Do siódmego trafionego kuponu z rzędu zabrakło naprawdę niewiele. Zgodnie z planem ułożyła się dla nas Bitwa o Albertę, ale Hurricanes złapali zadyszkę i wygrali dopiero do dogrywce, więc tym razem zabrakło szczęścia. Jednak w maju możemy się wciąż pochwalić zyskiem na poziomie 1075 PLN! W dzisiejszej analizie naturalnie pod lupę weźmiemy dwa nadchodzące, rewanżowe starcia. Zaczniemy chronologicznie, czyli od starcia Florida Panthers z Tampa Bay Lightning, a następnie przejdziemy do zmagań Colorado Avalanche z St. Louis Blues. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z treścią analizy oraz końcowymi predykcjami na wybrane dwie rywalizacje. 

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

50% do 200 zł od 2. depozytu

+ 600 zł zakład bez ryzyka + 30 zł darmowe zakłady

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 200 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBETY: 20 zł + 10 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Florida Panthers – Tampa Bay Lightning (stan serii 0-1): typy i kursy bukmacherskie (20.05.2022)

Przed rozpoczęciem tej serii miałem wrażenie, że obrońcy Pucharu Stanleya mogą mieć dużo łatwiejszą przeprawę niż w rywalizacji z Toronto Maple Leafs. W moim odczuciu Panthers potrafili pokonać Capitals tylko dlatego, że ta ekipa przez cały sezon prezentowała poziom, który mógł dać najwyżej pierwszą rundę i tak się stało. Teraz w derbach Florydy gospodarzy czeka znacznie trudniejsza przeprawa, bo te drużyny znają się jak łyse konie, a na dodatek pierwszy mecz padł łupem Lightning. Coś to przypomina? W poprzednich play-off tyle, że w pierwszej rundzie dwa pierwsze wyjazdowe starcia wygrali triumfujący po raz drugi z rzędu Lightning. Historia może się powtórzyć, jeśli nadchodzącej nocy goście ponownie sięgną po zwycięstwo. Wtedy będzie mogło się wydawać, że losy rywalizacji są już przesądzone. Gdy te zespoły mierzą się ze sobą zwłaszcza w play-off, bo w fazie regularnej różnie jest z motywacją u obrońców Pucharu Stanleya, to zdecydowanie większy bagaż doświadczeń jest po stronie Bolts.

Dla Panter udział drugi rok z rzędu w play-off jest już sporym sukcesem, bo gdy popatrzymy na długie lata posuchy wtedy wiemy, że warto cieszyć się z każdego sukcesu. Lightning do pierwszego starcia podchodzili bez Pointa i do drugiej rywalizacji również będą przystępować bez niego. W inauguracyjnym starciu sprawy w swoje ręce wziął Kuczerow, który szczególnie przy bramce, w której zanotował asystę pokazał prawdziwy kunszt swoich indywidualnych umiejętności. Bezradność Panthers w power playach trwa nadal i to może coraz bardziej odbija się im czkawką. Cztery razy gospodarze stawali przed szansą na zdobycie gola w przewadze, a nawet przez chwilę grali w podwójnej przewadze. Co z tego wynikło? To samo co w sześciu poprzednich starciach z Washington Capitals, czyli nic. Przez co Panthers ciągle w statystyce trafień zdobytych przeciwko osłabionemu rywalowi mają jedno wielkie zero.

Co obstawić?

W tej analizie skorzystamy z oferty Fortuny, która jako jedyna posiada betbuilder na spotkania w National Hockey League. Jeśli nie posiadasz konta u tego bukmachera to warto sprawdzić i skorzystać z bonusu Fortuny, który daję wiele możliwości na start. Mam przeczucie, że będziemy mieli powtórkę z rozrywki sprzed roku i w nocy Tampa Bay Lightning wyjdzie na dwumeczowe prowadzenie w serii. Jednak Panthers będą chcieli spróbować zdominować przeciwnika i ruszą do skomasowanych ataków. Obrońcy Pucharu Stanleya mają ogromne doświadczenie, które może im pomóc przetrwać napór przeciwnika. My weźmiemy sobie gola w pierwszej tercji, handicap dodatni na Lightning w pierwszych dwudziestu minutach oraz dodatni handicap na przyjezdnych w całym spotkaniu.

Fortuna
1.60
Gol w 1. tercji + Lightning handicap 1.5 w 1. tercji + handicap 2.5 w całym meczu

Grupa hokej zagranie

Colorado Avalanche – St. Louis Blues (stan serii 1-0): typy i kursy bukmacherskie (20.05.2022)

Jesteśmy po pierwszym starciu w serii, w którym do rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka. Ostatecznie Avalanche wygrali inauguracyjne spotkanie przed własną publicznością i prowadzą, a nadchodzącej nocy będą mieli okazję podwyższyć rezultat i do St. Louis jechać ze sporym zapasem. Gdy popatrzymy na suchy wynik pierwszego starcia można odnieść wrażenie, że był to bardzo wyrównany pojedynek i słusznie zakończył się dopiero w dogrywce. Może i ten mecz był wyrównany, ale tylko przez pierwszą tercję, w której Blues wyszli na prowadzenie. Później do głosu doszli już Avalanche i goście doprowadzili do remisu w trzeciej tercji, dzięki swojej świetnej grze w przewagach, ale gospodarze pomogli im trochę w tym, popełniając błąd w zmianie zawodników, który został bezlitośnie wykorzystany.

Po 60 minutach gry Colorado Avalanche oddali 41 celnych strzałów w kierunku bramki rywali. St. Louis Blues odpowiedzieli 25 celnymi próbami, ale w dogrywce przyjezdni nie zdołali oddać żadnego celnego uderzenia przy 13 celnych gospodarzy, którzy po ośmiu minutach w końcu dopięli swego i mogli cieszyć się z wygranej. Myślę, że to była dopiero rozgrzewka pokazu umiejętności ofensywny z obu stron i piątkowej nocy zobaczymy jeszcze więcej emocji i bramek. W sezonie regularnym Avalanche słynęli z tego, że w trzecich odsłonach wrzucali najwyższy bieg i aplikowali przeciwnikom dużą ilość goli. W play-off sprawa ma się trochę inaczej, ale w serii z Nashville Predators trzy razy byliśmy świadkami przynajmniej dwóch trafień w ostatnich dwudziestu minutach. Obie ekipy są najlepsze jeśli chodzi o grę w przewagach i jestem przekonany o tym, że zobaczymy moc w tym aspekcie. Jednak zarówno jedni jak i drudzy wiedzą o sile przeciwnika, więc na pewno postarają się o to, żeby rzadko lądować na ławce kar.

Co obstawić?

W drugim starciu liczę przede wszystkim na bramki i to na trafienia w ostatniej części gry. Myślę, że nadchodzącej nocy możemy zobaczyć wiele trafień, ale co najmniej dwa przypadną na ostatnie dwadzieścia minut. Trzeba pamiętać o tym, że w przypadku niekorzystnego wyniku dla jednej z drużyn wycofanie bramkarza następuje dużo wcześniej niż to miało miejsce w fazie zasadniczej, więc przy dobrym układzie rezultatu możemy dość szybko być świadkami pustej bramki, a wiemy, że to prowadzi do większego prawdopodobieństwa gola w obie strony. Jeden błąd może przesądzić, że traci się gola, grając jednego zawodnika więcej, ale bez golkipera. Jednak niesie to ze sobą korzyści w postaci właśnie przewagi liczebnej. Dlatego proponuje tutaj zakład na co najmniej dwie bramki w ostatniej tercji pomiędzy Colorado Avalanche a St. Louis Blues.

Fortuna
1.41
3. tercja powyżej 1.5 goli

ortuna-zaklad-bez-ryzyka-3 NHL PLAY_OFF Foto. Press Focus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze