fot. Leonardo Benassatto

Już w najbliższą sobotę odbędzie się kolejna numerowana gala UFC. Karta walk zapowiada się bardzo zaciekle i znajdziemy na niej parę naprawdę godnych uwagi pojedynków. Najbardziej oczywiście przykuwa oko walka wieczoru, w której staną naprzeciwko sobie niekwestionowany mistrz wagi półśredniej Kamaru Usman z Gilbertem Burnsem. Czy to będzie w końcu przeciwnik, który zakończy hegemonię “nigeryjskiego koszmaru” w tej kategorii wagowej?  Zapraszam do analizy i zagrania ze mną!

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2230PLN, aby otrzymać:

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2000 zł od depozytu

+ 200 210 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2220 zł, a z naszym kodem: 2230PLN

Kod rejestracyjny
2230PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 2000 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 210 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

 

Kamaru Usman vs Gilbert Burns

Walka wieczoru najbliższej gali UFC. Wielu ekspertów MMA uważa, że Brazylijczyk swoim stylem walki stanowi realne zagrożenie dla Nigeryjczyka i jako jedyny w wadze półśredniej jest w stanie pokonać obecnego mistrza. Pojedynek ten zapowiada się niezwykle emocjonująco i ciężko jest jednoznacznie określić, czyją rękę podniesie sędzia na koniec. Usman na pewno będzie dużo silniejszy i nie powinien mieć problemów, by sprowadzać Burnsa do parteru. Tam jednak Brazylijczyk czuje się jak ryba w wodzie i stanowi olbrzymie zagrożenie dla każdego swojego rywala. Jakie, więc taktyki obiorą obaj zawodnicy? Jak potoczy się ta walka? Sprawdźcie sami.

Kamaru Usman

Bez dwóch zdań jeden z bardziej dominujących mistrzów w UFC, mimo że sam pas obronił dopiero 2 razy. W drodze jednak po mistrzostwo wyczyścił dosłownie całą czołówkę swojej dywizji. Jego przewagę nad swoimi oponentami można porównać do Nurmagomedova. Wielu kibiców narzekało na styl Khabiba mówiąc, że jest nudny, jednowymiarowy i na dobrą sprawę to potrafi tylko sprowadzać walki do parteru i tam kontrolować swoich rywali. Co w takim razie możemy powiedzieć o Usmanie? Jeżeli Dagestańczyk był “nudny” to Nigeryjczyk bije go w tym o głowę. Oprócz walki z Covingtonem, gdzie naprawdę nie można było zmrużyć oka, to wszystkie jego walki dosłownie usypiają. Warto przypomnieć, chociażby walkę, w której zdobył pas kategorii półśredniej z Woodleyem. Usman dosłownie przez 25 min trzymał swojego rywala na siatce i tam dominował bez spektakularnych ciosów. Wielu fanów po tym pojedynków śmiało się, że pseudonim “Nigeryjski koszmar” jest jak najbardziej trafny, tyle że dla oczu widzów.  Kamaru mierzy 183 cm wzrostu i posiada niesamowity jak na swoje warunki zasięg wynoszący 197 cm. Jego styl oczywiście opiera się na niesamowitej, wręcz zwierzęcej sile i zapasach. W stójce jest to dosyć przeciętny zawodnik, jednak jak pokazała walka z Covingtonem, posiadający mocne uderzenie.

W swoich kickbokserskich poczynaniach jest on bardzo sztywny. Żaden cios nie posiada luzu, a dodatkowo głowa pozostaje w miejscu, co naraża go na kontry ze strony swoich rywali. Warto zaznaczyć, że bywał już oszołomiony po ciosach Damiana Mai, czy Covingtona, a oni do wybitnych stójkowiczów nie należą. Dużym atutem jednak Usmana w tej płaszczyźnie są jego kopnięcia na nogi oraz na tułów. Tymi drugimi napsuł on bardzo wiele krwi Colby’emu co doprowadziło później do nokautu ze strony Nigeryjczyka. Płynie w nich piekielna siła i założę się, że niejednokrotnie będzie z tej broni korzystał przeciwko Burnsowi. W najbliższej walce na pewno będzie miał dużą przewagę siły i zapasów. Myślę, że bardzo często zobaczymy tutaj walkę w klinczu przy dominacji oczywiście Usmana. Pytanie brzmi, czy Kamaru będzie chciał sprowadzać Brazylijczyka do parteru, bo ten czuje się tam świetnie i stanowi realne zagrożenie dla Nigeryjczyka. Myślę, że realnym scenariuszem będzie kolejna nudna, jednak efektywna walka w wykonaniu “Nigeryjskiego Koszmaru”, w której będzie starał się trzymać swojego oponenta cały czas pod siatką i tam zdobywać małe punkciki na kartach sędziowskich. Warto wspomnieć, że obecny mistrz wagi półśredniej stoczył w UFC 12 pojedynków, z których aż 9 zakończyło się przez decyzję.

Gilbert Burns

Brazylijczyk stanie w najbliższą sobotę przed życiową szansą na zdobycie pasa mistrzowskiego UFC. Zadanie, które ma do wykonania, nie należy oczywiście do najprostszych, ale jak najbardziej jest realne do zrealizowania. W dotychczasowej karierze w najlepszej organizacji MMA na świecie stoczył 15 pojedynków, wygrywając 12 z nich. Musiał on jedynie uznać wyższość takich zawodników jak: Dan Hooker, Rashid Magomedov oraz Michel Prazzers. Obecnie znajduje się na fali 6 zwycięstw z rzędu i zdecydowanie zasłużył na “tittle shota”. W swoim eliminatorze pokonał zdecydowanie Tyrona Woodleya przez decyzję sędziów. Brazylijczyk mierzy 178 cm wzrostu przy zasięgu ramion wynoszącym 180 cm. Znaczną przewagę w długości rąk ma Usman, ale nie powinno to jednak przeszkodzić Burnsowi w dominowaniu w stójce. Jest to zawodnik znacznie bardziej wszechstronny, który rozwija swoje umiejętności z walki na walkę i ciężko określić, co zaprezentuje w tę sobotę. Dopóki walka będzie toczyła się na nogach, przewiduje, że będzie miał sporą przewagę. Brazylijczyk wywiera na swoich rywalach bardzo mocną presję od samego początku i szuka potężnego prawego sierpowego. Świetnie skraca on dystans, a każdy jego cios zadawany jest z całą siłą. Kombinacje bokserskie są zazwyczaj proste. Zazwyczaj składają się z dwóch ciosów prostych i potężnego trzeciego, zadawanego z góry lub z boku. Defensywnie posiada on spore braki, nie sądzę jednak, aby musiał obawiać się czegoś w tej płaszczyźnie ze strony Usmana. Kickoboksersko Burns wygląda znacznie lepiej. Potrafi kopać z każdej płaszczyzny i na każdą część ciała. Często korzysta on z middlekicków po przekroków. Głównym jego atutem są jednak lowkicki.

Moc, jaka płynie z tych kopnięć, jest naprawdę przerażająca, można powiedzieć, że rąbie on swoich rywali niczym drwal. Znacząco poprawił on również swoje zapasy zarówno defensywne jak i ofensywne. Udowodnił to m.in. w swoim eliminatorze dominując tam Woodleya, który przecież również jest świetnym zapaśnikiem. Nie sądzę jednak, aby miał tutaj przewagę nad Usmanem. Nigeryjczyk jest niebotycznie silny i powinien zneutralizować Burnsa w zapasach. W momencie, w którym walka wyląduje w parterze, nie muszę chyba nikomu mówić, jak niebezpieczny jest Brazylijczyk. Świadczy o tym, chociażby sam fakt posiadania czarnego pasa BJJ. Pytanie jednak, czy będzie umieć się skręcać pod naporem Usmana. Jest na to oczywiście szansa, ale wszystko zweryfikuje oktagon. Burns stawiany jest oczywiście jako underdog, ale ma szansę zaskoczyć wszystkich bukmacherów

Podsumowanie:

Walka zapowiada się na niezwykle zaciętą i taką, w której może wygrać każdy. Spodziewam się, że mimo znaczącej poprawy zapasów Burns to dalej Usman będzie miał w tej płaszczyźnie przewagę. Jest znacznie większy i silniejszy niż Brazylijczyk. Dopóki jednak walka będzie toczyła się na nogach, to pretendent będzie rozdawał karty w tym pojedynku. Spodziewam się niestety po raz kolejny nudnej walki w wykonaniu Usmana. Myślę, że będzie jak najszybciej starał się zapędzić swojego rywala pod siatkę. Tam zapewne korzystając ze swojej przewagi fizycznej, będzie kontrolować swojego rywala i zdobywać punkty na kartach sędziowskich. Musi jednak uważać na niebywały parter Burnsa. Myślę jednak, że Kamaru jest zbyt doświadczonym i klasowym zawodnikiem, aby Brazylijczyk mógł go poddać. Spodziewam się walki, która potrwa pełen dystans. Oczywistym faworytem jest Nigeryjczyk i to jego wygrana znajdzie się na moim kuponie.

TYP: Kamaru Usman przez decyzję

Kurs: 2,15

grupa

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 2230PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 210 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.

UFC 258 Kamaru Usman vs Gilbert Burns