Z pewnością nie możemy powiedzieć, żeby w czwartek działo się wiele na piłkarskich boiskach, jednak z ratunkiem przychodzi Carabao Cup i starcie Fulham z Manchesterem City. Obywatele będą faworytem tego meczu, tym bardziej że odbędzie się on na Etihad. Fulham jest w słabej formie od początku rozgrywek i zajmuje miejsce w strefie spadkowej Premier League. Co typować w tym meczu?

Dołącz do grona typerów piłkarskich i podziel się opinią -> Grupa Zagranie – darmowe typy

Skorzystaj z prezentu powitalnego w ETOTO! Tylko dla czytelników Zagranie:
ETOTO bonus

Manchester City

Manchester City to obecnie lider Premier League. Obywatele od początku sezonu wyglądają imponująco, podobnie jak przed rokiem. Piłkarze Pepa Guardioli w poprzedniej kolejce pokonali Tottenham na Wembley w poniedziałkowym hicie 0:1. Gra tej drużyny zasługuje na uwagę, w ofensywie jest doskonale – 27 strzelonych goli i najlepszy wynik w lidze. W defensywie również królują – tylko trzy stracone bramki od początku sezonu. Ederson ma obecnie passę sześciu czystych kont na boiskach Premier League. City w tym sezonie nie przegrało meczu na angielskich boiskach. Jedynej porażki podopieczni Pepa Guardioli doznali w Lidze Mistrzów, gdzie pokonał ich Lyon. W tej kampanii już raz gościli Fulham przed własną publicznością. Spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy w stosunku 3:0. Goście w tamtym meczu nie mieli zbyt wiele do powiedzenia, oddali tylko trzy celne strzały na bramkę Obywateli i mieli 35% posiadanie piłki – mimo wszystko w lidze bywały już gorsze zespoły. Przed dzisiejszym meczem Pep Guardiola z pewnością zdecyduje się na zmiany. Tacy zawodnicy jak Gabriel Jesus, Leroy Sane powinni wystąpić od początku. Obywatele mają szeroką kadrę, dlatego też nawet przy wielu zmianach nie będzie wielkiego spadku jakości. Być może od początku wystąpi również Kevin de Bruyne, który powoli wraca po kontuzji. The Citizens w poprzedniej rundzie Carabao Cup pewnie pokonali Oxford United na wyjeździe. Tym razem poprzeczka wędruje nieco wyżej, jednak nadal nie spodziewamy się problemów dla zespołu gospodarzy.

Fulham

W poprzednim sezonie podopieczni Slavisy Jokanovića wywarli wielkie wrażenie. Fulham grało przyjemny dla oka futbol, oparty na posiadaniu piłki i szybkich wymianach. Miałem wrażenie, że będą idealnie pasować do Premier League, która coraz mocniej idzie w stronę ofensywnej gry. Skład beniaminka został bardzo mocno przemeblowany i być może właśnie w tym tkwi główny problem. Fulham latem wydało ponad 100 milionów na transfery. Niektóre ruchy ciężko wytłumaczyć. Sprowadzili dwóch bramkarzy Sergio Rico, który zbierał dobre recenzje w Sevilli oraz Fabriego. Od początku sezonu na boiskach Premier League wystąpił już każdy z tych piłkarzy. Nie ma stablizacji między słupkami, na czym mocno cierpi ich defensywa. The Cottagers przegrali w czterech kolejnych meczach ligowych. Jakby tego było mało, w tym czasie stracili aż 15 bramek, co z pewnością nie jest powodem do dumy. W obronie wyglądają tragicznie. Obecnie zajmują 18 pozycję w Premier League. W swoim dorobku mają zaledwie pięć punktów, wywalczony w dziesięciu spotkaniach. W tym czasie odnieśli tylko jedno zwycięstwo i wygląda na to, że będą walczyli, ale o utrzymanie. Jeśli szukać pozytywów w grze tej drużyny, to z pewnością znajdują się one w linii ataku. Aleksandar Mitrović od początku kampanii ligowej zdobył już pięć bramek, a Andre Schurrle ma na swoim koncie cztery trafienia. Czy któryś z tych zawodników zaskoczy na Etihad?

Statystyki:

  • The Cottagers przegrali w czterech kolejnych meczach ligowych. Jakby tego było mało, w tym czasie stracili aż 15 bramek.
  • Fulham od początku sezonu ligowego wygrało tylko jeden mecz.
  • Manchester City w sześciu kolejnych meczach ligowych nie stracił gola.
  • Obywatele wygrali w trzech ostatnich meczach.
  • City jest niepokonane w angielskich rozgrywkach od początku sezonu.
  • Obywatele w tym sezonie przegrali tylko jeden mecz – przed własną publicznością z Lyonem.
  • Fulham w dwóch ostatnich meczach na Etihad przegrało 5:0 i 3:0.
  • The Cottagers w czterech ostatnich wyjazdach na obiekt City nie strzelili gola.
  • Po raz ostatni nie przegrali na Etihad w 2011 roku, kiedy zremisowali 1:1.
  • City wygrało w czterech ostatnich meczach domowych z tym rywalem.
  • Fulham po raz ostatni zwyciężyło na Etihad w 2009 roku.
  • City w trzech ostatnich meczach domowych nie straciło gola.
  • Fulham nie wygrało w tym sezonie żadnego meczu wyjazdowego w lidze.

Co obstawiać?

Teoretycznie Manchester City w każdym z ostatnich spotkań ligowych grał na zero z tyłu. W tym czasie zmierzyli się również z Fulham przed własną publicznością i wygrali 3:0. Ciekawy typ na to spotkanie znalazłem w ofercie ETOTO. Mianowicie typujemy, że starcie zakończy się przedziałem od 2-4 bramek. Prawdę mówiąc, z uwagi na możliwe korekty w składach, wątpię, żebyśmy zobaczyli na murawie trening strzelecki. Obywatele w Premier League strzelili Fulham trzy bramki, więc liczymy, że tym razem będzie podobnie.

Zdarzenie: Manchester City vs Fulham

Typ: przedział bramek 2-4

Kurs: 1.74