Jesteśmy po pierwszym spotkaniu w finale rozgrywek National Hockey League o Puchar Stanleya. Colorado Avalanche przed własną publicznością pokonali obecnych obrońców tytułu Tampa Bay Lightning po dogrywce. Teraz po kilku dniach przerwy wracamy do Ball Areny w Denver na drugie starcie pomiędzy tymi ekipami. Która z drużyn okaże się lepsza w drugim meczu? Przekonamy się o tym dopiero niedzielnej nocy, ale w dzisiejszej analizie przyjrzymy się bliżej nastrojom po pierwszym spotkaniu w serii finałowej. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z treścią analizy i końcowymi predykcjami na starcie pomiędzy Avalanche a Lightning.

Fuksiarz koszulka do baneru
Fuksiarz koszulka do baneru
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

50% do 500 zł bez ryzyka + 40 zł na miesięczny dostęp do Polsat Box Go Sport!

(zwrot na konto główne - możesz od razu wypłacić)

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

BEZ RYZYKA: 50% do 500 zł
POLSAT BOX GO: miesięczny dostęp

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Colorado Avalanche – Tampa Bay Lightning (stan serii 1-0): typy i kursy bukmacherskie (19.06.2022)

Pierwszy mecz finałowy padł łupem gospodarzy, ale czy dowiedzieliśmy się czegoś istotnego po tym starciu? Jak to w najlepszej hokejowej lidze świata trudno jest wyrokować przyszłość, zwłaszcza gdy na w zasięgu wzroku już widoczny jest Puchar Stanleya. MacKinnon i spółka świetnie weszli w mecz, prowadząc przed połową pierwszej tercji dwiema bramkami. W hokeju dwa trafienia przewagi, to żadna przewaga zwłaszcza na w NHL. Lightning jeszcze w pierwszych dwudziestu minutach zdołali po raz pierwszy trafić do siatki Avalanche. Jednak na niecałe trzy minuty przed końcem pierwszej tercji dwa błędy w krótkim czasie popełnili dwaj gracze gości, którzy musieli powędrować na ławkę kar i z tej sytuacji skorzystali gospodarze, wychodząc ponownie na dwubramkowe prowadzenie. Dwie następne odsłony meczu nie należały już do Colorado Avalanche, zwłaszcza w drugich dwudziestu minutach kiedy to dwa razy w ciągu niecałej minuty Lightning doprowadzili do remisu. Trzecia tercja zakończyła się bezbramkowym remisem, a o wszystkim zdecydowała dogrywka, w której Avalanche potrafili wrócić do meczu i go wygrać.

Klub z Florydy cztery razy docierał do ostatecznego finału, a teraz zrobili to piąty raz w swojej historii. Zacznijmy od pierwszego razu, który miał miejsce w sezonie 2003/2004. Wtedy podejmowali Calgary Flames i pomimo przegranej w pierwszym spotkaniu ostatecznie Lightning sięgnęli po trofeum. W sezonie 2014/2015 ponownie Lightning przegrali pierwszy mecz w finale, tym razem z Chicago Blackhawks, ale w tamtym przypadku nie udało się zdobyć Pucharu Stanleya. Dallas Stars byli przeciwnikami hokeistów z Florydy w rozgrywkach NHL 2019/2020 i trzeci raz z rzędu, gdy udało im się dojść do finału, to pierwszy mecz nie poszedł po ich myśli, ale cała seria już tak. Przełamanie przyszło w poprzednim sezonie z Montreal Canadiens, z którymi wygrali w inauguracyjnym starciu i obronili tytuł mistrzowski.

Grupa hokej zagranie

Doświadczenie Colorado Avalanche w finałach jest dużo mniejsze, ale jak już się w nich znajdywali to Puchar Stanleya wracał do Denver. Pierwsze trofeum wywalczone było w sezonie 1995/1996 i wtedy po czterech meczach zakończyła się rywalizacja z Florida Panthers. Z New Jersey Devils nie było już tak łatwo w kampanii 2000/2001, ale pierwsze spotkanie padło łupem Avalanche, którzy później cieszyli się z mistrzowskich pierścieni. Wiadomo, że historia odgrywa jakąś rolę w play-off, o czym przekonali się Florida Panthers, którym ewidentnie zabrakło doświadczenie, gdy przez lata brakowało ich wśród najlepszych.

Wróćmy jeszcze myślami i statystykami do pierwszego meczu, bo w pierwszej analizie tej serii wspominałem o przewadze w bramce Lightning. Wciąż uważam, że ta przewaga jest i ze spotkania na spotkanie będzie to coraz bardziej widoczne. Avalanche pozwolili swoim przeciwnikom tylko na oddanie 23 celnych strzałów, ale trzy znalazły drogę do bramki Kuempera, który zakończył na 87% skutecznych parad. Dużo więcej pracy miał Wasilewski, w którego kierunku krążek leciał 38 razy. Jego skuteczność zatrzymała się na poziomie 89%, więc na pewno forma golkipera ekipy z Florydy jest dobra, ale do tego potrzebni są koledzy z drużyny, którzy muszą wspomóc swojego bramkarza. Hokeiści przyjezdnych zablokowali 25 krążków, więc to jest bardzo duże poświęcenie, ale czegoś jednak zabrakło.

Statystyki:

  • Tampa Bay Lightning cztery razy przegrywali pierwszy mecz finałowy,
  • Dwa razy udało im się sięgnąć po Puchar Stanleya po przegranych w pierwszym spotkaniu,
  • Colorado Avalanche dwa razy w swojej historii awansowali do finału i dwa razy sięgnęli po Puchar Stanleya,
  • Lightning wygrali wszystkie drugie starcia finałowe w swojej historii.

Co obstawić?

Colorado Avalanche mogli w lepszych nastrojach podchodzić do drugiego starcia, bo bardziej przekonywająca wygrana mogła dać im większość pewność siebie. Jednak zwycięstwo to zwycięstwo i wygranych się nie sądzi. Tampa Bay Lightning jest wyrafinowaną ekipą i na pewno nie będą chcieli u siebie odrabiać dwóch meczów straty i jeszcze w Colorado doprowadzić do wyrównania. Po tym co widziałem w pierwszym meczu, to wcale nie można odbierać szans przyjezdnym z Florydy na terenie rywala. Dzisiaj korzystamy z oferty Fuksiarza. Jeżeli nie posiadasz konta u tego bukmachera, to z naszym kodem promocyjnym czeka na Ciebie wiele korzyści na start. Stawiam tutaj na powrót obrońców Pucharu Stanleya i ich końcową wygraną w drugim starciu.

 

Fuksiarz
2.17
Tampa Bay Lightning końcowe zwycięstwo

NHL_KUPON_PLAYOFF_FUKSIARZ

Foto. Press Focus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze