Wtorek spędzimy na boiskach DFB Pokal oraz Ligue 1. Takie połączenie na kuponie zapewni nam wygraną? Czas na dzisiejsze analizy!

Sprawdź najlepsze kursy i bonusy  w LV BET!
Kod promocyjny: 1500PLN

Dołącz do grona typerów piłkarskich i podziel się opinią -> Grupa Zagranie – darmowe typy

Borussia Dortmund vs Werder Brema

Nie ulega wątpliwości, że faworytem tej rywalizacji będzie Borussia Dortmund. Podopieczni Luciena Favre’a grają kapitalną piłkę od początku sezonu. Może się wydawać, że nikt ich nie zatrzyma przed własną publicznością. Do tej pory przegrali zaledwie jedno spotkanie w Bundeslidze. Co ciekawe z Fortuną Dusseldorf. Do tego trzeba dodać jedną klęskę w Lidze Mistrzów, gdzie na wyjeździe uznali wyższość Atletico. Gra tego zespołu pozwala zakładać, że tylko niebo jest limitem. Ofensywny futbol, a do tego mocna kadra stawia Borussię na pierwszej pozycji w tabeli. W starciu z Werderem prawdopodobnie Lucien Favre zdecyduje się na zmiany, które będą stanowił odpowiednią szansę dla zmienników. Podwójna korona z pewnością jest marzeniem, jednak nie można zapominać, że w kadrze mają kilku wartościowych zmienników. Analizując statystyki ostatnich meczów między tymi drużynami można się zdziwić, ponieważ Werder w każdym z 10 poprzednich starć trafił do siatki BVB. Do tego trzeba wspomnieć, że goście dokonali tej sztuki w pięciu kolejnych wizytach na Signal Iduna Park. Po kursach bukmacherskich wygląda to na łatwą przeprawę dla gospodarzy, jednak nie byłbym tego taki pewny.

Werder Brema przystąpi do tego starcia w roli underdoga, jednak warto pamiętać, że mają na swoim koncie wygraną na Signal Iduna Park w grudniu 2017 roku. Ostatnia historia zmagań między tymi drużynami wcale nie jest tak jednostronne. Co prawda BVB wygrała sześć z siedmiu spotkań na własnym boisku, jednak Werder regularnie znajdował drogę do ich siatki. Ekipa z Bremy w czterech z pięciu poprzednich meczów w Dortmundzie zdobywała przynajmniej dwa gole. Werder całkiem nieźle rozpoczął rundę wiosenną, co pokazują liczby. W trzech spotkaniach nie doznali porażki odnosząc w tym czasie jedno zwycięstwo i dwa remisy. Co ciekawe, Werder Brema w każdym meczu wyjazdowym obecnej kampanii trafiał do siatki. Taka statystyka z pewnością ułatwi nam typowanie tej rywalizacji. Od początku nie zakładałem łatwej przeprawy gospodarzy, ale poszczególne statystyki tylko potwierdziły moje przeczucie.

Statystyki:

  • W 10 poprzednich meczach tych drużyn padł wynik BTTS
  • Borussia Dortmund jest niepokonana na własnym boisku w obecnym sezonie.
  • BVB ma na swoim koncie dwa wyniki BTTS. W trzech meczach stracili dokładnie dwie bramki.
  • Oba zespoły zmierzyły się już raz w obecnej kampanii. Spotkanie zakończyło się wygraną BVB 2:1.
  • Werder nie przegrał w trzech poprzednich meczach.
  • Sześć z siedmiu ostatnich meczów ligowych BVB to wyniki BTTS.
  • Borussia w trzech kolejnych meczach domowych zanotowała wynik BTTS i wygraną.
  • Borussia straciła dokładnie jedną bramkę w trzech kolejnych rywalizacjach na własnym boisku.
  • BVB wygrała sześć z siedmiu meczów domowych z Werderem Brema.
  • Werder w pięciu ostatnich rywalizacjach na Signal Iduna Park trafiał do siatki. W czterech przypadkach więcej niż jeden raz.
  • Werder Brema trafił do siatki w każdym meczu wyjazdowym obecnej kampanii.
  • Sześć z siedmiu ostatnich meczów wyjazdowych Werderu to wyniki BTTS.

Co obstawiać?

W tej rywalizacji liczę na zmiany w wyjściowym składzie BVB, które powinny ułatwić gościom zadanie. Werder w każdym spotkaniu wyjazdowym znajdował drogę do siatki przeciwnika, dlatego też myślę, że w tym przypadku będzie podobnie. Borussia to najskuteczniejsza drużyna na boiskach Bundesligi, więc o bramkę tego zespołu nie trzeba się obawiać. Sądzę, że zobaczymy tutaj wyrównane starcie, w którym oba zespoły trafią do siatki. Typuję BTTS po kursie – 1.59.

Zdarzenie: Borussia Dortmund vs Werder Brema

Typ: BTTS

Kurs: 1.59

Olympique Marsylia vs Bordeaux

Drugie spotkanie na dzisiejszym kuponie będzie propozycją z Ligue 1, jednak trzeba podkreślić, że w tej rywalizacji zobaczymy dwóch rannych. W ten sposób należy określić ostatnią formę obu drużyn, która mocno odbiega od oczekiwań kibiców. Marsylia od początku kampanii notuje wyniki poniżej wątpliwości. W poprzednim sezonie dotarli do finału Ligi Europy, a teraz pożegnali się z tymi rozgrywkami na etapie fazy grupowej. Zimą do klubu dołączył Mario Balotelli, który powinien zagwarantować określoną liczbę bramek do końca sezonu. Sęk w tym, czy pomocnicy będą w stanie dostarczać mu odpowiednią liczbę podań. Balo trafił do siatki już w debiutanckim starciu z Lille, jednak dwa mecze OM z jego udziałem zakończyły się porażkami z wynikiem 1:2. Ogólnie Marsylia ma trzy przegrane w ostatnich czterech rywalizacjach, co z pewnością nie wlewa nadziei w serca kibiców tego zespołu. Atutem przed dzisiejszym starciem będzie własne boisko, jednak warto pamiętać, że OM nie wygrała u siebie w pięciu kolejnych meczach. Czas na przełamanie złej passy?

Marsylia w lidze plasuje się na 10 pozycji, co najlepiej pokazuje nam dyspozycję tego zespołu. Na swoim koncie mają 31 punktów, które jeszcze pozwalają marzyć o grze w europejskich pucharach. Strata do czwartego St Etienne wynosi zaledwie sześć oczek, czyli dystans dwóch meczów. Marsylczycy od początku sezonu strzelili 35 bramek, co jest jednym z lepszych rezultatów w lidze, jednak po stronie strat mają aż 33 gole, czyli jeden z najgorszych wyników. Trzeba przyznać, że do tej pory byli mocno nierówni. Zanotowali dziewięć wygranych, cztery remisy i dziewięć porażek.

Rywalem Marsylii będzie Bordeaux, czyli drużyna Igora Lewczuka. Żyrondyści to również drużyna, która reprezentowała Francję na boiskach Ligi Europy. Obecnie zajmują 12 miejsce w tabeli, na które złożyło się po siedem wygranych, remisów i porażek. Mają trzy punkty straty do OM, jednak jeden mecz rozegrany mniej. Bordeuax jest drużyną o bardziej underowym charakterze, co pokazują liczby ostatnich meczów. W ośmiu z dziesięciu poprzednich starć Żyrondyści kończyli z wynikiem -2,5 gola. Dodatkowo mają na swoim koncie dwie kolejne porażki. Od początku sezonu zdobyli 23 bramki, tracąc tyle samo na przestrzeni 21 spotkań.

Bordeaux w trzech poprzednich starciach na Velodrome nie zdobyło gola. Nie są to liczby, które najlepiej świadczą o możliwościach tej drużyny. Żyrondyści ostatni raz zwyciężyli na Velodrome w 2008 roku. Trzy ostatnie mecze tych zespołów na obiekcie OM zakończyły się wynikiem -2,5 gola.

W tym spotkaniu bardzo ciężko wskazać faworyta, dlatego z ciekawością spojrzałem na przeliczniki bukmacherów. Lepszy kurs posiadają gospodarze – 2.10, przy 3.90 na gości, jednak mimo wszystko nie odważę się tutaj grać w 1X2. Teraz rzućmy okiem na statystyki.

Statystyki:

  • Marsylia ma trzy przegrane w ostatnich czterech rywalizacjach.
  • Dwie poprzednie rywalizacje OM zakończyły się porażkami z wynikiem 1:2.
  • OM nie wygrała u siebie w pięciu kolejnych meczach.
  • W ośmiu z dziesięciu poprzednich starć Żyrondyści kończyli z wynikiem -2,5 gola. Dodatkowo mają na swoim koncie dwie kolejne porażki.
  • Marsylia nie przegrała w 11 ostatnich meczach domowych.
  • Marsylia zdobyła tylko jedną bramkę w trzech poprzednich starciach z Bordeaux.
  • Cztery ostatnie mecze domowe OM to wyniki BTTS.
  • Bordeaux przegrało w dwóch poprzednich delegacjach.
  • Bordeaux w trzech poprzednich starciach na Velodrome nie zdobyło gola.
  • Żyrondyści ostatni raz zwyciężyli na Velodrome w 2008 roku.
  • Trzy ostatnie mecze tych zespołów na obiekcie OM zakończyły się wynikiem -2,5 gola.
  • OM w każdym z ostatnich pięciu spotkań trafiało do siatki.

Co obstawiać?

Typ na bramkę z obu stron wydaje się w tym przypadku oczywisty, jednak zdecydowałem się na inne zagranie. Bordeaux notuje raczej serię underowych wyników z wyjątkiem dwóch rywalizacji. Spodziewam się, że Marsylia nie przegra tej rywalizacji, a do tego dokładam +1,5 gola. Kurs tego zdarzenia w LVBET wynosi 1.71, a ostatnie mecze domowe OM pokazują, że taka linia jest pokrywana bez większych problemów.

Zdarzenie: Marsylia vs Bordeaux

Typ: 1X/+1,5 gola

Kurs: 1.71

kupon mieszany w LVBET