fot. (Xinhua/Han Yan) / PressFocus

Ostatnie finały cyklu ATP World Tour. Spotkanie deblowe rozpocznie się o godzinie 16:30, a mecz finałowy w singlu wystartuje o godzinie 19:00. Myślę, że w grze pojedynczej finaliści są jak najbardziej zasłużeni, natomiast do zestawu gry podwójnej, można mieć lekkie zastrzeżenia. Jednak bardzo ciekawe popołudnie nam się szykuję i uważam, że zwycięzcę trudno wytypować. Co zatem przygotowałem dla Was na dzisiejsze Finalsy z tenisa? Zapraszam do zapoznania się z moim artykułem!

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2230PLN, aby otrzymać:

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+  600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Jurgen Melzer/Edouard Roger-Vesselin – Wesley Koolhof/Nikola Mektic

22.11.2020 r. – 16:30

Finałowe spotkanie gry podwójnej, które wyłoni teoretycznie, najlepszą parę tego roku. Nitto ATP Finals w grze deblowej dostarczyła nam w tym sezonie sporo niespodzianek. Zdecydowanymi faworytami byli Pavic/Soares, jednak przypadek poddania meczu przez Granollers/Zeballos spowodował, że nie zobaczyliśmy ten pary w walce o miejsca medalowe. Mamy natomiast dwie pary, które dosyć niedawno rozpoczęły swoje wspólne stary w karierze deblowej. Obie mają niespełna rok stażu we wspólnej grze i mogliśmy je dopiero poznać w styczniu tego roku. Jednak ich praca i zaangażowanie pozwoliły im dotrzeć do tej fazy rozgrywek. Są w dwójce najlepszych zespołów deblowych i wydaje mi się, że walka w dzisiejszym pojedynku będzie znakomita. Zawodnicy powinni starać się o każdy punkt. Oprócz prestiżu, jakim będzie zdobycie ostatecznego trofeum, do zdobycia są ogromne pieniądze, które z pewnością są dodatkowym motywatorem do odniesienia sukcesu. Jak więc widzę to spotkanie?

Melzer w parze z Francuzem, to młode zestawienie, które ma zaledwie rok wspólnego stażu. Jest to ich zdecydowanie największy sukces od początku istnienia, jednak mam spore wątpliwości co do tego, czy na pewno zasłużyli na obecność w finale. Panowie mieli bardzo dużo szczęścia w swoich pojedynkach. Prawie za każdym razem byli uważani za zawodników, którzy powinni przegrać. Jednak potrafili pokazać, że nie po to walczyli do ostatniego turnieju z Murrayem i Skupskim, aby teraz odpuszczać. Jednak sposób gry tych zawodników, nie do końca do mnie przemawia. Trzeba zauważyć, że ich wygrane sety głównie opierają się na tie-breakach i Super Tie-breakach. Jest to zupełnie losowe starcie, w którym wystarczy tylko jedna piłka do przejęcia prowadzenia i wygrania meczu. Nie można im odmówić, że przecież są w tym miejscy, gdzie dzisiaj ich zobaczymy. Jednak nie potrafię sobie wyobrazić ich gry przeciwko dzisiejszym rywalom, którzy mogą narzucić im takie tempo wymian, że mało dynamiczny Melzer i powolny Roger-Vesselin, mogą po prostu nie dać rady. Sama zagrywka może nie wystarczyć. Jeżeli na polu zagrywkowym, będzie im drżała ręka, to wielce prawdopodobne, że zagrają tylko dwa sety i wcale nie będą zwycięzcami tego pojedynku. Może i jestem negatywnie do nich nastawiony, jednak irytuje mnie fakt, że ich awans do finału, mocno opierał się na farcie i jeżeli znów się to powtórzy, to można mówić o mało zasłużonych zwycięzcach (przynajmniej w mojej opinii).

Z drugiej strony siatki staną panowie, o praktycznie takim samym stażu startów w swojej karierze. Również rozpoczęli wspólne zmagania na początku tego roku. Jednak w ich przypadku, udział w ostatecznym pojedynku Finalsów, jest zdecydowanie zasłużony. Grają dobrze cały rok, a nie tylko turnieje, które musieli rozegrać, aby awansować na ten turniej. Panowie z Holandii i Chorwacji, po tym meczu zakończą wspólną przygodę i zdecydowanie będą chcieli zwieńczyć swoją dotychczasową współpracę. Bardzo dobrze rozumiejąca się para na korcie, która jest mocno usposobiona na ten turniej. Świetnie przygotowani fizycznie i mentalnie. Szkoda, że nie dali z siebie wszystkiego w ostatnim meczu w grupie, jednak zrozumiałe jest to, że chcieli zachować siły na starcia półfinałowe. Bardzo mocno ofensywnie nastawieni do poprzedniego spotkania, gdzie mieli tylko nieliczne problemy z odrywaniem zaskakujących returnów na parze Granollers/Zeballos. Jest to dla mnie para, która zdecydowanie zasłużyła na udział w finale. Jednak tegoroczny sezon pokazał, że potrafią się oni peszyć w decydujących starciach o stawkę. Mam na myśli finał US Open oraz półfinał French Open. Bardzo opornie zaprezentowali się w tym spotkaniach i ciężko jest mi stwierdzić, czy dzisiaj powtórzą swoje słabe występy, gdzie psychika bierze górę, czy może w końcu osiągną wymarzony triumf w jednym z najważniejszych turniejów tego roku.

Co obstawiać? Moim zdaniem to spotkanie powinno mieć tylko jednych faworytów, którymi powinni być Koolhof i Mektic. Jednak patrząc na ilość szczęścia ich dzisiejszym przeciwników, jestem w stanie uwierzyć w małą ilość przełamań i dużą dawkę gemów, która pojawi się w spotkaniu. Możliwe, że będzie to mocna gra nerwów. Jednak jestem w stanie wierzyć w młodszą wiekowo parę i dzisiaj postawie na ich over gemowy.

Melzer/Roger-Vesselin – Koolhof/Mektic

Typ: Koolhof/Mektic powyżej 10,5 gemów w meczu

Kurs: 1.43

tenis

Danil Medvedev – Dominic Thiem

22.11.2020 r. – 19:00

Tuż po spotkaniu deblowym będziemy mogli podziwiać, dwóch najlepszych zawodników w grze pojedynczej, turnieju Nitto ATP Finals. Faktycznie można stwierdzić, że w tym turnieju, najlepiej z formą wstrzelili się właśnie Ci panowie. Rosjanin dopiero pod koniec tego sezonu pokazuję swoją klasę. Jest niesamowicie dobrze przygotowany pod kątem swojego serwisu, czym sprawia bardzo dużo problemów rywalom. Jednak jego przeciwnik jest niesłychanie zdeterminowany, aby potwierdzić zasłużenie wygrany Wielki Szlem w Nowym Jorku. Bardzo ciekawi mnie ten pojedynek, jednak nie mam tutaj faworyta, na którego mógłbym zagrać. Mam nadzieję, że będzie to bardzo dobry pojedynek i nie zabraknie w nim zwrotów akcji i mnóstwa pięknych dla tenisa chwil.

Patrząc na grę Danila, można stwierdzić, że Rosjanin idealnie wpadł z formą na ten turniej. Niesłychanie dobrze gra w swojej specjalizacji, która jest tenis defensywny. Ciężko pracuje na linii końcowej, a jego zmiany tempa są bardzo skuteczne. Jest mocno konsekwentny w swoich wymianach i ciężko wywrzeć na nim błąd. Szkoda, że Nadal nie potrafił pociągnąć techniki, jaką zastosował w pierwszym secie poprzedniego pojedynku. Wtedy moglibyśmy liczyć na rewanż z meczu w fazie grupowej z Thiemem. Rosjanin jednak wykorzystywał każdą słabszą piłkę Rafy i w niesamowicie dobry sposób, znajdował różne rozwiązania na zaskoczenie rywala i zdobywanie punktów. Dalej jednak uważam, że przeciwko Danilowi trzeba grać sporo metod, zaczerpniętych z tenisa na antuce. Uważam, że Rosjanin będzie nadal skupiał się na zdobywaniu swoich gemów serwisowych i będzie grał trochę rozważniej, co pozwoli do długich wymian i mocnej presji na przeciwniku, przy jego serwisie.

Po drugiej stronie siatki stanie Dominic Thiem. Jest to tegoroczny mistrz z Nowego Jorku, który w finałowym starciu z Alexandrem Zverevem, miał wzloty i upadki swojej formy prezentowanego tenisa. Na ten turniej jest niesamowicie przygotowany pod kątem motorycznym i fizycznym. Walczy o każdą piłkę, a jego zagrania z trudnych pozycji, są niesamowicie dokładne i często dziwią przeciwników, jak w ogóle on to wyciągnął. Wygrał przegrany mecz. Miał już stratę czterech punktów w decydujących gemie poprzedniego spotkania. Stanął jednak na wysokości zadania i wygrał z Novakiem Djokoviciem, zdobywając pięć punktów pod rząd i ostatecznie wygrywając w tie-breaku trzeciego seta 7:5. Mentalnie jest to jeden z najlepiej przygotowanych zawodników na tym turnieju. Niczego się nie boi i staje w szranki z każdym zawodnikiem, który teoretycznie jest od niego wyżej rozstawiony. Bardzo podoba mi się determinacja Austriaka, która jest na poziomie mistrzowskim. W takich meczach, jak ten dzisiejszy, o zwycięzcy, decydują detale. Są to często aspekty niezwiązane z techniką tenisa, czy też rodzajem zagrań. Mowa o psychice i mentalności zawodnika. Taką zdecydowanie ma Dominic.

Co obstawiać? Moim zdaniem to spotkanie będzie mocno opierać się na własnych gemach serwisowych. Panowie w tym turnieju nie przywykli do przełamań swoich podań i uważam, że dzisiaj będzie bardzo podobnie. To samo zwiastuje ich poprzednie spotkanie, podczas dużego turnieju, jakim był mecz na kortach Flushing Meadows w USA. Spotkali się oni tam kilka miesięcy temu, gdzie górą był Thiem. Jednak mecz był bardzo wyrównany i takiego samego oczekuje dzisiaj. Myślę, że ilość gemów będzie bardzo wysoka, ale bukmacherzy też tak uważają i wystawili wysokie linie na taki zakład. Ja zaryzykuje stwierdzenie, że będzie minimum jeden set zakończony tie-breakiem. W ich poprzednim starciu były aż dwa takie sety, a w tym turnieju panowie zagrali aż 6 takich decydujących zakończeń setowych.

Danil Medvedev – Dominic Thiem

Typ: w meczu będzie tie-break

Kurs: 1.58

Dubel tenis 22.11.2020

Zaloguj się aby dodawać komentarze