Inni jej nienawidzą, drudzy z utęsknieniem na nią czekają, a dziś właśnie nadchodzi. Oto i ona, przerwa reprezentacyjna. To już ostatnia w tym roku okazja oglądania krajowych reprezentacji w akcji, bowiem przez kolejne sześć dni odbędą się ostatnie dwie kolejki fazy zasadniczej eliminacji do Euro 2020. Na dziś zaplanowano siedem potyczek, a ja wziąłem pod lupę dwie, które są moim zdaniem najciekawsze. W pierwszej kolejności przyjrzymy się rozgrywanemu o godzinie 18:00 na stadionie Türk Telekom Stadium w Stambule pojedynkowi Turcji z Islandią. Później zaś przeniesiemy się do Pilzna, gdzie o 20:45 rozegrana zostanie potyczka Czechów z Kosowem. Oba mecze łączy fakt, że ich gospodarze mogą już dziś przypieczętować swój awans na przyszłoroczne Euro, zaś goście grać będą „o życie”. Bez wątpienia czeka nas zatem wieczór pełen emocji. Zapraszam na analizę tychże meczów i życzę przyjemnej lektury.

 Skorzystaj z oferty powitalnej w Betclic!

Zakład bez ryzyka do 580 PLN + voucher 1500 PLN!


Kod promocyjny:
510PLN

Turcja vs Islandia

Dyspozycja reprezentacji Turcji jest jedną z największych niespodzianek tej kampanii eliminacyjnej. Turcy są aktualnie liderami grupy H z identycznym dorobkiem punktowym, co Francja, jednak z lepszym bilansem meczów bezpośrednich z Trójkolorowymi. Po pierwszych dwóch kolejkach, w których ekipa Şenola Güneşa zwyciężyła z Albanią (2-0, na wyjeździe) oraz Mołdawią (4-0, u siebie) nie spodziewano się, że Turcy będą bić się o pierwsze miejsce w grupie. Przewidywano raczej, że ekipa ta będzie bić się z Islandią o drugie miejsce. Zwycięstwo 2-0 z Francją pokazało jednak faktyczne aspiracje i możliwości drużyny tureckiej, która ograła Mistrzów Świata w sposób niepodlegający żadnej dyskusji. Trzy dni później jednak zespół ten poniósł wyjazdową porażkę 1-2 z Islandią. Mecz ten stanowił jednak dla Turków bardzo potrzebny, zimny prysznic, gdyż w dalszym ciągu eliminacji odnieśli oni kolejne trzy zwycięstwa oraz zanotowali bardzo ważny, ciężko wywalczony remis 1-1 z Francją na Stade de France. Gospodarze będą dzisiaj bardzo zmotywowani, bowiem po pierwsze: mają ogromną szansę uzyskać dziś awans na Euro, a po drugie: będą mieli okazję zrewanżować się Islandczykom za porażkę poniesioną czerwcu w Reykjaviku.

Islandczycy wciąż jeszcze mają szansę na awans, więc o ich motywację także martwić się nie należy. Problemem tej ekipy jest jednak ostatnio gra na wyjazdach, Islandia przegrała bowiem dwie ostatnie delegacje: z Francją (0-4) i Albanią (2-4). Widać wyraźnie, że nie jest to już ta sama ekipa, która imponowała całemu światu formą na ostatnich Mistrzostwach Europy, czy zeszłorocznym Mundialu. Dobitnie pokazał to występ tej ekipy w Lidze Narodów, gdy z hukiem spadła ona do dywizji B, zajmując ostatnie miejsce w grupie, przegrywając wszystkie cztery mecze, strzelając tylko jedną bramkę i tracąc ich aż trzynaście. W eliminacjach do przyszłorocznego Euro jest, co prawda nieco lepiej, podopieczni Erika Hamréna wszak jako jedyni pokonali Turcję (2-1), jednak wrześniowa porażka z Albanią znacznie utrudniła Islandczykom zadanie, jakim jest awans do turnieju finałowego Mistrzostw Europy. Aby pozostać w grze Islandia musi dzisiaj odnieść zwycięstwo. Trzeba powiedzieć otwarcie, że nie będzie to łatwe zadanie.

Statystyki

  • Turcy są liderami grupy H z 19 punktami na koncie (bilans 6-1-1)
  • Reprezentacja Islandii zajmuje 3. miejsce w grupowej tabeli z dorobkiem 15 pkt (5-0-3)
  • Podopieczni Şenola Güneşa wygrali wszystkie mecze domowe w tych eliminacjach, w dodatku nie stracili w nich ani jednej bramki
  • Goście ponieśli porażki w dwóch ostatnich delegacjach, w obu tracili po 4 gole
  • Turcja wygrała 8 z 10 rozgrywanych w tym roku meczów, w 2 z nich wpadły więcej niż 3 gole
  • 3 z 10 tegorocznych pojedynków Islandii kończyło się wynikiem under 3,5 gola
  • Islandia wygrała trzy ostatnie pojedynki z Turcją

Co typuję?

Czeka nas pełne walki, emocjonujące spotkanie, a obie ekipy z pewnością będą bardzo zmotywowane. Ciekawym aspektem dotyczącym tego pojedynku jest fakt, że wiodącymi postaciami obu zespołów są koledzy z klubu: najlepszy strzelec reprezentacji Turcji, Cenk Tosun oraz najważniejszy, choć nieco ostatnio zawodzący piłkarz ekipy islandzkiej, Gyfli Sigurdsson grają bowiem razem z Evertonie. Moim zdaniem faworytami tego meczu są gospodarze i to oni mają największe szanse na zwycięstwo, a co za tym idzie, awans na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy. Zastanawiałem się tutaj nad opcją underu bramkowego, jednak ostatnie wyniki Islandii na wyjazdach odwiodły mnie od tego pomysłu. Typuję zatem zwycięstwo Turcji, które po proponowanym kursie wydaje mi się warte obstawienia.

Typ: Turcja wygra mecz

Kurs: 1,78

Baner - skubiemy bukmachera

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Czechy vs Kosowo

Czesi w tych eliminacjach walczą o kolejny (już 7. z rzędu) awans na Mistrzostwa Europy. Odkąd Czechy i Słowacja występują, jako odrębne państwa Czesi za każdym razem brali udział w turnieju finałowym Euro, w dodatku na Euro 96 przegrali w Finale, a w turnieju w 2004 roku odpadli w półfinale. Od aktualnej generacji czeskich piłkarzy trudno oczekiwać podobnych sukcesów, niemniej jednak aktualne eliminacje idą im całkiem dobrze. Czesi przegrali jak dotąd dwa mecze: 0-5 z Anglią na start kampanii oraz 1-2 z Kosowem, oba na wyjeździe. Przed własną publicznością wygrali jednak wszystkie mecze, w tym rewanż z Anglią (2-1) czym sprawili ogromną sensację, wszak przez większość spotkania mieli optyczną przewagę i zwycięstwo to nie było dziełem przypadku. Dzięki pokonaniu Anglików drużyna Jaroslava Šilhavego wyprzedziła Kosowo i na dwie kolejki przed końcem fazy zasadniczej eliminacji jest wiceliderem grupy. Do rewanżowego spotkania z zespołem z Bałkanów Czesi podejdą zatem z jednopunktową przewagą, co stawia ich w dość komfortowej sytuacji. Jeżeli dziś wygrają, zapewnią sobie start na przyszłorocznym Euro.

Ekipa Kosowa startuje w swoich pierwszych w historii eliminacjach do Mistrzostw Europy i póki co gra nadspodziewanie dobrze. Na dwie kolejki przed końcem Kosowianie mają jeszcze szansę, by zapewnić sobie miejsce w rozgrywanym w nadchodzące wakacje turnieju. To byłby ogromny sukces tej ekipy, biorąc pod uwagę, że w poprzedniej kampanii eliminacyjnej, do Mundialu w Rosji, Kosowo przegrało 9 z 10 meczów w swojej grupie i uzyskawszy 1 punkt spoczęli na dnie grupowej tabeli. Od tamtej pory jednak zespół ten doznał tylko jednej porażki, z Anglią (3-5, na wyjeździe), widać więc gołym okiem wyraźny skok jakościowy ekipy prowadzonej przez szwajcarskiego selekcjonera, Bernerda Challendesa. Przed rozpoczęciem batalii o Euro, Kosowo bez problemu wygrało swoją grupę w Dywizji D Ligi Narodów UEFA, co okazało się trampoliną do dalszych dobrych wyników. Ostatnie dwie potyczki w walce o awans na Euro będą jednak bardzo trudne, bowiem dziś czeka Kosowian mecz wyjazdowy z niepokonaną u siebie ekipą czeską, a potem zespół ten podejmie u siebie Anglię, podczas gdy Czesi zmierzą się z Bułgarią. O awans będzie zatem bardzo trudno, jednak pierwszym krokiem jaki Kosowo musi dziś postawić, jest zwycięstwo nad Czechami. Nie mam zatem wątpliwości, że goście będą grać dziś o zwycięstwo, gdyż tylko ono utrzyma ich w grze.

Statystyki

  • Ekipa czeska jest wiceliderem tabeli grupy A z 12 punktami na koncie (bilans 4-0-2)
  • Kosowo zajmuje 3. miejsce w grupie ze zgromadzonymi 11 punktami (bilans 3-2-1)
  • Gospodarze wygrali 4 z 5 ostatnich meczów eliminacyjnych, ostatnio przegrali jednak mecz towarzyski z Irlandią Północną (2-3)
  • Kosowo traciło przynajmniej jednego gola w 6 z 8 ostatnich meczów (w tym 2 towarzyskich), w każdym z owych 6 spotkań padł wynik powyżej 2,5 gola
  • Wszystkie 8 meczów podopiecznych Jaroslava Šilhavego w 2018 roku kończyło się przynajmniej 3-bramkowym wynikiem, w 5 z nich padł wynik BTTS
  • 5 z 6 spotkań eliminacyjnych reprezentacji Kosowa kończyło się wynikami BTTS
  • Ostatni i jedyny jak dotąd mecz pomiędzy tymi ekipami zakończył się wynikiem 2-1 dla Kosowian

Co typuję?

Spodziewam się dziś w Pilznie bardzo emocjonującego i ofensywnego meczu. Obie drużyny grają dotychczas dość overowo, Czesi pomimo, iż wygrywali, to tracili często choć jednego gola, a Kosowianie w pięciu z sześciu meczów eliminacji notowali wynik BTTS. Goście muszą dziś zagrać va banque, zaryzykować i zaatakować rywala, co z pewnością sprawi, że nie będziemy oglądać w tym meczu „piłkarskich szachów”, a otwarte i ciekawe widowisko. Jeżeli chodzi o wskazanie faworyta, to moim zdaniem są nim Czesi, a ich dotychczasowa forma oraz fakt, że wygrali każde dotychczasowe spotkanie eliminacyjne rozgrywane u siebie skłania mnie do postawienia właśnie na nich. Nie zaryzykuję jednak czystej „jedynki”, a podeprę typ remisem, a na podbicie kursu dorzucę dość bezpieczny over 1,5 gola. Tak jak pisałem, pomimo wagi tego spotkania, nie spodziewam się „stawiania autobusów”, tylko otwartej, ofensywnej gry, więc sądzę, że taki over spokojnie zostanie pokryty.

Typ: Czechy lub remis i powyżej 1,5 gola w meczu

Kurs: 1,48

Kupon double eliminacje euro

Cashback – zasady:

  • Aby wziąć udział w promocji – zakładacie konto z kodem promocyjnym: 510PLN
  • Wpłać depozyt i obstaw swój pierwszy kupon.
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie ze zwrotem w przypadku porażki.
  • Obrót ewentualnym zwrotem x6.
  • Kurs minimalny 2.00.
  • Możecie zagrać pierwszy zakład na nowym koncie nawet do 580 złotych – będzie objęty cashbackiem.

Konto w Betclic ✅

Konto na Typomanii – jeszcze nie❗❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i zgarnij świetne nagrody widoczne na zdjęciu poniżej!

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!