Wczorajszy dzień zakończony pozytywnie. Panowie, których typowaliśmy nie przegrali nawet jednego seta i mogliśmy cieszyć się z udanego dnia. Jak będzie dzisiaj? Dziś wybrałem spotkanie panów pomiędzy Brytyjczykiem, Cameronem Norrie i Hiszpanem, Alejandro Davidovichem Fokiną, do tego dorzucimy spotkanie Chorwatki, Petry Martić z Rosjanką, Wawrarą Grachevą. Co sądzicie o moich dzisiejszych typach? Czy gracie dzisiaj ze mną? Dajcie znać w komentarzach!

1200 PLN od depozytu +230 PLN zakład bez ryzyka + 29 PLN Freebet

Petra Martić – Wawrara Gracheva, 4.09.2020, godz. 17:00 (godzina może ulec zmianie)

Jako, że panie mają pierwszeństwo to zaczniemy właśnie od nich, podopieczna polskiej trenerki – Sandry Zaniewskiej, Petra Martić stanie przed szansą na awans do kolejnej rundy, jej przeciwniczką będzie młoda Rosjanka, Wawrara Gracheva, która była o milimetry od odpadnięcia z turnieju. W ostatniej chwili wypłynęła na powierzchnię w spotkaniu z Francuzką, Kiki Mladenović. Dziś podobna sytuacja nie powinna już mieć miejsca.

Rosjanka, Wawrara Grachewa to obecnie 101  rakieta światowego zestawienia WTA Tour. Dla 20-latki jest to najwyższe miejsce w jej karierze, żadnego z zakończonej do tej pory sezonów nie była wyżej. Ma na swoim koncie dwa tytuły singlowe zdobyte w ubiegłym sezonie w turniejach rangi ITF z pulą nagród 60 tysięcy dolarów w Saint Malo oraz Valencii. Podczas okresu zamrożenia rozgrywek o światowe punkty rozegrała siedem spotkań pokazowych, z czego wygrała pięć, w dwóch spotkaniach musiała uznać wyższość swoich przeciwniczek. Rosjanka spotykała się w nich jednak z zawodniczkami będącymi niżej w rankingu. Po wznowieniu rozgrywek wystąpiła w  kwalifikacjach turnieju WTA w Palermo, gdzie odpadła w drugim spotkaniu po porażce z Martiną Trevisan 2:6 0:6, pokazując się ze słabej strony. Co ciekawe w pierwszym spotkaniu turnieju WTA w Pradze odpadła ze swoją dzisiejszą rywalką po porażce w dwóch setach. Zagrała jeszcze w turnieju WTA Cincinatti, gdzie nie było lepiej, znowu porażka w pierwszym spotkaniu z Jessicą Pegulą. Tutaj jest nieco lepiej, wygrała dwa spotkania, w których nie była faworytką. Pokonała Hiszpankę, Paulę Badosę Gibert 6:4 7:5 oraz Kiki Mladenović 1:6 7:6(2) 6:0, wracając ze stanu 1:6 1:5! Francuzka po dogonieniu przez rywalkę wyraźnie odpuściła, stąd wynik trzeciego seta. Francuzka potrafiła wyraźnie zdominować Rosjankę, Chorwatka w dniu dzisiejszym również nie powinna mieć z tym problemów.

Chorwatka – Petra Martić pod wodzą naszej trenerki – Sandry Zaniewskiej święci najlepszy okres w swojej karierze. To obecnie 15 rakieta świata, pozycję tę utrzymuje od zeszłego sezonu. 29-latka z Bałkanów ma na swoim koncie cztery tytuły singlowe zdobyte w Nottingham na kortach trawiastych, w Chicago na kortach twardych oraz w Stambule na kortach ziemnych. Te triumfy pokazują, jak jest to różnorodna zawodniczka. Nie ma dla niej ulubionej nawierzchni, na każdej czuje się dobrze. Potrafi grać zarówno w ofensywie jak i w defensywie. Potrafi bardzo dobrze slajsować, gra dużo skrótów oraz bardzo pewnie i dobrze czuje się w grze przy siatce. Wszystkie te atuty powodują, że Petra Martić na korcie ziemnym jest tak groźna dla swoich rywalek. Przed zamrożeniem rozgrywek o światowe punkty była w półfinale dużego turnieju w Dubaju, gdzie ogrywała m.in. Su Wei Hsieh, Barborę Strycovą czy Anett Kontaveit. Podczas przerwy w rozgrywkach o światowe punkty nie występowała w spotkaniach pokazowych, skupiła się na spokojnym treningu. W turnieju WTA w Palermo dość pewnie ograła Alison Van Uytvanck 6:0 6:3, prezentując się naprawdę więcej niż solidnie, później ogrywała Ludmiłę Samsonową 5:7 6:4 6:2 oraz Aliaksandrę Sasnowicz 7:6(4) 7:6(3), ulegając dopiero w półfinale Anett Kontaveit 2:6 4:6. Jak na pierwszy turniej po wznowieniu rozgrywek było lepiej niż nieźle. W WTA w Pradze było już nieco gorzej, porażka w drugiej rundzie z Kristyną Pliskovą 5:7 1:6, po wcześniejszym zwycięstwie nad Wawrarą Grachewą 7:6(3) 6:3. Tutaj w pierwszej rundzie nie bez problemów udało jej się pokonać Terezę Martincovą 5:7 6:2 6:4, jednak Czeszka zagrała bardzo dobre zawody. W drugiej rundzie już pewniej pokonała Ukrainkę, Katerynę Bondarenko 6:3 6:4.

Mecze bezpośrednie

Ich ostatnie i jedyne spotkanie pomiędzy sobą dzieli zaledwie niecały miesiąc. Wtedy wyraźnie górą była Chorwatka.

11.08.2020, WTA Praga 1 runda (korty ziemne), Petra Martić – Wawrara Gracheva 7:6(2) 6:3.

Co typuję?

Idę tutaj konsekwentnie w stronę Chorwatki, która nas nie zawodzi. Wydaje się, że w tym turnieju ma już na rozkładzie groźniejsze przeciwniczki. Dziś z Rosjanką nie powinna mieć większych problemów. Gracheva przypadkiem znalazła się w tej fazie turnieju i dla niej to powinien być koniec udziału w zawodach.

Typ: Petra Martić -2,5 gema

Kurs: 1,37

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Cameron Norrie – Alejandro Davidovich Fokina, 4.09.2020, godz. 17:00 (godzina może ulec zmianie)

Spotkanie pogromcy naszego, Huberta Hurkacza, a mianowicie Hiszpana Alejandro Davidovicha Fokiny z Brytyjczykiem, Cameronem Norrie. Co sądzicie o tym pojedynku? Czy Hiszpan awansuje do kolejnej rundy? Sadzę, że jego przygoda z tym turniejem skończy się już dzisiaj.

Hiszpan, Alejandro Davidovich Fokina to zawodnik plasujący się aktualnie na pozycji numer 99. 21-latek był już wyżej, na lokacie numer 87 na koniec ubiegłego sezonu. Na pewno awansuje po zakończonym US Open, osiągnął przecież najlepszy rezultat w karierze. Ma na swoim koncie dwa tytuły singlowe zdobyte w turniejach ATP Challenger Tour, w Sevilli i Liuzhou. Hiszpan podczas zamrożenia rozgrywek rozegrał trzy spotkania, z czego dwa przegrał, z Roberto Carballesem Baeną i Pedro Martinezem. Po wznowieniu startów nie było lepiej, przegrał już w pierwszej rundzie kwalifikacji w ATP Cincinatti, gdzie wygrał zaledwie 7 gemów z Richardasem Berankisem – 3:6 4:6. Tu wyniki są już sporo lepsze, ale czy gra? W pierwszej rundzie ograł Dennisa Novaka w pięciu partiach 3:6 6:4 6:3 1:6 6:0, w drugiej naszego rodaka – Huberta Hurkacza 6:4 1:6 6:2 6:2. Oglądałem spotkanie z naszym rodakiem, poziom meczu był mizerny. Obaj zaprezentowali się słabo i oglądając sporo innych spotkań II rundy, poziom w tamtej rywalizacji był zdecydowanie najsłabszy. Hiszpan mimo świetnego rezultatu nie jest w swojej najwyższej dyspozycji.

Cameron Norrie, 24- letni Brytyjczyk, dla którego poprzedni sezon był najlepszym w karierze, plasuje się obecnie na 77 miejscu w rankingu ATP. Na koniec ubiegłorocznych rozgrywek był nawet na 53 miejscu, od trzech sezonów regularnie plasuje się w pierwszej setce zestawiania. Co ciekawe ma na swoim koncie sześć tytułów singlowych. Cameron Norrie ma na swoim koncie zwycięstwa w ATP Challenger Tour, w Binghamton, Tiburon i Stockton, wszystkie zdobyte w 2017 roku. Od sezonu 2018 regularnie występuje już w turniejach najwyższej rangi, gdzie wygranie turnieju jest niebywale trudne. Nie powiódł mu się tegoroczny występ w Australian Open, gdzie odpadł już w pierwszym meczu po pięciosetowej batalii z Francuzem, Pierre Huguesem Herbertem. Jest to zawodnik bardzo wszechstronny, sporo gra z kontry, płasko, potrafi również dobrze wybijać z rytmu rywali swoimi zagraniami slajsowymi, co sprawia rywalom sporo kłopotów z utrzymywaniem swojego rytmu gry. Cameron Norrie wystąpił w turnieju ATP Cincinatti, gdzie udało mu się przejść przez eliminacje, w których pokonał Kamila Majchrzaka 5:7 6:2 6:4 oraz Mikhaiła Kukuszkina 7:6(3) 6:2, nie sprostał jednak w pojedynku pierwszej rundy Reilliemu Opelce 3:6 4:6. Tutaj wygrał już dwa spotkania, z Argentyńczykiem Diego Sebastianem Schwartzmanem, co było uznane za sporą niespodziankę – 3:6 4:6 6:2 6:1 7:5 oraz kolejnym Argentyńczykiem – Federico Corią 6:3 6:4 6:4. Cameron wydaje się być w całkiem niezłej dyspozycji.

Mecze bezpośrednie

Dla obu panów będzie to pierwsze starcie między sobą.

Co typuję?

Idę tutaj w stronę reprezentanta Wielkiej Brytanii, po którego stronie stoi większe doświadczenie i ogranie. Hiszpan nie przekonuje mnie swoją formą. Nie wydaje się być w swojej najwyższej dyspozycji. Cameron Norrie spędził również mniej czasu na korcie, co może okazać się ważnym aspektem w kwestii przygotowania fizycznego do dzisiejszego pojedynku. Hiszpan rzadko miał okazję do grania tak długich spotkań.

Typ: Cameron Norrie wygra

Kurs: 1,55

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

 

 

 

Zaloguj się aby dodawać komentarze