2 punktów brakło wczoraj do tego, by cały kupon na środowe zmagania koszykarskie zakończył się powodzeniem. Legia zdobyła ich 84, ale można powiedzieć, że zachwyca na początku sezonu, bo z bilansem 4-1 jest wysoko w tabeli i potwierdza aspiracje na ten sezon. Jeśli chodzi o inne polskie kluby to jak się spodziewałem Anwil nie zachwycił, a nawet mocno rozczarował przegrywając wysoko z klubem z Belgii i odpadając do FIBA Europe Cup. Stelmetowi zaś zabrakło trochę sił w końcówce, ale walczył ile mógł jak równy z równym z Zenitem St. Petersburg. W pojedynku braci lepszy Mateusz. Dzisiaj biorę pod lupę starcie w polskiej lidze na dole tabeli i bój o pierwszą wygraną w sezonie. Do tego poznamy pierwsze ekipy, które awansują do fazy grupowej Ligi Mistrzów. A zatem do dzieła.

 

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 50 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

 

Betclic

 

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

 

Enea Astoria Bydgoszcz – MKS Dąbrowa Górnicza

24.09.2020r. 17:35

 

Początek sezonu oczywiście nie jest taki, jaki sobie wymarzono w obu miastach. Na tę chwilę obok Polskiego Cukru Toruń to trójca, która nie ma jeszcze wygranej na koncie. Wiemy, że po tym spotkaniu ten stan się zmieni. Mimo braku konkretów w postaci 2 punktów w obozach tych ekip są pewne pozytywy w postaci ciekawych graczy, którzy już teraz wiemy mogą stać się gwiazdami ligi i wyfrunąć już niedługo do lepszych klubów. Nie ma wątpliwości, że o wygranej mogą zadecydować dzisiaj indywidualności i te gwiazdy muszą zrobić różnicę i wziąć na siebie ciężar zdobywania punktów.

 

Enea Astoria Bydgoszcz

Artur Gronek nie ma takiego komfortu, jaki miał w poprzednim sezonie. Odchodził z Polpharmy, zabrał ze sobą kilku zaufanych graczy, Astoria naprawdę imponowała i biła się  o play off. Ci lepsi wypromowali się do innych klubów, ale pozostali w Polsce. Klub z Bydgoszczy musi się budować na nowo i postawiono raczej na polski skład z domieszką 2-3 graczy z zagranicy. Siłą tej drużyny raczej jest ta podstawowa wyjściowa 5, która naprawdę potrafi zrobić różnicę. Od samego początku bryluje 2 graczy, którzy stanowią o sile ataku i zdobywają sporą część dorobku punktowego. Jakub Nizioł i Corey Sanders to ewidentnie 2 celne strzały Artura Gronka w okienku transferowym. Amerykanin na razie gra na poziomie 19,8 punktu na mecz, a Nizioł 15.5. Biorąc pod uwagę, że Astoria zdobywa w tym sezonie średnio 75,8 punktów na mecz, to dorobek 35 punktów łącznie tych graczy robi wrażenie. Rywal wie, na kogo uważać, kogo obdarzyć indywidualną opieką. Jeśli gospodarze chcą w tym meczu osiągnąć sukces w postaci zgarnięcia 2 punktów, to niewątpliwie ta dwójka musi być dzisiaj dobrze dysponowana.

 

MKS Dąbrowa Górnicza

Kolejny sezon ta ekipa będzie walczyć o utrzymanie. Poprzedni to najsłabszy sezon od lat i na pewno tęsknią za Jackiem Winnickim i tą postawą w Pucharze Polski, kiedy eliminowali Polski Cukier Toruń. Teraz rzeczywistość jest taka, że w Dąbrowie dawno nie widzieli punktów, nie widzieli wygranej, bowiem obecnie ta ekipa kontynuuje serię aż 19 kolejnych meczów bez zwycięstwa w lidze. Dobija okrągła liczba, ale przełamanie jest w ich zasięgu, zwłaszcza dzisiaj. Goście bowiem, podobnie jak gospodarze mają w swoim składzie mogących decydować o losach spotkania. Do tej pory taka niewielka liczba graczy mogących robić różnicę to było zdecydowanie za mało. Dąbrowianie podobnie jak rywal z powodów braku bogactwa postawili na polski skład z mieszanką 4 graczy spoza Polski z tą jednak różnicą, że Polacy nie są tutaj najważniejsi, a Brytyjczyk, Amerykanin, Bośniak i jeszcze jeden Amerykanin. Moje oczy zwracają się jednak ku temu pierwszemu, który nie był w planach jako najlepszy strzelec i największa gwiazda, a tak się właśnie objawił. Sherron Killeya Jones to jeden z najlepszych graczy tych 4 kolejek. Z Kingiem Szczecin w 1 kolejce zaczynał jako rezerwowy, a kończył jako najlepszy strzelec ekipy w każdym ze spotkań. Obecnie gra na poziomie 17 punktów na mecz, co jest dobrym wynikiem. Oczywiście poza nim warto docenić Amerykanów Wilsona i Moore’a, którzy starają się dotrzymywać kroku Brytyjczykowi i to ważne dla Dąbrowy, że jest kilku takich graczy ciągnących ten wózek.

 

Co typować?

Nie kryję się z tym, że na to spotkanie wybieram typ na strzelca. Opcji tutaj jest wiele i można wybierać dowoli, bo wydaje się, że każdy z przedstawionych zawodników w analizie jest w stanie zagrać dobre spotkanie, zależy to tylko od postawionych na ten mecz zadań. Ja idę w stronę Polaka, który odnalazł swoje miejsce w karierze, gra pierwsze skrzypce i jest ważnym graczem w Astorii. Bardzo dobry strzelec, do tego jeśli ktoś pamięta uczestnik konkursu wsadów, więc mocno atletyczny, przebojowy, dobry w grze 1vs1. W 2 z 4 spotkań zdobywał co najmniej 14 punktów i liczę na to, że także w tym meczu będzie ważnym ogniwem. Dąbrowa nie ma tak mocnej obrony jaką miała Legia czy Śląsk, gdzie Kuba sobie nie radził. Dzisiaj przeciwko polskim graczom w dużej mierze powinien pokryć tę linijkę.

 

Moja propozycja: Jakub Nizioł powyżej 13.5 punktów

Kurs: 1.86

 

typy kosz

 

Tsmoki Mińsk – B.C. Neptunas

24.09.2020r. 19:00

 

Ostatni mecz muszą zagrać te ekipy i poznają swój los. Albo dostaną się do wymarzonej Ligi Mistrzów albo nie. Dla Smoków byłby to jeszcze lepszy sezon niż ten poprzedni. Można to stwierdzić po paru meczach, wszak rok temu taka sztuka im się nie udała. Neptunas wcale nie stoi w tym meczu na straconej pozycji, mają nieco więcej doświadczenia, wszak rok temu grali w fazie grupowej i walczyli o wyjście z niej do kolejnej rundy, a poza tym dobrze zaczęli sezon, także w lidze wygrywając mecz na inaugurację.

 

Tsmoki Mińsk

Skupię się na ostatnim spotkaniu, bo to potwierdziło tylko, że nie było proste i Tsmoki nie grały tak, jak w lidze, gdzie wykorzystywały błędy rywala. Tutaj kluczem była dobra obrona pod koszem, wyrzucenie rywala nieco dalej na dystans, a brak jeszcze skuteczności i ułożonej ręki sprawił, że spotkanie nie stało na najwyższym poziomie. Dobra obrona też sprawiła, że nie było szybkie granie. Mało rzutów oddanych. 39 % łącznie z gry jeśli chodzi o mistrza Białorusi, 40 % za 2, a 35 % za 3. Dobrze wyglądali na linii rzutów osobistych, bo 91 %. Starali się mijać rywali, momentami przyspieszać i pograć nieco indywidualnie. W tej ekipie akcenty z polskiej ligi, wszak 2 Amerykanów to Kris Clynurm i Rob Lowery, którzy grali kolejno w Astorii Bydgoszcz i Polskim Cukrze Toruń.

 

B.C. Neptunas

Klub z Litwy przedwczoraj musiał zmierzyć się z klubem z Wielkiej Brytanii. Trzeba powiedzieć, że nie było to wcale proste spotkanie, ale bardzo wymagające i trudne od początku do końca. Tutaj nieco więcej ofensywy, lepsza skuteczność, ale jak to Litwini w kosza mają we krwi raczej preferują granie pod kosz aniżeli grę z dystansu. Oni grają składem krajowym, nie ma tutaj zawodników z zagranicy, są nieco osłabieni, bo nie dojechali w pełnym składzie, jest ich nieco 10, więc z drugiej strony dobrze, że to tylko 2 mecze, bo kondycyjnie mógłby być mały problem. Tutaj jest także jeden akcent z polskiej ligi. Były gracz Kinga Szczecin, a więc Martins Jogela gra dla 4 ekipy w poprzednim sezonie ligi litewskiej. Neptunas dostał rywala w poprzedniej rundzie, który tak jak on nie rzuca zbyt często z dystansu i woli grę na półdystansie bądź pod koszem. Fizycznie wcale London Lions nie odstawali, ale fakt trochę większego doświadczenia, ogrania w pucharach sprawił, że Neptunas mieli fajną końcówkę, bo musieli tam odrabiać straty, ale udało się i powalczą o fazę grupową.

 

Co typować?

To jest starcie o stawkę, nie ma wątpliwości. Na pewno każda z ekip w tej parze chce grać w Lidze Mistrzów, FIBA Europe Cup to nie jest szczyt ich marzeń i możliwości. Ja spodziewam się tutaj sporo walki, sporo fizyczności, nieco wolniejszego grania, jakichś pojedynczych akcji indywidualnych. Nie ma tu dla mnie faworyta. Bukmacherzy stawiają w tej roli Smoki, ale ja uważam, że to błąd, bo na pewno Neptunas przyjechał tu nie tylko na wycieczkę, ale po to, by zrobić awans, wygrać 2 mecze. Jak pisałem początek sezonu to okres, kiedy jeszcze ta ręka nie chodzi jak powinna, szwankuje skuteczność, dlatego też patrząc dodatkowo na stawkę spotkania stawiam tu na liczbę punktów.

 

Moja propozycja: Poniżej 151.5 punktów

Kurs: 1.75

 

Zakład bez ryzyka w Betclic – zwrot na konto depozytowe do 50 PLN

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać trzeba zagrać za 57 PLN
Link do rejestracji: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
Kod promocyjny: ZAGRANIE50
 
 
kupon Betclic

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!