Początek weekendu przyniesie nam ciekawy mecz z udziałem Gen.G i OG w ramach Flashpoint. Obydwie formacja zmierzą się ze sobą w finale grupy C. Zwycięzca awansuje bezpośrednio do fazy pucharowej, a przegrany będzie musiał jeszcze o nią powalczyć. Czy Polak jest w stanie ponieść swoją drużynę do zwycięstwa? Sprawdzamy ofertę forBET na to spotkanie. 

Załóż konto z kodem promocyjnym 2400, aby otrzymać:

2080 PLN od depozytu + 100 PLN bez ryzyka + MaxiZysk 200 PLN + 2 tygodnie bez podatku

Koszulka bukmachera forBET
Koszulka bukmachera forBET
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

2000 2080 zł od depozytu + 0 200  bez ryzyka + 200 PLN MaxiZysk + 2 tygodnie bez podatku

standardowa oferta 2200 zł. z naszym kodem: 2480 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 2080 zł ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 200 zł MAXIZYSK: 200 zł BEZ PODATKU: 14 dni

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Gen.G – OG

Piątek, 20.11.20 – 14:00

Nadchodzący weekend przyniesie nam kilka ciekawych meczów w Flashpoint, a na pierwszy rzut ognia idą zawodnicy Gen.G i OG. Rywalizować będą o bezpośredni awans do fazy pucharowej, a przegrany będzie mógł jeszcze powalczyć w drabince ostatniej szansy, gdzie nie ma już miejsca na błędy. W tym momencie OG stoi pod ścianą, gdyż od szóstej drużyny na świecie wręcz wymaga się, żeby chociaż wychodziła z grup w takich turniejach jak Flashpoint. Tym bardziej że rywale wcale nie są z najwyższej półki. W końcu w grupie było Virtus.pro, Cloud9 i Gen.G. Przeciętniak europejski, świeżo sformowana drużyna i dopiero 26. siła świata – reasumując nic specjalnego. 

Z kolei OG plasuje się aktualnie na szóstym miejscu w rankingu HLTV i nie zanosi się na to, żeby miało opuścić, chociaż czołową dziesiątkę. Co więcej, drużyna Mateusza “mantuu” Wilczewskiego ma aspiracje na to, żeby wbić się na stałe do TOP 3. Jest to możliwe, jeżeli dopracują kilka szczegółów w swojej grze i przede wszystkim ustabilizują formę – ta jest dość chwiejna. Dużo też zależy od występów mantuu oraz Valdemara “valde” Bjorn Vangsa. Wspomniana dwójka jest główną siłą ognia w OG i jeżeli jej nie idzie, to zespół sponsorowany przez Red Bulla ma problem z wygrywaniem kolejnych rund, a co za tym idzie map i całych spotkań. Jednak jeżeli mantuu gra na swoim poziomie, to jest w stanie bez problemu w pojedynkę odwrócić losy spotkania. 

OG na pięć ostatnich meczów wygrało jedynie dwa – z Natus Vincere oraz Cloud9. O ile zwycięstwo z silnym NaVi to już wynik, który coś oznacza, to pokonanie C9 było po prostu obowiązkiem. Po drodze jednak mantuu i spółka zdążyli ulec FaZe, Spirit i Gen.G, czyli europejskim średniakom. Teraz będzie okazja do zrewanżowania się na GG i motywacja w OG z całą pewnością będzie stała na wysokim poziomie. Dla porównania Richard “Xizt” Landstrom, jeden z lepszych IGL-i na świecie, oraz jego drużyna też wykręcili wynik 2:3 w pięciu ostatnich starciach. Ograli wspomniane OG i Cloud9, a przegrali na FURIĘ, Liquid i Virtus.pro. 

Zagranie na esport

Jednak o ile taka dyspozycja w przypadku Gen.G to nic nadzwyczajnego, to OG po prostu złapało gorszy okres. Z całą pewnością mantuu i jego drużyna mają więcej argumentów po swojej stronie. Przede wszystkim lepszych indywidualnie zawodników, więcej doświadczenia po swojej stronie i większy map pool. Nie grają jedynie na Vertigo, które GG też stara się omijać szerokim łukiem (jedynie dwa spotkania rozegrane na tej mapie w ciągu ostatnich trzech miesięcy). Forma poszczególnych graczy również przemawia na korzyść OG, jednak tutaj dużo zależy od dyspozycji dnia i trudno to nazwać koronnym argumentem. 

Problemem OG jednak w tym meczu może być presja. Nie do końca wiadomo, jak sobie z nią poradzą. Są przyparci do muru, a to wszystko za sprawą pierwszej porażki z Gen.G. Teraz każda kolejna przegrana stawia ich w bardzo trudnej sytuacji – walki w last chance stage. To z całą pewnością byłoby bardzo niewygodne. W końcu przed taką drużyną stawia się o wiele większe wymagania niż po prostu gra na Flashpoint. Umówmy się, Red Bull zawsze celuje wysoko w każdej dziedzinie, w którą inwestuje i nie inaczej jest tym razem. W forBET jest ciekawy na ten mecz, gdzie można obstawić wygraną OG na pierwszej mapie z handicapem -2.5. W przypadku tej rywalizacji uważam to za dość rozsądną opcję, a kurs 1.80 na singla to dobry wybór.

Moja propozycja: wygrana OG na 1. mapie z handicapem -2.5
Kurs: 1.80

forBET – 120 PLN bez ryzyka:

  • Zwrot za pierwszy nietrafiony kupon przysługuje osobom, które zarejestrowały konto na www.iforbet.pl z kodem promocyjnym 2400PLN
  • Zwrot przysługuje TYLKO za pierwszy zagrany kupon po rejestracji
  • Kupon musi być zagrany ze środków z salda głównego
  • Jeśli kupon będzie przegrany otrzymasz zwrot postawionej stawki do maksimum 120 PLN
  • Zwrot nastąpi w środkach bonusowych. Bonusem trzeba obrócić 4-krotnie z kursem minimalnym zdarzenia 1,2
  • Aby otrzymać zwrot, napisz na adres marketing@iforbet.pl i podaj swój login. W tytule maila wpisz „Zakład bez ryzyka”
  • Kurs minimalny kuponu 2,00.

forBET flashpoint

Zaloguj się aby dodawać komentarze