fot. Piotr Kieplin

Kto nie oglądał spotkania Zastalu Zielona Góra z CSKA Moskwa, ten nawet nie wie, ile stracił. Pokonanie najlepszej drużyny w Europie to wielki wyczyn mistrza Polski, który daje polskiemu klubowi naprawdę wiele korzyści. Wczoraj rywalizowała Energa Basket Liga. King Szczecin wręcz zmiażdżył Stal Ostrów Wielkopolski. Mało kto spodziewał się takiego rozstrzygnięcia. My typowanie polskiej ekstraklasy zaczynamy dzisiaj i to w nie byle jakim stylu, wszak czeka na nas mecz derbowy, Anwil kontra Polski Cukier, czyli największe dwa rozczarowania obecnego sezonu. Nie jest to tylko mecz o prestiż, ale o utrzymanie nadziei na udział w play off. Komu się to uda? Kto się przełamie? Zapraszam do analizy.

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 50 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

Betclic

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

Anwil Włocławek – Polski Cukier Toruń

02.02.2020r. 17:35

24 kolejka Polskiej Ligi Koszykówki trwa i to jest kolejne spotkanie, na którym warto zawiesić oko. Szkoda, że losy tych obu klubów, tak mocno zasłużonych dla tego sportu w naszym kraju są jakie są. Medaliści ostatnich lat mają poważny kryzys i prawdopodobnie jednego z nich już dzisiaj, a być może nawet obu klubów zabraknie w play off, co jest niewątpliwie sporą niespodzianką. Dawno taka sytuacja nie miała miejsca w Energa Basket Lidze. Ostatnie lata tej rywalizacji zdominowane przez Anwil, aczkolwiek pierwszy mecz w Toruniu pewnie wygrany przez Torunian 94:85. Dzisiaj też będą fajerwerki w ataku czy jednak wręcz przeciwnie?

Anwil Włocławek

Szczerze mówiąc gospodarze mocno rozczarowali swoją postawą jeśli chodzi o udział w turnieju FIBA Europe Cup. Rywalizowali u siebie, w Hali Mistrzów, a ich rywalami były ukraińskie Dnipro, a także szwajcarski Fribourg Olympic. Awans udało się wywalczyć, ale w bardzo słabym stylu. Wymęczona wygrana z tymi pierwszymi, a następnie wysoka porażka z tymi drugimi. Ostatecznie dało to 2 miejsce w grupie. Cieszy fakt jakiejkolwiek wygranej, bo tego dawno w tym klubie nie było, ale zbyt wielkich nadziei na korzystne wyniki w przeszłości nie daje. Anwil ostatnio zakontraktował kolejnych graczy zagranicznych, miał ich na ten turniej 7, co oznacza, że konieczna była rozłąka z jednym z zawodników nie mających polskiego paszportu. Wybór padł na Walerija Lichodieja, który mocno rozczarowywał i poza dobrą grą na dystansie nie dawał w zasadzie nic. Słabo bronił, mało zbierał, co też należało do jego zadań. Możliwe jest, że podpisze on kontrakt z Legią Warszawa. O angaż w zespole na dłuższy czas walczy Kyndall Dykes. Ten gracz podpisał miesięczny kontrakt, był bardzo zdeterminowany, by grać pod wodzą Przemysława Frasunkiewicza. Obaj panowie znają się z czasów Arki Gdynia z poprzedniego sezonu. Wydaje się, że jego umowa zostanie przedłużona, bo Amerykanin ma bardzo dobrą formę, był najlepszym graczem Anwilu podczas turnieju w ,,bańce”, a także w ostatnim meczu ligowym. W 2 z 3 tych spotkań notował co najmniej 20 punktów, a łącznie w tym okresie rzucił 59 punktów, co daje średnią prawie 20 oczek na mecz. Gospodarze w lidze czekają na wygraną od 14 stycznia i meczu w Gliwicach. U siebie ta niechlubna seria trwa od 3 grudnia, kiedy udało się pokonać Śląsk Wrocław. Od tej pory 3 kolejne porażki i to w bardzo słabym stylu. Europejski turniej mocno pokazał, jak Anwil chce grać w dalszej części sezonu. Trener Frasunkiewicz w Arce stawiał na dużo rzutów z dystansu mając do tego odpowiednich ludzi. Tutaj może być z tym problem. Skuteczność i to słaba to jedno, ale przede wszystkim na 3 tygodnie wypadł Przemysław Zamojski, czyli jeden z lepszych graczy jeśli chodzi o rzuty dystansowe. Słabe bronienie tej strefy to kolejny mankament Anwilu. Na szczęście do gry wrócili Curtis Jellers, a także Shaun Jones, tak bardzo potrzebny pod koszem. Przy słabej dyspozycji Ivicy Radicia w ostatnim czasie decydowano się na grę z Krzysztofem Sulimą na pozycji numer 5, co nie do końca się sprawdzało.

Typy PLK

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!

Polski Cukier Toruń

Nie dość, że to spotkanie bardzo prestiżowe, bo mamy walkę o prym na Pomorzu, to dodatkowo jest to spotkanie o przetrwanie dla gości. Porażka może być tragiczna w skutkach, bo może odebrać definitywnie nadzieję na play off, a dodatkowo może być to już 13 porażka wyjazdowa w tym sezonie. Tylko podopieczni Jarosława Zawadki w tym sezonie nie potrafili wygrać poza domem i jest to wręcz tragedia, aczkolwiek dawali znaki lepszej gry, zwłaszcza w Stargardzie Szczecińskim, gdzie jednak zawalili ostatnie minuty mając już naprawdę sporą przewagę nad Spójnią. Wcześniej postawili się Zielonej Górze długo prowadząc. Nadzieja na pozytywny wynik i dzisiaj jest spora, ale te również były wcześniej, a Polski Cukier nic tylko zawodził. W porównaniu do rywala zza miedzy przez ten ostatni okres po stronie gości nie było żadnych roszad kadrowych, poza tą wspomnianą już wcześniej, czyli zakontraktowaniem Marko Ramljaka, brata Ivana, który występuje w Śląsku Wrocław. Dostał on już swoje minuty w debiucie, ale nie spisał się za dobrze. Ostatni mecz ta ekipa grała 22 stycznia, tak więc mieli sporo czasu na poprawę swojej gry. W zasadzie za ten sezon nie można mieć pretensji do 2, może 3 graczy. Oczywiście polski duet, który ciągnie tę grę gości, Damian Kulig i Aaron Cel, którzy raczej grają bardzo równo. To 2 i 3 najlepszy strzelec drużyny, ale ja chciałem zwrócić uwagę na Donovana Jacksona, który jako strzelec spisuje się bardzo dobrze, ma dużą rolę. Średnio 17.5 punktów na mecz w tym sezonie, ale zwłaszcza 3 ostatnie mecze w jego wykonaniu imponują, bo zdobywał 20 punktów lub więcej. Bazuje on zwłaszcza na grze dystansowej, w tym okresie trafił aż 12 trójek na 25 rzutów, co daje średnią 48%. Torunianie są ekipą, która gra dosyć wolno w tym sezonie, aczkolwiek jest lepszą ekipą w ataku od Anwilu, średnio o 1.5 punktu. Oczywiście są jednak o wiele słabsi w defensywie, w zasadzie są jedną ze słabszych w tym aspekcie. Mieli spore problemy przeciwko Anwilowi w ostatnich meczach, licząc oczywiście mecze we Włocławku. Było to dosyć dawno, ale historia innych starć (patrz Śląsk – Trefl) pokazuje, że jednak to ma jakieś znaczenie.

Co typować?

Pomimo faktu słabej postawy obu ekip dalej to spotkanie trzeba uznawać jako hit. Obie ekipy mają ochotę na to, by ten mecz wygrać. Jedni i drudzy mają spore problemy w defensywie. Gospodarzom na pewno doda sporo powrót Shauna Jonesa, co poprawi sytuację pod koszem, aczkolwiek nie do końca wiadomo, w jakiej formie jest Amerykanin po kontuzji. Ostatnie mecze mocno overowe jeśli chodzi o punkty, wydaje mi się, że podobnie powinno być dzisiaj. Jest to szczególne spotkanie i należy spodziewać się czegoś ekstra. Jak w tytule jedna propozycja i zawodnik, czyli Donovan Jackson, który zachwyca bardzo dobrą formą. Świetnie wygląda na dystansie, co jest jego największą siłą, a wiadomo, że Anwil słabo broni. Najlepszy strzelec w tym sezonie gości powinien być ważną postacią w walce o wygraną.

Moja propozycja: Gracz 20 punktów lub więcej: Donovan Jackson

Kurs: 2.2

Zakład bez ryzyka w Betclic – zwrot na konto depozytowe do 50 PLN

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać trzeba zagrać za 57 PLN
Link do rejestracji: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
Kod promocyjny: ZAGRANIE50
 
Pieniądze można od razu wypłacić 💵
kupon Betclic
 

Chcesz więcej typów z parkietów koszykarskich? Dołącz do naszej grupy typerskiej!