Nareszcie nadszedł ten moment. Zaczynamy Roland Garros 2019. Liczę na bardzo dobry turniej, zarówno w kontekście poziomu tenisowego imprezy, jak i trafionych kuponów. Na pierwszy dzień przygotowałem dubel na podwojenie. Tak duże wydarzenie to oczywiście mnóstwo możliwości jeśli chodzi o obstawianie. Mam nadzieję, że wybrałem dobre typy i passa przegranych się zakończy. Zapraszam do lektury.

Zapoznaj się z szeroką ofertą FORTUNY!
Kod promocyjny: 1140PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Ugo Humbert – Alexei Popyrin

Ten mecz zapowiada się naprawdę ciekawie. Naprzeciwko siebie stanie dwóch młodych, utalentowanych tenisistów. Oboje są pretendentami do gry w finałach turnieju ATP Next Gen. Trudno jest wytypować tutaj zwycięzcę, co zresztą widać po kursach, ale myślę, że żaden z graczy nie zakończy tego meczu w 3 setach.

Dla Ugo Humberta będzie to debiut w turnieju głównym French Open. 20-letni Francuz po znakomitym dla siebie sezonie na hardzie, na mączce niestety póki co wygrał tylko 2 mecze, a przegrał aż 5. Wraz ze zmianą nawierzchni przyszła też jednak zmiana poziomu. Ugo odstawił grę w challengerach i teraz mierzy się z dużo lepszymi zawodnikami. Zauważalne jest to, że Humbert najlepiej czuje się właśnie we Francji. To tam kilka miesięcy temu pokonał Bornę Coricia, a podczas ostatniej imprezy w Lyonie wygrał z Cameronem Norriem i wyrwał seta Denisowi Shapovalovowi. 20-latek dysponuje dobrym serwisem, potrafi postraszyć leworęcznym forehandem, ale jego ulubionym uderzeniem jest backhand. Dobrze radzi sobie w wymianach, potrafi przebijać piłkę na drugą stronę nie popełniając co chwilę niewymuszonych błędów, oraz zaskoczyć przeciwnika mocnym winnerem. Ugo to młody, utalentowany chłopak i będę zdziwiony, jeśli dzisiejszy mecz przegra do zera. Z drugiej strony nie powinien go też do zera wygrać, bo przeciwnikowi talentu również nie brakuje.

Jeśli mówimy o Popyrinie i Roland Garros, to wypadałoby chyba zacząć od tego, że Australijczyk ten turniej już wygrał. W 2017 roku triumfował bowiem w juniorskim French Open. Te sukcesy w młodości często nie przekładają się w żadnym stopniu na późniejszą seniorską grę, ale jest to na pewno cenne doświadczenie i warto o tym wspomnieć. Ten sezon na ziemi w wykonaniu Alexeia jest bardzo nieregularny. Zaczęło się dobrze, ostatnie mecze z kolei nie najlepsze. Popyrin mierzy aż 196 cm wzrostu, co ma oczywiście duży wpływ na jego bardzo dobry serwis. Imponują mi jego potężne bomby z forehandu. Odnajduje się również w grze przy siatce, a jego wzrost nie przeszkadza mu w szybkim bieganiu do piłki. Mam nadzieję, że uniknie dzisiaj mnóstwa błędów, które jest w stanie popełniać kiedy ma zły dzień.

Obaj tenisiści mają obowiązek wygrać tutaj co najmniej jeden set. Dysponują zbyt dużym talentem, a z drugiej strony zbyt słabą głową i małym doświadczeniem, żeby to się nie stało. Tylko pech albo gorszy dzień jednego z nich może sprawić, że będzie inaczej. Na over 3.5 seta w meczu fortuna oferuje nam kurs 1.45, z którego ja chętnie korzystam.

TYP: powyżej 3.5 seta

Kurs: 1.45

 

Leonardo Mayer – Jiri Vesely

O obu tych tenisistach miałem przyjemność niedawno pisać na Zagranie, więc może trochę będę się powtarzał. Znowu idę w stronę Leonardo Mayera. Ostatnio niestety zawiódł, ale mecz z Sousą był naprawdę wyrównany, no może oprócz pierwszego seta. Dzisiaj przeciwnika ma dużo gorszego i spodziewam się w miarę prostej przeprawy.

Leonardo Mayer to człowiek, który gra bardzo prosty tenis – świetny serwis, po którym piłka albo nie wraca na jego stronę, albo wraca w taki sposób, że Argentyńczyk może w prosty sposób skończyć punkt wolejem lub też swoim potężnym forehandem. Nie znaczy to oczywiście, że Leo nie potrafi grać w inny sposób – długa i intensywna wymiana to pojęcie, które nie jest mu obce. Tych wymian nie powinniśmy jednak w tym meczu oglądać zbyt wiele. Punkty będą raczej zdobywane szybko, głównie dzięki serwisowi. Topowi zawodnicy mają problem z przełamaniem Mayera, jego dzisiejszy rywal tym bardziej nie ma zbyt wielu argumentów żeby mu zagrozić, ewentualnej straty seta spodziewam się w tie-breaku.

Jiri Vesely to człowiek, który gra jeszcze prostszy tenis niż ten opisany w poprzednim akapicie. Świetny serwis, dobry wolej i… to w sumie tyle. Naprawdę, Czech nie może się pochwalić niczym więcej. Można ewentualnie wspomnieć o backhandzie, który na pewno jest lepszy od forehandu. Potrafi też dobrze użyć dropshota, co może mu dać kilka punktów w dłuższych wymianach, ale to się nie sprawdzi na dłuższą metę. Popełnia dużo prostych błędów i oddaje przeciwnikom punkty za darmo. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić Veseliego broniącego się przed uderzeniami Mayera, to nie ten poziom defensywy. Być może wyserwuje sobie seta, może nawet jakimś cudem mecz, ale jeśli w ostatnim meczu z Fritzem nie miał nawet jednej szansy na przełamanie, to dzisiaj też ich wielu mieć nie powinien, taki typ przeciwnika po prostu mu nie odpowiada, co zresztą widać po H2H, gdzie bilans to 5-1 na korzyść Mayera (4-1 na mączce).

Podsumowując, Leonardo Mayer ma moim zdaniem większe szanse na wygranie tego meczu, jego tenis jest dużo bardziej efektywny. Nie należy może do najciekawszych, ale ostatecznie chodzi przecież o zwycięstwo. Bukmacherzy również faworyzują Argentyńczyka, na którego kurs w fortunie z 1.90 spadł już na 1.65.

Typ: Leonardo Mayer wygra

Kurs: 1.65