Rozpoczynamy kolejną fazę turnieju w Paryżu. Przypomnę, że jest to ostatnie możliwe wydarzenie dla zawodników z pierwszej serki rankingu, aby wziąć udział w jakimś większym turnieju. Po Francji pozostaje tylko turniej w Bułgarii i londyńskie finały dla 8 najlepszych zawodników z rankingu ATP. O tym kto będzie ostatnim zawodnikiem Finalsów, zdecyduje obecny turniej w Paryżu. Jednak dzisiaj polujemy na zwycięstwa dwóch doświadczonych zawodników. Czy propozycja okaże się bardziej szczęśliwa niż wczoraj? Zapraszam do zapoznania się z artykułem!

1200 PLN od depozytu +230 PLN zakład bez ryzyka + 29 PLN Freebet

sts

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Pierre-Hugues Herbert – Milos Raonic

04.11.2020 r. – 14:00

Drugie w życiu starcie tych panów. Oboje mają bardzo dużo doświadczenie na tych kortach paryskich. Oboje bowiem, już nie raz prezentowali się na tym turnieju. Raoniciowi bardzo pasują te korty, ze względu na nie hamowanie serwisu. Tak jak cała jego gra oparta jest na własnym podaniu, tak też można zauważyć, jak mocno zdominował swojego pierwszego przeciwnika, tym właśnie elementem gry. Zdobył 19/21 punktów na pierwszym serwisie. Jest to 86% wygranych punktów na pierwszym podaniu. Tak samo prezentuje się jego drugi serwis, którym osiągnął taką samą sumę procentową. Milos od początku powrotu tenisa, po przerwie spowodowaną pandemią, prezentuje jeden z najlepszych tenisów wśród całej stawki. Zdarzyło mu się jedno potknięcie podczas US Open, ze swoim rodakiem, Pospisilem. Co prawda przegrał też w Petersburgu, ale Borna był w niesamowitej formie, a korty były wolniejsze, niż te, które mamy możliwość oglądania teraz. Kanadyjczyk bardzo dobrze returnował w pierwszym swoim meczu na tych kortach. Mimo że Bedene jest mocno serwującym zawodnikiem, to Milos mądrze ustawiał się do zagrań przeciwnika i szybko udało mu się przeczytać jego grę. Panowie spotkali się ze sobą rok temu podczas Australian Open. Tam góra był Raonic, który wygrał 3:0 w stosunku setowym i tylko raz oddając swój serwis, ale od razu go odrobił. Myślę, że dzisiejsze spotkanie może mieć podobny charakter. Patrząc na Francuza, to można spostrzec, że nabył on bardzo dużo umiejętności deblowych. Coraz lepiej gra w grze podwójnej, ale odbija się to na jego grze singlowej. Zdecydowanie jest lepszym zawodnikiem przy siatce, ale jego serwis nie jest tak niebezpieczny, jak poprzedniego przeciwnika Raonicia. Herbert przyzwyczaił nas do dosyć wolnej gry, także jest to kolejny plus na korzyść Raonicia. Milos mocno dąży do przełamania przeciwnika. Myślę, że w tym meczu też szybko będzie chciał sobie zapewnić bezpieczną przewagę i zdobędzie minimum jedno przełamanie i dowiezie je do końca jednego seta. Liczę na wygraną 2:0 Milosa z przewagą minimum 3 gemów.

Pierre Hughes Herbert – Milos Raonic

Typ: Raonic -2,5 gemów

Kurs: 1.37

tenis

Stan Wawrinka – Tommy Paul

04.11.2020 r. – 20:00

Bardzo dobrze wyglądający Szwajcar, przeciwko młodemu Amerykaninowi, który odebrał nam zwycięstwo w poprzednim kuponie. Jednak jego gra nie była porywająca i miał bardzo dużo szczęścia moim zdaniem. Nie grał nic rewelacyjnego i gdyby Simon miał skuteczniejszy pierwszy serwis, to dzisiaj mielibyśmy starcie bardzo dobrze znających się kolegów. Tommy jest graczem, który jeszcze dużo musi się nauczyć. Mocno wyszkolił się w cechach na antuce, ale nie wydaje mi się, że na tyle dobrze potrafi jeszcze rozdzielać techniki nawierzchni do obecnej, na której występuje. Stan widać, że jest już rozegrany po przerwie korona wirusowej. Jest skuteczny przy swoim serwisie. Dobrze się porusza, a jego markowe zagranie, czyli backhand po crossie, wyśmienicie funkcjonował w jego pierwszym pojedynku na tych kortach w Paryżu. Z Evansem nie przegrał żadnego swojego serwisu i w dodatku, jego rywal miał tylko dwie możliwości na przełamanie. Stan kontrolował grę od początku do końca. W drugim secie nie dał ani razu zbliżyć się Anglikowi do możliwości przełamania, a jego serwis był na poziomie 60% skuteczności w całym meczu. Paul, tak jak pisałem, miał dużo szczęścia w pierwszym meczu w głównej drabince. Jego drugi serwis był na bardzo niskim poziomie w okolicach 55%. Jest to o 13 punktów procentowych mniej w stosunku do dzisiejszego rywala. Paul dobrze porusza się po korcie, ale wydaje mi się, że Stan będzie chciał go porozciągać w każdą stronę i nie da sobie narzucić jego tempa gry. Wawrinka jest już mocno doświadczonym zawodnikiem i pomimo upływu lat, dalej jest bardzo groźny na każdej nawierzchni. Wielu uważa go już za starucha i, że spuszcza mocno z tonu, kiedy mu się nie chce. Nie uważam tak i jestem zdania, że dzisiaj pokaże kawał dobrego tenisa. Nie ma on ciężkiej drabinki. Najtrudniejsze zadanie wydaje się, że czeka go w następnej rundzie, ale kto wie, czy Rublev nie jest zmęczony swoimi ostatnimi poczynaniami i nie będzie chciał oszczędzać się przed Finalsami, w których wystąpi po raz pierwszy w karierze. Liczę w dzisiejszym pojedynku na Stana i na uruchomienie jego wszystkich atutów tenisowych. Jestem zdanie, że jeżeli zagra na poziomie swojego pierwszego meczu w tym turnieju, to jego awans będzie przypieczętowany szybkim zwycięstwem 2:0 z 23-letnim zawodnikiem.

Stan Wawrinka – Tommy Paul

Typ: Wawrinka -0,5 handicap gemowy

Kurs: 1.47

Dubel Tenis 04.11.2020

Zaloguj się aby dodawać komentarze