Dziś czwartek, na który zaplanowane zostały dwa spotkania 6. serii spotkań sezonu zasadniczego tych rozgrywek: o 19:00 mistrz ligi ABA, Crvena Zvezda podejmie we własnej hali rozpędzone Chimki Moskwa, a godzinę później w hali O.A.C.A. Olympic Indoor Hall w Atenach odbędzie się pojedynek miejscowego Panathinaikosu z wicemistrzem Euroligi, Anadolu Efes Stambuł. Jesteście ciekawi co sądzę o tych meczach? Zapraszam zatem do analizy! Życzę miłej lektury.

Załóż konto w STS – 1259 złotych na start + voucher 1500 PLN

Przejdź do rejestracji w STS

KOD PROMOCYJNY: 1259PLN

Skuteczność typów na Euroligę: 12/20

Profit/strata w typach na Euroligę: -306 PLN

Crvena Zvezda mts Belgrad vs Chimki Moskwa

Drużyna gospodarzy prowadzona przez Andriję Gavrilovicia po pięciu rozegranych meczach w tym sezonie Euroligi odniosła jedno zwycięstwo, z Fenerbahçe u siebie. Pozostałe cztery mecze to jednak porażki: z Panathinaikosem i Maccabi Tel Awiw (po dogrywce) na wyjazdach, z Barceloną we własnej hali oraz w miniony wtorek z Anadolu, w delegacji. W Lidze Adriatyckiej Czerwonej Gwieździe również nie idzie najlepiej, bowiem wygrała zaledwie dwa z czterech rozegranych dotąd spotkań, ulegając Budućnostowi Podgorica oraz Krce Novo Mesto. Serbowie przegrali także rozgrywany na początku sezonu ABA Supercup. Widać jest, że jest to jedna z najsłabszych ekip w euroligowej stawce i trudno będzie jej wygrywać mecze. Wyróżniającą się postacią Crvenej Zvezdy jest amerykański skrzydłowy James Gist, który jest drugim punktującym, oraz najlepiej zbierającym zawodnikiem swojego zespołu.

Drużyna z Moskwy prezentuje się w tym sezonie bardzo dobrze. Chimki przegrały w tym sezonie tylko jedno spotkanie, z lokalnym rywalem, CSKA. Pozostałe cztery euroligowe potyczki koszykarze Rimasa Kurtinaitisa zakończyli zwycięstwami, a pokonywali kolejno: Maccabi i Baskonię u siebie, Bayern na wyjeździe, oraz ostatnio Panathinaikos we własnej hali. W VTB United League zespół ten nie poniósł jeszcze porażki i jest liderem tabeli z bilansem 5-0. Chimki grają bardzo dynamiczny i skuteczny ofensywnie basket. Ich mecze zwykle obfitują w dużą ilość punktów po obu stronach, a centralną postacią tej ekipy jest rozgrywający Alexey Shved. Dużo pożytku w rzutach zza linii trójek wnosi jeszcze bardzo jak dotąd skuteczny, łotewski skrzydłowy, Jānis Timma. Na minus w tej drużynie zaliczyć można sporą ilość strat oraz ogólny bilans straconych punktów. Niemniej jednak zespół ten poczynił w stosunku do poprzedniego sezonu ogromny postęp i z pewnością walczył będzie w bieżącej kampanii o znalezienie się wśród ośmiu najlepszych ekip sezonu zasadniczego.

Statystyki

  • Crvena Zvezda po 5 kolejkach Euroligi odniosła tylko 1 zwycięstwo
  • Aktualny euroligowy bilans Chimek to 4-1
  • W lidze ABA ekipa ze stolicy Serbii notuje bilans 2-2
  • Ekipa moskiewska przoduje w tabeli VTB United League z kompletem 5 wygranych spotkań
  • Czerwona Gwiazda jest na 15. miejscu w rankingu punktów zdobytych na mecz (70,8), Chimki to zaś najlepsza ofensywa Euroligi (88,8)
  • Gospodarze tracą średnio 77 pkt na spotkanie (10. defensywa Euroligi), zespół z Rosji jest w tym rankingu 14. (83,6)
  • Serbowie grają na skuteczności 40,9% (15. miejsce), Chimki są zaś 3. na tej liście (49,2%)
  • Crvena i Chimki to dwie najczęściej tracące posiadanie ekipy Euroligi (odpowiednio 16,2 i 14 strat/mecz)
  • Chimki zajmują także 3. miejsca w drużynowych rankingach: skuteczności rzutów wolnych (84,2%), rzutów za trzy (40,8%) oraz blokach (4,4 bloku/mecz)
  • Alexey Shved to drugi najlepszy strzelec Euroligi (22,6 PPG)
  • Jānis Timma trafił najwięcej rzutów za trzy (18) ze wszystkich zawodników Euroligi
  • Shved traci najwięcej posiadań na mecz w całej Eurolidze (4,2 SPG)
  • W tych rozgrywkach zespoły te stoczyły 4 mecze. 3 z nich wygrały Chimki

Co typuję?

Faworytem tego spotkania jest drużyna gości. Chimki są na wyraźnej fali wznoszącej, wygrały trzy ostatnie euroligowe potyczki i prezentują bardzo widowiskowy i ofensywny basket. Gospodarzom zaś wyraźnie brakuje jakości, ekipa ta gra słabiej, niż w zeszłym sezonie, gdy z łatwością wygrała sezon zasadniczy ligi ABA i ostatecznie została jej mistrzem. Atutem Crvenej może być natomiast fakt grania we własnej hali, wiadomo bowiem, że wyjazdy do Serbii są zawsze ciężkie, ze względu na żywiołowe wsparcie miejscowych fanów. Jestem jednak zdania, że to stanowczo za mało, aby powstrzymać rozpędzoną ekipę trenera Kurtinaitisa. Rosjanie idą po play-offy i aby się do nich dostać, muszą pokonywać ekipy pokroju Crvenej Zvezdy. Uważam, że goście sprostają dziś temu zadaniu i wyjadą z Belgradu z piątym zwycięstwem na koncie.

Typ: Chimki wygrają mecz

Kurs: 1,60

Baner - skubiemy bukmachera

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Panathinaikos OPAP Ateny vs Anadolu Efes Stambuł

Zatrzymująca się od siedmiu sezonów na play-offach Panata pragnie w końcu zagrać w fazie Final Four Euroligi. W tym celu latem porządnie się wzmocniła, co widać jest na parkiecie. Nie odzwierciedlają tego jednak wyniki, gdyż zespół ten przegrał trzy z pięciu dotychczasowych spotkań: z ASVEL-em i Olimpią, oraz ostatnio z Chimkami. Warto jednak zauważyć, że w dwóch pierwszych przypadkach zawodnicy trenera Argyrisa Pedoulakisa przegrali zaledwie jednym punktem, a antybohaterem w obu meczach był Nick Calathes, który rozgrywając ostatnie akcję obu meczów, zaliczał straty i zaprzepaszczał swojej ekipie szanse na wygranie tychże spotkań. Jedynie ostatnia porażka tego zespołu została poniesiona w sposób niepodlegający żadnym wątpliwościom. W dwóch pozostałych meczach, Panata pozostawiła w pokonanym polu ekipy Crvenej Zvezdy (u siebie) oraz Zenitu Petersburg (na wyjeździe). Grecy mają bardzo skuteczny backcourt w postaci Calathesa i Fredette’a, którzy w każdym meczu dostarczają swojej ekipie bardzo dużo punktów. Panathinaikos ma jednak problemy w defensywie, bowiem zazwyczaj traci sporą ilość oczek.

Zespół Anadolu po dość niemrawym początku euroligowej kampanii wyraźnie wkracza na właściwe, znane nam z poprzedniego sezonu obroty. Podopieczni trenera Ergina Atamana zwyciężyli cztery ostatnie potyczki z rzędu pokonując kolejno: Albę (po dogrywce) u siebie, Valencię na wyjeździe, oraz Real i Crveną Zvezdę przed własną publicznością. Na starcie sezonu drużynie tej przydarzyła się jedna porażka, z niepokonaną jak dotąd Barceloną, we własnej hali. Na krajowym podwórku idzie temu zespołowi równie dobrze. Zaliczył on co prawda jedną wpadkę (porażkę z Bandirimą), jednak od tamtego momentu, wszystkie mecze Anadolu kończyły się dla niego zwycięstwami. Ogromnym atutem tego zespołu jest jego poukładana gra w ofensywie. Playmakerzy Anadolu notują niewielką ilość strat oraz często asystują. Z początku sezonu widać było w tej ekipie pewne problemy w obronie, jednak ta z każdym następnym meczem wydaje się coraz solidniejsza. Ważnymi dla tej ekipy postaciami są obwodowi Vasilije Micić oraz Shane Larkin, a także podkoszowy Bryant Dunston,

Statystyki

  • Panathinaikos notuje bilans 2-3 w bieżącym sezonie Euroligi
  • Anadolu wygrało 4 euroligowe pojedynki
  • Na krajowym podwórku ekipa z Grecji jest jak dotąd niepokonana
  • Zespół gości doznał 1 porażki w rodzimej lidze
  • Podopieczni Ergina Atamana notują serię pięciu zwycięstw z rzędu
  • Panata ma 6. ofensywę Euroligi (83,6 pkt/mecz), Anadolu jest tuż za nią (82,8 pkt/mecz)
  • Gospodarze tracą 84,4 pkt na mecz, co czyni ich trzecią najgorszą defensywą ligi, Turcy są w tym rankingu na 11. miejscu (77,4 pkt traconego/mecz)
  • Koszykarze ze Stambułu trafiają 84,6% rzutów wolnych (2. wynik Euroligi)
  • Panathinaikos jest najrzadziej tracącą posiadanie ekipą Euroligi (9,8 strat/mecz), 2, miejsce zajmuje Anadolu (10,8)
  • Ekipa turecka notuje 19,2 asysty/mecz (2. miejsce w rankingu)
  • Nick Calathes jest najlepiej podającym zawodnikiem rozgrywek (9 APG), na 2. pozycji jest Vasilije Micić (7,8 APG)
  • Bryant Dunston i Jacob Wiley notują najwyższą (71%) skuteczność rzutową Euroligi
  • Vasilije Micić to najlepiej przechwytujący gracz Euroligi (2,2 SPG)
  • Nick Calathes to 2. najczęściej tracący zawodnik ligi (3,8 TOPG)
  • W ostatnich 3 sezonach bilans meczów pomiędzy tymi ekipami wynosi 4-2 dla Panathinaikosu

Co typuję?

Przyznam szczerze, że przebieg tego meczu przewidzieć jest mi bardzo trudno. Z jednej strony mamy bardzo overowy Panathinaikos, z drugiej jednak uważne i coraz solidniejsze w obronie Anadolu. Według bukmacherów delikatnymi faworytami tego meczu są gospodarze. Warto pamiętać, że pojedynki pomiędzy tureckimi a greckimi ekipami zawsze naładowane są dodatkowymi emocjami, co widać gdy przyjrzymy się jak często wygrywał gospodarz takiego meczu. Przykładowo: ostatni raz Anadolu w Atenach wygrało w 2006 roku! Jestem zdania, że i dziś ta sztuka się turkom nie uda i wrócą oni do domu na tarczy. Szanse obu ekip na wygranie tego pojedynku oscylują w granicach 50:50, jednak dziś postanawiam nieco zaryzykować i postawić na gospodarzy. Tak, jak pisałem, trudno jest mi przewidzieć przebieg tego meczu, dlatego idę za intuicją. Ta, podpowiada mi, że Panathinaikos dziś wygra i dlatego taki zakład wrzucam na dzisiejszy kupon.

Typ: Panathinaikos wygra mecz

Kurs: 1,75

kupon na czwartkową Euroligę

Konto w STS ✅

Konto na Typomanii – jeszcze nie❗❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i zgarnij świetne nagrody widoczne na zdjęciu poniżej!

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!