Sobota w NBA zapowiada się bardzo ciekawie. Przed nami aż jedenaście spotkań, a na parkiet wybiegnie łącznie 22 zespołów. Każdy fan powinien więc znaleźć coś dla siebie, a NBA jak zwykle dostarczy nam na pewno sporo emocji. Sprawdźcie, jakie dwa typy dzisiaj dla Was wybraliśmy!

Najwyższy zakład bez ryzyka w Polsce!

Załóż konto z kodem promocyjnym: 550PLN

Szukasz typów na NBA? Dołącz do naszej grupy NBA!

Zdarzenie: Chicago Bulls – Boston Celtics

Typ: Jayson Tatum Over 19.5 + zwycięstwo Boston Celtics

Kurs: 1.95

Wczoraj u Mateusza zawiódł Celt – w przeciwieństwie do Jamesa Hardena, który zaliczył znakomite spotkanie na 44 punkty i triple-double – ale ja dziś mimo wszystko postawię na innego zawodnika Celtics, zresztą takiego, któremu kilka razy już zaufaliśmy. Jayson Tatum, bo o nim mowa, gra ostatnio dość mocno w kratkę. Co by jednak nie mówić, w jego występach widać ostatnio jakiś wzór: po słabym występie przychodzi odbicie i solidny mecz w jego wykonaniu. W związku z tym, skoro w piątek zagrał niespecjalnie dobrze to w sobotę powinno być dużo lepiej. Spójrzcie zresztą sami na ostatnie występy 21-letniego skrzydłowego Celtics:

  • 39 punktów, 15/29 z gry, 4/9 za trzy przeciwko Charlotte Hornets
  • 11 punktów, 5/18 z gry, 1/3 za trzy przeciwko Toronto Raptors
  • 30 punktów, 11/20 z gry, 5/10 za trzy przeciwko Clevland Cavaliers
  • 12 punktów, 3/7 z gry, 0/2 za trzy przeciwko Toronto Raptors
  • 24 punkty, 10/18 z gry, 4/7 za trzy przeciwko Charlotte Hornets
  • 13 punktów, 2/16 z gry, 0/2 za trzy przeciwko Atlanta Hawks

Wynika więc z tego, że dziś powinien spisać się dobrze, choć powiedzmy sobie wprost, że spudłowanie aż 14 z 16 rzutów to taki wyczyn, po którym może być już tylko lepiej. W sobotę Tatum będzie grać przeciwko obronie Chicago Bulls, która do najmocniejszych nie należy, a w ostatnim czasie znakomicie radzili sobie przeciwko niej m.in. Terrence Ross czy John Collins, dlatego też skrzydłowy Celtów także nie powinien mieć tutaj większych problemów. Przekroczenie granicy 20 oczek z pewnością jest w zasięgu – dla Tatuma to bardzo ważne wrócić do dobrej i równej formy, tym bardziej, że zbliża się czas wyboru zawodników do Meczu Gwiazd. 21-latek z pewnością chciałby zagrać w Chicago także w lutym – wtedy, kiedy odbędzie się tegoroczny All-Star Game.

To jednak nie koniec, bo typujemy jednocześnie, że Celtics ten mecz wygrają. Nie zraża nas fakt, że będą w back-to-back, a w piątek męczyli się ze słabymi Atlanta Hawks i potrzebowali dopiero dwóch bloków Daniela Theisa w końcówce na Trae Youngu, by zapewnić sobie kolejne zwycięstwo. Nie grał w tym starciu chory Kemba Walker – jego występ w sobotę nadal stoi pod znakiem zapytania. Z jednej strony, brak Kemby to więcej okazji w ataku dla Tatuma. Z drugiej strony, jego powrót stawia Celtów w roli wyraźnego faworyta, a nie powinien też przeszkodzić Tatumowi w zdobyciu co najmniej 20 oczek, tym bardziej że wiele już takich spotkań w tym sezonie było. Jeszcze jedna rzecz: Bostończycy są jednym z trzech ledwie zespołów na Wschodzie z dodatnim bilansem meczów na wyjeździe (dziesięć wygranych w 16 wyjazdowych pojedynkach).

Zdarzenie: Cleveland Cavaliers – Oklahoma City Thunder

Typ: Shai Gilgeous-Alexander Over 19.5 Points

Kurs: 1.85

I nasz drugi typ na sobotę, czyli 20 lub więcej punktów na koncie Shaia Gilgeousa-Alexandra w starciu z Cleveland Cavaliers. Młody obrońca Oklahoma City Thunder to jedna z rewelacji tego sezonu, podobnie zresztą jak jego zespół. Thunder byli w grudniu jednym z najlepszych zespołów w całej lidze, a lepszy bilans w całym miesiącu zanotowali tylko koszykarze Milwaukee Bucks. Zaowcowało to między innymi nagrodą dla trenera miesiąca dla Billy’ego Donovana, choć na słowa uznania zasługują także zawodnicy, w tym Chris Paul, Dennis Schroder czy właśnie Gilgeous-Alexander. Ten ostatni jest teraz w wyśmienitej formie i w ostatnich ośmiu spotkaniach tylko raz nie udało mu się dobić do granicy 20 punktów – w sylwestrowym starciu z Dallas Mavericks zapisał na konto 19 oczek. Spójrzcie na te cyferki:

  • 20 punktów, 7/16 z gry przeciwko Memphis Grizzlies
  • 32 punkty, 13/18 z gry, 2/2 za trzy przeciwko Phoenix Suns
  • 32 punkty, 12/25 z gry, 2/3 za trzy przeciwko Los Angeles Clippers
  • 21 punktów, 8/19 z gry przeciwko Memphis Grizzlies
  • 27 punktów, 10/17 z gry przeciwko Charlotte Hornets
  • 32 punkty, 12/21 z gry, 3/5 za trzy przeciwko Toronto Raptors
  • 19 punktów, 6/15 z gry przeciwko Dallas Mavericks
  • 25 punktów, 10/18 z gry, 2/4 za trzy przeciwko San Antonio Spurs

Warto dodać, że Thunder wygrali siedem z tych ośmiu spotkań i są w tej chwili jedną z najlepiej grających drużyn w całej lidze. W sobotę niezbyt dużym wyzwaniem powinien być więc mecz w Ohio, gdyż naprzeciwko nich stanie zespół Cleveland Cavaliers, czyli jedna z najgorszych ekip w konferencji wschodniej. Drużyna z Cleveland przegrała trzy ze swoich ostatnich czterech pojedynków, a najlepszymi strzelcami drużyn przeciwnych byli gracze obwodowi jak Jaylen Brown (34 punkty), Kyle Lowry (24 oczka) czy Terry Rozier (30 punktów). Jakby tego było mało, Cavs wygrali u siebie tylko sześć z 17 rozegranych jak do tej pory spotkań, podczas gdy Thunder udowodnili ostatnio, że stać ich na wyjazdowe wygrane, pokonując Raptors w Kanadzie czy Spurs w Teksasie.

Konto w Betclic ✅

Konto na Typomanii – jeszcze nie❗❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i zgarnij świetne nagrody widoczne na zdjęciu poniżej!