Jeżeli na ten moment spojrzelibyśmy na tabelę meczów domowych, to ekipą, która zajmuje 4. miejsce w Premier League jest Everton. Podopieczni Rafy Beniteza w obecnej kampanii nie są zbyt gościnni, szczególnie w stosunku do słabszych zespołów. Taki przyjedzie dziś na Goodison Park, bowiem o 16:00 “The Toffies” podejmą Watford Claudio Ranieriego. W analizie poniżej zerkniemy również na Selhurst Park, gdzie Crystal Palace zmierzy się z Newcastle United. Czy faworyci na papierze potwierdzą swoją wyższość także na samej murawie? Zapraszam serdecznie do lektury.

Totalbet koszulka
Totalbet koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 5000 zł od depozytu, 20 + 20 zł darmowy zakład, 250 zł - zakład bez ryzyka ze zwrotem na depozyt!

Odbierz darmowe środki za samą rejestrację!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 5000 zł, FREEBET: 20 + 20 zł BEZ RYZYKA (ZWROT NA DEPOZYT): 250 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Everton vs Watford (23.10. godz. 16:00)

Zaczynamy od wizyty na Goodison Park, gdzie będący w trakcie przebudowy Everton podejmie beniaminka z Watfordu. Zespół z Liverpoolu w bieżącej kampanii najzwyczajniej w świecie gra w kratkę. Jest to naturalne, bowiem trzeba pamiętać, że latem, na stanowisko menadżera klubu zatrudniony został Rafa Benitez, a do klubu przyszło sporo nowych graczy. Hiszpan w pierwszej kolejności postawił przede wszystkim na skuteczniejsze zorganizowanie defensywy, czego efekty już są widoczne. Wprawdzie Everton stracił w lidze 9 trafień, jednak i tak jest to jeden z lepszych bilansów w stawce. „The Toffies”, szczególnie grając u siebie, potrafią trzymać koncentrację przez pełne 90 minut i w niezwykle mądry sposób przesuwać ustawienie, oraz w odpowiednich momentach doskakiwać do rywala. Poza tym, jeżeli spojrzymy na tabelę spotkań rozgrywanych na swoim terenie, to ekipa z Goodison Park zajmuje 4. miejsce w Premier League. Co prawda większość z dotychczas rozegranych starć domowych to mecze z rywalami z niższej półki (za wyjątkiem West Hamu), lecz dzisiejszy przeciwnik Evertonu, a więc Watford, również zalicza się do tej kategorii.

Dowiedz się więcej o zakładach bukmacherskich Totalbet!

Podejrzewam, że łatwiej wytrzymać 2 lata na Antarktydzie, niż na posadzie menadżera Watfordu. Przed kilkoma tygodniami na stanowisku trenera pierwszej drużyny znów doszło do przetasowania i w miejsce hiszpańskiego szkoleniowca Xisco zatrudniono Claudio Ranieriego. Włoch z miejsca dostał tytuł najstarszego trenera w Premier League, lecz niestety pierwszy mecz nie poszedł po myśli byłego opiekuna Leicester City. Beniaminek na swoim stadionie dostał bowiem porządne baty od Liverpoolu, który zapakował gospodarzom 5 trafień i dał porządną lekcję futbolu. Osobiście jestem zdania, że nawet Pep Guardiola z obecnymi piłkarzami Watfordu zająłby miejsce w okolicach strefy spadkowej. Prócz kilku wyjątków, takich jak Danny Rose, Moussa Sissoko, czy wreszcie Ismaila Sarr, w zespole tym zwyczajnie brakuje jakości piłkarskiej. Obecnie ekipa z Vicarage Road plasuje się na 16. miejscu w tabeli i nic nie wskazuje na to, by w niedalekiej przyszłości było znacznie lepiej.

Odds are not currently available.
Kursy mogą ulec zmianie. Aktualizacja z dnia: 30 listopada 2021 11:21.

Statystyki:

  • Everton zajmuje 8. miejsce w lidze, ma na koncie 14 oczek.
  • „The Toffies” wygrali 3 z 4 meczów domowych w tym sezonie ligowym.
  • Podopieczni Beniteza zdobyli 4 punkty w 3 minionych kolejkach.
  • W meczach Evertonu średnio pada 2,8 gola na 90 minut.
  • Watford z 7 punktami na koncie zajmuje 16. pozycję w Premier League.
  • „Szerszenie” przegrały 2 ostatnie mecze, nie strzeliły w nich gola.
  • Beniaminek poległ w 3 z 4 starciach wyjazdowych bieżącej kampanii ligowej.
  • Everton wygrał 4 z 5 ostatnich potyczek z Watfordem.

Podsumowanie:

Początkowo chciałem zaproponować zakład na under bramkowy, jednak kursy na takie zdarzenie są generalnie dość niskie. Zmiana menadżera nawet w najsłabszym klubie wiąże się z możliwym efektem „nowej miotły”, lecz w rywalizacji Watfordu z Liverpoolem nie zobaczyliśmy tego nawet w najmniejszym stopniu. Everton gra z kolei bardzo zachowawczo, ale potrafi bez problemów ogrywać ekipy z dołu tabeli. Liverpoolczycy dotychczas spisywali się też bardzo dobrze w spotkaniach przed własną publicznością. W dodatku, na murawie powinniśmy zobaczyć dziś wracającego po kontuzji Richarlisona. W moim mniemaniu te czynniki złożą się na skromną wygraną gospodarzy. Taki zakład obstawić możecie chociażby na stronie zakładów bukmacherskich Totalbet.

Totalbet
1,75

banner grupa zagranie 40k

Crystal Palace vs Newcastle (23.10. godz. 16:00)

W tym sezonie wyjątkowo często zdarza mi się pisać teksty o Crystal Palace. Zzwyczaj robię to z przyjemnością, bowiem ekipę z Londynu ogląda się zwykle z otwartymi oczyma, a bukmacherzy chyba do końca nie dostrzegają potencjału, jaki drzemie w zespole prowadzonym przez Patricka Vieirę. Do tego jednak przejdziemy później. Ekipa z Selhurst Park w poniedziałek wybrała się na teren innej drużyny ze stolicy, to jest Arsenalu. Derby Londynu miały być dość jednostronnym widowiskiem, tym bardziej, że Crystal Palace nie zachwycało w meczach wyjazdowych. Tym jednak razem „Orły” miały naprawdę wysokie loty i można śmiało rzecz, że postawiły się faworyzowanym gospodarzom. Ba! Przyjezdni byli o kilkadziesiąt sekund od wywiezienia kompletu punktów z Emirates Stadium, jednak w ostatnich fragmentach spotkania nieprawdopodobny napór Arsenalu przyniósł efekt w postaci wyrównującego trafienia.

Mimo wszystko, należy docenić i pochwalić postawę Crystal Palace, która to drużyna już nie pierwszy raz w tym sezonie sprawia niespodziankę. W poniedziałkowym spotkaniu po raz kolejny błysnęli młodzi gracze ofensywni „Orłów”, a Christian Benteke chyba przypomniał sobie swoje najlepsze lata w Aston Villi. Zespół przyjezdnych znów nie bał się stosować pressingu, wymieniać szybkich podać i strzelać na bramkę Ramsdale’a. Nie każdy jedzie na Emirates Stadium i oddaje 6 celnych uderzeń, co z resztą potwierdziła wczorajsza rywalizacja „Kanonierów” z Aston Villą. Do poprawy jest oczywiście gra defensywna, która chyba wyglądała lepiej za kadencji Roya Hodgsona. Zespół ze stolicy zachował bowiem jedynie 2 czyste konta w bieżących rozgrywkach (przeciwko Brentford i Tottenhamowi).

Skorzystaj z bonusów, oferowanych przez zakłady bukmacherskie Totalbet już teraz!

Przejdźmy już do przyjezdnych, o których w ciągu kilkunastu ostatnich dni pisze się najwięcej w brytyjskiej prasie. Oczywiście nie za sprawą rewelacyjnych wyników sportowych, ale znanym Wam już przejęciu klubu przez potwornie bogatych i wpływowych ludzi z Arabii Saudyjskiej. Niestety romantyczna wizja o pozostaniu Steve’a Bruce’a na stanowisku szkoleniowca nie stała się rzeczywistością i były defensor Manchesteru United 2 dni temu pożegnał się z klubem, kasując jednocześnie ogromną odprawę. Na dzień dzisiejszy sporo mówi się o potencjalnych, wielkich nazwiskach trenerów w Newcastle, lecz na 100% w sobotnim spotkaniu drużynę poprowadzi dotychczasowy asystent Bruce’a – Graeme Jones.

Z pierwszych stron gazet przenieśmy się na boisko, na którym Newcastle w tym sezonie zdecydowanie nie idzie. „Sroki”, prócz Norwich i Burnley, są jedyną ekipą, która nie zaznała jeszcze smaku zwycięstwa. 3 remisy i 5 porażek powodują, iż obecnie zespół z St. James’ Park plasuje się na przedostatnim miejscu w stawce. Calum Wilson i spółka są za to najgorsi w defensywie – na przestrzeni 8 meczów stracili bowiem aż 19 bramek. Ostatnie 2 kolejki w wykonaniu Newcastle to wyjazdowa porażka z Wolves, podczas której toczyli wyrównaną batalię i kiepskie spotkanie z Tottenhamem, zakończone klęską 2:3. Czy dziś zawodnicy gości poczują powiew świeżości w szatni i uporają się z ofensywnie nastawionym Crystal Palace?

Odds are not currently available.
Kursy mogą ulec zmianie. Aktualizacja z dnia: 30 listopada 2021 11:21.

Statystyki:

  • Crystal Palace ma w dorobku 8 oczek i zajmuje 14. pozycję w tabeli.
  • Zespół ze stolicy zremisował 3 ostatnie mecze.
  • „Orły” w tym sezonie nie przegrały u siebie (1 wygrana i 3 remisy).
  • Podopieczni Vieiry w 5 ostatnich starciach zdobyli w sumie 8 bramek.
  • Newcastle plasuje się na 19. pozycji, ma na koncie 3 punkty.
  • Ekipa z St. James’ Park przegrała 2 ostatnie starcia.
  • „Sroki” zdobyły 1 punkt w 4 meczach wyjazdowych tego sezonu.
  • Ostatnie 5 meczów bezpośrednich to 3 tryumfy Crystal Palace i 2 zwycięstwa Newcastle.

Podsumowanie:

W tym spotkaniu typuję nieco agresywniej, bowiem atakuję wysoki kurs na wygraną gospodarzy i minimum 2 gole w sobotnim spotkaniu. Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że na obecny moment Newcastle jest najgorzej broniącą drużyną w Premier League. Gra defensywna to nie jest element, który można wypracować w 3 dni, które miał do dyspozycji tymczasowy trener dzisiejszych gości. Crystal Palace również ma problemy w obronie, lecz w meczach domowych nie traci wielu bramek (3 w 4 meczach). Jestem pewny, że gospodarze na obecny moment są jakościowo lepszą ekipą i jeśli „zagrają swoje”, nie dając się wciągać w agresywny styl gości, to powinni zgarnąć dziś komplet punktów.

Totalbet
2,17
1/+1,5 gola

kupon PL 23.10. Totalbet

fot. Xinhua

Zaloguj się aby dodawać komentarze