Za nami pierwszy z dwóch konkursów drużynowych, które zaplanowane zostały podczas tegorocznego cyklu Raw Air. Konkurs o rozstrzygnięciu może nie sensacyjnym, ale z pewnymi niespodziankami. Dał on nam również realne nadzieje na to, że reprezentanci Polski są w stanie jeszcze namieszać w końcówce tego sezonu. Zarówno indywidualnie jak i drużynowo. Dziś konkurs indywidualny i kolejna szansa, by zwiększyć grubość naszych portfeli. Damy radę? Przekonamy się o 14.30. Zapraszam do wspólnego typowania!

Odbierz nawet 1499 PLN na start!

Tylko dziś i tylko u nas – 230 złotych w zakładzie bez ryzyka!

Kod promocyjny: ZAGRANIE

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Tryumf Norwegów, czyli nie ma to jak u siebie…

Tytuł rozwiał wszelkie wątpliwości – wczorajszy konkurs drużynowy padł łupem reprezentacji gospodarzy. Norwegowie w składzie: Forfang, Johansson, Tande i Lindvik pewnie – bo aż o 36.5 punktu pokonali plasujących się na drugim miejscu Niemców. Norwegowie bardzo dobrze czują się na skoczni zlokalizowanej w swojej stolicy, ponieważ jest to ich trzecie drużynowe zwycięstwo na tym obiekcie z rzędu. Ale pierwsze w tym sezonie ogólnie. Skład podium dopełnili Słoweńcy i tutaj wielka szkoda, bo niewiele zabrakło, by ich miejsce zajęli Polacy. Biało-czerwoni stracili do Petera Prevca i spółki jedynie 4.2 punktu. Szkoda, bowiem skoki Polaków względem tego co zaprezentowali tydzień temu w Lahti były naprawdę dobre. Najsłabszym punktem naszej ekipy był Maciej Kot, jednak daleki byłbym od winienia go za ten wynik. Maciek ma za sobą trudny, pełen bardziej upadków niż wzlotów sezon. Kolejny już z kolei. Pewne zwolnienie tempa, przeorganizowanie się, wycofanie do Pucharu Kontynentalnego, gdzie pochodzący z Limanowej zawodnik odniósł dwa tryumfy pomogło Maćkowi trochę uwierzyć w siebie. I są tego efekty. Wczorajsze skoki (oraz ogólnie skoki na Holmenkollbakken w ostatnich dniach) były naprawdę dobre. Nie świetne, nie rewelacyjne, ale naprawdę dobre względem tego, co Maciej prezentował wcześniej. Nie oczekujmy cudów – było dobrze, a mogło być o wiele gorzej. Choć tak niewielka strata do podium zawsze boli. Ale zostawmy to. Sensacją sobotniego konkursu byli z całą pewnością Austriacy – szóste miejsce i strata ponad 80 punktów do zwycięskiej Norwegii to z całą pewnością nie jest coś czego byśmy mogli się spodziewać. Dzięki temu wyczynowi Austriacy oddali żółte plastrony liderów Pucharu Narodów Niemcom. Okazja, by je odzyskać już niedługo, bo w sobotę w Vikersund.

Co się dzieje w Raw Air?

Za nami już trzy z szesnastu skoków wliczanych do klasyfikacji generalnej turnieju. Na prowadzeniu pozostał Niemiec Constantin Schmid, jednak tuż za jego plecami, ze stratą 0.9 punktu znajduje się reprezentant gospodarzy – Marius Lindvik. Trzecie miejsce i 1.5 punktu straty do lidera to człowiek, którego tak wysokie miejsce nie śniło się nikomu, czyli Słoweniec Ziga Jelar. Dla osób nie siedzących w skokach narciarskich brzmi dosyć anonimowo, prawda? Obserwujmy, zobaczymy co z tego będzie. Czwarte miejsce dla faworyta całego cyklu i lidera Pucharu Świata jednocześnie – Stefana Krafta. 3.4 punktu straty do Schmida. Dobrym występem w dzisiejszej drużynówce swoje lokaty poprawili również Polacy. Najwyżej z biało-czerwonych sklasyfikowany jest Kamil Stoch – miejsce siódme i 8.5 punktu straty do lidera. Dziewiąte miejsce Piotra Żyły i 18 Dawida Kubackiego. Z pozostałych reprezentantów – Kot 25, Wolny 50, Zniszczoł 55.

Dla formalności podam jeszcze aktualną klasyfikację Pucharu Świata. Na czele Kraft – 1613 punktów. Drugi Geiger – 1495 punktów, trzeci Kubacki – 1131 punktów, co przekłada się na 32 punkty przewagi nad czwartym Kobayashim. Kwestia Kryształowej Kuli wydaje się być rozstrzygnięta. Ale nie przedłużajmy – jedziemy z typowaniem!

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Co obstawiać?

Wczorajszy konkurs wlał wiarę w moje serce co do dyspozycji Polaków, więc dziś zaprezentuję dwie polskie propozycje. Pierwsza para to para o bardzo wysokim kursie – Karl Geiger vs Kamil Stoch. Kurs na zwycięstwo Kamila Stocha wynosi 2.01. Dlaczego śmiem stawiać na Stocha skoki Geiger jest w tak wysokiej formie, że aż walczy o zwycięstwo w Pucharze Świata?! A no dlatego, że w Oslo skacze słabo… Przyjrzyjmy się temu bliżej. We wczorajszym konkursie drużynowym reprezentant Niemiec indywidualnie zajął 13 miejsce. Daleko, trochę nie po geigerowemu. W tym samym konkursie Stoch indywidualnie był drugi. W serii próbnej przed drużynówką Stoch piaty, Geiger 12. Prolog może zostawmy… Warunki dla czołówki były trudne, ale dla formalności żeby i Niemiec coś z tego miał… Geiger 13 (znowu!), Stoch 27. Wypadek przy pracy. Lecimy dalej. Piątkowe treningi. Pierwszy trening: Stoch drugi, Geiger 14 (zadomowił się chłopak na tych miejscach 12-14). W drugiej serii treningowej zdołał się jednak wznieść ponad to i zająć… 10 miejsce. I nawet wyprzedzić Stocha, który był 14. Jaki jest tego bilans niech każdy sobie oceni sam. Moim zdaniem przy tej dyspozycji Geigera Stoch jest w stanie go pokonać. I taka jest moja propozycja.

 

Typ: Karl Geiger vs Kamil Stoch – Kamil Stoch

Kurs: 2.01

 

Drugi typ to również zapowiedziana już para polska. No, pół polska. Polsko-japońska konkretnie. Dawid Kubacki vs Yukiya Sato. Kurs na zwycięstwo Kubackiego w tej parze to 1.57. Na spokojnie. Żeby nie przesadzić. Typ wydawałoby się oczywisty, ale przyjrzyjmy się temu bliżej. We wczorajszym konkursie drużynowym indywidualnie Kubacki 9, Sato 14 (prawie jak Geiger!). W serii próbnej przed konkursem Kubacki na miejscu 10, Sato na 18. Prolog jak już wspominałem to psikus warunków dla czołówki i Kubacki odleciaaał… Na 42 miejsce. Sato 17, ale nie sugerujmy się tym. Jak już wspominałem – warunki dla czołówki były trudne. Zamiast tego spójrzmy na serie treningowe. W pierwszej z nich Dawid Kubacki na miejscu trzecim, Yukiya Sato na 15. W drugiej serii treningowej Kubacki 8, Sato 17. Myślę, że jeżeli tylko warunki znacząco nie przeszkodzą to wynik tej pary powinien być jasno. Nic tylko pożyczyć zieloności, stawiamy!

 

Typ: Dawid Kubacki vs Yukiya Sato – Dawid Kubacki

Kurs: 1.57

 

Zasady promocji:

  • kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 200 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

 

Konto w STS  ✅

Konto na Typomanii – jeszcze nie❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i zgarnij świetne nagrody widoczne na zdjęciu poniżej!

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!