Zaplanowane na dzisiaj 2 spotkania, zakończą zmagania w ramach 6 kolejki Energa Basket Ligi, dotychczas w większości spotkań wygrywali faworyci, czy zmieni się to dzisiaj? Czy Anwil utrzyma serię bez porażki i pozostanie samotnym liderem ligi? A może to Bydgoszczanie błysną dziś formą i wyprzedzą Kinga w tabeli? Odpowiedzi na te pytania poznamy już za kilka godzin, tymczasem zapraszam do zapoznania się z moją opinią odnośnie tych 2 spotkań. 

King Szczecin vs Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz (10.10.2021 17:30) 

Spotkanie sąsiadujących ze sobą w tabeli zespołów, obie ekipy wygrały 2 i przegrały 3 spotkania. Dzisiaj, któraś z ekip odskoczy, pytanie, kto pokaże, że zasługuje na wyższą pozycję?  

King Szczecin 

Szczecinianie mają już nowego szkoleniowca! Został nim Arkadiusz MIłoszewski, dla którego będzie to debiut w Polskiej Lidze Koszykówki w roli pierwszego szkoleniowca. Jeśli spojrzeć na to, w jakich miejscach i z kim pracował, spodziewać się można, że ekipa ze Szczecina pójdzie w górę. King, nie jest jednak w dołku, aby trzeba go było ratować, do tej pory grali w moim odczuciu na miarę swoich możliwości i dodanie do składu takiej persony jak Pan Miłoszewski może im wyjść tylko na dobre. 2 ostatnie spotkania to przegrane Szczecinian, jednak ich przeciwnikami była Zastal Zielona Góra i Stal Ostrów Wielkopolski, są to bardzo mocne ekipy i wygrane w tych starciach byłyby miłymi niespodziankami. Szczecinian cechuje dobra skuteczność rzutowa (szczególnie za 2 punkty), spora ilość rozdanych asysty i wymuszonych fauli, a przede wszystkim gra zespołowa. Większość punktów, jakie zdobywają, mają miejsce po przemyślanych akcjach, wyjątkami mogą być indywidualne popisy Staycego Davisa, który potrafi zdobyć punkty w najtrudniejszych sytuacjach, czy też Jakuba Schenka, będącego niezwykle szybkim zawodnikiem, ta szybkość nie przekłada się tylko na mijanie przeciwników i zdobywanie punktów spod samego kosza, Schenk po penetracji rozdaje także sporo piłek lepiej ustawionym kolegom, którzy tylko czekają na takie „ciasteczka”. Uważam, że jest zespół, który zobaczymy na koniec sezonu w najlepszej ósemce, takie też zresztą są założenia klubu. Czas by zacząć to udowadniać nadchodzi właśnie teraz i według mnie King jest w stanie powalczyć dziś o wygraną.  

Szukasz kodu promocyjnego do Etoto? Znajdziesz go pod tym linkiem-> Kod promocyjny Etoto

Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 

Bydgoszczanie to ekipa, która jako jedyna pokonała w tym sezonie Czarnych Słupsk, natomiast według mnie to bardziej Czarni przegrali niż Astoria wygrała, nie można odmówić im walki i zaangażowania w tym spotkaniu, jednak zwycięstwo przyszło dopiero w ostatniej minucie, gdzie po fatalnej grze Słupszczan, Astoria zachowała mimo wszystko zimną krew i wyszarpała 2 zwycięstwo w sezonie. Goście liderują w ilości popełnionych strat w meczu, co ciekawe tuż za nimi są ich dzisiejsi przeciwnicy, jednak grając na wyjeździe, może być im ciężej budować akcje pod naciskiem przeciwnika. Podobnie jak w większości drużyn, w naszym kraju to zawodnicy zagraniczni, są tymi, którzy zdobywają najwięcej punktów, natomiast nie można zapomnieć choćby o Mateuszu Zębskim, który rozegrał ostatnio bardzo dobre spotkaniu zarówno w ataku jak i obronie, gdzie przez większość meczu skutecznie utrudniał grę Williamowi Gerretowi, który jest jednym z najlepszych strzelców w naszej lidze. Przewagą Bydgoszczan jest posiadanie Klavsa Cavaresa, notującego  statystki na poziomie 17,2 pkt i 10,2 zb. Może on w znacznym stopniu ograniczyć śmiałość wjazdów pod sam kosz Szczecinian, bowiem rzut spod takiego gracza do łatwych nie należy. 

Co typować?  

Spodziewam się tutaj ofensywnego spotkania, jednak sądzę, że ta ofensywa będzie silniejsza po stronie gospodarzy. Astoria nie wygrała jeszcze w tym sezonie na wyjeździe i dziś to zadanie także może okazać się niewykonalne. Nowy szkoleniowiec, nie będzie miał lepszej okazji na przedstawienie się fanom klubu niż wygrana w pierwszym spotkaniu u siebie, a patrząc na to, z jakimi personami wcześniej pracował, uważam, że jest w stanie poprowadzić zespół do wygranej. Mój typ to wygrana Kinga Szczecin. Sprawdź bonus, jaki przygotował dla ciebie Etoto, dzięki niemu otrzymasz freebet! 

etoto
1.75
Zwycięzca spotkania- King Szczecin

 

Asseco Arka Gdynia vs Anwil Włocławek (10.10.2021 19:30) 

Gdynianie podejmą dziś zawodników z Włocławka, pytanie, czy dziś również będą gościnni i pozwolą swoim przeciwnikom na łatwe zwycięstwo, jak w 2 dotychczas rozegranych u siebie spotkaniach? Zadanie mają niezwykle trudne bowiem Anwil, nie przegrał do tej pory żadnego meczu i będą chcieli zrobić wszystko, aby w spotkaniu z niżej notowanym przeciwnikiem nie zaliczyć wpadki. 

Asseco Arka Gdynia 

Wreszcie się udało! Do czwartego spotkania musieli czekać zawodnicy Asseco, aby cieszyć się ze zwycięstwa, które jednak nie przyszło łatwo. Do ostatnich sekund warzyły się losy pojedynku z GTK Gliwice, bowiem to właśnie gracze z Gliwic mieli ostatnią akcję, gdzie mogli przypieczętować wygraną celnym rzutem, jednak ani rzut Hindsa, ani Stumbrisa nie znalazł drogi do kosza i to goście wracali do Gdyni w dobrych nastrojach. W zespole z Gdyni dokonano roszad w składzie dołaczyli do nich Misković, Turner i Czerapowicz, natomiast z klubem pożegnał się Bartosz Jankowski. Nowi zawodnicy, nie stali się jednak z miejsca liderami ekipy, właściwie nikt od nich tego nie wymagał, mieli oni poprawić grę zespołu i patrząc na wynik ostatniego starcia, można powiedzieć, że zadanie zostało wykonane. Jak mówi trener Mitrović, Arka nie będzie zespołem, który gra ładną koszykówkę, mając taki skład, ich atutem musi być twarda obrona i zostawienie 200% siebie na boisku, innej drogi do sukcesu tu nie ma. Słowa te nie zostały rzucone na wiatr i widać było ogromne zaangażowanie w grze Gdynian. Według mnie Arka może nas w tym sezonie, jeszcze nie raz zaskoczyć, pytanie, czy stanie się to już dziś? Rywal to bardzo mocna ekipa, jednak gra na własnej hali, dodatkowo podbudowanych wygraną zawodników, może wyglądać znacznie lepiej od tego co widzieliśmy na początku sezonu. Jak dotąd, Arka jest jednak najsłabiej rzucającą drużyną za 3 punkty, a obrona ustawiona przez byłego ich szkoleniowca- Przemysława Frasunkiewicza, nie ułatwi im znalezienia drogi do kosza. Gospodarze jak na młody zespół przystało, popełniają także sporo strat i obawiam się, że jeśli dziś to się powtórzy, to o zwycięstwo może być jeszcze trudniej.  

Anwil Włocławek 

To, że Anwil od dłuższego czasu z marszu jest przypisywany do gry w play-offach nikogo raczej nie dziwić, jednak takiego startu chyba nikt się po nich nie spodziewał, tym bardziej że w zespole po konfliktach z trenerem nie widzimy Ivana Almeidy, który od kilku sezonów był liderem Włocławian. Ostatnie spotkanie Anwil rozegrał na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław, które to wygrał 80:74, wyrywając zwycięstwo dopiero w samej końcówce. Pokazało to, że nie ma dla nich sytuacji, z których nie potrafiliby wyjść, bowiem nie jest to pierwszy mecz, gdzie walczą o punkty do ostatnich sekund. Ogromnym atutem przyjezdnych jest mocna i mądra obrona, tylko raz pozwolili przeciwnikom na przekroczenie granicy 80 punktów i miało to miejsce z zespołem z Zielonej Góry, gdzie potencjał ofensywny jest bardzo duży. Anwil to zespół notujący jedną z największych ilości przechwytów w lidze, a to wszystko za sprawą, mocnego pressingu, przez całe 40 minut gry. Ich przeciwnicy muszą się liczyć z tym, że jeśli nie trafią do kosza, to bardzo ciężko będzie o ponowienie akcji, bowiem zbiórka obronna to także atut, który należy im przypisać. Trener Frasunkiewicz w dalszym ciągu nie może liczyć na usługi Szymona Szewczyka, który jest kontuzjowany, jednak nie przeszkodziło to w odniesieniu zwycięstwa, kiedy był nieobecny. We Włocławku nie brakuje zawodników dobrze broniących i potrafiących zdobywać punkty, co pozwala szkoleniowcowi na większą rotację pomiędzy zawodnikami, w związku z czym tylko Petrasek i Bell i Dykes grają średnio około 30 minut, reszta, wchodząc na boisko, daje z siebie 100% i w pełni wykorzystuje czas spędzony na parkiecie. Patrząc na statystykę dotyczącą różnicy punktowej z danym graczem na boisku, nie znajdziemy tam zawodnika, u którego ten wskaźnik jest poniżej zera. To tylko jedna ze statystyk, natomiast może to dużo powiedzieć o odpowiednim rotowaniu składem, czego we Włocławku jesteśmy świadkami.  

Co typować?  

Niekwestionowanym faworytem są dziś goście, jednak kursy na ich wygraną nie wyglądają zachęcająco. Zespół z Gdyni, tak jak już napisałem, może wygrywać mecze tylko dzięki twardej obronie, i przypuszczam, że to na tym się dzisiaj skupią, bowiem nie posiadają w swoich szeregach seryjnych strzelców, którzy w pojedynkę przesądzą o losach spotkania. Anwil także gra dobrą defensywę, z tą różnicą, że potrafi także sporo pokazać w ataku. Uważam, że zespół trenera Mitrovicia, nie będzie dziś w stanie się przebić przez linię obronną gości i nie zdobędzie więcej niż 71 punktów. Bukmacher Etoto, bo tam dziś gram swój kupon, na to zdarzenie oferuje kurs 1.86 i według mnie to jest ciekawa opcja.

etoto
1.86
Asseco Arka Gdynia- Poniżej 71,5 pkt

Chcesz wiedzieć więcej o Etoto? Zapozanj się z opiniami-> Opinie Etoto

Zaloguj się aby dodawać komentarze