Jako, że niestety Polska Liga Koszykówki została odwołana początkowo do 25 marca debiut na stronie będą mieć nowe rozgrywki. W poszukiwaniu rozgrywek, gdzie nie boją się żadnego wirusa natrafiłem na tę właściwą. Zaczynamy kuponem double, trzeba tylko nastawić budzik na wczesne godziny.

Załóż konto z kodem promocyjnym: 550PLN ,aby otrzymać:

Najwyższy zakład bez ryzyka w Polsce!

 

FC Sydney – Perth Glory

14.03.2020r. 07:00

W ten weekend to chyba najciekawsze spotkanie spośród wszystkich. Spotykają się 1 i 4 ekipa w tabeli. To też starcie klubów, które doszły do finału w poprzednim sezonie. Mecz będzie ciekawy nie tylko z tych względów. O tym poniżej.

FC Sydney

Gospodarze kolejny sezon postanowili dominować w lidze od początku do końca. Zagrali 18 meczów na 27 w sezonie zasadniczym i mają na koncie 46 punktów. Średnio więc zdobywają 2.5 punktu na mecz. Zdążyli w tym czasie wypracować sobie przewagę 10 punktów nad 2 w tabeli Melbourne City,  także 13 nad Wellington Phoenix. Tutaj 2 najlepsze ekipy mają bezpośredni awans do półfinałów rozgrywek, a pozostałe 4 walczy w 2 ćwierćfinałach. Już niedługo więc zakładając oczywiście, że utrzymają rytm zapewnią sobie 1 miejsce. Sydney dominuje nie tylko pod tym względem. Strzelili 41 bramek, co jest najlepszym wynikiem w lidze, stracili 15 bramek, co też jest najlepszym wynikiem w lidze. Nie napiszę o twierdzy w Sydney, bo ta padła w meczu z WS Wanderers, ale wcześniej 8 wygranych z rzędu. To była więc pierwsza porażka u siebie i druga do tej pory porażka w lidze. Solidny kapitał, teraz mecz dosyć prestiżowy, szansa do udowodnienia, że to tylko wypadek przy pracy.

 

Perth Glory

Chwaliłem tak ekipę gospodarzy, ale i klub z Perth też można. Są na jak najlepszej drodze do tego, by być w play off. Oczywiście celem jest tu zajęcie miejsc 3-4 jeśli nie uda się zaatakować miejsca numer 2. Dawałoby to mecz u siebie (jest tylko 1 mecz, bez rewanżów). Perth ma na koncie o mecz więcej niż Sydney, jednak i tak są ekipy, które mają od nich więcej, a konkretnie ekipy będące dla nich bezpośrednimi rywalami. Perth zdołało wykręcić niezłe liczby. To przede wszystkim 2 najlepsza defensywa ligi zaraz po swoim rywalu. 22 stracone gole daje około 1,15 straconego gola na mecz, ale co ciekawe aż 15 z nich tracili grając u siebie. Zupełnie inne podejście, gdy grają u siebie, a gdy na wyjazdach. W gościach stracili tylko 7 bramek i to 2 najlepsza ekipa. Uzbierali 16 punktów w 10 meczach i ustępują tylko… Sydney FC. Nie wygrali od 3 meczów jednak, zbierając w nich punkt i strzelając 2 gole. Innym problemem dla nich może być tylko obecna forma. W tej króluje w lidze Sydney (12 na 15 możliwych punktów i tylko 2 stracone gole). Perth tylko 5 punktów w 5 meczach i raczej niezbyt dobra postawa w defensywie. Aspekt zdecydowanie do poprawy. Do tego dochodzi historia meczów na stadionie Jubilee Oval w Sydney. Nie wygrali tu bowiem od 6 kolejnych meczów, a w zasadzie każde z nich przegrali. Stracili w nich łącznie aż 18 bramek strzelając tylko 1.

 

STATYSTYKI:

  • Sydney jest liderem, a Perth jest 4
  • To mecz dwóch najlepszych defensyw w lidze
  • Sydney przegrał 2 mecze w sezonie, u siebie zdobyli 24 na 27 możliwych punktów
  • Świetna forma gospodarzy, stracili tylko 2 gole w 5 ostatnich meczach
  • Sydney wygrało 6 kolejnych meczów u siebie z tym rywalem i w tym czasie nie straciło więcej niż gola.

Zdecydowanie ostatnio Sydney ma patent na Perth Glory. Także ostatni finał ligowy padł ich łupem, wygrali w Perth w tym sezonie 3:1. Myślę, że nie zrazi ich ta porażka z WS Wanderers. To mocna, równa w tym sezonie ekipa i jasne, że może im się przydarzyć słabszy moment, taki wypadek przy pracy. Goście wyraźnie mają słabszy okres, a do tego grają na stadionie, który ostatnio niezbyt lubią.

 

Moja propozycja: Gole gości poniżej 1.5

Kurs: 1.43

Wellington Phoenix – Melbourne Victory

15.03.2020r. 06:20

Bardzo wczesne niedzielne spotkanie, ale warte nastawienia budzika. Rewelacja tego sezonu kontra ostatni mistrz przed Sydney FC.

Wellington Phoenix

Gospodarze przyspieszają tempo, bo chcą po prostu zająć 2 miejsce po 27 kolejkach. Oczywiście w ćwierćfinale play off byliby faworytem, ale wiadomo, jak takie mecze potrafią być mimo wszystko zdradliwe. Po 19 meczach mają na koncie 33 punkty, idealnie o mecz i 3 punkty mniej od wicelidera z Melbourne. Bardzo dobra forma w ostatnim czasie tej ekipy. Na 10 ostatnich spotkań w lidze wygrali aż 7, do tego remis. Szczególnie dobrze wyglądają na swoim terenie. Pod tym względem to 2 siła ligi po Sydney. 22 punkty w 10 meczach i co ciekawe wszystkie osiągnięte w 8 ostatnich meczach. Wellington Phoenix wygrali 5 spotkań pod rząd u siebie. W tym czasie potrafili ograć wicelidera z Melbourne, Western United i Brisbane Roar, które są obecnie na miejscach 5-6 no i nie stracili punktów z Sydney FC. Statystyki więc bardzo solidne.

Melbourne Victory

Goście jadą na pożarcie do prawdziwej ostatnio twierdzy po wysokiej porażce z liderem z Sydney na własnym stadionie. Wynik to 4:1. To ta gorsza z ekip z miasta Melbourne. 20 punktów w 20 meczach no i już pewna strata do 6 miejsca. Tylko 5 wygranych spotkań.  No to spory regres ekipy, która 2 sezony wcześniej wygrywała tytuł mistrza Australii. W poprzednim sezonie doszli do półfinału play off, gdzie zostali rozbici znów przez Sydney aż 6:1. Dzięki byciu w TOP 4 grają w Azjatyckiej Lidze Mistrzów. Oczywiście musieli przejść kwalifikacje, ale udanie. Pokonali między innymi japońską Kashimę. W A League już nie tak różowo. Słaba postawa ostatnio jeśli chodzi o mecze wyjazdowe. Co prawda 8 punktów w 10 meczach, ale nie wygrali już 5 takich spotkań pod rząd i to nawet z zespołem będącym niżej od nich w tabeli.

STATYSTYKI:

  • Wellington jest 2 w tabeli, a Melbourne 8
  • Gospodarze to 2 najlepsza ekipa domowa, a goście 9 ekipa wyjazdowa
  • Wellington nie przegrali 8 spotkań domowych pod rząd i wygrali 5 z rzędu
  • Melbourne Victory nie wygrali od 5 spotkań z rzędu na wyjazdach

Widać jak w takich ligach sezon czy 2 mogą zmienić wiele. Tutaj podobnie jak w MLS czy chińskiej Superlidze wiele do powiedzenia mają gwiazdy zagraniczne. Po stronie gości poza Ola Toivonenem nikt w sumie się nie wyróżnia. Gospodarze imponują w tym momencie i do końca będą walczyć o 2 miejsce w tabeli.

 

Moja propozycja: Wellington Phoenix

Kurs: 2.03

Cashback – zasady:

  •  Aby wziąć udział w promocji – zakładacie konto z kodem promocyjnym: 550PLN
  • Wpłać depozyt i obstaw swój pierwszy kupon.
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie ze zwrotem w przypadku porażki.
  • Obrót ewentualnym zwrotem x6.
  • Kurs minimalny 2.00.
  • Możecie zagrać pierwszy zakład na nowym koncie nawet do 625 złotych – będzie
    objęty cashbackiem.

 

Konto w Betclic ✅

Konto na Typomanii – jeszcze nie❗❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i zgarnij świetne nagrody widoczne na zdjęciu poniżej!