fot. UK Sports Pics

Maraton gier co 3 dni w Championship trwa w najlepsze. Przed nami następna seria gier, już 34 i kolejne emocje związane z walką o awans do Premier League. Na ten moment jest co najmniej 9 ekip, które w planach mają jeśli nie bezpośredni awans to przynajmniej udział w barażach. Dzisiaj jednak zerkniemy nieco bardziej w głąb tabeli, między innymi zerkniemy jak miewa się Kamil Jóźwiak i jego Derby County. Ta ekipa podejmie na wyjeździe Cardiff City. Druga propozycja na dzisiaj to pojedynek Nottingham Forrest z Luton Town. Tutaj przynajmniej na pierwszy rzut oka zbyt wiele emocji nie gwarantowane. Gramy w PzBuk. Zapraszam do analizy.

Załóż konto z kodem: 700PLN, aby otrzymać:

500 PLN bez ryzyka i 200 PLN w sklepie gracza

Koszulka bukmachera PZBuk
Koszulka bukmachera PZBuk
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

500 PLN zakład bez ryzyka + 20 PLN darmowy zakład

standardowa oferta 500 pln. z naszym kodem: 520 pln

Kod rejestracyjny
520PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 500 zł

DARMOWY ZAKŁAD: 20 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Zanim przeczytasz zapowiedź zapoznaj się z opiniami na temat PzBuk.

Cardiff City – Derby County

02.03.2020r. 20:00

Myślę, że śmiało to spotkanie można nazwać hitem dnia co do Championship. Mamy tu do czynienia z ekipami, które są w naprawdę dobrej formie, aczkolwiek jedni i drudzy mają nieco inne cele na końcówkę sezonu. Jedni w planach mają TOP 6 i nie wiele im do tego brakuje. Drudzy zaś raczej chcą jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie i budować drużynę na przyszły sezon. Wydaje mi się, że zapowiada się dobre spotkanie i niekoniecznie musi tu brakować goli. Pierwsze starcie w Derby to remis 1:1.

Cardiff City

Niesamowita seria 6 spotkań wygranych z rzędu została zastopowana przez Middlesbrough, aczkolwiek nie została przerwana seria meczów bez porażki. Gospodarze w weekend nie przegrali po raz 9 z rzędu i to jest na ten moment 2 wynik w lidze zaraz za Norwich. Ten okres to aż 21 zdobytych punktów, co samo mówi za siebie, że ta ekipa ma zamiar spróbować wrócić do ekstraklasy. Utrzymanie tej formy jak najdłużej na pewno im w tym pozwoli, aczkolwiek marzec dla tej ekipy będzie dosyć wymagający. Zagrają z ekipami walczącymi o najlepszą dwójkę i to dopiero będą takie prawdziwe sprawdziany dla tego zespołu. Podczas tej serii Cardiff zagrało aż 6 spotkań wyjazdowych i wygrali 5 z nich. Mogą czuć się mocni i także dzisiejsze spotkanie wygrać. Ten remis w weekend nie powinien ich zatrzymać, nawet przeciwnie, może ich podrażnić, bowiem gola wyrównującego stracili w samej końcówce. U siebie nie do końca przekonują patrząc na cały sezon, ale nie przegrali 3 meczów pod rząd wygrywając 2 z nich. Jak to mawiał Adam Małysz jeśli jest się w formie to nie ważne, gdzie się skacze, wszędzie i w każdych warunkach można wygrać. Tak jest w przypadku tej ekipy. Mają najlepszy okres w sezonie i korzystają z tego. Uważam, że są w stanie tę serię bez porażki kontynuować jeszcze przez pewien okres. Z tych 9 spotkań tylko 3 razy udawało im się zachować czyste konto, aczkolwiek ani razu nie padł remis bezbramkowy, tak więc mecze z udziałem tej ekipy na ogół są obfite w gole. Ani razu również nie padł wynik 1:0.

Derby County

Może i ekipa gości nie ma takich niesamowitych serii jak dzisiejsi rywale, ale i tak ostatnia forma bardzo wysoka, która pozwoliła oddalić się od strefy spadkowej na bezpieczną odległość. 9 punktów przewagi nad 22 Rotherdam United pozwala odetchnąć. Wayne Rooney robi naprawdę bardzo dobrą robotę w swojej pierwszej pracy jako trener. Samodzielnie prowadził zespół w 10 spotkaniach i jego ekipa wywalczyła 19 punktów. Patrząc na ten okres to jest 7 wynik w lidze. Można to uznać za bardzo dobry omen nie tylko na resztę sezonu, ale i na kolejne rozgrywki, bo na pewno celem nie jest tylko utrzymanie, ale i zbudowanie silnej ekipy na przyszły sezon, która może powalczyć o czołowe lokaty. W styczniu, czyli na samym początku przygody Rooneya za sterami ta ekipa grała bardzo chaotycznie jeszcze, starała się wygrywać minimalnie, często właśnie padał wynik 1:0. Ostatnio jednak ta ekipa zaczęła grać nieco ofensywniej, co też przełożyło się na liczby bramkowe. W 3 z 5 ostatnich spotkań udawało się zdobywać co najmniej 2 gole, ale tylko 2 razy za kadencji angielskiego byłego piłkarza Derby nie potrafiły strzelić gola. Co ciekawe dwukrotnie były to starcia z Rotherdam United. Dla gości raczej nie ma większej różnicy, czy grają u siebie, czy na wyjeździe, bo ta zdobycz punktowa (38 oczek) rozkłada się mniej więcej po równo. 20 u siebie i 18 na wyjeździe z tą różnicą jednak, że obecnie u siebie kontynuują serię 5 spotkań bez porażki, a poza domem grają raczej w kratkę. Mimo tego stać ich nie tylko na gola, ale i na sprawienie sporych problemów swojemu rywalowi.

Co typować?

Jest to taki mały hit patrząc na ostatnią formę i przedsmak tego, co będzie działo się jutro. Wydaje się, że lepiej dla samego widowiska byłoby, gdyby ekipy zamieniły się rolami gospodarza i gościa, ale i tak nie ma co narzekać. Cardiff wydaje się być faworytem, dla nich każdy mecz jest o dużą stawkę, bo muszą gonić czołówkę, a Derby powoli mogą zaczynać grać na luzie, bo są bardzo bezpieczni. Na boisko wychodzi się jednak po to, by zagrać na maksa i spodziewam się, że obie ekipy wykorzystają swój potencjał ofensywny. PzBuk w swoich zakładach oferuje bardzo wysokie kursy nie tylko na linie bramkowe, ale i gola dla obu ekip. Warto to wykorzystać.

Zanim obstawisz zakład możesz skorzystać z bonusu w PzBuk.

Moja propozycja: Obie strzelą

Kurs: 2.05

Grupa Zagranie

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Nottingham Forrest – Luton Town

02.03.2020r. 20:45

To starcie ekip, które na pewno mniej elektryzuje fanów piłki, bo grają 16 i 14 drużyna w tabeli Championship. Można powiedzieć, że jest to mecz o pietruszkę, przynajmniej jak na ten moment, gdyż z jednej strony dosyć spora strata do TOP6, a z drugiej bezpieczna przewaga nad strefą spadkową. Styl, jaki prezentuje jedna jak i druga ekipa raczej skłania nas ku temu, że nie będzie to dobrej jakości widowisko i bramki w dużych ilościach się tu nie posypią. Pierwsze spotkanie w Luton to 1:1.

Nottingham Forrest

Polskim kibicom ta ekipa może kojarzyć się z kilkoma polskimi zawodnikami, bo to dosyć popularny kierunek dla naszych rodaków w ostatnich latach. Pierwszy na myśl przychodzi Radosław Majewski. W tym sezonie żadnego gracza z naszego kraju nie ma. Gospodarze nie prezentują się tak, jakby tego chcieli. Odległe 16 miejsce, a przecież w 2 ostatnich sezonach niemal ocierali się o play off zajmując 9 i 7 miejsce. Widać, że priorytety nieco uległy zmianie i celem nadrzędnym jest spokoje utrzymanie, do czego raczej dojdzie, bo mają 40 punktów na koncie, czyli o 11 więcej niż 22 zespół w lidze. Samym stylem na kolana ta ekipa nie powala. Nie ma w ich składzie typowego snajpera, który zdobywałby gola za golem. Najlepszym strzelcem jest Lyle Taylor z 4 bramkami, ale ostatnio w lidze to on strzelił w listopadzie. Ogółem w sezonie cała drużyna ma 28 goli, co jest jednym ze słabszych wyników w całej lidze. Nie dziwi więc fakt, że stawiają na defensywę. W meczach z ich udziałem pada raptem 1.8 bramek na mecz, a tylko 8 razy można było zobaczyć co najmniej 3 gole. Na 33 mecze. Formą strzelecką nie powalają, bo ostatni raz więcej niż gola zdobyli miesiąc temu. Od tej pory w 5 meczach z rzędu albo bez gola albo maksymalnie 1 bramka. Łącznie w tym okresie tylko 3 zdobyte bramki, ale za to 3 czyste konta.

Luton Town

O tej ekipie była już okazja wspomnieć przy okazji poprzednich meczów. Dla tej ekipy to 2 pod rząd sezon w Championship. Z roku na rok widać ewidentnie progres, rozwój klubu jak i drużyny, skoro teraz raczej żadnym problemem dla nich nie będzie utrzymanie. Są obecnie 2 pozycje wyżej od swojego dzisiejszego rywala i mają nad nim punkt przewagi. Ich liczby w porównaniu do Nottingham są w miarę porównywalne. Zdobyli co prawda o 1 gola mniej, ale za to stracili więcej. Ważniejsze od tego jest jednak fakt, że lepiej potrafili to przełożyć na punkty. W ich przypadku raczej można mówić o ekipie raczej domowej, bo z dorobku 41 oczek u siebie zdobyli 24. Poza domem więc 17. Ostatni okres to jednak taka gra w kratkę, poszukiwanie dobrej formy. Wygrali 2 z 5 ostatnich spotkań, ale pozostałe pojedynki to raczej mizerna postawa. Cieszy fakt, że potrafili postawić się Chelsea Londyn w meczu FA Cup. Przegrali 1:3, ale sama gra najgorsza nie była. W meczach tej drużyny pada nieco więcej bramek niż u rywala, bo konkretnie 2 gole. 9 razy na 32 można było obserwować co najmniej 3 gole. Oni jednak w ostatni weekend mieli lepszy dzień, bo zdobyli aż 3 gole przeciwko Sheffield Wednesday, więc w dobrych humorach i z nadzieją na punkty jadą do Nottingham.

Co typować?

Mamy tu do czynienia z 2 klubami grającymi typowo defensywny futbol z drobnymi przebłyskami na taką strzelaninę. Ta jednak nie zdarza się zbyt często. Nottingham u siebie ostatnio wygląda dobrze. 5 punktów w 3 meczach i 3 czyste konta mówią same za siebie. Luton na wyjazdach ma ostatnio pewne problemy ze strzelaniem bramek. Wydaje się więc logiczne, że nie zobaczymy tutaj sporej liczby bramek. Chcąc obstawić ten typ w Pzbuk wykorzystaj nasz kod promocyjny 700PLN.

Moja propozycja: Poniżej 2.5 bramek

Kurs: 1.58

kupon Pzbuk

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!