Nadszedł czas na kolejną dużą galę UFC. Już dzisiejszej nocy będziemy świadkami potężnego widowiska. Nadchodząca numerowana karta UFC zapowiada się jak zwykle ciekawie, rozkoszować się będziemy mogli aż trzema pojedynkami pięciorundowymi. Na całej karcie zobaczymy natomiast 13 starć.  Początek karty głównej zaplanowano na godz. 4.00 czasu polskiego. 

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym ZAGRANIE, aby otrzymać:

2100 PLN od 2. depozytu + 600PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+  600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Aleksander “The Great” Volkanovski (22-1) vs Brian “T-CITY” Ortega (15-1)

Walką wieczoru dzisiejszej gali jest starcie w kategorii piórkowej. Pasa w tej kategorii bronić będzie Alexander Volkanovski. Dla zawodnika z Australii będzie to druga obrona mistrzowskiego tytułu. Volkanowski został mistrzem tej kategorii w maju 2019 roku pokonując Maxa Hollowaya w pięciorundowym pojedynku. Jego ostatnią walką było także starcie z Maxem Hollowayem, które odbyło się pół roku później, także na pełnym dystansie. Od tamtej pory Volkanovskiego nie widzieliśmy w klatce. Trzeba zaznaczyć, że była to dość długa przerwa mistrza. Walka Volkanovskiego z Brianem Ortegą była pierwotnie zaplanowana na marzec bieżącego roku. Niestety champion zaraził się wówczas panującą obecnie chorobą i ostatecznie starcie przełożono. Pamiętajcie, że gale UFC możęcie oglądać na Fortunie. Jeśli nie macie jeszcze tam konta załóżcie je z naszym kodem promocyjnym aby oglądać UFC bez zacięć z legalnego źródła. Dla nowych graczy Fortuna przygotowała specjalne bonusy!

Volkanowski nie dysponuje zbyt dobrymi warunkami fizycznymi, zarówno jego wzrost jak i zasięg ramion do największych nie należą. Mimo to nie boi się on wchodzić w wymiany stójkowe. Australijczyk większość ze swoich sukcesów zawdzięcza swojej nieustępliwości, charakterowi, kondycji i twardej szczęce. Dobrze było to widać w ostatnich konfrontacjach z Hollowayerm. Mimo, że Max wydawał się znacznie szybszy na początku walki, był nawet w stanie posadzić na deski Volkanovski, ten i tak wstawał jak gdyby nigdy nic i wykonywał dalej swoją robotę, aż w końcu przełamał coraz bardziej zmęczonego rywala.

Brian Ortega stanął już raz przed szansą zdobycia pasa mistrzowskiego kategorii piórkowej. Swojej szansy nie wykorzystał i przegrał wówczas z… Maxem Holloweyem, a było to w 2018 roku. Przez 3 lata Ortegę w oktagonie widzieliśmy także tylko raz! Wspomniany występ Ortegi miał miejsce pod koniec 2020 roku, gdzie dość niespodziewanie, ale jakże pewnie pokonał Chan Sun Junga. Trzeba przyznać, że zarówno Volkanowski jak i Ortega nie pokazują się w oktagonie zbyt często…

W ostatniej walce Ortegi z Koreańskim Zombie nie było zbyt wielu osób, którzy typowali zwycięstwo Tcity, ten jednak perfekcyjnie wszedł w walkę i już od samego początku ustawiał swojego rywala w stójce począwszy od szachowania go różnorakimi kopnięciami. Im dłużej trwała walka na tym więcej pozwał sobie Ortega osiągając w ten sposób coraz więcej sukcesów. Już w pierwszej rundzie po jednym z ciosów Chun Jung na chwilę wylądował na macie. Potężniejszy cios doszedł do głowy koreańczyka w drugiej rundzie, a był to konkretnie obrotowy łokieć, który Ortega także ma w swoim arsenale, niemniej po tym uderzeniu Koreańczyk także szybko się pozbierał. Cała walka przebiegała pod dyktando Ortegi i nie był on w niej ani przez chwile zagrożony.

W ostatniej walce Tcity widzieliśmy olbrzymi progres w poczynaniach stójkowych, jednak trzeba także podkreślić, że obraz walki wyglądał tak też ze względu na postawę jego rywala, który po prostu był bardzo bierny w swoich poczynaniach. Takiej bierności na pewno nie zobaczymy ze strony Volkanowskiego. I to zdecydowanie on powinien być aktywniejszy w płaszczyźnie stójkowej. Ze względu na swoje zapasy nie powinien on także obawiać się prób przeniesienia walki do parteru ze strony Ortegi. Ciężko mi sobie wyobrazić Tcity, który robi z Volkanovskim to co udało mu się zrobić w ostatniej walce z Koreańczykiem. Jestem w stanie oczywiście wyobrazić sobie, że Ortego będzie osiągał w tej walce swoje małe cele, jednak im dłużej będzie ona trwała, tym wyraźniejsza powinna być przewaga nieustępliwego Volkanovskiego. Już za tydzień kolejne analizy https://zagranie.com/analizy-boks-mma/

Fortuna
1.54
Volkanovski wygra

grupa 40

Omar Morales (11-1) vs Jonathan Pearce (11-4)

Jednym z ciekawszych wydarzeń do typowanie na nadchodzącej gali jest walka z początku karty pomiędzy Omarem Moralesem, a Jonathanem Pearcem. Obaj zawodnicy niedawno zaczęli swoją przygodę z UFC. Dla Wenezuelczyka będzie 4 starcie pod Banderą UFC, a dla Amerykanina 3. Mimo, że obaj nie mają także wielkiej ilości walk na koncie to Morales wydaje się być w klate nieco bardziej pełnowymiarowym zawodnikiem. Co ciekawe obaj do UFC dostali się poprzez Dane White Contender Series, obaj także w przeszłości mieli epizod na Bellatorze i obaj także dla tej organizacji swoje walki wygrali. Niemniej to jednak Morales wydaje się być tym, który wyglądał w walkach lepiej. 

W swojej ostatniej konfrontacji z Shane Youngiem Morales zaprezentował się bardzo mądrze, mimo że przez większość walki był na wstecznym to jego ciosy częściej dochodziły do głowy rywala. Wenezuelczyk bardzo dobrze radzi sobie w parterze, może pochwalić się także solidnym poziomem TTD,  nie brakuje mu też umiejętności w walce w zwarciu na siatce. Jest zawodnikiem, który nie ucieka od swoich rywali, a bardziej na nich wyczekuje. Morales nie boi się stójki, ale potrafi także obalić swoich przeciwników. Wenezuelczyk wydaje się być zawodnikiem, który dobrze czyta walkę. 

Niestety można mieć pewne wątpliwości co do jego kondycji czy też aktywności, która momentami zdecydowanie powinna być większa. Jednak ten zestaw umiejętności powinien być wystarczający na Jonathana Pearca, który jeszcze nie tak dawno przegrał w 93 sekundy walkę z Joe Lauzonem. Pearce lubuje się w wymianach, można powiedzieć, że lubi “ostrą jadkę”, niestety nie zawsze wychodzi na tym dobrze. Amerykanin ze zmiennym szczęściem odnajduje się w kulankach parterowych, wspomniany Joe Lauzon wywrócił go przy pierwszej nadarzającej się okazji. Pearce dobrze zaprezentował się w walce z Kai Kamaką, był tam bardzo aktywny i efektownie wygrał, ale w tej walce także przyjął sporo ciosów. Ofensywnie usposobiony Pearce może mieć problemy, aby przełamać momentami czekającego na kontry Moralesa. Wenezuelczyk wydaje się być nieco większy, dysponuje także lepszym zasięgiem. Mój typ w tej walce to wygrana Moralesa. 

Przy okazji tej gali warto także zaznaczyć jak szeroką ofertę na UFC w swoim arsenale ma Fortuna. Na walkę wieczoru możemy u tego bukmachera obstawić zdarzenia, którymi nie dysponuje żaden inny Polski bukmacher. Wśród zakładów specjalnych znaleźć możemy takie “smaczki” jak to, który z zawodników zanotuje więcej celnych ciosów.  Zobacz jakie opinie mają o fortunie eksperci.

Fortuna
1.60
Omar Morales wygra

Tylko z kodem promocyjnym: ZAGRANIE

  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 600 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem

fot. Adam Starszynski

Zaloguj się aby dodawać komentarze