fot. Xinhua

Nieco dziwna była to kolejka w Premier League. Nie zobaczyliśmy tylu spotkań co zwykle, w pewnym stopniu wynagrodzić nam to powinno dzisiejsze spotkanie pomiędzy Leeds United, a Liverpoolem. Mistrzowie Anglii po odpadnięciu z Ligi Mistrzów muszą zakasać rękawy i walczyć o czołową czwórkę. Podopieczni Marcelo Bielsy nie muszą nic, ale mogą wszystko. Wieczorne zawody zapowiają się bardzo ciekawie i miejmy nadzieję, że dostarczą nam mnóstwa emocji. Zanim zaproszę do lektury, polecam też poczytać o zakładach bukmacherskich STS. Miłego tekstu.

1200 PLN od depozytu +230 PLN zakład bez ryzyka + 30 PLN Freebet

sts bez ryzyka - 230Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Leeds United vs Liverpool (19.04. godz. 21:00)

Nie ilość, ale jakość – tak w największym skrócie określić można poniedziałek w Premier League. W angielskiej elicie odbędzie się dziś tylko 1 starcie, jednak powinno ono zagwarantować nam mnóstwo emocji, tak jak przy okazji wrześniowego meczu tych ekip na Anfield Road. Wówczas, w pierwszej kolejce sezonu do na teren mistrza Anglii przyjechał beniaminek, który wyszedł na murawę bez żadnych kompleksów i był niezwykle bliski odebrania punktów The Reds – ostatecznie gospodarze wygrali 4:3. Leeds United przez znakomitą większość sezonu zachwycało kibiców swoim ofensywnym stylem gry, na co dowodem jest średnia 3,2 goli na 90 minut. Drużyna z Elland Road w poprzedniej kolejce sprawiła sensację. Podopieczni Bielsy przyjechali na Etihad Stadium, by zmierzyć się z Manchesterem City. Przez całą drugą połowę goście byli zmuszeni grać w osłabieniu, a Obywatele oddali aż 29 strzałów na bramkę Illana Messliera. Kiedy wydawało się, że piłkarze Guardioli dopną swego, w ostatnich sekundach meczu Leeds wyprowadziło zabójczą kontrę, którą sfinalizował Dallas, tym samym zapewniając beniaminkowi komplet punktów.

Za sprawą tego zwycięstwa, Pawie zanotowały swój 3 z rzędu komplet punktów i awansowały na 10. pozycję w lidze. Co prawda, do miejsca gwarantującego Ligę Europy tracą oni aż 9 oczek, jednak nie takie cuda widzieliśmy już w futbolu. Znając charakter i ambicje Marcelo Bielsy, można być pewnym, iż również jego piłkarze do ostatniej kolejki będą walczyć o jak najwyższą lokatę w tabeli. Teraz kilka statystyk, które będą miały odniesienie do proponowanego później typu. W spotkaniach z udziałem Leeds oglądamy zdecydowanie najwięcej rzutów rożnych. Ta średnia wynosi aż 11,5 kornerów na 90 minut, choćby w ostatniej kolejce Pawie i Obywatele wykonały w sumie 12 rogów. Pomimo swojego ofensywnego stylu gry, zawodnicy z Ellan Road zwykle nie cofają nóg w walce o futbolówkę. Oglądają oni przeciętnie 1,55 kartek na mecz, a rozjemcą dzisiejszych zawodów będzie Anthony Taylor, który to pokazuje średnio 3,3 kartoniki na 90 minut.

Sprawdź opinie o bukmacherze STS!

Grupa Zagranie

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Kilka słów o aktualnych jeszcze mistrzach Anglii. Liverpool włożył mnóstwo wysiłku w rewanżowe spotkanie Ligi Mistrzów z Realem Madryt, które ostatecznie zakończyło się bezbramkowym remisem i awansem Hiszpanów. The Reds po odpadnięciu z Champions League mogą w pełni skupić się na rywalizacji ligowej, w której pozostaje im walka o czołową czwórkę. Patrząc na występy w Premier League, podopieczni Kloppa złapali wiatr w żagle za sprawą 3 zwycięstw z rzędu. W minionej serii gier udało im się przełamać tragiczną serię na Anfield, bowiem Liverpool pokonał Aston Villę 2:1. Nie mam wątpliwości, iż ekipa z miasta Beatlesów zajmowałaby jeszcze niższą lokatę, gdyby nie Mohamed Salah. Egipcjanin pomimo sporej nieskuteczności, zagwarantował swojemu zespołowi 19 bramek w bieżącej kampanii ligowej. Zdecydowanie pod formą są za to Sadio Mane, czy Roberto Firmino, którzy ostatnimi czasy coraz częściej rozpoczynają spotkania na ławce rezerwowych.

W końcówce sezonu do optymalnej dyspozycji wrócili za to boczni defensorzy – Alexander-Arnold i Robertson. Wszyscy doskonale wiemy, jak bardzo ofensywa The Reds jest uzależniona od ofensywnych wejść tych dwóch piłkarzy. Patrząc na ich ostatnie występy, można przypuszczać, iż dziś goście będą w stanie zagrozić nienajlepszej defensywie Leeds United. Moim skromnym zdaniem, spotkanie powinno być ofensywnym widowiskiem ze sporą ilością akcji, strzałów, oraz mam nadzieję, bramek. Mistrzowie Anglii w obecnych rozgrywkach wykonują średnio 6,35 rożnych na spotkanie i jest to drugi najwyższy wynik w całej stawce. W środowym meczu Ligi Mistrzów proponowaliśmy zakład na rogi gospodarzy i rzeczywiście, Liverpool od początku starał się o zdobycie gola, czego efektem było aż 11 kornerów wykonanych przez gospodarzy. Jeżeli chodzi o kartki, to Liverpool nie należy do najczęściej faulujących zespołów Premier League. Piłkarze Kloppa oglądają średnio 1,13 napomnień na zawody. Mimo to, wydaje się, iż w tak istotnym meczu dla końcowego układu tabeli, goście będą walczyć o każdą piłkę. Wy za to nie musicie walczyć o bonus od bukmachera STS, wystarczy kliknąć tutaj!

Statystyki:

  • Leeds United zajmuje 10. miejsce w lidze, ma na koncie 45 punktów.
  • Beniaminek jest najbardziej overową drużyną w stawce – w meczach z udziałem Pawi oglądamy średnio 3,2 gola na mecz.
  • Podopieczni Bielsy wygrali 3 poprzedni starcia – każde wynikiem 2:1.
  • W spotkaniach, w których gra Leeds pada średnio 11,49 kornerów – najwięcej w Premier League.
  • Piłkarze z Ellan Road oglądają średnio 1,55 kartek na 90 minut.
  • Liverpool z dorobkiem 52 oczek znajduje się na 6. pozycji w lidze.
  • The Reds wygrali 3 poprzednie mecze w Premier League.
  • W starciach z udziałem mistrzów Anglii oglądamy średnio 2,9 trafień.
  • Liverpool wykonuje przeciętnie 6,35 kornerów na spotkanie – drugi najwyższy wynik w Premier League.
  • Piłkarze Kloppa oglądają średnio 1,13 kartek na spotkanie.
  • Sędzia Anthony Taylor pokazuje średnio 3,3 napomnień na mecz.

Podsumowanie:

Wszystkie, podane wyżej statystyki dotyczą zakładu specjalnego, jaki STS wystawił na poniedziałkowe zawody. Spotkanie powinno być ciekawym, ofensywnym widowiskiem, obfitującym również w mnóstwo walki. Spodziewamy się tu kilku goli, mnóstwa rzutów rożnych, liczymy również na kartki od kontrowersyjnego sędziego – Taylora. Naszą propozycją jest więc zakład na minimum 2 bramki, przynajmniej 10 kornerów i co najmniej 3 kartoniki. Taki scenariusz wydaje się całkiem realny, a kurs wystawiony przez bukmachera jest w mojej opinii warty zagrania. Typ ten znajdziecie, wchodząc w zakładkę „Piłka nożna”, następnie „Anglia” i „MECZ DNIA”. Życzę Wam mnóstwa emocji, oraz oczywiście samych zielonych kuponów! Te obstawić możecie korzystając z naszego kodu promocyjnego dla bukmachera STS, powodzenia!

STS
3,50
+1,5 goli, +9,5 rzutów rożnych, +2,5 kartek

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry

Zakład łączony PL 19.04 - STS

kupon PL 19.04 - STS